Trybunał Sprawiedliwości UE: polisa OC chroni nie tylko na drodze

Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł (wyrok z 4.09.2014 r.) , iż „obowiązkowym ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów powinien być objęty każdy wypadek spowodowany podczas użytkowania pojazdu zgodnie z jego normalną funkcją „– podaje „Dziennik Gazeta Prawna”(Nr z 14.10.2014 r.). TS UE orzekał  w sprawie  obywatela Słowenii Damijana Vnuka przeciwko ubezpieczycielowi Zavarovalnica Triglav (C-162/13). Zdaniem Tomasza Młynarskiego  z Biura Rzecznika Ubezpieczonych – pisze gazeta -   dzięki  temu wyrokowi TSUE powinny zniknąć wątpliwości, że ubezpieczenie OC obejmuje szkody powstałe zarówno w ruchu drogowym, jak i poza nim. Wyrok TSUE jest zaś szczególnie znaczący dla przedsiębiorców Dlaczego ? Albowiem „w praktyce bowiem podczas likwidowania szkód wyrządzonych przez koparki, spycharki i inne pojazdy wolnobieżne czy specjalne często dochodzi do sporów o uznanie ich przez zakłady ubezpieczeń” - zauważa „DGP”. A polskie sądy różnie interpretują przepisy; kwestią sporną jest zazwyczaj to, „jak należy rozumieć pojęcie ruchu pojazdów” - podkreśla dziennik. Zdarzają się wyroki, które zawężają ją jedynie do „ruchu pojazdów” w rozumieniu prawa o ruchu drogowym.  

Polacy za  Bezpośrednią Likwidacją  Szkód

Dla  63 proc. Polaków  ankietowanych przez instytut badawczy ARC Rynek i Opinia (na zlecenie  towarzystwa Uniqa), .istotnym, jest, czy ubezpieczenie samochodu zawiera usługę BLS. Uważają oni  BLS za dodatkową wartość – informuje „Rzeczpospolita”(Nr z 13.10.2014 r.). Ponadto,   aż 68 proc. z nich jest w stanie zapłacić więcej za ubezpieczenie samochodu, które obejmuje dodatkowo BLS – pisze gazeta. Zdaniem   Jarosława Matusiewicza, dyrektora zarządzającego ds. likwidacji szkód Uniqa i członka komisji Polskiej Izby Ubezpieczeń ds. likwidacji szkód, jest  „bardzo ważne, że klienci nie kierują się wyłącznie ceną, ale sprawdzają jakość oferty ubezpieczyciela, który w razie potrzeby zapewni im nie tylko odpowiednie odszkodowanie, ale także kompleksową obsługę. To bardzo dobra wiadomość dla tych firm, które dbają o swoich klientów” - podaje dziennik i podkreśla, że większość (68 proc.) respondentów zapytanych, , na którą opcję zdecydowaliby się mając do wyboru standardowe OC albo OC z  usługą BLS o 10 proc. droższe, „wybrałaby droższe ubezpieczenie z usługą BLS. Dotyczy to zarówno tych, którzy korzystają z samego OC (64 proc.), jak i tych, który mają ubezpieczenie pakietowe OC/AC (72 proc.)”. „Rz” przypomina, iż usługa  BLS umożliwia posiadaczowi  auta likwidację szkody (jeśli jest uczestnikiem kolizji, ale nie jej sprawcą) u swojego ubezpieczyciela, który wystawił mu polisę OC.
 
Mieszkanie z rynku wtórnego razem z polisą

Czy kupując mieszkanie z rynku wtórnego można przejąć polisę ubezpieczenia lokalu od wcześniejszego właściciela nieruchomości ?  Jak wyjaśnia w „Rzeczypospolitej”( Nr z 12.10.2014 r.)  Małgorzata Szymańska-Cholewa, specjalista ds. produktów inwestycyjnych i ubezpieczeniowych, kwestię ubezpieczenia przy sprzedaży mieszkania reguluje kodeks cywilny. I tak, ubezpieczyciel może, ale nie musi zgodzić się na kontynuację ubezpieczenia mieszkania z jego nowym właścicielem.  Jeśli bowiem  nie zgodzi się na to sprzedający lokal, a więc osoba, która wykupiła polisę i opłaciła składkę, otrzyma ona zwrot pieniędzy za niewykorzystany okres ubezpieczenia – mówi w  dzienniku Szymańska-Cholewa. W jej opinii  „warto więc poruszyć tę kwestię ze sprzedającym, ponieważ nie ma obowiązku przekazania nam swojej polisy, a po sprzedaży mieszkania może wypowiedzieć umowę ubezpieczenia”. Warto pamiętać, iż  w  przypadku niektórych towarzystw ochrona wygasa automatycznie w momencie sprzedaży – podkreśla gazeta . „Jeśli jednak tak nie jest, warto spróbować wynegocjować ze sprzedającym (...) przekazanie przez niego posiadanego już ubezpieczenia. W ten sposób można zaoszczędzić nawet kilkaset złotych”.

Litewska  Rada Konkurencji wydała zgodę na  przejęcie przez PZU SA  Lietuvos draudimas

PZU SA  ma zgodę Litewskiej  Rady Konkurencji (LRK) na przejęcie spółki Lietuvos draudimas, lidera,  litewskiego rynku ubezpieczeń – donosi „Puls Biznesu”(Nr z 09.10.2014 r.), powołując się na komunikat  LRK . Według gazety, polski ubezpieczyciel musi jednak  sprzedać część biznesu majątkowego i AC przejmowanej firmy.   „Rada zgadza się na przejęcie przez PZU 100 proc. akcji Lietuvos draudimas pod warunkiem, że PZU pozbędzie się części biznesu UAB DK PZU Litwa, zajmującej się ubezpieczeniami komunikacyjnymi pojazdów  lądowych poza pojazdami szynowymi oraz ubezpieczeniami majątkowymi" - głosi komunikat LRK.
„PB” szacuje, iż za przejęcie Lietuvos draudimas  PZU SA zapłaci 180 mln EUR, czyli około  połowę łącznej kwoty – 360 mln EUR  - wydanej na środkowoeuropejskie  aktywa w brytyjskiej grupy RSA. W tym  polskie Link4 ,  łotewską Baltę i  estoński Codan.  
„Nad wypełnianiem przez polskiego ubezpieczyciela postawionych przez litewskich urzędników warunków ma czuwać PwC” - podaje dziennik.

Rośnie wartość wyłudzeń z polis OC i AC   

Rośnie wartość wykrytych wyłudzeń w ubezpieczeniach – informuje „Rzeczpospolita'(Nr z 09.10.2014 r.), powołując się na   najnowszy  raport Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU). W 2013 r.  towarzystwa odnotowały wyłudzenia odszkodowań  i świadczeń  na łączną kwotę niemal 130 mln zł. W tym,   wykryto o około   3 proc. więcej wyłudzeń na rynku  ubezpieczeń osobowych i majątkowych niż w 2012 r. - pisze dziennik. I tak, ubezpieczyciele odnotowali  7967 wyłudzeń lub prób wyłudzenia o wartości niemal  120 mln zł, czyli  16 proc. większej wartości  niż w 2012 r.  - pisze dziennik. Przy tym, średnią  wartość wyłudzenia wyliczono na 15 tys. zł. Z raportu PIU wynika – zauważa gazeta -  że 66 proc. spraw dotyczyło próby wyłudzenia odszkodowania z tytułu OC komunikacyjnego, 23 proc. odnosiło się do ubezpieczenia autocasco, natomiast niemal 2 proc. dotyczyło ubezpieczenia NNW.  Zdaniem Jana Grzegorza Prądzyńskiego, prezesa zarządu PIU,  „głównymi poszkodowanymi przez przestępców ubezpieczeniowych są klienci zakładów ubezpieczeń. (...)To bowiem ze składek płaconych przez klientów wypłacane są odszkodowania i świadczenia. Tak działa każdy system ubezpieczeniowy”, a wprost przekłada się to na ceny ubezpieczeń. I jeżeli w AC  jedno średnie wyłudzenie sięga kwoty 18 tys. zł., to znaczy, że „kosztuje tyle, ile roczna składka aż 17 uczciwych kierowców” - szacuje „Rz”.Natomiast  w przypadku OC komunikacyjnego, średnie wyłudzenie sięga 11 tys. zł, a więc  równowartość 25 rocznych składek za OC. W opinii prezesa PIU, jednak  rośnie skuteczność zakładów ubezpieczeń w wykrywaniu prób wyłudzeń odszkodowań i świadczeń.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT