Prezydent zawetuje ustawę o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych?

Prezydent Lech Kaczyński podczas posiedzenia Rady Gabinetowej nie zaakceptował propozycji rządu dotyczących reformy służby zdrowia. Prezydent najbardziej negatywnie ocenił projekt ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych.W opinii prezydenta – pisze „Dziennik Ubezpieczeniowy”(Nr z 15.01.2008 r. ) za „Gazetą Prawną” (Nr z 15.01.2008 r.) - ich wprowadzenie może doprowadzić do jeszcze większego podziału pacjentów. Dlaczego ? Ponieważ ci, którzy wykupią dodatkowe ubezpieczenie, będą mogli liczyć na lepsze warunki pobytu w szpitalu czy szerszy zakres usług medycznych, które byłyby świadczone przez publiczną służbę zdrowia zamożniejszym pacjentom. Michał Kamiński, ekspert ds. ochrony zdrowia Konfederacji Pracodawców Polskich, stwierdził natomiast, że weto prezydenta nie musi przekreślić szans na uchwalenie ustawy. Według dziennika, premier Donald Tusk po zakończeniu Rady Gabinetowej powiedział  zaś, że prezydent jest skłonny zawetować projekt dotyczący dodatkowych ubezpieczeń, a  ustawa ta – w opinii premiera - mogłaby przynieść miliardy zł na służbę zdrowia.
Premier zapowiedział tzw. biały szczyt, na którym spotkają się przedstawiciele związków zawodowych służby zdrowia, samorządów medycznych, jak i ministrów Kancelarii Prezydenta.

Polisa zdrowotna za 30 zł ?

Polisa  dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego ma kosztować 30 zł miesięcznie.  Za tę kwotę, którą pacjent odliczy od podatku, będzie przysługiwać mi m.in. lepsza opieka lekarska i pielęgniarska.  Rząd zakłada, że polisa będzie jeszcze tańsza, jeżeli dopłacą do niej pracodawcy – informuje „Gazeta Prawna”(Nr z 14.01.2008 r.).  Dziennik pisze, że od 2009 r.  każda osoba opłacająca obowiązkową składkę zdrowotną do Narodowego Funduszu Zdrowia, niezależnie od wieku i zdrowia, będzie mogła wykupić tanie polisy zdrowotne,  oferowane przez prywatne firmy ubezpieczeniowe. Roczna składka ma wynosić około 370 - 420 zł. Może jednak zostać obniżona, jeżeli pracodawcy dofinansują ją ze środków zakładowych funduszy socjalnych (od 10 do 70 proc. wysokości składki).
.Rząd zakłada, że dodatkowe ubezpieczenie wykupi 30 proc. osób opłacających składkę do NFZ. Dzięki temu nawet 4,6 mld zł może zasilić system lecznictwa. Każda z nich będzie mogła skorzystać z ulgi podatkowej. Dzięki wykupieniu dodatkowej polisy, podatek zostanie zmniejszony maksymalnie o 150 zł w skali roku.  Wprowadzenie tej ulgi będzie kosztowało budżet od 154 mln zł do 1,3 mld zł rocznie (w zależności od liczby ubezpieczonych – pisze dziennik).                                                                         Zdaniem firm ubezpieczeniowych – zauważa „Prawna” -  proponowane rozwiązanie nie jest dobre. Przede wszystkim cena polisy jest ustalona na zbyt niskim poziomie. Po drugie, ubezpieczyciele nie będą w stanie przygotować pacjentom atrakcyjnej oferty. Ponadto posiadacz polisy niewiele zyska, bo nie gwarantuje ona dostępu do lepszego standardu usług (np. jednoosobowego pokoju). Nie daje też możliwości ominięcia szpitalnej kolejki.

Jaka ulga podatkowa na  ubezpieczenie zdrowotne ?

Ulgę w podatku dochodowym, która ma wynieść 150 zł, przewiduje projekt ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych. Według tej propozycji,  podatnik będzie mógł na ubezpieczenie odliczyć jedną trzecią składki, ale nie więcej niż 150 zł. Ulga ta ma zachęcić do wykupywania dodatkowego ubezpieczenia – pisze „Gazeta Prawna”(Nr z 15.022008 r.). Nowa ulga na ubezpieczenia zdrowotne ma przysługiwać osobom korzystającym z prywatnego uzupełniającego ubezpieczenia zdrowotnego oraz opodatkowanym według progresywnej skali podatkowej. Wyższa ulga podatkowa należeć się będzie osobom wychowującym własne lub przysposobione dzieci, za które będą płacili składkę na ubezpieczenia zdrowotne. Nie będzie natomiast przysługiwać podatnikom  rozliczającym podatek według stawki liniowej, osobom rozliczającym dochody giełdowe oraz opodatkowanym w sposób zryczałtowany.

Można odziedziczyć prawo do zadośćuczynienia za krzywdę

Prawo do zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę wyrządzoną na przykład  wskutek wypadku drogowego nie jest dziedziczne. Są jednak  dwa wyjątki. A takiej wyjątkowej sytuacji – zdaniem „Rzeczpospolitej”(Nr z 14.01.2008 r.)   dotyczy wyrok Sądu Najwyższego z 9 stycznia 2008 r. Zadośćuczynienie pieniężne przysługuje w razie uszkodzenia ciała czy rozstroju zdrowia wywołanego czynami niedozwolonymi takimi jak wypadek drogowy. Ich ofiary mają prawo do takiej rekompensaty niezależnie od odszkodowania za wszystkie poniesione w wyniku wypadku szkody – pisze gazeta. A zgodnie z art.445 par.3 kc, spadkobiercy osoby poszkodowanej  otrzymają  zadośćuczynienie jej należne,  jeśli zostało uznane na piśmie przez zobowiązanego do naprawienia szkody na przykład przez jej  sprawcę czy firmę ubezpieczeniową, w której sprawca wykupił polisę albo gdy sprawa o zadośćuczynienie została wytoczona za życia poszkodowanego.

Za wypadek na boisku odpowiada jego właściciel

Zgodnie z wyrokiem  Sądu  Apelacyjnego w Lublinie. (I Aca 707/07),  12-letni chłopiec otrzyma od Nauczycielskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Lublinie 50 tys. zadośćuczynienia i 1,5 tys. zł odszkodowania za wypadek na boisku należącym do spółdzielni, w wyniku którego chłopak doznał wstrząśnienia mózgu, miał złamane place u ręki i stłuczoną okolicę lędźwiową uda (na poszkodowanego przewrócił się kosz do gry w koszykówkę).  
Spółdzielnia nie uznała roszczeń rodziców chłopca o odszkodowanie – informuje „Rzeczpospolita”(Nr z 15.01.2008 r.)  - oskarżając chłopca o spowodowanie szkody,  ponieważ to on „uwiesił się”  na koszu. Sąd Okręgowy w Lublinie orzekł jednak, iż winę za wypadek ponosi zarząd spółdzielni, gdyż to on odpowiada za stan boiska i  przyznał chłopcu zadośćuczynienie i odszkodowanie.  

 
Firmy ubezpieczeniowe nie wyrównują wartości uszkodzonego auta

Zgodnie z prawem ubezpieczyciele są zobowiązani wypłacić różnicę między wartością pojazdu powypadkowego a jego wartością sprzed kolizji, gdy odszkodowanie jest wypłacane z ubezpieczenia OC komunikacyjnego sprawcy – twierdzi w tygodniku  „Newsweek” (Nr 3 z 2008 r.) Jakub Lutyk, rzecznik prasowy  Ministerstwa Finansów.  „Newsweek” pisze, powołując się na opinię Krystyny Krawczyk, dyrektor Biura Rzecznika Ubezpieczonych, iż że każdy samochód po wypadku, nawet najlepiej naprawiony, traci na wartości. Dlatego też ubezpieczyciel powinien to uwzględnić w wypłacanym odszkodowaniu. Tymczasem, jeżeli poszkodowani nie wystąpią o wyrównanie ubytku wartości auta, takie roszczenie nie jest przez towarzystwa ubezpieczeniowe rozpatrywane i wypłacane – podkreśla „Newsweek”.,

*SN: roszczenia w wypadku współuczestnictwa powodów w sprawie należy zsumować

Sąd Najwyższy w uchwale z 9 stycznia 2008 r. br. orzekł, że roszczenia przeciwko towarzystwom ubezpieczeniowym będące wartością przedmiotu sporu należy traktować łącznie. SN tym samym – donosi „Gazeta Prawna” (Nr z 15.01.2008 r.) - odpowiedział na pytanie prawne Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, czy w przypadku współuczestnictwa powodów: ojca i matki  osoby, która zginęła w wypadku samochodowym  w pozwie o zapłatę odszkodowania,  wytoczonym przeciwko towarzystwom ubezpieczeniowym,  wartość przedmiotu sporu oznacza się odrębnie od roszczeń każdego z powodów, czy też wartość ich roszczeń należy zsumować.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT