Wykryte wyłudzenia w 2008 r. na kwotę 56,13 mln zł

Straty, jakie w ostatnich latach ponieśli ubezpieczyciele w wyniku oszustw, przekraczają kwotę 186 mln zł. Zdecydowana większość wyłudzeń, zarówno pod względem liczby, jak i wartości kwotowej ma miejsce w dziale II, w szczególności w ubezpieczeniach komunikacyjnych. Znacząco wzrosła również wysokość strat z tytułu przestępczości w dziale I -  podaje "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 18.12.2009 r.). Dr Piotr Majewski  z Podkomisji Przestępczości Ubezpieczeniowej Polskiej Izby Ubezpieczeń szacuje łączną wartość wyłudzeń  wykrytych w 2008 r. ( 2615 spraw ) na  56,136 mln zł .  Według PIU,  na jedną wykrytą sprawę 200 pozostaje niewykrytych;  z 30 mld zł wypłaconych przez ubezpieczycieli odszkodowań w ub.r. od 1,8 mld do niemal 7,5 mld zł stanowiły wyłudzenia. Z analizy dr Majewskiego wynika - pisze 'GU" -  że w latach 2006-2008 zostały wykryte 20.936 czyny przestępcze, dokonane przez klientów zakładów ubezpieczeń na łączną kwotę 186,064 mln zł. W tym aż 20.460 czynów przypadało na dział II (15.016 w 2006 r., 2.918 w 2007 r., 2.526 w 2008 r.), zaś łączna kwota wyłudzeń z ubezpieczeń majątkowych wyniosła 179,549 mln zł.
Najczęstsze zdarzenia, na podstawie których próbowano wyłudzić, bądź też wyłudzono odszkodowania  w majątku to upozorowane kolizje i kradzieże aut, upozorowane pożary i włamania oraz fikcyjne straty w przedsiębiorstwach. W dziale II zdecydowanie najwięcej czynów zabronionych dotyczyło komunikacyjnych ubezpieczeń OC - 1126 czynów, stanowiących 44 proc.  ogólnej liczby przestępstw w ubezpieczeniach majątkowych, na łączną kwotę 13.036 tys. zł  (25proc. ogólnej sumy oszustw w dziale II).  Z kolei w opinii Rafała Stankiewicza, członka zarządu PZU SA, oszustwa nie są tylko dziełem pojedynczych osób. Coraz częściej zdarzają się przypadki zorganizowanych grup przestępczych. Jedynym zadaniem właściciela pojazdu jest wówczas przekazanie kluczyków i dokumentów samochodu podstawionej osobie, bez zgłaszania kradzieży do czasu ich zwrotu. Na przykład jedna grupa przestępcza miała na swoim koncie wyłudzenia w kwocie 1,5 mln zł.

Ustawa  o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym ma  ograniczony zakres przedmiotowy

Sejm przyjął poprawki Senatu do ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z  18.12.2009 r.). Zgodnie z przyjętą wersją, ograniczony został zakres przedmiotowy ustawy. Obecnie  ma ona zastosowanie w sprawach dotyczących  roszczeń  o ochronę konsumentów, z tytułu odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny oraz z tytułu czynów niedozwolonych ( z wyjątkiem roszczeń o ochronę dóbr osobistych). Zdaniem prof. Michała Romanowskiego, członka Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego, po wprowadzeniu poprawki senackiej najbardziej stracą drobni przedsiębiorcy. Z ostatecznej wersji ustawy wynika bowiem - pisze gazeta -  że ani przedsiębiorcy, ani pracownicy nie będą mogli skorzystać z instytucji pozwy zbiorowego. Z kolei Przemysław Maciak, partner zarządzający w kancelarii Sójka & Maciak, uważa zaś, iż pierwotna propozycja dawała  możliwość sprowadzenia sporu na w miarę równych prawach z dużymi pomiotami.  Zdaniem Jerzego Kozdronia, posła sprawozdawcy (PO), ta nowa instytucja w polskim prawie powinna być wprowadzana małymi krokami.
Ustawa, która trafi teraz do prezydenta, ma wejść w życie po 6 miesiącach od ogłoszenia

Towarzystwa walczą o składkę z sektora MSP

Średnia składka z ubezpieczeń szkód żywiołowych i pozostałych rzeczowych dla firm w 2004 r. wynosiła 1268 zł, a w 2008 r. tylko 913 zł - donosi  "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 17.12.2009 r.), powołując sie na dane  Komisji Nadzoru Finansowego. Dziennik pisze, że toczy się ostra wojna ubezpieczycieli o  rynek MSP. Towarzystwa próbują przekonać klientów m.in. dodatkowymi klauzulami. I tak, Uniqa dokonała ostatnio modyfikacji pakietu ubezpieczenia OC dla przedsiębiorców, zwiększając liczbę klauzul do 22. Według "DGP", zakłady ubezpieczeń, m.in. Allianz, wprowadzają również pakiety branżowe. Ponadto, dodają  usługi assistance oraz  upraszczają  procedury likwidacji szkód. Jak zauważa gazeta, obecnie szkodę można zgłosić telefoniczne lub mailowo, a likwidatorzy szkód pojawiają się na miejscu szkody już w 24 godziny po zgłoszeniu jej zaistnienia. Istotne jest także i to, że  przy szkodach o małej wartości towarzystwa realizują  wypłaty  w trybie uproszonym. Na przykład w  Ergo Hestii wypłaty  w trybie uproszonym obejmują szkody  do 5 tys. zł.

Polisa od utraty wizerunku już wkrótce

Ubezpieczyciele mają zamiar już w przyszłym roku wprowadzić na rynek produkt zabezpieczający finansowo firmę czy pojedynczą osobę na wypadek utraty przez nią   wizerunku.  Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 18.12.2009 r.) za "Financial Times",  o rozwoju takiego produktu myśli DeWitt Stern, amerykańska firma maklerów ubezpieczeniowych. Według Scotta Brady'ego, dyrektora zarządzającego  DeWitt Stern, byłby to produkt przypominający polisę D&O - ubezpieczenie dyrektorów i wyższych menedżerów od odpowiedzialności cywilnej, które chroni firmy przed roszczeniami ze strony udziałowców.
Według gazety, firma DeWitt Stern zajmuje się nowym produktem od sześciu miesięcy,  a   prace  nad nim zostały ostatnio przyspieszone w efekcie skandalu obyczajowego wokół amerykańskiego golfisty Tigera Woodsa (skandal miał też ogromny wpływ na reputację marek, z którymi był on związany).
Ubezpieczenie D&O, to specjalistyczny produkt - podkreśla 'DGFP" -  zaprojektowany głównie z myślą o menedżerach średniego i wyższego szczebla. Istotą jego jest finansowe zabezpieczenie firmy na wypadek strat finansowych, jakie ponieśli klienci, wskutek błędnych decyzji pracowników firmy.

KNF: SNU już działa

Komisja Nadzoru Finansowego uruchomiła System Nadzoru Ubezpieczeń -  elektroniczny system  informacji o sektorze ubezpieczeń i reasekuracji, pozwalający na zebranie wszystkich danych o rynku ubezpieczeniowym i reasekuracyjnym w jednym nowoczesnym systemie informatycznym - informuje "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 17.12.2009 r.). Według "GU", system zwiększa zakres gromadzonych i przetwarzanych informacji, poprawia jakość i spójność danych, rozszerza zakres walidacji sprawozdań, wykorzystując m. in. szablony sprawozdań (które można modyfikować) oraz tzw. słowniki (listy możliwych wyborów dla danej pozycji). SNU ułatwia też tworzenie zestawień analitycznych oraz zwiększa możliwości raportowe.  SNU funkcjonuje zarówno po stronie podmiotów rynku ubezpieczeniowego (zakładów ubezpieczeń, zakładów reasekuracji oraz brokerów), jak i po stronie Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF).

PZU SA: mało składki z direct

Direct nie jest  dla PZU SA istotnym źródłem dystrybucji ubezpieczeń. Sprzedaż polis tym kanałem  w ciągu dziewięciu miesięcy 2009 r. przyniosła liderowi  polskich  ubezpieczeń  około 1,5 mln zł przychodów ze składek – podaje „Rzeczpospolita” (Nr z 16.12.2009 r.). Dziennik twierdzi, iż  PZU SA specjalnie nie rozbudowuje kanału direct, ponieważ nie chce stwarzać konkurencji dla swojej agencyjnej sieci sprzedaży. Spółka świadomie zrezygnowała z reklam i bardzo przycięła zaplanowane wcześniej wydatki - nakłady poniesione przez PZU SA w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy br. roku wyniosły zaledwie 327 tys. zł, podczas gdy   na cały ten rok planowano ponad 10 mln zł –  pisze gazeta. I podkreśla, że PZU danych o sprzedaży ani nakładach ujawniać nie chce, chociaż  świadomie rezygnuje z promocji tego kanału sprzedaży. A direct jest dla tych, którzy uparcie chcą kupić polisę przez telefon lub Internet. Albowiem sceptyczne podejście do nowego kanału dystrybucji przez PZU wynika chociażby  z tego, że ubezpieczyciel musiałby stworzyć nowe produkty dla direct. Ponadto, obniżając ceny polis sprzedawanych przez internet, towarzystwo uderzyłoby we własną, bardzo rozbudowaną sieć sprzedawców i partnerów, a to źródło przewagi PZU, zwłaszcza w regionach - twierdzi "Rzeczpospolita". W opinii gazety, najlepsze efekty w sprzedaży direct osiągają firmy, które uczyniły go głównym kanałem sprzedaży. Na przykład  Axa Direct w trzech kwartałach br.  zebrała ze składek 97 mln zł, a Aviva Direct około 60 mln zł.  (jak wynika z naszych szacunków). Jednak - zauważa "Rzeczpospolita" -  w zestawieniu z towarzystwami tradycyjnymi, które uruchomiły kanał direct, PZU wypada nie najlepiej.

Niższe OC za nieużywane ciężarówki

Branża transportowa ma szanse wygrać wojnę o dużo  niższe ubezpieczenie OC dla nieużytkowanych samochodów ciężarowych. Według transportowców, samochody stojące na parkingach nie stwarzają zagrożenia dla ruchu drogowego. Jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 18.12.2009 r.), dyskusja na ten temat  toczy się  od czerwca 2009 r. i może zakończyć się tym,   że  składka OC dla samochodów ciężarowych, które firmy transportowe zdecydują się czasowo wycofać z eksploatacji, będzie zmniejszona o 95 proc. Skoro pojazd mechaniczny nie uczestniczy przez długi czas w ruchu drogowym, nie powinien być obłożony obowiązkiem ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, twierdzą przedstawiciele branży transportowej. Istotą OC jest pokrycie ewentualnych szkód wyrządzonych na drodze innym kierowcom. W przypadku nieużywanych pojazdów, obowiązkowe OC jest bezzasadne.
Zdaniem  Zbigniewa Rynasiewicza, przewodniczącego Sejmowej Komisji Infrastruktury, o przyznanie obniżki firma będzie mogła zwracać się do ubezpieczyciela bezpośrednio po uzyskaniu zaświadczenia o czasowym wycofaniu pojazdu z ruchu, co "wiąże się z oddaniem do wydziału komunikacji tablic i dowodu rejestracyjnego" - komentuje "DGP".

Gorsze wyniki towarzystw po III kwartałach

Po III kwartale br. składka przypisana brutto towarzystw ubezpieczeniowych działających na rynku wyniosła ogółem 38 mld 354 mln zł, tzn. spadła o 14,5 proc. w porównaniu z końcem września 2008 r.- informuje "Puls Biznesu"(Nr z  18.12.2009 r.). Natomiast  po uwzględnieniu odpisów na rezerwy składki i na ryzyko niewygasłe oraz rozliczeń z reasekuratorami, tzw.  składka zarobiona na udziale własnym netto wyniosła łącznie około  35 578 mln zł. Przy tym odszkodowania i świadczenia brutto wypłacone wzrosły ogółem do 31 021 mln zł,  o około  62,4 proc. w stosunku do końca III kw. 2008 r.; z tego w ubezpieczeniach osobowych i majątkowych kształtowały sie one do 9 275 mln zł (wzrost o 23,9 proc.).
Wynik techniczny sektora ogółem był na poziomie 3 578 mln zł (3 555 mln zł przed rokiem), z tego w ubezpieczeniach na życie wyniósł 3 502 mln zł, a  w majątkowych osiągnął  76 mln zł (spadek o 860 mln zł). Z kolei łączny wynik finansowy brutto zakładów ubezpieczeń wyniósł 6 869 mln zł i był o 441 mln zł wyższy w porównaniu z końcem III kw.2008 r.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT