Przejęcie Warty przez Talanx zwiększy koncentrację na rynku polis komunikacyjnych

PZU SA  powinno być spokojne - twierdzą analitycy JP Morgan. W ich opinii, zakup  TUiR Warta SA  przez niemiecki Talanx jest  "stosunkowo dobrą  wiadomością  dla PZU" - pisze "Parkiet"(Nr z 25.01.2012 r.). JP Morgan  szacuje, że Talanx kontroluje w Polsce ok. 5 proc. rynku  ubezpieczeń ( jest już w Polsce obecny pod markami HDI Asekuracja, HDI Gerling oraz TU Europa, której większościowy pakiet kupił w grudniu 2011 r.). Dziennik podaje, że  jeśliby Wartę  przejął ubezpieczyciel  z mniejszym udziałem w rynku,  mogłoby to grozić wojną cenową. Według "Parkietu", największym graczem na rynku  ubezpieczeniowym pozostanie PZU (obecnie 36 proc.), natomiast Talanx po przejęciu Warty przesunie się na drugie miejsce na podium  (14 proc.), spychając  Ergo Hestię  ( 12-proc. udział) na trzecią pozycję. Cała trójka   kontroluje w sumie 62 proc. rynku  polis komunikacyjnych -  informuje dziennik.
Tymczasem Talanx już po przejęciu Warty zapowiedział - podkreśla gazeta - iż " planuje zwiększenie inwestycji na polskim rynku, co według analityków poskutkuje większym skupieniem się na rentowności biznesu niż na zwiększaniu udziału w rynku". Ponadto, " transakcja  ta zwiększa koncentrację w segmencie ubezpieczeń motoryzacyjnych, co może zaowocować zmniejszeniem podatności cen na wahania".

Kiedy odpowiedzialność pracownika za szkodę ?

Pracodawca powinien stworzyć procedury, według których będzie przekazywał swoje mienie zatrudnionym osobom - donosi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 24.01.2012 r.).  Przyjęcie takiego mienia do używania, niezależnie od tego, jak długo będzie sie z niego korzystać  powinno być  udokumentowane, czy to w formie pisemnej (np. stosowny wpis w książeczce narzędziowej, pokwitowanie przyjęcia na odrębnym druku itp.), czy na podstawie zawartej z pracodawcą odrębnej umowy - radzi gazeta. W opinii "DGP",  i dodaje, że jednak jeśliby pracownik  nie podpisał deklaracji o przyjęciu odpowiedzialności materialnej za powierzone mienie  któremu powierzono jakąś rzecz w sposób prawidłowy, ponosi odpowiedzialność materialną na podstawie art. 124 k.p. (wyrok SN z 15 listopada 1985 r., IV PR 221/85, niepubl.). Może uwolnić się od tej odpowiedzialności tylko wówczas, gdy wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, a w szczególności ze względu na niezapewnienie przez firmę warunków umożliwiających właściwe zabezpieczenie powierzonego mienia.
Sam fakt powierzenia mienia pracownikowi może być udowadniany w różny sposób. Na przykład  w  wyroku z 25 września 1985 r. (IV PR 200/85, OSNC 1986/5/84) Sąd Najwyższy orzekł, że potwierdzenie przez pracownika jego podpisem na jakimkolwiek dokumencie otrzymania towaru stanowi dowód, że został mu powierzony towar w ilości wskazanej w tym dokumencie.

Proama już sprzedaje polisy komunikacyjne

Polisy Groupamy, francuskiego  ubezpieczyciela, który działalność  w Polsce prowadzi pod nazwą Proama  są już dostępne w sprzedaży direct - donosi "Puls Biznesu" (Nr z 25.01.2012 r.).  Według dziennika, chociaż towarzystwo   oficjalnie jeszcze nie rozpoczęło  sprzedaży na naszym rynku, Francuzi    oferują  już swoje produkty za pośrednictwem telefonu i internetu.  Zgodnie z wcześniejszymi  deklaracjami,  firma  na początku  uruchomiła sprzedaż ubezpieczeń  komunikacyjnych, w tym polisy  NNW oraz motoassistance - informuje gazeta. Dziennik porównał ofertę  Proamy z propozycjami innych ubezpieczycieli działających w kanale direct, m.in.   sprawdził ceny komunikacyjnych polis  OC i autocasco dla trzech typów nabywców: 30-letniego samotnego kierowcy z dużego miasta, ojca dwojga  dzieci z małej miejscowości (w wieku 45 lat)  oraz młodego kierowcy, który dopiero zaczął prowadzić samochód. Z zestawienia "Pulsu Biznesu" wynika, iż  ceny polis OC są  zbliżone, zaś polisy  AC proponowane przez Proama mają bardziej atrakcyjne stawki niż  oferowane przez konkurencję. 

PIU: większe limity odpowiedzialności ubezpieczycieli w  polisach dla szpitali

Każdy podmiot, wykonujący działalność leczniczą, ma ustawowy obowiązek od nowego roku zawrzeć ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków na rzecz swoich pacjentów - informuje "Bankier"(www.bankier.pl z 20.01.2012 r.). Ubezpieczenie to daje pacjentom pełną gwarancję wypłat odszkodowań za zdarzenia medyczne. Jak twierdzi  Andrzej Maciążek, wiceprezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń,  PIU w konsultacjach nad nowelizacją ustawy wskazywała  ustawodawcy," że nowe prawo stawia szpitale przed koniecznością udźwignięcia ciężaru finansowego w wysokości kilkuset milionów złotych" . Według Maciążka,  izba informowała, iż " w związku z brakiem vacatio legis, a także narzędzi do oszacowania nowego ryzyka, brakiem tabel czy publikacji orzeczeń sądów, mało zakładów zdecyduje się na przedstawienie szpitalom oferty ubezpieczeniowej" - pisze portal.
Zgodnie z nowymi przepisami, odszkodowania  mogą sięgać do 100 tys. zł w przypadku uszczerbku na zdrowiu, do 300 tys. zł w przypadku śmierci pacjenta (z maksymalną sumą ubezpieczenia dla szpitala w wysokości 1,2 mln zł na wszystkie zdarzenia). Ponadto, w  uzasadnieniu do ustawy o prawach pacjenta widnieje zapis, mówiący o oszacowanej liczbie błędów medycznych w 2009 r. na poziomie 835 tys.
Wprowadzenie obowiązku ubezpieczenia NNW, nie zniosło obowiązku posiadania polisy OC. W związku z tym od nowego roku, ustawodawca nakazuje szpitalom posiadanie dwóch polis. Dodatkowo w ubezpieczeniu OC zwiększyły się sumy gwarancyjne, czyli limity odpowiedzialności ubezpieczycieli.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT