W dłuższej perspektywie wzrost cen polis komunikacyjnych OC nieunikniony

Od 10 grudnia br.  wzrosła  górna granica odszkodowania, jakie można uzyskać z tytułu ubezpieczenia komunikacyjnego. Sumy gwarancyjne podwyższono z 300 do 500 tys. euro (jeśli chodzi o szkody na mieniu)  i z 1,5 mln euro do 2,5 mln euro w przypadku utraty zdrowia lub życia - donosi "Parkiet"(Nr z 10.12.2009 r.). Nie powinno to wpłynąć na ceny polis  w krótkim okresie - twierdzi dziennik.. Według Wojciecha Rabieja, szefa firmy brokerskiej Iklu, właściciela Rankomat.pl, średnia wartość odszkodowania z OC komunikacyjnego w I połowie 2009 r.  wynosiła nieco ponad 5 tys. zł, czyli o około tysiąc razy mniej niż wysokość sum gwarancyjnych.  Rabiej uważa, że  wzrost cen OC jest tym bardziej prawdopodobny, ponieważ teraz trudno będzie towarzystwom osiągać tak duże zyski na działalności inwestycyjnej jak jeszcze kilka lat temu. Jak zauważa gazeta, mogą być do tego zmuszone towarzystwa PZM, Compensa (obydwa należące do austriackiej Vienna Insurance Group), Moje Towarzystwo Ubezpieczeń (z grupy Ergo Hestia) i Warta. Albowiem w ich przypadku stosunek wypłacanych świadczeń i kosztów do zbieranej w 2008 roku składki ma wskazywać, że nie zarabiają one na podstawowej działalności ubezpieczeniowej lub są bardzo blisko utraty rentowności.
Z kolei w opinii  Magdaleny Barcickiej, wiceprezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, w Polsce jest niezwykle mało szkód, w których roszczenia przekraczają sumy gwarancyjne (obecnie do UFG zgłoszona jest jedna taka szkoda z 2009 r. ). Ponadto - przypomina Barcicka -  gdy ostatnio wzrosły sumy gwarancyjne w ubezpieczeniach komunikacyjnych (na początku 2006 r.) to ceny polis w porównaniu z 2005 r. spadły o niemal 4 proc. Jednak w dłuższej perspektywie podwyżki są nieuniknione. Franz Fuchs, prezes towarzystwa Compensa prognozuje, że w ciągu kilku lat średnia składka na OC powinna według mnie wynosić średnio około 1 tys. zł, a nie 400 zł jak obecnie. W jego opinii, większość ubezpieczycieli notuje straty na OC komunikacyjnym. A z danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, ze w I półroczu towarzystwa na oferowaniu tego produktu straciły 369 mln zł, mimo że pozyskały z tego rodzaju polis nieco ponad 3,5 mld zł.

KBC  nawet  "nie rozważała" sprzedaży Warty

Warta jest dla grupy KBC najważniejszą firmą ubezpieczeniową w tym regionie Europy i nigdy  nie rozważano pomysłu jej sprzedaży, chociażby dlatego iż ubezpieczyciel reprezentuje około 60 proc. ubezpieczeniowego przychodu KBC z tytułu składki w Europie Środkowej i Wschodniej - twierdzi Johan Daemen, dyrektor generalny w grupie KBC odpowiedzialny za Europę Środkowo-Wschodnią w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej"(Nr z 10.12.2009 r.) . Według Daemena,  sytuacja finansowa Warty jest stabilna, jej wskaźniki pokrycia marginesu wypłacalności oraz pokrycia rezerw są wyższe od wymogów ustawowych. Ponadto, ostatnio KBC Insurance udzieliła Warcie gwarancji, tzw. Parental Guarantee dla klientów korporacyjnych. Johan Daemen   oświadczył dziennikowi, że wszystkie zobowiązania ubezpieczyciela wynikające z wystawionych polis ubezpieczeniowych są objęte dodatkową gwarancją firmy-matki w Belgii (która ma ratingi finansowe na poziomie A od S&P and Fitch).i KBC nie widzi natychmiastowej konieczności dokapitalizowania  towarzystwa, ponieważ Warta ma znaczące zabezpieczenie kapitałowe.
Zaś wskaźnik pokrycia marginesu wypłacalności środkami własnymi towarzystwa  przekracza 240 proc. Johan Daemen przyznał, że ważne dla ubezpieczyciela jest utrzymanie 10 proc. poziomu udziału w ubezpieczeniowym rynku , chociaż  udział Warty  w rynku ubezpieczeń majątkowych spadł sporo  poniżej 10 proc., a udział w rynku ubezpieczeń życiowych wzrósł z 4,8 proc. do 9,4 proc.

MSP  przepytuje banki w sprawie oferty publicznej PZU SA

Trybunał Arbitrażowy zakończył formalnie spór między Skarbem Państwa a Eureko - podaje "Parkiet"(Nr z 10.12.2009 r.), powołując się  na  Ministerstwo Skarbu.  Między Eureko i MSP trwał konflikt dotyczący realizacji umowy prywatyzacyjnej PZU z 1999 r., m.in. w kwestii giełdowego debiutu i kupna kolejnego pakietu 21 proc. akcji ubezpieczyciela. Postępowanie polskiego rządu Eureko zaskarżyło do Trybunału Arbitrażowego w Londynie. Spór trwał do początku października br. i w efekcie zawarcia ugody jest odzyskanie przez SP kontroli nad spółką i wypłata holenderskiemu ubezpieczycielowi 4,77 mld zł, z czego 3,55 mld zł z dywidendy specjalnej PZU, przynależnej Skarbowi Państwa. Dodatkowo 1,224 mld zł trafi do Eureko ze sprzedaży 4,9 proc. akcji PZU, które SP wniesie do spółki specjalnego przeznaczenia - Kappa -  pisze gazeta. Według dziennika, resort skarbu skierował już zapytanie do banków: Morgan Stanley, Goldman Sachs, City, UBS, Credit Suisse, Deutsche Bank, JP Morgan, Merlin Lynch, Nomura, czy byłyby zainteresowane koordynowaniem przyszłorocznej oferty publicznej PZU. MSP poprosił te instytucje o zaprezentowanie swoich możliwości i zainteresowania ofertą publiczną PZU - podaje Skarb  chce zapoznać się z doświadczeniem tychże banków w sektorze instytucji finansowych i ubezpieczeniowych w USA  oraz w UE, czy analizowali sytuację polskich spółek na warszawskiej giełdzie, czy mają swoich przedstawicieli w Warszawie itp. 
"Parkiet"  przypomina, że  na początku grudnia br.  nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy PZU SA  upoważniło zarząd PZU do podjęcia działań mających na celu przygotowanie spółki do wejścia na giełdę do końca 2012 roku. Aleksander Grad, minister skarbu  oceniał w listopadzie br., że do IPO (pierwszej oferty publicznej) ubezpieczyciela mogłoby dojść w I półroczu 2010 r.

Rynek direct słabszy niż zakładano

W Polsce rośnie zainteresowanie modelem direct, chociaż  wolniej niż  się  spodziewano. Z wstępnych szacunków wynika, że w  tym roku Polacy kupią przez internet i telefon  polisy o wartości sięgającej  nawet za 700 mln zł - informuje "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 09.12.2009 r.). Ubezpieczyciele coraz częściej do oferty direct  wprowadzają coraz to inne polisy. Na przykład,  oprócz najpopularniejszych produktów komunikacyjnych, przez internet można kupić proste ubezpieczenie na życie ING Smart. I tak, Elżbieta Wójcik, wiceprezes Avivy powiedziała gazecie, iż  w 2007 r. spodziewała się  w modelu direct wyższego wzrostu sprzedaży, chociaż - w jej opinii - zarówno  w 2009 r., jak i w 2010 r.  wzrost składki z  rynku direct  będzie kształtować sie na poziomie 30 proc. Natomiast  Paweł Zylm, prezes zarządu BRE Ubezpieczenia prognozuje na  2010 r.  wzrost przypisu składki w granicach 20-25 proc.  Rafał Karski, dyrektor sprzedaży w Liberty Direct nie jest już  takim optymistą. Karski szacuje, że  w ciągu najbliższych 3 lat udział ubezpieczeń komunikacyjnych sprzedawanych w modelu direct osiągnie 10 proc. Zdaniem Sławy Cwalińskiej-Weychert, wiceprezes zarządu Link4 oraz przewodniczącej Komisji Ubezpieczeń Direct w Polskiej Izbie Ubezpieczeń,  za rozwojem rynku direct w naszym kraju  nie nadążają odpowiednie zmiany prawne. Na przykład kontrowersje wciąż wzbudza odstąpienie od umowy zawartej przez telefon czy internet w ciągu 30 dni.

Przypis z gwarancji ubezpieczeniowych na poziomie 300 mln zł

Przypis składki z gwarancji ubezpieczeniowych wciąż intensywnie rośnie i na koniec 2008 roku osiągnął poziom 215 mln zł. Wzrost składki z ubezpieczeń finansowych rynku jest silnie skorelowany z poziomem aktywności gospodarczej kraju.  Na wielkość przypisu składki z gwarancji ubezpieczeniowych bardzo duży wpływ ma wzrost inwestycji modernizujących lub powiększających środki trwałe – podaje  "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 11.12.2009 r.) za  Elwirą Ostrowską – Graczyk, dyrektor Biura Ubezpieczeń Finansowych PZU SA.. Albowiem gwarancje ubezpieczeniowe są  jedną z form zabezpieczenia realizowanych inwestycji infrastrukturalnych, począwszy od etapu przetargu, poprzez okres realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia inwestycyjnego. W związku z tym z  bardzo wysokim poziomem realizacji inwestycji współfinansowanych środkami z Unii Europejskiej, składka rynku z tytułu gwarancji na koniec 2009 roku wyniesie ponad 300 mln zł  – przewiduje Elwira Ostrowska – Graczyk. W jej opinii,  najbliższe lata będą stały pod znakiem zwiększonej realizacji inwestycji, co jej zdaniem będzie miało wpływ na stabilny rozwój rynku gwarancji ubezpieczeniowych. Dyrektor BUF PZU zwraca uwagę - podaje "GU" -  że również przypis składki z ubezpieczeń kredytu wykazuje silną korelację z tempem wzrostu gospodarczego. Przewidywany przypis składki rynku z ubezpieczeń kredytu w 2009 roku będzie ponad 20 proc.  niższy od przypisu osiągniętego w roku poprzednim – twierdzi  Ostrowska – Graczyk.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT