Wzrosną ceny polis komunikacyjnego OC

Decyzja PZU SA o podwyżce cen ubezpieczeń OC komunikacyjnego może stać się impulsem do wzrostu stawek OC – ostrzega „Parkiet”(Nr z 14.02.2008 r.), chociaż ubezpieczyciele  oficjalnie twierdzą, że stanowisko PZU SA nie wpłynie na ich strategie cenowe, bo te powstają niezależnie. Jednak – przypomina gazeta -  część firm, nie czekając na narodowego ubezpieczyciela, zdecydowała się wcześniej w różnym zakresie na podwyżki polis OC. Na przykład PTU decyzję o podwyżkach komunikacyjnego OC podjęło niezależnie od konkurencji zaraz po wprowadzeniu podatku Religi. Natomiast w Link4 tylko klienci kupujący samo OC płacą o 12 proc. więcej, czyli tyle, ile wynosi ryczałt na NFZ. Jeśli zaś wybiorą pakiet z AG i NNW, firma podatek bierze na siebie, obniżając swoją marżę.
Z kolei według  Marka Gołębiewskiego z Compensy,  jego firma będzie analizować portfel w poszczególnych regionach i kształtować ceny tak, by produkt nie powodował strat. I tam, gdzie podwyżki będą konieczne, będzie je wprowadzać.

Memorandum w sprawie PZU SA podpisane

Ministerstwo Skarbu Państwa i Eureko podpisały memorandum, zgodnie z którym do końca czerwca 2008 roku mają być uzgodnione warunki ewentualnej ugody w sprawie PZU SA –informuje za PAP Gazeta Ubezpieczeniowa”(www.gu.com z 15.02.2008 r.). Jak poinformował dziennikarzy na konferencji prasowej minister skarbu Aleksander Grad, podpisaliśmy memorandum, które ustala zasady zawarcia ugody między Polską i Eureko. Udało się wynegocjować, że jeśli dojdzie do ugody, to będzie ona zawarta przed polskim sądem”.  Zgodnie z przyjętym harmonogramem do końca czerwca br. polski rząd i Eureko mają zawrzeć ugodę, która ma być następnie przyjęta przez rząd i organy nadzorujące Eureko.
Na początku lipca 2008 r. ugoda ma być skierowana do zatwierdzenia przez polski rząd.

* Na rozwiązanie sporu z Eureko pozostało 14 miesięcy

Na negocjacje w sporze o PZU zostało jeszcze przynajmniej 14 miesięcy – pisze „Gazeta Prawna”(Nr z 15.02.2008 r.).,  wiosną przyszłego roku trybunał arbitrażowy  rozstrzygnie o wysokości odszkodowania dla Eureko, więc na ugodę pozostało 14 miesięcy - informuje dziennik. Według „Prawnej”, podpisane przez Eureko i Skarb Państwa memorandum,  będące efektem  trwających od niemal trzech tygodni prac prawników Eureko i Skarbu Państwa ma określać kalendarz spotkań i najważniejsze założenia, według których ma być zawierana ugoda. Gazeta powołuje się na wypowiedź w tej sprawie  w TVN CNBC Aleksandra Grada, ministra skarbu. Powiedział on, że „najważniejszym założeniem tego memorandum jest to, że ugoda będzie musiała być zawarta przed polskim sądem”. Według dziennika, minister Grad  potwierdził także,  że jego priorytetem będzie „takie rozwiązanie sporu, które nie przewidywałoby wypłaty odszkodowania.".  „Gazeta Prawna” przypomina, że równolegle z rozmowami Eureko – resort skarbu,  będzie toczyło się postępowanie przed sądem arbitrażowym w Londynie.

Kto wyprzedzi Wartę?

Na rynku ubezpieczeń majątkowych toczy się ostra rywalizacja o drugą pozycję pod względem zbioru składki . W opinii gazety „Dziennik. WSJ Polska”(Nr z 15.01.2008 r.),  dotychczas niekwestionowany przez lata wicelider polis majątkowych – TUiR Warta  SA powoli traci swoją lokatę na podium. Po piętach  Warcie ostro depcze bowiem  Allianz -  pisze gazeta. Obie firmy ogłosiły już wyniki finansowe za 2007 r. Składka zebrana przez Wartę w ubezpieczeniach majątkowych wyniosła ponad 1,8 mld zł, co daje towarzystwu  wynik zaledwie o 6,2 proc. lepszy niż rok wcześniej. Natomiast  Allianz, który  w ubiegłym roku zebrał dzięki produktom majątkowym 1,38 mld zł,   rozwija się znacznie szybciej. Ubezpieczyciel zebrał na polskim rynku o około  22 proc. składki więcej. Tymczasem cały rynek majątkowy w Polsce wzrósł w 2007 r. - według szacunków branży ubezpieczeniowej - o blisko  10 proc.  Dziennik pisze, że lista największych towarzystw majątkowych na koniec 2007 r. wydaje się już niemal ustalona: największe pozostanie PZU, druga wciąż będzie Warta, trzeci prawdopodobnie Allianz. Pozostaje tylko jedna niewiadoma - wyników za 2007 r. nie ogłosiła jeszcze sopocka Hestia, która wraz z Allianzem tworzy grupę pościgową za Wartą. Według gazety, Paweł Dangel, prezes Allianza przyznaje, że „mamy ambicje stać się drugą grupą ubezpieczeniową w kraju".  Na jesieni 2008 r. ma ruszyć Allianz Bank, który  na początku  zaoferuje kredyty hipoteczne. Według założeń kierownictwa grupy,  70 proc. klientów banku  będą stanowić dotychczasowi klienci ubezpieczyciela.

PZU SA chce się podzielić z klientami kosztami  „podatku Religi”

 Ofiary wypadków drogowych nie otrzymały jeszcze na leczenie żadnych środków pochodzących z tzw. "podatku Religi", odprowadzanego przez ubezpieczycieli od umów komunikacyjnego OC – podaje za PAP Gazeta Ubezpieczeniowa”(www.gu.com z 13.02.2008 r.). Według „Ubezpieczeniowej”,  do Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ)  wpłynęło dotychczas ponad 123,53 mln zł tej składki, jednak  nie została ona  przekazana placówkom ochrony zdrowia. Dlaczego ? Biuro prasowe NFZ wyjaśnia, że brakuje umów z policją, pozwalających na identyfikowanie ofiar wypadków, których leczenie powinno być finansowane z dodatkowej składki. Prace nad tymi umowami są obecnie kończone.
Nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej uchwalona przez Sejm w 2007 r., która wprowadziła finansowanie leczenie ofiar wypadków drogowych z części składki komunikacyjnego OC, weszła w życie 1 października ub.r. Ubezpieczyciele odprowadzają dodatkową składkę od listopada ub.r. W 2007 r. i w tym roku ryczałt wynosi 12 proc. składki, minister zdrowia może go jednak zmienić rozporządzeniem.
Gazeta pisze, że obecny prezes PZU SA Andrzej Klesyk poinformował  dziennikarzy, że w ub.r. ubytek dla ubezpieczyciela ze składki OC z powodu "podatku Religi" wyniósł 10-12 mln zł, a w 2008 r - wyniesie on około 240 mln zł, które zniknie z wyniku netto. Natomiast według Witolda Jaworskiego,  wiceprezesa  PZU SA,  "w sposób nieuciążliwy" PZU będzie chciało się "tym podatkiem podzielić". Klesyk  przyznał zaś, że PZU kończy przygotowywać strategię, jak dzielić się kosztami "podatku Religi" z klientami.

Projekt ubezpieczeń zdrowotnych jeszcze bez tzw. koszyka świadczeń

Platforma Obywatelska skierowała do marszałka Sejmu siedem projektów ustaw zdrowotnych. Nie jest jeszcze znany termin, w którym zaczną rozpatrywać go posłowie – informuje „Dziennik” (Nr z 14.02.2008 r.). Według gazety, w przygotowanym pakiecie ustaw zwłaszcza trzy mają zasadnicze znaczenie dla systemu opieki zdrowotnej: o zasadach funkcjonowania zakładów opieki zdrowotnej, o prawach pacjenta i o dodatkowych, dobrowolnych ubezpieczeniach zdrowotnych. Ale, zdaniem „Dziennika”,   projekt o dodatkowych ubezpieczeniach  zdrowia  budzi najwięcej emocji, ponieważ chce  sięgnąć  do kieszeni pacjenta.  W opinii Beaty Małeckiej-Libera z PO, wiceszefowej sejmowej komisji zdrowia,  po wykupieniu ubezpieczenia komplementarnego pacjent ze swojej polisy sfinansuje usługi medyczne nie objęte gwarancjami Narodowego Funduszu Zdrowia. Z  kolei ubezpieczenie suplementarne pozwoli choremu m.in. dopłacić do usług częściowo refundowanych, np. mieć w szpitalu pokój o wyższym standardzie czy lepszą opiekę pielęgniarską.
Gazeta zauważa, że projekt ustawy nie precyzuje jednak, jakie świadczenia zdrowotne będą przypisane do konkretnego rodzaju ubezpieczenia, bo wciąż nie ma koszyków świadczeń. A zdaniem Konstantego Radziwiłła, prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej, dopóki ich nie będzie, trudno wyobrazić sobie, jak to wszystko będzie funkcjonowało.
W projekcie pojawił się zapis umożliwiający pracodawcom dofinansowanie zdrowotnych polis swoich pracowników z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.

Rząd zlikwiduje podatek Religi?

Rząd zamierza zlikwidować podatek Religi Zmiany mogłyby wejść w życie w przyszłym roku. Jest więc szansa, że ceny OC nie wzrosną – twierdzi „Dziennik.WSJ”(Nr z 14.02.2008 r.).Według gazety,  choć nie można się z podatku wycofać z dnia na dzień, bowiem pieniądze z tego tytułu zostały już włączone do budżetu NFZ na 2008 r., jak zapowiada Zbigniew Chlebowski z PO "przy pracach nad budżetem 2009 r. należy poważnie rozważyć zniesienie tego podatku". Chlebowski nie sprecyzował jednak, czy opłata ubezpieczycieli na rzecz NFZ zniknie zupełnie, czy też zostanie wprowadzone zupełnie nowe rozwiązanie. Dziennik przypomina, że pod koniec 2007 r. w branży ubezpieczeniowej  spekulowano, że w miejsce podatku Religi w życie wejdzie tzw. system regresowy. Czyli, że więcej za OC komunikacyjne płacić będą tylko ci, którzy faktycznie powodują wypadki z ofiarami w ludziach, a nie wszyscy kierowcy, jak ma to miejsce przy podatku Religi.
 
Wartość naprawa powypadkowa przyczepa jest kosztem uzyskania przychodów


Według Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie, koszt naprawy powypadkowej przyczepy, która nie była objęta dobrowolnym ubezpieczeniem AC może być zaliczony do kosztów podatkowych – pisze „Rzeczpospolita” (Nr z 15.02.2008 r.). Dziennik opisuje wypadek, gdy pracownik firmy świadczącej  usługi transportowe był uczestnikiem wypadku komunikacyjnego. Ciężarówka uderzyła w poprzedzający samochód, natomiast kolejnys samochód uderzył w przyczepę ciężarówki należącej do podatnika, a która nie była ubezpieczona w zakresie AC. Uznając współwinę kierowcy ciężarówki, ubezpieczyciel OC kolejnego samochodu zgodził się zapłacić tylko połowę poniesionych kosztów naprawy.
Faktura za naprawę przyczepy można zaliczyć w koszty uzyskania przychodu , a odszkodowanie z OC sprawcy można zaliczyć do przychodów – informuje gazeta.

PZU SA zmienia zdanie i podwyższy ceny komunikacyjnych polis OC

Największy polski ubezpieczyciel wycofuje się z obietnicy danej klientom i wkrótce podwyższy ceny obowiązkowego ubezpieczenia OC. Według "Gazety Wyborczej" (Nr z 13.02.2008 r.), Andrzej Klesyk, nowy prezes zarządu  PZU SA  oświadczył dziennikarzom na konferencji prasowej, że firma  podniesie ceny niektórych ubezpieczeń OC. Zdaniem Klesyka,  podwyżka nie będzie dotyczyć wszystkich 7 mln kierowców ubezpieczających się w  PZU SA, ale konkretnych grup klientów, czyli np. kierowców  powodujących  najwięcej wypadków. Żeby wyrównać straty związane z kosztami podatku Religi, PZU SA musiałoby – w opinii prezesa Klesyka- sprzedać o jedną trzecią polis więcej niż teraz. A ubezpieczyciel  - uważa  Klesyk - nie może sobie pozwolić na takie gesty.  Decyzję PZU SA zgodnie krytykują jego konkurenci – zauważa „Gazeta Wyborcza”. Według cytowanego przez dziennik, przedstawiciela jednego z dużych ubezpieczycieli,  sprawą powinna zająć się Komisja Nadzoru Finansowego.

Polisy zdrowotne będą droższe dla kobiet ?

Kobiety zapłacą więcej za polisy zdrowotne niż mężczyźni, a chorzy- więcej niż zdrowi. Tak mogą wyglądać dodatkowe ubezpieczenia zdrowia – ostrzega "Gazeta Wyborcza" (Nr z 13.02.2008 r.). Dziennik zauważa, ze projekt ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych zawiera  przepis, zgodnie z którym,  firma ubezpieczeniowa za zgodą pacjenta może kupić od szpitala wyniki badań pacjenta. Tak więc składka dodatkowego ubezpieczenia będzie wyliczana na podstawie naszego stanu zdrowia. To ważne, gdy wysokość obowiązkowej składki zdrowotnej w NFZ zależy od wysokości naszej pensji. Według „Wyborczej”, przepis w projekcie rządu jest żywcem wyjęty z obowiązujących przepisów o ubezpieczeniach na życie i zdrowie.  Obecnie bowiem towarzystwa wyliczają składkę na takie ubezpieczenie na podstawie tego, co im powiemy o swoim zdrowiu, a ubezpieczyciel może nas też poprosić o zrobienie dodatkowych badań, a za naszą zgodą sprawdzić dokumentację szpitalną. W efekcie zdrowy trzydziestolatek płaci miesięcznie w Signal-Idunie 50 zł za pełny pakiet gwarantujący także niektóre zabiegi szpitalne, podczas gdy  jego rówieśnik z kiepskim zdrowiem zapłaci nawet 100 zł za taką samą polisę. Ale 30-letnia kobieta już  za to samo ubezpieczenie zapłaci od 80 zł do 160 zł (w zależności od przebytych chorób i zgłaszanych dolegliwości). Kobiety młode płacą więcej niż młodzi mężczyźni, bo częściej korzystają ze służby zdrowia - ze względu na ciąże i rodzenie dzieci. Na starość mogą płacić mniej niż mężczyźni.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT