W Polsce ubezpieczenia od utraty pracy tylko w formie grupowej

Na razie polisy od utraty pracy  w naszym kraju dostępne są tylko w formie grupowej -  informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 05.03.2009 r.). Zdaniem Agnieszki Gocałek, dyrektor Biura Bancassurance PZU, ubezpieczyciel ten nie planuje sprzedaży produktów tego typu klientom indywidualnym. Jak zauważa dyr. Gocałek, w tym  przypadku należałoby liczyć się ze zjawiskiem antyselekcji ryzyka,  albowiem interesowałyby się nim  głównie grupy osób zagrożonych utratą zatrudnienia.
Jak pisze dziennik, powołując się na informacje od Michała Skurzaka z Biura Rozwoju Produktów Warty, towarzystwo to przymierzało się do tego, aby ubezpieczenia te sprzedawać osobom indywidualnym, kiedy jeszcze gospodarka była w lepszej kondycji. Ówczesne badania firmy jednak nie wykazały zainteresowania klientów tymi produktami. Gazeta twierdzi,   że obecnie popyt na te produkty pewnie byłby większy, ale też należałoby się liczyć ze znacznie wyższymi stawkami. I tak, przy gwarancji 12 wypłat po 1 tys. zł miesięcznie, składka wyniosłaby ok. 100 zł, co jest kwotą dwukrotnie wyższą niż w przypadku ubezpieczeń grupowych - szacuje "Rzeczpospolita".

Posłowie za zmianami w zakresie odholowywania aut

Sejm znowelizował  "Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG oraz PBUK " - podaje "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 06.03.2009 r.).  Kierowcy pojazdów podlegających obowiązkowemu ubezpieczeniu OC nie muszą mieć przy sobie papierowego potwierdzenia opłaty; a zapomnienie przez kierowcę dowodu zawarcia umowy OC nie skończy się już odholowaniem pojazdu na parking policyjny. Albowiem w sytuacji,   gdy funkcjonariusze policji posiadają telefony i komputery z dostępem do internetu,  możliwe jest sprawdzenie, czy umowa obowiązkowego ubezpieczenia OC została zawarta, np. telefonicznie. Według autorów  noweli,  skutki finansowe, jakie może wywołać przedłożony projekt będą zależne od dalszej praktyki stosowania, interpretacji przepisu przez Policję, firmy ubezpieczeniowe, banki, a także tego, czy przepis wywoła dalsze zmiany organizacyjno-prawne.
Obecnie, jeżeli kierowca nie ma możliwości okazania dowodu zawarcia ubezpieczenia OC w formie papierowej, jego pojazd jest odholowywany na parking policyjny. Często kierowcy po prostu zapominają zabrać ze sobą dowodu zawarcia ubezpieczenia, co naraża ich na dotkliwe wydatki i problemy- pisze 'GU"..

PIU: potrzebny system ubezpieczeń katastroficznych

Polska Izba Ubezpieczeń postuluje wprowadzenie na wzór krajów wysoko rozwiniętych powszechnego systemu ubezpieczeń katastroficznych. W opinii Izby jest to optymalny sposób na zabezpieczenie obywateli przed stratami wynikłymi ze szkód wywołanych przez żywioły oraz budżetu państwa przed dodatkowymi, nieprzewidzianymi wydatkami - donosi "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 04.03.2009 r.). Jak informuje PIU, w wielu krajach powszechność dobrowolnych ubezpieczeń katastroficznych sięga 100 proc. i jest wystarczającym zabezpieczeniem przed ryzykiem szkód wywołanych przez żywioły. Rozwiązania te chronią na wypadek występowania burz, huraganów, powodzi, gradobicia, zniszczeń spowodowanych przez wodę, śnieg, lawiny, suszę, osuwiska, osiadanie gruntu, trzęsienie ziemi, pożary lasów, uderzenia pioruna, a nawet erupcje wulkanów.
Nowoczesny system ubezpieczeń katastroficznych to między innymi powszechne polisy na wypadek klęsk żywiołowych, gdzie ubezpieczeniu podlegają wszystkie mieszkania i budynki mieszkalne (jedno i wielorodzinne), budynki w stadium budowy, rozbudowy itp. "Państwo pełni tu rolę ubezpieczyciela ostatniej szansy tworząc rezerwę celową, uruchamianą w ściśle określonych sytuacjach przy wysokim natężeniu szkód. Analizując i wykorzystując doświadczenia europejskie  przy tworzeniu podobnego systemu w Polsce warto jest rozważyć wprowadzenie powszechnego systemu ubezpieczania takich ryzyk, obejmującego m.in. jednolite zasady likwidacji szkód we wszystkich zakładach ubezpieczeń” – postuluje PIU.
Powodzie i wichury w latach 1997, 2002 i 2008 pochłonęły w Polsce 571,4 mln zł rządowej i samorządowej pomocy. W Polsce najbardziej dały się we znaki wielkie powodzie w latach 1997 i 2002 r. oraz wichury w 2008 r. Spowodowały ogromne straty, a ich pokrycie spoczęło na budżecie państwa i budżetach lokalnych. Pomoc państwa w zakresie remontów lub odbudowy budynków pochłonęła 571,4 mln zł. Odszkodowania dla rodzin dotkniętych skutkami katastrof w samym tylko 2008 r. wyniosła 52,1 mln zł- podaje "GU".

Konieczny monitoring spłaty należności

W opinii "Gazety Prawnej"(Nr z 05.03.2009 r.),  polskie firmy mają problemy z terminowym regulowaniem należności. Ubezpieczyciele kredytu doradzają więc położenie nacisku na monitoring spływu należności – informuje dziennik. Według danych ubezpieczycieli kredytu kupieckiego, kryzys najbardziej zaciążył na branżach: budowlanej, transportowej i stalowej. Zdaniem Tomasza Starusa, dyrektora działu oceny ryzyka w Euler Hermes, na pogorszenie wyników tej ostatniej wpłynął spadek zapotrzebowania w trzech głównych segmentach odbiorców: budownictwie, motoryzacji i produkcji AGD. W przypadku branży budowlanej też jest nie najlepiej a  sytuacja trudna już od kilku miesięcy, nadal się pogarsza. Są trudności ze sprzedażą mieszkań, wstrzymywane są też nowe inwestycje - twierdzi gazeta. To z kolei powoduje zmniejszone zapotrzebowanie na usługi podwykonawców z branży, w wyniku czego cierpią również hurtownie materiałów budowlanych.
Według „GP", że największe problemy dotknęły branżę transportową. Jak podaje Euler Hermes, średnie opóźnienie w regulowaniu płatności wzrosło dwukrotnie, a poziom należności spłacanych w terminie spłat o 14 proc. W Coface Poland  zarówno ilość, jak i wartość zleceń windykacyjnych wzrosła dwukrotnie w stosunku do stycznia 2008 r..

Allianz Bank kosztował stratę TU Allianz Polska za 2008 r.

TU Allianz Polska w 2008 r. zebrał 1,6 mld zł składki przypisanej brutto, to jest o 17 proc. więcej składki  niż w 2007 r. (wzrost z 1,3 mld zł).  W tym ubezpieczenia komunikacyjne zwiększyły się o 14 proc.  z 788 do 899 mln zł, ubezpieczenia NNW i turystyczne o 18 proc. z 54 do 64 mln zł, ubezpieczenia mieszkań i budynków o 22 proc. z 61 do 74 mln zł, a ubezpieczenia przemysłowe o 28 proc. z 308 do 394 mln zł. Przypis składki z ubezpieczeń dla małego i średniego biznesu pozostał na zbliżonym do 2007 roku poziomie i wyniósł 72 mln zł. Wartość wypłaconych odszkodowań wzrosła z 580 do 818 mln zł - informuje "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 05.03.2009 r.).  Według "GU", na wynik finansowy ubezpieczyciela, który za 2008 r. wyniósł minus (-) 15,8 mln zł miała wpływ konsolidacja wyniku TU Allianz Polska oraz nowopowstałego Allianz Bank Polska, którego TU jest właścicielem. I tak -  jak podała grupa Allianz Polska - wynik finansowy z wyłączeniem konsolidacji z Allianz Bank wyniósł na koniec roku 70 mln zł zysku netto.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT