SN: bliscy ofiary wypadku mogą liczyć na odpowiednio wysoką rentę od sprawcy

Sąd Najwyższy orzekł  16 maja 2008 r., że  jeśli dochody osoby, która straciła życie wskutek wypadku, były bardzo znaczne, jej bliscy mogą liczyć na odpowiednio wysoką rentę od sprawcy – pisze „Rzeczpospolita” (Nr z 23.05.2008 r.). Jest to wyrok w sprawie (sygn. III CSK 383/07) , którą założyła  żona Janusza K. ,  znanego kierowcy  rajdowego, który zginął na strzeżonym przejeździe kolejowym w Rzezowej koło Wieliczki. Wdowa po Januszu K. wystąpiła przeciwko PKP Polskim Liniom Kolejowym SA Oddział Regionalny w Krakowie oraz PKP SA o renty dla siebie i dla córek. Podstawą odpowiedzialności pozwanych jest art. 430 kodeksu cywilnego o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez podwładnego z jego winy przy wykonywaniu powierzonej mu czynności. Wina dróżniczki została ustalona prawomocnym wyrokiem sądu karnego.  Sąd I instancji przyznał renty w miesięcznej wysokości 15 tys. zł dla żony Janusza K., 11,5 tys. zł dla starszej i 7,7 tys. zł dla młodszej córki. Przy ustalaniu ich wysokości sąd, stosownie do art. 446 § 2 k. c., uwzględnił możliwości zarobkowe i majątkowe zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. Sąd II instancji oddalił  zaś powództwo w stosunku do PKP SA, bo okazało się, że funkcjonowanie tej firmy nie miało żadnego związku z wypadkiem, oraz obniżył wysokość rent odpowiednio do 7 tys., 3 tys. i 1500 zł. Z kolei SN uchylił zaskarżony wyrok Według SN, przy ustalaniu renty nie można stosować wszystkich kryteriów, które obowiązują przy ustalaniu alimentów, zwłaszcza gdy zmarły świadczył więcej, niż wynika z obowiązku alimentacyjnego i  nie można w tym wypadku ograniczać wysokości renty przez wzgląd na średnią stopę życiową czy wysokość wynagrodzeń za pracę. SN zgodził się jednak z zarzutami PKP dotyczącymi sposobu ustalenia możliwości zarobkowych zmarłego. Niezależnie od renty – pisze gazeta -  sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowania, jeśli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej.

Większe obowiązki informacyjne ubezpieczycieli

Ubezpieczyciele w swoich sprawozdaniach finansowych będą zobowiązani -  podaje "Gazeta Prawna" (Nr z 21.05.2008 r.) -  do ujawniania m.in. danych o wartości składki zainkasowanej z tytułu umów obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Wprowadzenie takiego obowiązku przewiduje bowiem projekt zmian w rozporządzeniu w sprawie kwartalnych i dodatkowych rocznych sprawozdań finansowych i statystycznych zakładów ubezpieczeń. Według gazety,  zmiany te mają związek z obowiązkiem wydawania przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) opinii dla ministra zdrowia w sprawie wysokości wskaźnika stanowiącego podstawę wyliczenia opłaty ryczałtowej wnoszonej przez zakłady ubezpieczeń i Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) na rzecz Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ). Aby spełnić ten wymóg, niezbędne są dodatkowe informacje od zakładów ubezpieczeń  - założenia projektu przewidują więc, iż część nowych przepisów dotyczących m.in. ubezpieczeń OC: jednostek udzielających świadczeń opieki zdrowotnej, osób powołanych do wykonania czynności syndyka, nadzorcy sądowego albo zarządcy oraz posiadaczy pojazdów mechanicznych będzie miało zastosowanie po raz pierwszy do dodatkowych rocznych sprawozdań finansowych i statystycznych sporządzanych za 2007 r.  i sprawozdań kwartalnych sporządzanych za I kwartał 2008 r.
 
PTR wycofuje się z  debiutu na parkiecie GPW

Polskie Towarzystwo Reasekuracji (PTR) ogłosiło, iż obecnie rezygnuje  z przeprowadzenia oferty publicznej. Spółka nie uzyskała bowiem  satysfakcjonującej ceny emisyjnej akcji – donosi „Dziennik.WSJ Polska” (Nr z 23.05.2008 r.). Spółka podała w komunikacie, że rozważa w związku z tym alternatywne działania w celu sfinansowania swych celów inwestycyjnych. Gazeta przypomina, że zarząd spółki zapowiadał debiut giełdowy towarzystwa na 30 maja 2008 r. Reasekurator planował  zaoferować 161,47 mln akcji, z czego 146 mln miały stanowić akcje nowej emisji. Przedział cenowy podany w prospekcie został ustalony na 1,25-1,74 zł. Zapisy na akcje spółki dla inwestorów indywidualnych miały potrwać od 12 do 20 maja, a dla inwestorów instytucjonalnych od 21 do 27 maja. Celem emisji akcji było objęcie kontrolnego pakietu akcji Polskiego Towarzystwa Ubezpieczeń. Przedstawiciele spółki zapowiadali, że PTR, który obecnie posiada 22,7 proc. akcji PTU, kupi pakiet akcji umożliwiający przejęcie kontroli nad ubezpieczycielem.
Debiut spółki na GPW miał być pierwszym krokiem do budowy silnej grupy firm ubezpieczeniowych w Europie Środkowo-Wschodniej – podkreśla dziennik.
Polskie Towarzystwo Reasekuracji, działające od 1996 r. jest jedyną firmą w Polsce prowadzącą działalność stricte reasekuracyjną.  Firma zebrała w 2007 r. 283,86 mln zł składki  przypisanej  brutto,  wobec 209,92 mln zł w 2006 roku.  Zysk netto PTR wyniósł w 2007 r. 9,6 mln zł wobec 18,5 mln zł w 2006 r.

Odpowiedzialność za szkody  wyrządzone przez zwierzęta

To właściciele zwierząt  domowych  i gospodarskich  odpowiadają za szkody wyrządzone przez swoich pupili. Zdaniem Krystyny Krawczyk, dyrektor Biura Rzecznika Ubezpieczonych, szkoda wyrządzona przez zwierzę hodowane dla przyjemności powinna zostać pokryta przez właściciela zwierzęcia – informuje „Rzeczpospolita” (Nr z 21.05.2008 r.).  Natomiast w przypadku szkód wyrządzonych przez zwierzęta dzikie – pisze dziennik -  za szkodę odpowiada dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego. W takim przypadku pierwszym krokiem jest ustalenie, czy na przykład  było to zwierzę łowne, uciekające przed nagonką.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT