SN: najbliższym należy się zadośćuczynienie za krzywdę, jeżeli śmierć nastąpiła przed nowelizacją kc w 2008 r.

Najbliższemu członkowi rodziny przysługuje zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, jeżeli śmierć nastąpiła na skutek czynu niedozwolonego, który miał miejsce przed nowelizacją kodeksu cywilnego z 3 sierpnia 2008 r- orzekł Sąd Najwyższy w sprawie  Łukasza K.(SYGN. AKT III CZP 76/10),  który w październiku 2007 r.   stracił w wypadku samochodowym żonę.  Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 29.11.2010 r.), sprawca wypadku  został uznany za winnego, a ubezpieczony był w Towarzystwie Ubezpieczeń i Asekuracji Warta. Mąż zmarłej  w imieniu swoim i córki domagał się w postępowaniu likwidacyjnym 50 tys. zł dla córki i 38 tys. zł dla siebie jako odszkodowania z tytułu pogorszenia sytuacji życiowej i zwrotu kosztów pogrzebu, ale ubezpieczyciel uznał tylko koszty pogrzebu. Następnie powód  wystąpił  do sądu o zasądzenie od Warty po 20 tys. zł zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego, jakim jest więź rodzinna, która na skutek wypadku została zerwana. "Doznana krzywda wyrażała się w silnym bólu i cierpieniu psychicznym spowodowanym śmiercią osoby bliskiej" - pisze gazeta..Sąd I instancji uwzględnił powództwo, jednak  pozwany ubezpieczyciel  odwołał się. W czasie rozpatrywania apelacji sąd doszedł do wniosku, że w sprawie wystąpiło istotne zagadnienie prawne. Zwrócił się więc do Sądu Najwyższego o odpowiedź na pytanie, czy najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje – na podstawie art. 448 w zw. z art. 24 k.c. – zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, w sytuacji gdy śmierć poszkodowanego nastąpiła przed 3 sierpnia 2008 r., czyli przed wejściem  w życie par. 4 art. 446 k.c. mówiący, że sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego zadośćuczynienie za doznaną krzywdę. SN uznał, że najbliższemu członkowi rodziny zmarłego przysługuje na podstawie art. 448 w zw. z art. 24 k.c. zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę - podkreśla gazeta.

PZU nie chce pokryć remontu  "Fryderyka Chopina"

PZU nie chce płacić za remont uszkodzonego, szkoleniowego żaglowca "Fryderyk Chopin" - podaje "Puls Biznesu" (Nr z 30.11.2010 r.), powołując sie na wypowiedź kapitana Krzysztofa Baranowskiego, pomysłodawcy  i założyciela fundacji prowadzącej "Szkołę pod Żaglami", korzystającej z jednostki. Według gazety, statek  jest  ubezpieczony w  PZU od 20 lat.. "Odmowa pokrycia kosztów remontu może oznaczać, że statek zostanie pocięty na żyletki" - twierdzi Baranowski. "PB" przypomina, iż  "Fryderyk Chopin" stracił oba maszty przy sztormowej pogodzie  i przebywa w  porcie  Falmouth w Kornwalii.. Rzeczoznawca PZU dokonał oględzin statku  i sporządził raport. Koszt remontu statku na miejscu, w stoczni Penndenis w Kornwalii, oceniany jest na 900 tys. zł, zaś w stoczni w Polsce na 700 tys. - 1,5 mln zł. Koszt odpowiada około jednej trzeciej wartości statku, a w PZU ubezpieczony był do pełnej wartości.. Fundacji "Szkoła pod Żaglami" zależy - pisze gazeta - aby remont statku  przeprowadzić w Anglii, ponieważ umożliwiłoby to wznowienie przerwanego rejsu w stosunkowo krótkim czasie.

Klęski żywiołowe kosztowały świat w 2010 r. 222 mld USD

Klęski żywiołowe i katastrofy spowodowane przez człowieka kosztowały światową gospodarkę w 2010 roku blisko  222 mld dol., a więc  ponad trzykrotnie więcej niż rok wcześniej - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 30.11.2010 r.), powołując się szacunki na reasekuratora  Swiss Re. Koszty były tak wysokie zwłaszcza ze względu na trzęsienie ziemi na Haiti i powodzie w Pakistanie. Gazeta przypomina, że w  2009 r. straty spowodowane klęskami żywiołowymi wyniosły 63 mld dolarów, czyli ponad trzykrotnie mniej.
Łącznie koszty sektora ubezpieczeniowego w 2010 r. wyniosły 36 mld dolarów,  o 34 proc. t więcej niż w ubiegłym roku. Według Swiss Re,  wzrost spowodowały kataklizmy, począwszy od trzęsienia ziemi na Haiti w styczniu 2010 r.,, przez tegoroczne upalne lato w Rosji, po powodzie w Chinach i Pakistanie. Tegoroczne klęski  żywiołowe  przyniosły również wysoki bilans ofiar śmiertelnych - ponad 260 tys., z czego najwięcej ludzi zginęło na Haiti. Liczba ofiar w 2009 roku wynosiła 15 tys. ludzi.

UNIQA TU zmniejsza portfel polis komunikacyjnych

Grupa UNIQA w ciągu trzech  kwartałów br. zebrała łącznie niemal 1,4 mld zł składki. W tym  majątkowa  UNIQA TU za 9 miesięcy 2010 r. zebrała  646,6 mln zł, o 12,5 proc. więcej. W tym, po III kwartale 2010 r.  spółka zwiększyła  składkę  z ubezpieczeń mieszkaniowych  o 19 proc., z ubezpieczeń ogniowych o 9 proc., wypadkowych o 14 proc.- podaje "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 30.11.2010 r.). Według "GU", w  dalszym ciągu dobrze rozwijają się ubezpieczenia non-life sprzedawane we współpracy z Raiffeisen Bank i Raiffeisen Leasing. Bardzo dynamicznie rozwijają się także ubezpieczenia zdrowotne, w których po 9 miesiącach 2010 osiągnięto 126 proc. wzrost. W omawianym czasie w  ubezpieczeniach komunikacyjnych   wzrosły przychody zarówno z tytułu polis Auto Casco (+12 proc.) jak i  polis OC posiadaczy pojazdów (+9 proc.). Udział ubezpieczeń komunikacyjnych w portfelu ubezpieczyciela stopniowo maleje na rzecz ubezpieczeń majątku i osobowych - zauważa "Ubezpieczeniowa". Po 9 miesiącach 2010 r. spadł z on z  60 proc. do 58 proc. Okres 9 miesięcy 2010 r.  spółka zakończyła stratą w wysokości 35,1 mln zł .

Allianz Polska na minusie

Grupa Allianz Polska ogłosiła wyniki finansowe grupy za 3 kwartały br.  Jak donosi "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 30.11.2010 r.), spółki ubezpieczeniowe wchodzące w skład grupy Allianz Polska (TU Allianz Polska i TU Allianz Życie Polska) wykazały łączny przypis składki brutto na poziomie 2,44 mld zł. Jest to rezultat 0,13 mld zł niższy od uzyskanego w analogicznym okresie roku 2009 - pisze "GU". Natomiast dziewięciomiesięczny zysk firmy wyniósł 12,2 mln zł (bez konsolidacji z Allianz Bank), a wiec ponad sześciokrotnie mniej, niż przed rokiem (75 mln zł). Majątkowe  TU Allianz Polska zwiększyło przychody ze składek w porównaniu z tym samym okresem ub.r. o 7 proc. do 1,29 mld zł (1,21 mld zł w 2009 r.). I tak, chociaż ubezpieczenia komunikacyjne wzrosły o 16 proc. do 723 mln zł , to  jednak  spółka wykazała spadek przychodów  - podkreśla "GU" -  wobec wyniku uzyskanego na koniec września 2008 r.), NNW o 53 proc. do 48 mln zł, odpowiedzialności cywilnej o 24 proc. do 87 mln zł, małego i średniego biznesu o 11 proc. do 57 mln zł, mieszkaniowe o 12 proc. do 67 mln zł. Ponadto, w  wyniku długiej zimy, nawałnic, deszczy oraz powodzi zdecydowanie zwiększyły się: liczba zgłoszonych do Allianz szkód indywidualnych (ze 100 do 135 tys.) i wysokość wypłaconych odszkodowań, które wzrosły o 7 proc.  do 772 mln zł (718 mln zł przed rokiem). Miało to wpływ na wynik techniczny, który wyniósł (–) 107 mln zł. W efekcie spółka odnotowała stratę finansową w wysokości (– ) 48 mln zł (+36 mln zł rok wcześniej). Po konsolidacji wyników z Allianz Bankiem, którego właścicielem jest TUiR Allianz Polska, wynik finansowy netto wyniósł (–)141 mln zł wobec  (-) 76 mln zł przed rokiem.
"Ubezpieczeniowa" pisze, że głównym celem spółki majątkowej  jest poprawa rentowności portfela ubezpieczeń komunikacyjnych oraz znaczące obniżenie kosztów akwizycji. I w tym roku wzrosła liczba szkód, zmalał średni czas ich likwidacji, podobnie jak średni czas oczekiwania na połączenie z call center (dzięki wzrostowi zatrudnienia w Centrum Obsługi Klienta).

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT