Wyższe zabezpieczenia na wypadek upadłości biur podróży

W maju  br. weszły w życie przepisy podnoszące wysokość gwarancji ubezpieczeniowych. W opinii "Rzeczpospolitej"(Nr z 27.06.2013 r.), która powołuje się na Beatę  Kalitowską, dyrektor zarządzającą  ERV, nowe przepisy mają  zwiększyć  bezpieczeństwo klientów.  Nowe, wyższe  kwoty gwarancyjne  powinny wystarczyć touroperatorom  na  ewentualne  zapewnienie powrotu do kraju wysłanych przez to biuro podróży  turystów oraz  na zwrot kosztów wyjazdów, które nie doszły do skutku, czy   zostały przerwane na skutek plajty biura podróży. Gazeta podkreśla, iż dla  niektórych firm turystycznych obciążenie z tego tytułu znacząco wzrosło. I tak,  touroperatorzy, którzy chcą oferować wycieczki z przelotami czarterowymi, muszą wyłożyć spore sumy na gwarancje ubezpieczeniowe. "W przypadku nowo powstających biur jest to aż 250 tys. euro" - podkreśla dziennik. Albowiem ubiegłoroczne bankructwa pokazały, że gwarancje ubezpieczeniowe w dotychczasowej wysokości były zbyt niskie. Do sprowadzenia turystów do Polski dopłacili marszałkowie województw: wielkopolskiego i mazowieckiego.  Pieniędzy   nie wystarczyło  dla wszystkich turystów dochodzących zwrotu kosztów wyjazdu i niewykorzystanych świadczeń - pisze "Rz".
"Biura podróży mają obowiązek zabezpieczenia swoich klientów na wypadek niewypłacalności  (...)  wykupując gwarancję bankową, gwarancję ubezpieczeniową albo ubezpieczenie na rzecz klientów (...) Wystawiając gwarancję, towarzystwo ubezpieczeniowe zobowiązuje się do zapłacenia uprawnionemu podmiotowi określonej kwoty, jeżeli biuro podróży, które wykupiło gwarancję, nie wywiąże się z umowy". Dziennik podaje, iż bankructwa touroperatorów oraz nowe rozporządzenia nie mają wpływu na wysokość składki i każdy wniosek rozpatrywany jest indywidualnie. Jednak  wszyscy odpowiedzialni ubezpieczyciele zaostrzyli warunki wydawania gwarancji dla biur podróży.

UOKiK:  odszkodowanie z autocasco bez VAT jest naruszeniem interesu klienta

Przy  obliczaniu wysokości świadczenia z polisy autocasco, towarzystwo   ubezpieczeniowe  nie może się opierać na niejasnych kryteriach i zakładać z góry, że nie pokryje części kosztów naprawienia szkody - uważa prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).  Przy tym,  ubezpieczony musi wiedzieć, w jaki sposób obliczane jest odszkodowanie oraz  musi móc kontrolować sposób wyliczenia świadczenia - pisze "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 27.06.2013 r.) . A kompensata nie powinna obejmować tylko części kosztów naprawy. A  wypłata AC bez VAT narusza interes klienta.
W opinii UOKiK - podaje gazeta -  wysokość kary za klauzule abuzywne powinna zależeć od okresu i zakresu ich stosowania. Jak podkreśla  gazeta, tego samego zdania jest Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK).  I tak, SOKiK w  wyroku z 14 stycznia 2013 r.  oddalił odwołanie zakładu ubezpieczeń, niezadowolonego z decyzji UOKiK-u. Według 'DGP", sprawa dotyczyła stosowania przez ubezpieczyciela postanowień umownych, które  przewidywały  wypłatę konsumentom odszkodowania w ramach autocasco w kwocie netto bez VAT. Stanowisko zajęte przez SOKiK podziela Rzecznik Ubezpieczonych.  Bartłomiej Chmielowiec z Wydziału Prawnego Biura Rzecznika Ubezpieczonych twierdzi, iż  postanowienia zawarte w OWU  są w ocenie RzU tożsame w celu i treści z postanowieniami uznanymi za klauzule abuzywne.

Pożar w  Możejkach: broker ubezpieczeniowy oskarżony przez  klienta 

Według "Pulsu Biznesu"(Nr z 26.06.2013 r.), PKN Orlen walczy z AON o 125 mln dolarów odszkodowania.   Broker ubezpieczeniowy - w opinii płockiego koncernu -  miał źle przygotować umowę ubezpieczenia  dla rafinerii w Możejkach na Litwie.  Orlen oskarżył Aon o złą konstrukcję polisy BI (Business interruption), która miała chronić Możejki od ryzyka związanego z przerwami w działalności i potencjalną utratą zysków z tego tytułu. Dziennik przypomina, iż   w 2006 r.,  tuż przed przejęciem litewskiej firmy przez Orlen,  doszło do największego w  historii  tej rafinerii pożaru. Same tylko  koszty odbudowy zniszczonych urządzeń wyniosły 300 mln  dolarów; ponadto w grę wchodzi także odszkodowanie za utratę zysku, ponieważ w wyniku pożaru rafineria w Możejkach przez kilka miesięcy nie pracowała na pełnych obrotach -  informuje "PB".  Tymczasem - podaje gazeta - łączna kwota odszkodowań wyniosła nieco ponad 170 mln USD.

PZU nadal chce przejmować firmy ubezpieczeniowe z regionu

PZU SA nadal zapowiada, że jest przygotowane do przejęcia chorwackiego ubezpieczyciela, Croatia Osiguranje. Jak przypomina "Wirtualna Polska" (www.wp.pl z 25.06.2013 r.),  jest to bowiem   jedna z ostatnich niesprywatyzowanych firm z dominującą pozycją na lokalnym rynku.  Andrzej Klesyk, prezes zarządu PZU SA nie ukrywa, iż  największy polski ubezpieczyciel   "przegapił najlepsze możliwości przejęć w procesie prywatyzacji w regionie".  Andrzej Klesyk  podkreśla w portalu, iż "jako  kraj, jako firma jesteśmy kilka lat spóźnieni". Szef PZU uważa, iż szanse na ekspansję PZU International w Europie nadal jednak istnieją, czego przykładem właśnie Croatia Osiguranje. "PZU czeka teraz na decyzję ze strony władz chorwackich.(...)  Rząd Chorwacji jeszcze nie podjął decyzji co do kształtu i prywatyzacji Croatia Osiguranje, dominującej na rynku firmy ubezpieczeniowej" - pisze "Wirtualna Polska". W opinii szefa PZU, drugą szansą dla ekspansji  polskiego ubezpieczyciela  jest o odkupowanie firm sprywatyzowanych na początku przemian gospodarczych w regionie.
"Zawsze jest szansa na tzw. wtórne prywatyzacje, czyli ci, którzy kiedyś kupili, a będą się chcieli wycofywać czy wycofują się z tychże rynków z różnych powodów" - mówi prezes Klesyk. W jego opinii, kondycja ubezpieczycieli funkcjonujących  w naszym kraju, mimo kryzysu gospodarczego, jest stabilna.  PZU skupia się na utrzymaniu własnych klientów i pozyskaniu nowych. "Zawsze mówimy, że nie będziemy najtańszym ubezpieczycielem na rynku, ale my oferujemy jakość, pewność i oferujemy to, że jeżeli ktokolwiek będzie miał jakikolwiek problem, czy to z samochodem, domem czy z samym sobą, PZU wywiąże się w stu procentach ze swoich zobowiązań'. I dodaje, że
tak jak inni, PZU   czeka na możliwość dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych, na związane z tym zmiany w prawie, na decyzje parlamentu dotyczące finansowania NFZ oraz ?możliwości współfinansowania ubezpieczeń przez indywidualne osoby".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT