Szacują szkody i wypłacają

Ubezpieczyciele szacują  szkody  po ataku huraganów. Do towarzystw  trafiło już kilkaset wniosków o wypłatę odszkodowania z tytułu szkód spowodowanych przez atak trąb powietrznych z 14 lipca br.  Część ubezpieczycieli już rozpoczęło zaspokajanie pierwszych roszczeń. Zasiłki dla poszkodowanych wypłacają również samorządy dotkniętych nawałnicami województw - donosi "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 19.07.2011 r.). Według Moniki Nowakowskiej, rzeczniczki TUiR Warta SA, roszczenia w  głównej mierze dotyczą strat budynkach mieszkalnych i gospodarczych, np. zerwania dachu lub naruszenia ścian szczytowych przez huragan. Ubezpieczyciel wysłał na  tereny zniszczone przez huragan rzeczoznawcy. Ich zadaniem jest współpraca z organami administracji publicznej i pomoc ubezpieczonym w sprawach związanych z likwidacją szkód. Straty do 5 tys. zł są likwidowane zgodnie z uproszczoną procedurą. Natomiast Michał Witkowski, rzecznik Grupy PZU  podkreślił, że spółka podjęła działania przyspieszające likwidację szkód, nie czekając na zgłoszenia klientów i "pierwsze odszkodowania już są wypłacane". Do poszkodowanych powiatów udali się "mobilni eksperci, którzy odbierali zgłoszenia od poszkodowanych, udzieli niezbędnych informacji, szacowali straty, a także wydawali plandeki do zabezpieczenia mienia". Z kolei  Maciej Kuźmicz, rzecznik prasowy Grupy Ergo Hestia stwierdził, iż ubezpieczyciel  na razie nie odnotował zwiększonej ilości zgłaszanych szkód. Rzecznik przypomniał, iż  Ergo Hestia stosuje  uproszczoną procedurę do szkód nie przekraczających 3 tys. zł (wtedy wystarczy deklaracja o rozmiarze szkody, opis uszkodzeń i, jeśli klient dysponuje zdjęciami, to materiał fotograficzny).
Jak zauważa "GU", trwa także  wypłata zasiłków dla mieszkańców poszkodowanych przez nawałnice prowadzona również samorządy. Przeznaczono na ten cel 2 mln zł z budżetu państwa. Są  to środki bezzwrotne. Pierwsze zasiłki w kwocie do 6 tys. zł już trafiły do najbardziej poszkodowanych z Mazowsza i woj. łódzkiego.
Pieniądze z budżetu państwa poszkodowani mieszkańcy mogą przeznaczyć na zaspokojenie najpilniejszych potrzeb. "MSWiA ma na bieżąco, w miarę potrzeb zgłaszanych przez wojewodów, uruchamiać pomoc finansową dla poszkodowanych mieszkańców obu województw - na remonty i odbudowę budynków mieszkalnych oraz infrastrukturę samorządową. Zasiłki do 6 tys. zł otrzymują rodziny, które w wyniku klęski żywiołowej nie mogą ze środków własnych zaspokoić niezbędnych potrzeb życiowych. Resort spraw wewnętrznych zapewnia, że mieszkańcy mogą też liczyć na zasiłki celowe na remonty zniszczonych budynków mieszkalnych. Pomoc jest finansowana z rezerwy celowej ministra spraw wewnętrznych i administracji, na usuwanie skutków klęsk żywiołowych." - informuje "Ubezpieczeniowa".

Obowiązkowa polisa dla właściciela quada

Posiadacz quada czy motocykla musi wykupić polisę OC nawet wtedy, gdy jeździ tylko po bezdrożach. Według prawa, quady tak jak pojazdy motorowe trzykołowe muszą mieć bowiem takie same ubezpieczenia - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 19.07.2011 r.). Jak  powiedział gazecie  Paweł Wróbel z Generali, firma sprzedała  już  470 aktywnych takich polis, podczas gdy w analogicznym okresie ubr. posiadała  jedynie 56 tego typu umów ubezpieczenia.
"Quady i motocykle poruszające się po drogach publicznych muszą być zarejestrowane, wyposażone w tablice rejestracyjne, a kierujący nimi musi posiadać odpowiednie uprawnienia. Do tego pojazdy te powinny mieć ważną polisę OC, nawet jeśli nie jeżdżą po drogach publicznych. Ubezpieczenie to chroni osoby, które mogą być poszkodowane (...) Zakup innych ubezpieczeń komunikacyjnych – podobnie jak w przypadku samochodów – zależy od woli właściciela" - wyjaśnia dziennik. 
Quady i motocykle najczęściej są ubezpieczane w  ramach standardowego ubezpieczenia OC, AC i NNW dla posiadaczy pojazdów mechanicznych. Niektórzy ubezpieczyciele  mają specjalnie skonstruowaną ofertę pakietową dla posiadaczy quadów (zazwyczaj tańszą od standardowej z typowym zakresem  ubezpieczenia - obowiązkowe ubezpieczenie OC, a także AC, z tym, że bez ryzyka kradzieży.).   Przy wyliczeniu składki uwzględnia się  markę, model, pojemność, rocznik pojazdu oraz dane właściciela pojazdu.  Dziennik podkreśla, ze towarzystwa stosują franszyzę (szkody poniżej ustalonej kwoty nie są objęte ochroną) lub udział własny (odszkodowanie jest pomniejszane o określony ułamek stanowiący udział własny w odszkodowaniu).Jednak ubezpieczyciele nie zapewniają pojazdu zastępczego.

Drogi frank to droga polisa kredytu

Ostatni  wzrost szwajcarskiej waluty to zła informacja dla tych wszystkich, którzy zaciągnęli kredyt na więcej niż 80 proc. wartości nieruchomości - podaje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 19.07.2011 r.). Będą musieli oni wykupić drogie ubezpieczenie niskiego wkładu na kolejne lata. Z szacunków Open Finance wynika, iż  w takiej sytuacji jest, lub może być wkrótce  już   około  100 tys. klientów, czyli mniej więcej co siódma osoba, która przed 2009 r. zaciągnęła  kredyt  we  frankach - pisze gazeta. Zdaniem Haliny Kochalskiej z Open Finance, " podczas trwania okresu ubezpieczenia niemal żadnemu klientowi nie udało się spłacić kwoty, która pokrywałaby niski wkład, czyli przynajmniej 20 proc. wartości nieruchomości. Dlatego banki domagają się ubezpieczenia na kolejny okres".  Kochalska uważa, iż  to normalna procedura banków, ponieważ kredytobiorca ma zapisane w umowie, że bank może się domagać kolejnych ubezpieczeń w przypadku wzrostu kursu franka.  Równocześnie jednak banki nie przewidują żadnej pomocy w spłacie, gdyby klient miał problemy z uregulowaniem w tym samym miesiącu raty i ubezpieczenia niskiego wkładu - podkreśla "DGP".
Zdaniem Sabiny Salomon rzecznika prasowego  grupy Deutsche Banku w Polsce, "oczekiwanie dodatkowych zabezpieczeń w obecnej sytuacji to zły pomysł. Dopiero one mogłyby wpędzić klientów w prawdziwe kłopoty".

Są chętni na Wartę

Zakupem TUiR Warta zainteresowani są nie tylko jej dotychczasowi konkurenci, ale także nowi gracze, którzy planują wejść do Polski. Chętne na przejęcie ubezpieczyciela mogą być też duże fundusze private equity - twierdzi "Parkiet"(Nr z 20.07.2011 r.). Według gazety, zagraniczne fundusze już kilka miesięcy temu interesowały się Wartą. Ewentualności przejęcia spółki nie wykluczał szef CVC Capital Partners, Michael Smith. Z kolei Paweł Tamborski, szef bankowości inwestycyjnej Wood & Company uważa, iż "fundusz przyjąłby zapewne strategię optymalizacji spółki. Oprócz redukcji zatrudnienia nie wykluczyłbym przejęć innych graczy, by maksymalnie zwiększyć wartość firmy".  Zdaniem Krzysztofa Stroińskiego, partnera  zarządzającego  działem doradztwa aktuarialnego i ubezpieczeniowego Deloitte "Warta, jeśli rzeczywiście będzie do kupienia, stworzy bardzo atrakcyjną, rzadką okazję do zaistnienia w Polsce. Szczególnie że to rynek duży i przyszłościowy.(...)  Firma w biznesie majątkowym zajmuje trzecią pozycję (po PZU i Ergo Hestii), a czwartą na rynku ubezpieczeń życiowych (po PZU, Europie i ING Życie)".
W opinii dziennika,  przejęciem ubezpieczyciela mogą być  zainteresowani m.in. Vienna Insurance Group, Axa, Ergo Hestia oraz Generali i Uniqa. Wiele będzie zależeć od ceny. Analitycy szacują, że  za Wartę można będzie dostać między 1 a 1,5 mld zł.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT