Tylko dobra polisa turystyczna daje bezpieczeństwo finansowe w podróży

Zagraniczne wycieczki mogą przynieść także przykre niespodzianki jak opóźnienie czy odwołanie lotu. Jednak w opinii Rafała Mrozowskiego z firmy Mondial Assistance, przy dobrej polisie, uwzględniającej tego typu ryzyko, ubezpieczyciel może zorganizować pomoc nawet w postaci alternatywnego środka transportu – podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 09.07.2010 r.). Według dziennika, "w  takiej sytuacji wsparciem może się zająć nie tyle sam ubezpieczyciel, ile wyspecjalizowana firma, która zajmuje się bieżącą pomocą i płaci za świadczenia realizowane na rzecz ubezpieczonego, np. dodatkowe noclegi".  Bez odpowiedniego ubezpieczenia jesteśmy natomiast narażeni na niezaplanowane koszty, a dochodzenie ich zwrotu może być i  długotrwałe i  nawet  nieopłacalne. Gazeta podkreśla, że w lepszej sytuacji są osoby wyjeżdżające na wycieczki zorganizowane, ponieważ biura turystyczne "z reguły biorą na siebie koszty przedłużonego pobytu, nie chcąc tracić dobrych relacji z klientami". Warto zadbać przy tym  o odpowiednio wysokie ubezpieczenia kosztów leczenia I tak przy wyjeździe do krajów Europy polisy na co najmniej 100 tys. zł, a przy wyjazdach do USA – 100 tys. dol.

Ubezpieczyciel musi pokryć koszty auta zastępczego do czasu wypłaty odszkodowania
 
Sąd Okręgowy  w Warszawie (sygn. 851/09) orzekł, że ubezpieczyciel musi pokryć koszty przejazdu taksówkami właściciela auta w czasie od uszkodzenia pojazdu do momentu wypłacenia odszkodowania - informuje  "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 08.07.2010 r.). Jak pisze gazeta, konieczność korzystania z usług przewozu osobowego jest - w opinii sądu - "normalnym następstwem uszkodzenia samochodu w wyniku kolizji. Zachodzi bowiem związek przyczynowy między zdarzeniem powodującym szkodę, tj. kolizją, a powstaniem szkody w postaci poniesienia wydatków związanych z koniecznością przemieszczania się" (bez znaczenia czy poszkodowana osoba  korzystała  z wynajętego pojazdu, czy jeździła taksówką). Zdaniem sądu, ubezpieczyciel powinien także pokryć koszty związane z parkowaniem uszkodzonego pojazdu do czasu jego sprzedaży. Bez znaczenia jest to, czy były trudności ze sprzedaniem wraku, a czas parkowania był długi. Dziennik pisze, że wystarczającym dowodem świadczącym o wysokości poniesionych kosztów są faktury. I jedynie  wykazanie przez towarzystwo, że poszkodowana podrobiła faktury albo świadomie lub przez niedbalstwo wyłożyła kwotę wyższą, niż powinna, mogłoby zwalniać ubezpieczyciela z odpowiedzialności za tę nadwyżkę. Ponadto, ubezpieczyciel nie może podnosić zarzutu, że poszkodowana niekorzystnie gospodarowała swym mieniem, jeśli wyliczenia kosztów parkowania zostały wykonane zgodnie obowiązującymi stawkami.

Kiedy ubezpieczyciel może zgodnie z prawem wypłacić odszkodowanie w terminie późniejszym niż 30 dni

Ubezpieczyciel musi przekazać klientowi pieniądze w ciągu 30 dni od zawiadomienia go o wypadku. Jednak w  uzasadnionych przypadkach termin ten może być przesunięty, jeśli  wyjaśnienie w tym czasie wszystkich okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności towarzystwa albo wysokości odszkodowania będzie niemożliwe, na przykład, gdy klient nie dostarczy potrzebnych dokumentów. "Rzeczpospolita"(Nr z 07.07.2010 r.) wyjaśnia, że w "takiej sytuacji odszkodowanie powinno być przekazane klientowi w ciągu 14 dni od daty, kiedy – przy zachowaniu należytej staranności – wyjaśnienie okoliczności było możliwe. W przypadku ubezpieczeń obowiązkowych nie może to nastąpić później niż w ciągu 90 dni od zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności towarzystwa zależy od toczącego się postępowania cywilnego bądź karnego". Według gazety, bezsporną część odszkodowania ubezpieczyciel musi wypłacić w ciągu 30 dni. A termin 30-dniowy może być zmieniony tylko na korzyść klienta. Niektóre towarzystwa, chcąc uatrakcyjnić swoją ofertę, wprowadziły uproszczone procedury likwidacji szkód. Jeżeli ogólne warunki ubezpieczenia (OWU), na podstawie których zawarliśmy umowę, przewidują termin krótszy od ustawowego, towarzystwo musi tego terminu dotrzymać.
Natomiast ubezpieczyciel ma obowiązek powiadomić klienta na piśmie w terminie przewidzianym na wypłatę odszkodowania,  jeżeli  uznaje, że odszkodowanie nie przysługuje lub powinno być niższe od żądanego. Towarzystwo  musi przy tym  wskazać okoliczności oraz podstawę prawną uzasadniającą  taką decyzję, ewentualnie przyczyny, dlaczego dowody przedstawione przez osobę zgłaszającą roszczenie zostały uznane za niewiarygodne.

Rynek gwarancji - prosperity

Rynek  gwarancji ubezpieczeniowych w 2010 r. wzrośnie  o około 10 proc. do nawet  305 mln zł - szacuje "Parkiet" (Nr z 07.07.2010 r.) na podstawie  informacji towarzystw ubezpieczeniowych. W 2009 r. ich przychody z tego tytułu tego wyniosły 277,3 mln zł -podaje gazeta. Z danych urzędu Komisji Nadzoru Finansowego wynika, iż te prognozy nie są bezpodstawne, bo w I kwartale br. rynek wzrósł  o 16,1 proc. Natomiast  średnia składka dla firm wyniosła 731 zł, o 15,5 proc. więcej niż w tym samym okresie roku poprzedniego, zaś w przypadku samorządów wzrosła o 42,5 proc. do 832 zł. Z  kolei w I półroczu br. - zdaniem Joanny Kitowskiej, rzecznika prasowego  STU Ergo Hestia oraz Pawła Wróbla, rzecznika Generali TU - nastąpiła stabilizacja opłat za gwarancje, a nawet w porównaniu z końcem 2009 r. ceny nawet spadły." Rynek ubezpieczeń finansowych jest uzależniony głównie od koniunktury w budownictwie (...) W tym roku można się spodziewać niewielkiego wzrostu związanego z inwestycjami w projekty infrastrukturalne oraz energetyczne – wyjaśnia Wróbel ". Jednak  - pisze "Parkiet", powołując się na Artura Nawrockiego z TUiR Warta, w przypadku gwarancji ubezpieczeniowych nie można mówić o stałej tabeli stawek. Z kolei w opinii Elwiry Ostrowskiej-Graczyk, dyrektor biura ubezpieczeń finansowych PZU,  wzrost rynku gwarancji będzie zasługą bardzo wysokiego poziomu realizacji inwestycji infrastrukturalnych z udziałem funduszy z Unii Europejskiej. I tak 14 proc. krajowych firm zamierza częściej korzystać z usług ubezpieczycieli. Według dziennika, najczęściej stosowane są gwarancje należytego wykonania kontraktu. Podpisuje je ponad 53 proc. firm korzystających z gwarancji.
Gwarancje, oprócz Generali, Ergo Hestii, Warty, PZU i KUKE, oferują także InterRisk  i TUiR Allianz Polska (20 mln zł składki w 2009 r.).

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT