Zniknie podatek Religi?

Ministerstwo Zdrowia pracuje nad zmianą przepisów, które doprowadzą do likwidacji tzw. haraczu Religi. .Jak wyjaśnia Jakub Gołąb, rzecznik resortu zdrowia – informuje „Dziennik.WSJ Polska” (Nr z 12.06.2008 r). - propozycja ministerstwa przewiduje odstąpienie od konstrukcji polegającej na odprowadzaniu opłaty ryczałtowej na rzecz Narodowego Funduszu Zdrowia. Rachunkiem za leczenie ma być zaś obciążany sprawca wypadku lub zakład  ubezpieczeń, w którym ma on wykupioną polisę. Zdaniem gazety,  zmiana przepisów wprowadziłaby fundamentalne zmiany w obecnie obowiązującym systemie, Towarzystwa ubezpieczeniowe przekazują co miesiąc na konto NFZ 12 proc. składek zebranych z obowiązkowego OC i w  efekcie koszty leczenia ofiar wypadków ponoszą wszyscy kierowcy. Kolejnym krokiem była więc podwyżka stawek za OC komunikacyjne. Dziennik zauważa, że wprowadzenie zmian, czyli tzw. systemu regresowego spowoduje zlikwidowanie obowiązującej de facto zasady zbiorowej odpowiedzialności.  W opinii Katarzyny Lewandowskiej, dyrektor ds. produktów komunikacyjnych w PZU SA, koszty leczenia ofiar poniosą sprawcy wypadków, a nie wszyscy, jak to jest obecnie. Ucieszyć się powinni więc  jeżdżący bezszkodowo kierowcy. Zmiana oznacza bowiem niższą składkę  dla tzw. dobrych kierowców i odpowiednio wyższą dla szkodowych. Według dyr. Lewandowskiej, zmiana polegająca na wprowadzeniu instytucji regresu do sprawcy, a pośrednio do jego ubezpieczyciela, jest rozwiązaniem bardziej sprawiedliwym niż to, które funkcjonuje obecnie. Dziennik pisze, że do zmiany przepisów jednak szybko nie dojdzie, gdyż prace są dopiero we wstępnej fazie. Konkretne przepisy są w trakcie opracowywania wraz z uzasadnieniem i oceną skutków regulacji. Według dziennika, w 2009 r. podatek Religi będzie więc jeszcze obowiązywać.

Polisa dla kibica Euro 2008

Ubezpieczyciele w zdecydowanej większości nie zaoferowali specjalnej propozycji dla polskich kibiców udających się na Euro 2008. Mogli oni zawrzeć jedynie  umowę zwykłego ubezpieczenia kosztów leczenia za granicą – podaje  „Gazeta Prawna" (Nr z 12.06.2008 r.).Tylko  Generali i Ergo Hestia postanowiły przyszykować coś więcej dla wyjeżdżających na Euro. Dziennik ostrzega jednak,  że  ceny polis turystycznych nie są wysokie, ale zawiniony udział w awanturze – kiedy ubezpieczony będąc pod wpływem alkoholu sam ją sprowokuje -  definitywnie wyklucza odpowiedzialność ubezpieczyciela. Wyjątek stanowi sytuacja, kiedy to ktoś został przypadkowo pobity. W opinii Marty Majewskiej -Grabowskiej, menedżer ds. ubezpieczeń podróżnych w Generali, w przypadku bójek wywołanych przez pseudokibiców w takim wypadku ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności ubezpieczeniowej.
Jeśli natomiast ktoś byłby ofiarą chuliganów, będzie objęty ochroną ubezpieczeniową. Taką zasadę stosują wszyscy bez wyjątku ubezpieczyciele – pisze „Prawna”. Natomiast  kibice nie biorący udziału w ekscesach mają  do wyboru szeroką ofertę krótkoterminowych ubezpieczeń podróżnych. Generali przygotowało pakiet dla wyjeżdżających na długie weekendy w maju oraz na Euro 2008,   wprowadzając dodatkowe rabaty na wyjazdy grupowe, umożliwiające obniżenie składki ubezpieczeniowej nawet do 25 proc. Z kolei Ergo Hestia postawiła nie tyle na przygotowanie specjalnych rabatów, co w ogóle na przypomnienie o istnieniu ubezpieczeń turystycznych. Ma temu służyć akcja promocyjna „Hestia Podróże - bezpieczny wyjazd na Euro 2008". Towarzystwa  akcentują szeroką paletę wariantów ubezpieczeń turystycznych pokrywających wiele różnych opcji – od finansowania kosztów leczenia, przez pomoc w powrocie do kraju, pomoc w razie utraty bagażu, do sfinansowania kierowcy zastępczego. Tak sytuacja powoduje, że klienci mają duży wybór, niezależnie od tego, czy wyjeżdżają na trzy dni, na tydzień czy trzy miesiące (lub dłużej przy podróżach służbowych), sami czy z rodziną.
„Gazeta Prawna” przypomina , że jeśli wyjazd kibiców ma charakter zorganizowany, ubezpieczenie dostarcza biuro podróży. Ponadto,  można korzystać ze świadczeń NFZ, pod warunkiem zabrania odpowiednich dokumentów poświadczających ubezpieczenie.

Ubezpieczyciel może zażądać zwrotu odszkodowania z komunikacyjnego OC

Ubezpieczyciel może wystąpić do kierowcy o zwrot wypłaconego ofiarom wypadku odszkodowania z OC komunikacyjnego, kiedy sprawca spowodował wypadek pod wpływem alkoholu – twierdzi „Rzeczpospolita{Nr z 12.06.2008 r.}. Dziennik opisuje przypadek z  2003 r., kiedy to  mieszkaniec Lubelszczyzny potrącił dwójkę pieszych. Z przeprowadzonego śledztwo wynika zaś, przyczyną wypadku były nietrzeźwość kierowcy i zbyt szybka jazda. Sprawca wypadku miał wykupione OC komunikacyjne w PZU SA. Ubezpieczyciel po postępowaniu likwidacyjnym i na podstawie wyroku sądowego  wypłacił obydwojgu poszkodowanym łącznie 157 tys. zł odszkodowania, ale takiej samej sumy zażądał w postępowaniu regresowym od kierowcy – pisze dziennik. Sprawa została skierowana do Sądu Okręgowego w Lublinie, który uznał roszczenie zakładu ubezpieczeniowego za słuszne i zasądził od kierowcy żądaną sumę. Wyrok ten uprawomocnił Sąd Apelacyjny w Lublinie (sygn. ACa 196/08).

Rynek napędza wzrost przypisu z polis komunikacyjnych

Wzrost rynku ubezpieczeń majątkowych był w I kw.br. wyższy (12,4 proc.) niż sprzedaży polis na życie (11,3 proc.) przy 31,8 proc. w I kwartale ub.r. – pisze  „Gazeta Prawna”(Nr z 13.06.2008 r.), powołując się na dane Komisji Nadzoru Finansowego. Dynamika wzrostu przychodów ze składek w majątku wzrasta  od 2002 r., kiedy to wyniosła niecały 1 proc. i w całym roku ma wynieść nawet 14-15 proc Dziennik podkreśla, że ubezpieczenia majątkowe rosną przede wszystkim na ubezpieczeniach komunikacyjnych, albowiem uzależnione są od sprzedaży samochodów. A że prognozy są tutaj dobre, to i szacuje się, że w całym 2008 r.  wzrost ten może wynieść  nawet  około 14-15 proc. Do tego ilość sprowadzanych aut ma być rekordowa - mowa o 1-1,2 mln sztuk.  Gazeta podkreśla, że w  I kwartale br. wzrosła sprzedaż nowych aut, a więc i  odnotowano wzrost w przypisie składki z AC komunikacyjnego. Wyniósł on 1,36 mld zł i był wyższy niż w analogicznym okresie ub.r. o 280 mln zł. Przypis składki za OC komunikacyjne wzrósł natomiast o 155 mln zł, do 1,63 mld zł.
Na przykład Generali zanotowało przypis składki z tytułu ubezpieczeń aut dwa razy wyższy niż rok wcześniej (odpowiednio 87,4 mln zł wobec 43,3 mln zł). Nie  należy jednak zapominać, iż prawie wszystkie towarzystwa podniosły składki za OC komunikacyjne (przeciętnie o około 10 proc.) chcąc zrekompensować sobie konieczność odprowadzania podatku Religi – podkreśla „Prawna”.

Banki coraz bardziej zainteresowane sprzedażą polis w systemie direct

W Polsce z kanału direct pochodzi obecnie 1,6 proc. przychodów rynku ubezpieczeń majątkowych. I gdy w  2007 r. odnotowano 347 mln zł przypisu składki z direct, to prognozy na br. przewidują natomiast przypis z tego kanału rzędu 500 mln zł – donosi Gazeta Prawna" (Nr z 12.06.2008 r.).  Sprzedażą direct coraz bardziej interesują się również banki. Do kroku tego zachęcają z pewnością doświadczenia grupy BRE Bank, którego ubezpieczyciel, BRE Ubezpieczenia wygenerował w 2007 r. 313 mln zł składek z ubezpieczeń – twierdzi gazeta.
W opinii Piotra Kondratowicza, manager w KPMG Advisory, banki mają predyspozycje do wchodzenia na rynek direct, m.in. ze względu na własne bazy klientów czy brak utrudnień związanych z kanałem agencyjnym.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT