Zaostrza się konkurencja w direct

Zapowiada się ostra walka o składkę w segmencie direct. Od 5 maja br. rozpocznie masową sprzedaż polis przez telefon i internet Generali. W  tym roku wejść na ten rynek zamierzają jeszcze przynajmniej dwie firmy: PZU i Ergo Hestia – podaje „Gazeta Prawna”(Nr z  24.04.2008 r.). Kanał sprzedaży bezpośredniej - przez telefon i Internet - będzie w strategii Generali pełnił rolę uzupełniającego kanału dystrybucji, komplementarnego dla własnych, tradycyjnych sieci sprzedaży – twierdzi  dziennik. Generali szacuje, że w pierwszym roku działalności sprzedaż w kanale direct wyniesie kilkadziesiąt  tysięcy różnego rodzaju polis. W tym roku przychody ze sprzedaży w systemie direct mają sięgnąć 500 mln zł. A to około 4 proc. wartości całego rynku ubezpieczeń – pisze „Prawna”. Analitycy Generali są przekonani, że w 2012 roku Polacy na polisy kupione przez internet i telefon  wydadzą ponad 2,2 mld zł. Oznaczałoby to około 14-proc. udział w sprzedaży ogółem. Ponadto,  według gazety,  w czerwcu br. ze sprzedażą direct chce ruszyć PZU, a Ergo Hestia już od około dwóch lat testuje sprzedaż przez telefon, wspomaganą spotami w telewizji zakupowej, w siostrzanej spółce grupy - MTU.

Polska  przeciwna dyrektywie Solvency II

Unia Europejska chce wprowadzić dyrektywę Solvency II, która dla polskiego rynku finansowego może okazać się większym zagrożeniem niż kryzys na rynku kredytów hipotecznych w USA – twierdzi „Dziennik.WSJ Polska”(Nr z 25.04.2008 r.). Jeżeli dyrektywa Solvency II wejdzie w życie, za kłopoty finansowe działającego w Polsce towarzystwa ubezpieczeniowego zapłaci nie jego zagraniczny właściciel, lecz polski podatnik.
Natomiast  polski nadzór finansowy nie będzie miał wpływu na bezpieczeństwo instytucji finansowych w kraju, ponieważ to nie on wyznaczy wysokość kapitałów, które pokrywałyby straty w razie bankructwa polskiego towarzystwa będącego w rękach zagranicznych właścicieli. A takie towarzystwa to połowa polskiego rynku ubezpieczeniowego. Ponadto, Solvency II przewiduje, że kapitał może być przenoszony między poszczególnymi spółkami przez podmiot dominujący, czyli zagranicznego akcjonariusza. Zdaniem dziennika  oznacza to,  że w sytuacji, gdy wielka grupa międzynarodowa będzie przeżywać kłopoty, bez żadnego problemu może ściągnąć  kapitał do swojej spółki w Warszawie,  a to może prowadzić do obniżenia bezpieczeństwa klientów naszego rynku finansowego. Gazeta pisze, że KE rozważa wprowadzenie tego samego modelu także  dla banków.
Dyrektywę Solvency II popierają m.in. Wielka Brytania, Holandia i Francja. Przeciwne tej dyrektywie są natomiast kraje Europy Wschodniej.  Polska, Węgry, Bułgaria i Litwa zawiązały  koalicję, która wspólnie będzie walczyć o zmianę projektu.
 
Najcenniejszy klient jest „bezwypadkowy”

Ubezpieczyciele prześcigają się w propozycjach, które mają przyciągnąć do towarzystw osoby  powodujące mało wypadków – donosi „Gazeta Prawna”(Nr z  24.04.2008 r.). Na przykład  Commercial Union Direct  zarzuca sieci na klientów, składając obietnicę, że nawet jeśli mieli ostatnio szkodę likwidowaną z polisy innego towarzystwa, to nie stracą wypracowanych bonusów, przechodząc do CU – pisze dziennik, podkreślając, że przedmiotem zainteresowania CU jest jednak tylko ściśle określona grupa kierowców, którym przysługują 50- i 60-proc. zniżki (z takich bonusów korzystać może  około 75 proc. kierowców). Z kolei   TUiR Warta SA od początku kwietnia br. zwiększyła do 65 proc. maksymalną zniżkę za brak szkód. Dodatkowo towarzystwo obiecuje klientom osiadającym jego polisy przynajmniej dwa lata, że nie stracą zniżek po pierwszej szkodzie w roku, bez względu na przysługujące im zniżki. Według „Prawnej”, powstają także  organizacje zrzeszające kierowców o tzw. atrakcyjnym profilu i negocjujące dla nich zniżki polis.
Na przykład  Stowarzyszenie Kierowców i Pasażerów (SkiP)  pozyskuje osoby, które mają prawo jazdy od co najmniej pięciu lat, w wieku od 30 do 65 lat, a którym przysługują przynajmniej 30-proc. zniżki za OC lub AC. Po wpłaceniu 60 zł za legitymację SKiP członkowie mogą liczyć na uzyskanie od 5- do 20-proc. zniżek w towarzystwach ubezpieczeniowych, 10-proc. upustów w firmach motoryzacyjnych - np. na zakup części czy w szkołach bezpiecznej jazdy. Zniżki mogą dotyczyć  również innego rodzaju polis: mieszkaniowych czy turystycznych – zaznacza dziennik.
 Pomysł na stowarzyszenie jest realizowany od ponad trzech lat - tyle czasu SKiP zajęły negocjacje zniżek. Stowarzyszenie pozyskuje członków przez sieć około 400 współpracujących placówek multiagencyjnych, które w zamian za prowizje sprzedają karty członkowskie Stowarzyszenia. Aktywną promocję swojej oferty SkiP  rozpoczęło w czerwcu ub.r. i od tej pory pozyskało ono około 4 tys. członków.
Na razie twórcy Stowarzyszenia namówili do współpracy tylko trzy towarzystwa: Compensę, Wartę oraz Uniqa (które wkrótce połączy się z Filarem).  zniżki wynikające z posiadania karty muszą honorować wszystkie placówki oferujące polisy współpracujących ze SKiP towarzystw.

Dodatkowe ubezpieczenia od 2009 roku, ale bez ulgi podatkowej.

Rząd szacuje, że z możliwości dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego skorzysta około 5 mln Polaków. Dzięki temu do systemu lecznictwa ma trafić 3,5-4 mld zł. Wykupienie dodatkowej polisy zdrowotnej nie da jednak prawa do ulgi podatkowej – mówi w wywiadzie dla „Gazety Prawnej”(Nr z  25.04.2008 r.) Joanna Mucha, członkini  sejmowej Komisji Zdrowia. Według niej, prace nad ustawą o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych zostały wstrzymane, ponieważ  Biuro Legislacyjne Sejmu wydało opinię, że ich kontynuowanie wymaga znajomości koszyka świadczeń zdrowotnych.  Projekt  proponuje ubezpieczenia zarówno  suplementarne, jak  i komplementarne, a  te drugie nie mogą one zacząć funkcjonować bez koszyka. Przepisy dotyczące ubezpieczeń suplementarnych mogłyby natomiast już teraz pozwolić na wyeliminowanie kilku patologii na rynku usług medycznych – informuje dziennik. Konieczne jest wprowadzenie delegacji dla ministra zdrowia do wydania dwóch rozporządzeń. Będą one dotyczyć sposobu raportowania do NFZ o udzielanych świadczeniach. Ma to zapobiec sytuacji, w której szpital za to samo świadczenie otrzyma zapłatę zarówno ze środków publicznych, jak i prywatnych. Dokładnego określenia wymaga też to, w jaki sposób płatnik publiczny, czyli NFZ, będzie kontrolował, czy nie są wypierane świadczenia opłacane ze środków publicznych na rzecz tych finansowanych z prywatnych środków i polis. W opinii Muchy, uda się dotrzymać przyszłorocznego terminu wejścia w życie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych od 2009 r.

Walka konkurencyjna wpływa na ceny polis komunikacyjnych

Na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych wciąż decydującą rolę odgrywa cena - podkreślali prelegenci i uczestnicy konferencji pt. "Cena ubezpieczenia komunikacyjnego.  Czynniki, trendy, strategie",  zorganizowanej przez Polską Izbę Ubezpieczeń (PIU). A czynnikiem, który ma na nią największy wpływ na cenę polis , jest m.in. tzw. otoczenie konkurencyjne – informuje „Dziennik.WSJ Polska”(Nr z 24.04.2008 r.).
PIU przedstawiła podczas  konferencji także własną propozycję rozliczania kosztów leczenia ofiar wypadków drogowych stanowiącą alternatywę dla tzw. haraczu Religi. I tak, w opinii prof. Eugeniusza Kowalewskiego  z UMK w Toruniu, ustawa o  podatku Religi jest bublem prawnym. Przepisy ustawy o haraczu, wprowadzając finansowanie świadczeń z środków niepublicznych i obciążając nimi wszystkich obywateli, łamią konstytucyjną deklarację – pisze dziennik..

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT