SN zdecyduje, czy poszkodowanym w wypadku komunikacyjnym przysługuje odszkodowanie za nieodpłatną opiekę rodziny

Sąd Najwyższy rozstrzygnie, czy poszkodowanemu, który doznał uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, przysługuje odszkodowanie z tytułu kosztów opieki sprawowanej nad nim nieodpłatnie przez rodzinę - pisze "Prawo.pl" (z 13.08.2019 r.). Według portalu, cena rynkowa opieki nad osobami chorymi wynosi od 12 do 45 zł za godzinę. Tymczasem  niektórzy ubezpieczyciele uważają, że wystarczy 5 zł za godzinę opieki, natomiast inne towarzystwa   ubezpieczeń  nie chcą płacić opiekunom wcale. Uważają bowiem, że  rodzina   obsługuje niesprawną osobę  gratis. Z takim stanowiskiem nie zgadza się Aleksandra Wiktorow, Rzecznik Finansowy (RzF), która "skierowała do Sądu Najwyższego wniosek o podjęcie uchwały w związku z rozbieżnościami w orzecznictwie, dotyczącymi wypłaty odszkodowania z tytułu nieodpłatnej opieki osoby bliskiej nad poszkodowanym np. w wypadku komunikacyjnym." Zdaniem RzF,  odszkodowanie rodzinie należałoby przyznać. Dlatego, że  "nieodpłatna opieka nad poszkodowanym, świadczona przez matkę, siostrę, córkę lub syna wiąże się z poświęconym czasem i obciążeniami, więc należałoby wypłacić ekwiwalent wartości pracy wykonanej przez opiekuna".  A jak podkreśliła  A. Wiktorow w uzasadnieniu, "dotychczasowe orzeczenia sądów nie dają jasnych wskazówek, czy członkom rodziny należy się odszkodowanie za czas zajmowania się osobą, która uległa wypadkowi" - podaje "Prawo.pl". Według RzF,   ostatnio poszkodowani zaczęli skarżyć się do Rzecznika, że  ubezpieczyciele  odmawiają wypłat z tego tytułu i  "odzwierciedliło się to w sporach sądowych, rozstrzyganych niestety w różnorodny i rozbieżny sposób". Na przykład niektóre sądy uznały  - donosi portal - że podstawa prawna orzeczenia o odszkodowaniu dla członka rodziny wynika z art. 444 par. 1 kodeksu cywilnego.

 

 

Połowa polskich turystów nie kupuje ubezpieczenia wyjazdu zagranicznego

 

Blisko  połowa Polaków  nadal  wyjeżdża na wakacje zagraniczne bez ubezpieczenia. Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 12.08.2019 r.),  polisę przy okazji zagranicznego wyjazdu wykupuje 53 proc. Polaków.  W tym, 29 proc. ankietowanych deklaruje, iż decyduje się na kupno  ubezpieczenia przy każdym takim wyjeździe, zaś  24 proc. respondentów przyznaje, że  polisę turystyczną wykupuje  tylko na niektóre wycieczki  – pisze dziennik, powołując się na wyniki  badania przeprowadzonego w lipcu 2019 r. przez Havas Media Group.  Jednocześnie - mówi w gazecie  Alicja Cybulska z Havasu  -  ponad jedna trzecia (34 proc.) osób wykupujących ubezpieczenia podróżne  deklaruje, iż obecnie "robi to zdecydowanie częściej niż dawniej".  I co ważne,  na  wzrost zainteresowania tymi polisami  wskazują także firmy ubezpieczeniowe.

"DGP" podaje, iż z badań Mondial Assistance wynika, że latem z polis turystycznych chce już skorzystać blisko 7 mln osób. Z kolei zdaniem Piotra Ruszowskiego, dyrektora sprzedaży i marketingu w Mondial Assistance, w stosunku do 2018 r.  liczba ta zwiększyła się o ponad 1,3 mln osób. Dyr. Ruszowski przyznaje w dzienniku, iż "rosnąca świadomość ubezpieczeniowa Polaków to dobry prognostyk dla branży. Wiele lat pracowaliśmy na to, aby polski turysta miał wyobrażenie, jak drogie jest leczenie za granicą".

Albowiem brak ubezpieczenia może zrujnować domowy budżet - ostrzega gazeta. Wydatki na opiekę lekarską za granicą w skrajnych przypadkach mogą przekroczyć nawet 700 tys. zł.

 

 

Pełna pomoc publiczna dla  poszkodowanych  przez suszę tylko dla rolników z polisą ubezpieczeniową

 

Rolnicy poszkodowani przez tegoroczna suszę nie pozostaną bez pomocy - oświadczył minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Szef resortu rolnictwa powiedział, iż  warunki wsparcia dla nich  określa  ustawa  z 2015 r. - podaje "Puls Biznesu" (z 14.08.2019 r.) za PAP. W myśl jej przepisów,  dotknięci suszą rolnicy mogą liczyć  m.in.  na prolongatę spłaty kredytów lub nowe niskooprocentowane kredyty klęskowe, czy na przykład  na  możliwość umorzenia podatku rolnego oraz  składki na KRUS. Minister Ardanowski  przypomniał  - donosi portal - iż "zgodnie z prawem UE,  aby otrzymać pełną pomoc publiczną, trzeba przedstawić polisę ubezpieczeniową na co najmniej połowę gruntów znajdujących się w gospodarstwie". Ponadto,  J.K. Ardanowski zapowiedział, iż wkrótce zostanie ogłoszony termin, w którym ma ruszyć  składanie wniosków do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). Jak podaje "PB.pl", minister rolnictwa   wystąpił już  do Komisji Europejskiej o uruchomienie dla Polski specjalnej pomocy klęskowej. Według Ardanowskiego,  w złożonym wniosku straty odnotowane  w ponad 1250 gminach oszacowano na blisko 250 mln euro, czyli około 1 mld zł. Jednak już  obecnie resort ma do dyspozycji około  0,5 mld zł. Jak  stwierdził szef resortu rolnictwa, ta kwota to tak  "na początek, żeby ruszyć z wypłatami dla najbardziej poszkodowanych rolników, którzy z gotowymi protokołami strat, będą się zgłaszać do Agencji” - informuje portal.

Wypłata odszkodowań ma potrwać kilka miesięcy.

 

 

Ubezpieczanie inwestycji w węgiel przestaje być standardem

 

Fundacja „Rozwój Tak – Odkrywki Nie” oskarżyła  PZU SA   o naruszanie wytycznych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) dla przedsiębiorstw międzynarodowych - donosi "Rzeczpospolita” (Nr z 08.08.2019 r.). Chodzi o  udział ubezpieczyciela w rynku ubezpieczeń korporacyjnych sektora wysokoemisyjnego,  a wiec o ubezpieczanie  kopalń węgla i firm energetycznych  opartych  na tym surowcu - wyjaśnia gazeta. Zdaniem Fundacji "RT-ON", nieuwzględnianie w sprawozdaniach firmy informacji o "skali jego inwestycji w sektor wysokoemisyjny" i  ubezpieczenia  korporacyjne tego sektora sprawiło bowiem, że większość konsumentów nie uzyskało informacji o charakterze  i zakresie działań przedsiębiorstwa” - pisze dziennik.  A więc, że  ani akcjonariusz,  ani zainteresowany usługami PZU inwestor  nie miał okazji dowiedzieć się, że grupa PZU ubezpiecza ponad 85 proc. wydobycia węgla kamiennego i dwie trzecie wydobycia  węgla brunatnego w Polsce oraz 60 proc. polskich emisji dwutlenku węgla, w tym elektrownię Bełchatów, największego emitenta CO2 w Europie.

Według "Rz", wprawdzie zawiadomienie przez Fundację RT-ON zostało złożone do OECD prawie rok temu, ale dopiero teraz "Krajowy Punkt Kontaktowy OECD ds. odpowiedzialnego biznesu upublicznił ocenę końcową w tej sprawie". Fundacja twierdzi, iż  jej uwagi uznano za uzasadnione. Tymczasem w opinii PZU, z treści „Oceny końcowej KPK OECD”  jednoznacznie wynika, że w wyniku przeprowadzonego przez OECD rozpatrywania sprawy „udało się uzyskać rozwiązanie satysfakcjonujące obie strony”, a więc Fundację „RT-ON” i Grupę PZU - pisze gazeta. Zdaniem ubezpieczyciela, wnioski z oceny dokonanej przez KPK OECD są  jednak  "zgoła inne" niż sugeruje Fundacja.

W obliczu negatywnych zmian klimatycznych kolejne towarzystwa przestają ubezpieczać paliwa kopalne. W ciągu ostatnich dwóch lat sześć z ośmiu głównych graczy na polskim rynku ubezpieczeń ogłosiło, że nie będzie ubezpieczać nowych elektrowni i kopalni węglowych.

"To oznacza, że planowane kopalnie węgla kamiennego i brunatnego takie jak odkrywka Złoczew oraz odkrywka Ościsłowo mogą ubezpieczać w Polsce jedynie należąca do niemieckiej grupy Talanx TUiR Warta oraz właśnie PZU" - podaje "Rz".

 

 

Sprzedaż polis komunikacyjnych w serwisie  bankowości internetowej iPKO

 

Bank PKO BPP rozpoczął sprzedaż ubezpieczeń komunikacyjnych  OC i AC w serwisie  bankowości internetowej iPKO - informuje "PRNews.pl" (z 12.08.2019 r.).  Lider polskiego sektora  bankowego wprawdzie  oferuje ubezpieczenia komunikacyjne już od jesieni 2018 r., to jednak do tej pory sprzedaż była prowadzona w tradycyjnej  sieci sprzedaży banku, a więc  w   oddziałach i punktach  agencyjnych PKO BP.  Obecnie zaś  właściciel auta może przez serwis internetowy  iPKO  kupić  polisy OC z Zieloną Kartą, AC, NNW i Assistance - podaje portal. Wygodne dla nabywcy jest to, iż bank umożliwia zakup polisy z 6-miesięcznym wyprzedzeniem. I tak, klienci mogą wybierać najbardziej dogodne dla siebie ubezpieczenie z  oferty towarzystw: AXA Ubezpieczenia, Benefia (marka Compensa), Proama (marka Generali), InterRisk, Link 4 -  wyjaśnia "PRNews.pl". I co istotne, każda polisa, poza OC, dostępna jest w trzech wariantach.  Przy tym, niezależnie od towarzystwa ubezpieczeniowego, ubezpieczenie OC, AC, NNW, Zielona Karta  ma  taki  sam  zakres  ryzyk.

Według portalu, PKO BP ma w  planach udostępnienie swoim klientom możliwości zakupu polis komunikacyjnych także w  aplikacji mobilnej.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT