W 2011 r. ubezpieczenia rolne po staremu

Ministerstwo rolnictwa zamierza znowelizować ustawę o ubezpieczeniach rolnych, tak by były one bardziej atrakcyjne dla rolników i firm ubezpieczeniowych. Nowe zasady mają obowiązywać od 2012 r. - powiedział wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke. Plocke odpowiadał w Sejmie na pytanie Eugeniusza Kłopotka (PSL) w sprawie ubezpieczeń rolnych - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z  21.10.2010 r.).  Plocke przypomniał -pisze gazeta - że ubezpieczenia w rolnictwie są realizowane od 5 lat i coraz więcej rolników zawiera takie umowy. I tak, w 2006 r. polisy miało 11 tys. rolników, w 2010 r.  już prawie 100 tys. Jest to liczba niewystarczająca w stosunku do 1,5 mln gospodarstw rolnych funkcjonujących w naszym kraju - twierdzi Plocke. Łącznie do tego roku ubezpieczono 4 mln 400 tys. ha gruntów rolnych.
Resort pracuje obecnie  nad nowymi rozwiązaniami,  uwzględniając propozycje samorządów rolniczych, organizacji branżowych czy związków zawodowych. Ministerstwo chce zmienić przepisy tak, by 35 proc. składki opłacał rolnik, a pozostała część była płacona z budżetu krajowego i unijnego (na to potrzebna jest zgoda KE). Podniesiona zostanie także z 6 do 8 proc. suma ubezpieczeniowa składki taryfowej na ubezpieczenia upraw rolnych. Taka zmiana będzie możliwa dopiero od 2012 r, natomiast w 2011 r.  ubezpieczenia rolne będą kontynuowane na dotychczasowych zasadach, czyli   budżet opłaci 50 proc. składki, resztę zapłaci rolnik. Według "DGP", składkę można obecnie  opłacać tylko w  firmach, które podpisały porozumienia z resortem rolnictwa, a więc w PZU SA, w TUW "TUW" i Concordia Polska TUW.

Resort zdrowia przedstawił koncepcję  dodatkowych ubezpieczeń  zdrowotnych

Resort zdrowia przedstawił koncepcję projektu ustawy, wprowadzającej dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne. Według minister Ewy Kopacz, "wizja zmian musi skupić się na pacjencie. To oznacza, że świadczeniodawców na rynku medycznym nie można dzielić na publicznych i prywatnych. Każdy jest partnerem"  - pisze "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 21.10.2010 r.).  Według "GU",  ministerstwo chce stworzyć w systemie prawnym definicję ubezpieczenia zdrowotnego, a także sprecyzować w ustawie minimalny zakres takiego ubezpieczenia. Stworzone zostaną zasady, na jakich NFZ będzie współpracował z ubezpieczycielami. Dzięki nowym zapisom, możliwe będzie uzyskanie dzięki ubezpieczeniu świadczeń medycyny pracy, a także finansowanie pracownikom składek na ubezpieczenie z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. Propozycja przewiduje także ulgę podatkową dla osób korzystających z ubezpieczeń finansujących deficytowe świadczenia, trudno dostępne w systemie publicznym. Ponadto,  powrócono  - podaje "Ubezpieczeniowa"  do  pomysłu wprowadzenie 2 rodzajów polis zdrowotnych: suplementarnych, które mają m.in. skrócić oczekiwanie na świadczenia gwarantowane i komplementarnych, zapewniających  dostęp do świadczeń, które nie są finansowane przez państwo.
Według Ewy Kopacz ,  w przyszłym roku w dwóch województwach: pomorskim i dolnośląskim, ruszy program pilotażowy, mający na celu wprowadzenie dodatkowych ubezpieczycieli, którzy będą konkurencją dla NFZ. "Chcemy wpuścić typowych prywatnych ubezpieczycieli, konkurujących z NFZ. Składka od ludzi, którzy mieszkają na tym terenie, trafi do prywatnych ubezpieczycieli i to oni będą zawierać umowy, pokazywać, jak skrócą czas oczekiwania, czy są bardziej sprawni niż NFZ, jeśli chodzi o kontraktowanie. Jeśli się okaże, ze ten pilotaż będzie przez nas odebrany bardzo dobrze, to wtedy jestem przekonana, ze ruszymy pełną para z ustawa" - powiedziała Ewa Kopacz.
Zdaniem Jana Grzegorza Prądzyńskiego, prezesa zarządu PIU, izba oczekuje teraz  konkretnych zapisów ustawy. "Liczymy na to, że ministerstwo w najbliższych tygodniach prześle do zewnętrznych konsultacji konkretne zapisy projektu, który trafi poprzez rząd do parlamentu"  – twierdzi szef PIU.
Ministerstwo Zdrowia szacuje,  że  mimo "teoretycznie pełnego dostępu do świadczeń publicznych", pacjenci wydają rocznie na świadczenia z własnych pieniędzy kilkanaście mld zł . 

SN: Interpretacji umowa ubezpieczenia ma być przyjazna dla ubezpieczonego, ale uwzględniać zapisy OWU

Umowę ubezpieczenia należy interpretować w sposób przyjazny dla ubezpieczonego, jednak bez abstrahowania od treści umowy i jej konkretnych zapisów - orzekł Sąd Najwyższy w sprawie spółki Heliseco, która zawarła umowę ubezpieczenia eksploatowanych przez nią urządzeń z  TU Uniqa. Jak podaje "Rzeczpospolita" (Nr z 20.10.2010 r.), Sąd Najwyższy oddalił kasację Heliseco. Według gazety,  po wypadku śmigłowca Heliseco domagało się od ubezpieczyciela  odszkodowania w wysokości sumy ubezpieczenia pomniejszonej o 2 proc.  z tytułu franszyzy. Tymczasem - pisze  dziennik - towarzystwo  Uniqa zredukowało tę kwotę,  powołując się na paragraf 28 ust. 3 ogólnych warunków ubezpieczenia, które przewidują  redukcję w przypadku, kiedy gdy wartość rzeczywista statku powietrznego ustalona w dniu szkody jest wyższa o ponad 15 proc.  od sumy ubezpieczenia określonej w polisie.
Gazeta informuje, iż Heliseco w kasacji od wyroku sądu II instancji zarzuciło Unice m.in. naruszenie  wykładni OWU oraz art. 56, art. 65 par. 1 i 2 k.c., art. 805 par. 1 i 2 k.c., a także  art. 824 par. 1 k.c. ( m.in. chodziło o oparcie się na dosłownym brzmieniu postanowień, a nie zamiarze, celu umowy, naturze i funkcjach umowy ubezpieczenia).

Jest już e-polisa

Blue Media, multiagent i właściciel serwisu Inseco.pl rozpoczęło  wystawianie polis podpisywanych przez agenta przy użyciu bezpiecznego podpisu elektronicznego - donosi  "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 22.10.2010 r.).  Według "GU",   internauci kupujący niektóre ubezpieczenia w modelu direct dotychczas musieli czekać na list z papierową polisą z tradycyjnym, odręcznym podpisem nawet kilka dni. Klienci Inseco.pl  teraz  w ciągu kilku minut od opłacenia składki  otrzymują e-mailem polisy podpisane elektronicznie przez agenta. Cyfrowy podpis jest równoważny z oświadczeniem woli złożonym w formie pisemnej, gdyż w pełni spełnia wymogi określone w obowiązującej ustawie o podpisie elektronicznym oraz kodeksie cywilnym (art. 78 § 2.) - wyjaśnia "Ubezpieczeniowa".  Ponadto, e-polisa z Inseco.pl po wydrukowaniu, zawiera wszystkie ważne informacje umożliwiające sprawdzenie autentyczności e-podpisu oraz poznanie treści umowy ubezpieczenia. A wiec imię i nazwisko, osoby podpisującej i wykonującej czynności agencyjne wraz z   nazwą multiagenta (firmy) i numerem, pod jakim figuruje ona w Rejestrze Agentów Ubezpieczeniowych prowadzonym przez Komisję Nadzoru Finansowego. Zdaniem Marka Wyszkowskiego, menedżera projektu w firmie Blue Media, e-podpis znacząco redukuje koszty  związane z dystrybucją polis.
Wdrożone rozwiązanie jest zgodne ze wszystkimi standardami technologicznymi i normami prawnymi dotyczącymi e-podpisu.

Jest pomysł na TUW  transportowców
 
Właściciele firm transportowych myślą o utworzeniu TUW  - donosi "Parkiet"(Nr z 20.10.2010 r.). Pomysł jest związany z podwyżkami stawek ubezpieczeń komunikacyjnych - twierdzi dziennik.  Bolesław Milewski, przewodniczący   Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego powiedział gazecie, iż obecnie trwa proces gromadzenia danych mających  pokazać, czy będzie to opłacalne. Decyzja o ewentualnym utworzeniu TUW ma być podjęta na początku przyszłego roku.
"Parkiet" przypomina, iż  o utworzeniu TUW Medicum w połowie br. myślał także Stanisław Bogdański, właściciel firmy Intra,  hurtowo sprzedającej leki. Zdaniem Grażyny Kozłowskiej,  dyrektora finansowego Intry, obecnie prowadzone są rozmowy z potencjalnymi kooperatorami, ale ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. O  utworzenie TUW-u przez banki spółdzielcze, samorządy i firmy z branży rolno-spożywczej walczy  także Jan Socha, były prezes Agropolisy. Gazeta pisze,  że projekty utworzenia nowych TUW-ów rzadko są realizowane, przeważnie ze względu na stwierdzenie, że nie jest to opłacalne.
TUW-y zebrały w  I półroczu br. 437,5 mln zł przypisu składki, czyli o 22,6 proc.  więcej niż w analogicznym okresie w 2009 r. Ich udział w rynku to 1,65 proc.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT