Ubezpieczyciele w Polsce bardzo bezpieczni

Towarzystwa ubezpieczeń w Polsce mają najwyższy stopień pokrycia kapitałowego wymogu wypłacalności (SCR)  - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z  11.09.2013 r.). Dziennik pisze,  iż  wskaźnik  ten  za  2011 r.  wynosi dla polskich firm 302 proc.,  podczas gdy unijna średnia kształtuje się na poziomie  77 proc. Jednak zdaniem Dagmary Wieczorek-Bartczak, dyrektora Departamentu Inspekcji Ubezpieczeniowych i Emerytalnych w Komisji Nadzoru Finansowego, wskaźnik  ten jest  "podatny na sytuację na rynkach finansowych (...) w badaniu za 2012 rok wynik polskiego sektora byłby mniej korzystny niż ten osiągnięty w 2011 roku".  Wieczorek-Bartczak podkreśla, iż  świadczy to  o dobrej kondycji kapitałowej polskich ubezpieczycieli. "To w dużej mierze zasługa konserwatywnego wyznaczania rezerw, cyklicznego przeprowadzania stress-testów czy działań nadzoru w kwestii polityki dywidendowej"  –  twierdzi w gazecie.  W opinii  Dagmary Wieczorek-Bartczak,  polskie firmy nie odniosą korzyści w związku z wprowadzeniem mechanizmów przewidzianych przez UE a mających zniwelować negatywny wpływ rynkowej wyceny aktywów i zobowiązań;  w przypadku polskich firm różnica ta jest minimalna: z 302 do 310 proc. Dlaczego ? "Polskie firmy właściwie nie mogą z niej korzystać chociażby dlatego, że do tego wymagane jest, aby składki były przez klientów ubezpieczycieli wpłacane w całości, a nie w ratach, jak jest to przyjęte w Polsce" - wyjaśnia  Wieczorek-Bartczak.

Grupa Ergo Hestia : sprzedaż w pierwszym półroczu br. na poziomie 2,15 mld zł

Grupa Ergo Hestia zebrała w pierwszych sześciu miesiącach 2013 r. blisko  2,15 mld zł - informuje "Rzeczpospolita"(Nr  z  05.09.2013 r.). Według gazety, obie spółki majątkowe grupy ; STU Ergo Hestia  oraz   MTU,  poprawiły  swój wynik finansowy o 6,4 proc. względem analogicznego okresu ubiegłego roku. Jak podaje dziennik, "większa z firm majątkowych" czyli STU Ergo Hestia  , " zawdzięcza dobre wyniki m.in. kontraktom zawartym w ubezpieczeniach korporacyjnych. Dzięki temu zysk netto firmy wyniósł w pierwszym półroczu 2013 r. 86,5 mln zł, a wynik techniczny w tym okresie sięgnął 49,1 mln zł".  Natomiast  towarzystwo ubezpieczeń na życie, należące do sopockiego  ubezpieczyciela  zebrało  w pierwszym półroczu  2013 r.  około 254,7 mln zł składki przypisanej brutto, co w  porównaniu z sześcioma pierwszymi miesiącami 2012 r.  oznacza  spadek  przypisu o 43 proc.- pisze "Rz".  Z kolei  zysk netto firmy życiowej i w pierwszym półroczu 2013 r. wyniósł 15,87 mln zł, a wynik techniczny zamknął się na poziomie 19,7 mln zł.

Nowa polityka dywidendowa PZU

PZU co roku wypłaci akcjonariuszom od 50 do 100 proc. zysku skonsolidowanego grupy - podaje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 10.09.2013 r.), powołując się na oświadczenie Andrzeja Klesyka,  prezesa zarządu PZU SA. Według gazety, PZU chce dzielić się w ten sposób zyskiem z akcjonariuszami przez co najmniej dwa kolejne lata.  " Mamy taką sytuację, że każdego dnia generujemy nie tylko gotówkę, ale także kapitał Dodatkowy kapitał do bieżącej działalności nie jest nam potrzebny, więc uważamy, że lepiej oddać te pieniądze akcjonariuszom" - twierdzi .w gazecie Andrzej Klesyk. Dziennik pisze, iż akcjonariusze z  zysku  za 2012 r.  dostaną  we wrześniu br. w sumie ponad 2,5 mld zł, czyli po 29,70 zł na akcję. Dostaną ją ci, którzy mieli akcje spółki 23 sierpnia 2013 r.  Do tego w listopadzie br. nastąpi zaliczkowa wypłata  1,72 mld zł  (ok. 20 zł na akcję)  na poczet dywidendy za 2013 r. Zdaniem prezesa Klesyka,  w   sumie daje to ponad 4 mld zł dla akcjonariuszy PZU. Przy  tym - pisze "DGP" -  Skarb Państwa będąc największym akcjonariuszem w PZU otrzyma z tej kwoty 35 proc. Natomiast 65 proc., czyli grubo ponad 2 mld zł, otrzymają mniejszościowi akcjonariusze.
Jak wyjaśnia gazeta,  wypłata  tych pieniędzy "wynika z przyjęcia nowej polityki dywidendowej PZU. Zakłada ona właśnie wypłatę zaliczki, emisję długu podporządkowanego (obligacji) w wysokości do 3 mld zł oraz wypłatę pozostałej części nadwyżki kapitału w dywidendach za lata 2014 i 2015 w maksymalnej kwocie do 1,3 mld zł".
W opinii szefa PZU, wypłaty mogą być jednak mniejsze, jeśli PZU znajdzie okazje do przejęć. - dodaje "DGP".

PZU ubezpiecza  infrastrukturę budowanego w Kłajpedzie  terminalu do odbioru skroplonego gazu LNG

PZU Lietuva, litewska spółka córka PZU SA  podpisała z litewską firmą Klaipedos Nafta umowę w sprawie ubezpieczenia infrastruktury terminalu do odbioru skroplonego gazu LNG, budowanej w litewskim porcie w Kłajpedzie. Według  "Gazety Wyborczej"(Nr z 10.09.2013 r.), wartość polisy z tytułu ewentualnych szkód materialnych, które mogą powstać podczas budowy infrastruktury w porcie w Kłajpedzie, wynosi prawie 64,7 mln euro, zaś polisa z tytułu odpowiedzialności strony trzeciej związanej z takimi szkodami materialnymi opiewa na 10 mln euro. Umowa ubezpieczenia, obowiązująca   do 5 kwietnia 2015 r., zawiera także ryzyko BI (ubezpieczenie ewentualnych, a utraconych z powodu szkody, przychodów firmy). 
.Dziennik przypomina, iż jest to  kolejna umowa na ubezpieczenie budowy terminalu LNG, jaką zawarło PZU SA. W listopadzie 2010 r. konsorcjum zawiązane przez PZU oraz towarzystwa ubezpieczeniowe Warta, STU Ergo Hestia, Generali i Allianz podpisało z państwową firmą Polskie LNG umowę o ubezpieczeniu budowy gazoportu w Świnoujściu. Polisa obejmuje ubezpieczenie wszystkich ryzyk budowlano-montażowych przy wznoszeniu terminalu, ryzyk związanych z transportem i dostawą instalacji oraz materiałów do gazoportu, a także ryzyka utraty przychodów przez Polskie LNG w razie szkód przy budowie i dostawach wyposażenia. Łączna wartość sumy ubezpieczenia, na które opiewa polisa na budowę polskiego gazoportu, wynosi 4,5 mld zł.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT