Spór o AC - wypłata z VAT czy bez VAT

Komisja Nadzoru Finansowego  ma zbadać, czy ubezpieczyciele słusznie wypłacają odszkodowania AC pomniejszone o VAT - pisze "Gazeta Wyborcza"(Nr z 03.02.2012 r.) Chociaż  takiej praktyki zabronił  UOKiK, nie wszystkie towarzystwa się do tego stosują, na przykład Vienna Insurance Group. Franz Fuchs, prezes VIG zamierza interweniować u ministra finansów - podaje dziennik, twierdząc, że VAT się nie należy, bo to wspieranie szarej strefy. Natomiast zdaniem Jacka  Barczaka  z Barczak Rozpara Kancelaria Radców Prawnych, "stanowisko sądów i UOKiK-u w tej sprawie jest jednoznaczne i ma podstawy w przepisach prawa" . W jego opinii "wypowiedzi prezesa VIG-u nie przekonują, a ponadto sugerują, że każdy poszkodowany, który nie przedstawia faktur za naprawę auta, dopuszcza się nielegalnych działań w szarej strefie, np. kupuje części od sprzedawców, którzy nie ewidencjonują sprzedaży i nie płacą podatków" - zauważa gazeta.
Z kolei według resortu finansów,  "wysokość odszkodowania powinna odpowiadać kosztom naprawy pojazdu, natomiast ceny towarów i usług niezbędnych do naprawy mają w sobie skalkulowany VAT, który sprzedawcy mają obowiązek zapłacić fiskusowi. Dlatego odszkodowanie dla osoby niebędącej podatnikiem VAT powinno być skalkulowane razem z VAT ". KNF zaś twierdzi, iż " AC jest umową dobrowolną i od ubezpieczającego zależy, jaki wariant ochrony i sposobu naprawienia szkody wybierze. Przeanalizujemy uzasadnienie wyroku sądu i rozważymy rację wszystkich stron umowy ubezpieczenia".
Jak wyjaśnia  "Wyborcza" ,  chodzi o wariant polisy, kiedy klient dostaje odszkodowanie bezpośrednio na konto, opierając się na wyliczeniach zakładu ubezpieczeń.

Koniec z podwójnym ubezpieczeniem komunikacyjnego OC

Od 11 lutego 2012 br. obowiązywać będzie nowelizacja ustawy regulującej kwestie m.in. obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych - przypomina "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 01.02.2012 r.).  Według gazety, zmiany mają zlikwidować problemy z tzw. podwójnym ubezpieczeniem - wprowadzają  możliwość wypowiedzenia automatycznie przedłużonej na kolejny rok polisy OC, o ile zawarta została umowa ubezpieczeniowa z inną firmą. Natomiast w przypadku wypowiadania  polisy  skuteczne będą wypowiedzenia nadane na poczcie przed upływem terminu umowy ubezpieczenia OC - twierdzi "DGP". Gazeta ostrzega, iż dotyczy to jedynie Poczty Polskiej, natomiast w przypadku skorzystania z usług prywatnego operatora datą decydującą będzie termin doręczenia pisma ubezpieczycielowi. Ponadto - pisze "DGP" - będzie można również wypowiedzieć umowę faksem lub pocztą elektroniczną.
Dziennik podkreśla, iż zmienią się również przepisy dotyczące OC w przypadku sprzedaży samochodu. "W takich sytuacjach umowa ubezpieczenia będzie trwała tylko do końca okresu, na który została zawarta przez zbywcę pojazdu" .Jak przypomina gazeta, od 1 stycznia 2012 br.   zmieniły się ustawowe kary za brak ważnej polisy OC.  Obecnie jeśli czas ten nie przekracza 3 dni – właściciel pojazdu będzie musiał zapłacić 20 proc. minimalnego wynagrodzenia - tzw. kary podstawowej. Do 15 dni bez ważnego ubezpieczenia obowiązuje już  50 proc. kary podstawowej, a powyżej 15 dni – 100 proc.. "Na podstawie aktualnego minimalnego wynagrodzenia, podstawowa kara dla posiadacza samochodu osobowego bez ważnego OC wynosi obecnie 3000 zł, co oznacza wzrost ok. o jedną trzecią w porównaniu do starych zasad."

Rośnie ilość skarg do Rzecznika Ubezpieczonych


Klienci ubezpieczycieli w 2011 r. skierowali do Rzecznika Ubezpieczonych 14.356 pisemnych skarg dotyczących ubezpieczeń gospodarczych, a więc o ponad 1,4 tys. więcej wystąpień niż w 2010 r. (11.947 pism). Jak podaje "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 02.02.2012 r.), powołując się na raport RzU, w 2011 r. zdecydowanie dominowały zarzuty zawarte w trzech grupach problemów: sporu co do wysokości przyznanego odszkodowania lub świadczenia  (36,6 proc.);
oddalenia roszczenia zgłaszanego z tytułu umowy ubezpieczenia  (34 proc.) oraz opieszałości w postępowaniu odszkodowawczym (10,6proc.).
Skargi pochodziły zarówno bezpośrednio od osób ubezpieczonych, ubezpieczających, uposażonych oraz uprawnionych z umowy ubezpieczenia (10.929 pism, 76,1 proc. ogólnej liczby spraw), jak i za pośrednictwem innych podmiotów (3427 szt., 23,9 proc.).  Najwięcej  skarg – 7735 zgłoszeń (55 proc.). - odnosiło się do ubezpieczeń komunikacyjnych, w tym polis OC ( 4574 skargi czyli 31,9 proc.) oraz składek ubezpieczeniowych (1609 skarg, 11,2 proc.). Skarżono się przede wszystkim na: podwójne OC, wezwanie do zapłaty przedawnionych składek ubezpieczeniowych lub ich rat wraz z odsetkami za zwłokę, problemy z uzyskaniem zwrotu niewykorzystanej części składki w następstwie zbycia pojazdu oraz wysokość składek, w tym na konstrukcję taryf składek. Z kolei  polisy AC  były przedmiotem 1352 skarg (9,4 proc.), ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków kierowcy i pasażerów – 47 skarg (0,6 proc.) oraz Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego - informuje "GU".  Na ubezpieczenia assistance złożono  42 skargi (0,3proc.),  a na  ubezpieczenia Zielonej Karty – 16 skarg (0,1 proc.).
Rzecznik Ubezpieczonych podjął interwencję w 12212 sprawach (85,1 proc.), w  1755  (12,2 proc.) RzU odmówił wszczęcia działań ze względu m.in. na "brak przesłanek uzasadniających interwencję, konieczność uzupełniania przez skarżącego nadesłanej dokumentacji, brak właściwości RzU, wycofanie skargi, postępowanie sądowe (trwające lub zakończone) w kwestii będącej przedmiotem zgłoszenia lub też ugodę skarżącego z ubezpieczycielem, gdzie ten pierwszy zrzekał się dalszych roszczeń". W 389 sprawach (2,7 proc.) nie dokonano jeszcze ostatecznej oceny w postępowaniu wewnętrznym.
W wyniku interwencji Rzecznika Ubezpieczonych - podaje "Ubezpieczeniowa" -  w odniesieniu do 3454 skarg nastąpiła zmiana stanowiska na korzyść skarżącego (36,2proc. spraw zakończonych), w tym 69 spraw zostało uznanych w drodze wyjątku (0,7proc.), 6095 spraw zakończyło się wynikiem negatywnym (63,8 proc.). Natomiast 2694 sprawy nadal pozostają przedmiotem analizy Rzecznika Ubezpieczonych.

Nowe technologie ruszą na pomoc klientom ubezpieczycieli

Nowe technologie  będą wpływać na obniżenie kosztów dystrybucji produktów ubezpieczeniowych oraz wzrost efektywności sprzedaży - twierdzi "Rzeczpospolita"(Nr z 05.02.2012 r.). Według dziennika, kolejne towarzystwa planują wprowadzić aplikacje na smartfony i tablety; rozbudowane są też funkcje już dostępnych aplikacji. Jak podaje gazeta,  PZU, Warta i Axa  proponują już aplikacje, które umożliwiają lokalizowanie osoby potrzebującej pomocy (PZU i Warta umożliwiają za zapłatą wezwanie pomocy także osobom, które nie są ich klientami). Z kolei Paweł Zylm, prezes BRE Ubezpieczenia zdradza, iż kierowana przez niego spółka  udostępniła dla swoich klientów- użytkowników iPhonów i iPadów aplikację, która umożliwia wezwanie pomocy oraz  kupno  polis turystycznych.
W opinii Pawła  Wróbla, dyrektora departamentu komunikacji korporacyjnej i marketingu Generali, reklama w Internecie, która jeszcze kilka lat temu była biznesem stricte niszowym.,  dzięki rozwojowi nowych technologii jest jednym z głównych kanałów dotarcia do klienta. Paweł Wróbel  uważa – pisze  "Rzeczpospolita"-  iż  "aplikacje na rynku ubezpieczeń to wciąż bardziej ciekawostka niż realna zmianą modelu dystrybucji produktów. (...) rynek ten będzie się dość szybko rozwijał i zyskiwał na znaczeniu, a za kilka lat z gadżetu aplikacje mogą stać się popularnym narzędziem".
Według dziennika, kolejni ubezpieczyciele planują wprowadzanie nowoczesnych rozwiązań. W 2012 r., urządzenia  mobilne   zamierza  uruchomić Link4, nie wyklucza tego także Generali czy  Groupama.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT