Wyrok Sądu Rejonowego w Koninie z dnia 12 listopada 2008 r., sygn. akt I C 218/08, niepublikowany

Zdaniem Sądu na uwzględnienie zasługiwało roszczenie o zwrot kosztów wynajmu I samochodu zastępczego.

Utrata możliwości korzystania z rzeczy wskutek jej zniszczenia stanowi szkodę majątkową. W piśmiennictwie podkreśla się, że normalnym następstwem w rozumieniu art. 361 § 1 k.c.  jest bardzo często niemożność korzystania z samochodu przez poszkodowanego, nie tylko w sytuacji jego uszkodzenia, ale również zniszczenia. Jeżeli więc poszkodowany poniósł w związku z tym koszty, które były konieczne, na wynajem pojazdu zastępczego, to mieszczą się one w granicach skutków szkodowych podlegających wyrównaniu. Stanowisko takie znalazło również wyraz w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2003 r., IV CKN 1916/00 (niepubl.). Sąd ten podkreślił, że za normalne następstwo zniszczenia pojazdu służącego poszkodowanemu do prowadzenia działalności gospodarczej należy uznać konieczność czasowego wynajęcia pojazdu zastępczego w celu kontynuowania jej działalności w okresie, gdy szkoda nie została jeszcze naprawiona.

Postulat pełnego odszkodowania przemawia więc za przyjęciem stanowiska o potrzebie zwrotu przez ubezpieczyciela tzw. wydatków koniecznych, potrzebnych na czasowe używanie zastępczego środka komunikacji w związku z niemożliwością korzystania z niego wskutek zniszczenia. /cyt. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 8 września 2004 r. w sprawie IV CK 672/03/.


Sąd Rejonowy w Koninie, Wydział I Cywilny w składzie następującym po rozpoznaniu w dniu 12 listopada 2008 r. w Koninie sprawy z  powództwa ...przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń SA o zapłatę

I. zasądza od pozwanego Zakładu Ubezpieczeń SA w Warszawie na rzecz powoda kwotę 19.871 zł. /dziewiętnaście tysięcy osiemset siedemdziesiąt jeden złotych/ z ustawowymi odsetkami od dnia 29 marca 2008 r. do dnia zapłaty,

II. w pozostałym zakresie oddala powództwo,

III. zasądza od pozwanego Zakładu Ubezpieczeń SA na rzecz powoda kwotę 2.581,40 zł. /dwa tysiące pięćset osiemdziesiąt jeden złotych czterdzieści groszy/ tytułem zwrotu kosztów procesu,

IV. nakazuje pobrać od pozwanego Zakładu Ubezpieczeń SA na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Koninie sumę 443,10 zł. /czterysta czterdzieści trzy złote dziesięć groszy/ tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych,

V. nakazuje pobrać od powoda ...  sumę 136,04 zł. /sto trzydzieści sześć złotych cztery grosze/ tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

Pozwem wniesionym w dniu 19 maja 2008r. powód ... domagał się od pozwanego Zakładu Ubezpieczeń SA kwoty 25.971 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia 29 marca 2008 r. do dnia zapłaty oraz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Uzasadniając swoje stanowisko strona powodowa wskazała, iż dochodzi odszkodowania za szkodę komunikacyjną, którą spowodował sprawca ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej w pozwanym towarzystwie oraz zwrotu kosztów wynajęcia samochodu zastępczego.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwany wskazał, iż wypłacił należne odszkodowanie powodowi.

Roszczenie o zwrot kosztów pojazdu zastępczego było nieuzasadnione, albowiem przy zachowaniu należytej staranności powód mógł kupić z własnych środków inny pojazd albo uzyskać środki na taki zakup.

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:

Powód jest... . Celem jego działania jest udzielanie świadczeń zdrowotnych, zapobieganie powstawaniu chorób i urazów, szerzenie oświaty zdrowotnej wśród ludności zamieszkałej na obszarze obwodu profilaktyczno-leczniczego. (...) W dniu 14 grudnia 2007 r. w samochodzie marki Fiat Ducato należącym do powoda zaistniała szkoda, spowodowana przez sprawcę ubezpieczonego w zakresie odpowiedzialności cywilnej w pozwanym towarzystwie.

Samochód powoda był pojazdem specjalnym. Służył do dowozu pacjentów dializowanych w stacji dializ powoda. Dnia 19 grudnia 2007 r. powód zgłosił pozwanemu szkodę. Pismem, które wpłynęło do powoda w dniu 03 stycznia 2008 r. pozwany zaproponował wypłatę odszkodowania w wysokości 6.300 zł. Powód nie zgodził się z zaproponowaną sumą wskazując, iż przedmiotowa kwota nie pokrywa poniesionych strat. Nadto wskazał, iż zmuszony jest wynajmować transport zastępczy, gdyż czas potrzebny na remont lub zakup nowego pojazdu w świetle procedur prawa zamówień publicznych powoduje powstanie tych kosztów. W odpowiedzi pozwany zaproponował zapłatę odszkodowania w kwocie 7.690 zł..

Pismami z dnia 28.01.2008 r., 12.02.2008 r. powód nie zgodził się ze stanowiskiem pozwanego. Zażądał zapłaty kwoty 20.000 zł. oraz zwrotu kosztów wynajęcia pojazdu zastępczego. W dniu 15 lutego 2008 r. pozwany poinformował powoda, iż przyznał mu odszkodowanie w wysokości 13.380 zł. Na przedmiotowa sumę składała się kwota 7.690 zł. tytułem szkody całkowitej, 5.340 zł. za koszty pojazdu zastępczego, 350 zł. za holowanie pojazdu.

Pismem z dnia 26 lutego 2008 r. powód zażądał dopłaty odszkodowania w wysokości 12.300 zł. i zwrotu kosztów wynajmu samochodu zastępczego za styczeń 2008 r. W odpowiedzi pozwany odmówił dopłaty odszkodowania za uszkodzony pojazd. Jednocześnie poinformował, iż refunduje koszty usług transportu zastępczego za pierwsze dwa tygodnie stycznia, albowiem powód mógł w okresie jednego miesiąca zakupić nowy pojazd, transport pacjentów na dializy w styczniu 2008 r. powód zapłacił ... sumę 10090 zł., a w lutym 2008 r.8616 zł.

Szkoda w pojeździe powoda miała charakter szkody całkowitej. Wartość pojazdu w chwili kolizji wynosiła 17.000 zł. , a po kolizji 3100 zł. Koszt naprawy pojazdu wynosił 26.985,03 Czas na przebudowę pojazdu i przystosowanie go do pracy w szpitalu wynosi około dwóch tygodni.

Powód ma problemy finansowe, albowiem otrzymuje zbyt mało środków finansowych z ... . Ma ujemny wynik finansowy. Powód zawarł z ... umowę na mocy, której zobowiązał się dowozić pacjentów na dializy, gdyby nie dowoził pacjentów ... obciążyłby powoda karą. Zagrożone byłoby życie pacjentów. Plan finansowy powoda został ustalony w listopadzie 2007 r. i zatwierdzony przez samorząd wojewódzki w styczniu 2008 r. Powód nie miał możliwości wprowadzenia zmian do planu finansowego i zakupu karetki. ...  nie dysponował środkami finansowymi na zakup karetki, chyba że zrezygnowałby z zakupu lekarstw . Nie miał też płynności finansowej co wykluczało możliwość uzyskania kredytu. W stosunku do szpitala nie można prowadzić egzekucji z jego konta. Procedura zakupu karetki w ramach ustawy o zamówieniach publicznych bez odwołań toczy się około trzech miesięcy. Szpital nie mógł przesunąć drugiego pojazdu do obsługiwania pacjentów, albowiem samochód ten też był wykorzystywany. Za sumę uzyskaną od ubezpieczyciela powód nie mógł kupić żadnej karetki.

Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy Sąd doszedł do następujących wniosków;

Sąd dał wiarę wskazanym w ustaleniach stanu faktycznego dokumentom prywatnym i urzędowym, gdyż ich autentyczność i treść nie była kwestionowana przez strony, a Sąd nie znalazł podstaw by uczynić to z urzędu. Nie było podstaw, aby zakwestionować zeznanie Bronisława R. Świadek zeznawał spokojnie, szczerze i jego zeznanie nie nosiło cech, iż zostało wymyślone na potrzeby przedmiotowego postępowania. Z uwagi na powyższe świadkowi należało dać wiarę.

Sąd dał wiarę w całości opinii biegłego Rafała W. Biegły oparł obydwie opinie na pełni materiału dowodowego, dokładnie i ściśle odpowiadając na tezę dowodową sformułowaną przez Sąd, przy czym zarówno wniosek jak i uzasadnienie opinii jest jasne i kategoryczne w swojej wymowie. Treść powyższych opinii daje w pełni asumpt do stwierdzenia, iż w przedmiotowych opiniach w pełni ujawnia się duża fachowość, doświadczenie i bezstronność sporządzającego tenże środek dowodowy. Strona powodowa nie kwestionowała opinii biegłego i nie wnosiła o przesłuchanie go na rozprawie. Na podkreślenie zasługuje fakt, iż biegły przesłuchiwany przed Sądem obroniły tezy pisemnej opinii na skutek zastrzeżeń strony pozwanej i zmodyfikował ją o wartość pojazdu w chwili kolizji. W tej części strony przedmiotowej opinii nie kwestionowały. Zaznaczyć należy, iż jak wskazał, bowiem Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 07.04.2005 w sprawie II CK 572/04 LEX nr 151656 specyfika oceny dowodu z opinii biegłego wyraża się w tym, że sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez sąd, który nie posiada wiadomości specjalnych, w istocie tylko w zakresie zgodności z zasadami logicznego myślenia, doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej. W ocenie Sądu przedmiotowe kryteria zostały przez opinię biegłego spełnione, stąd też opinia biegłego była dla Sądu przekonującą . Trzeba bowiem pamiętać, iż Sąd nie może wyręczać biegłego, gdy chodzi o okoliczności, których stwierdzenie wymaga wiadomości specjalnych. Skoro biegły przyjął, iż w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia ze szkodą całkowitą i wartość pojazdu w chwili kolizji wynosiła 17.000 zł., to Sąd nie mógł przy istniejącej linii orzecznictwa Sądu Najwyższego dokonać w sposób samodzielny ustaleń faktycznych wbrew opinii biegłego, tym bardziej, iż sam powód

wnosił o przeprowadzenie przedmiotowego dowodu.

Z uwagi na to, iż strony nie zdołały obalić twierdzeń biegłego oraz z uwagi na cechy wyżej wymienione opinii i przeprowadzone przesłuchanie biegłego Sąd Rejonowy w pełni zaakceptował ten dowód i uznał go za podstawę ustaleń w przedmiotowym procesie.

Sąd zważył, co następuje:

Roszczenie powoda znajduje uzasadnienie w treści przepisów art. 34 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. z 2003r.; Nr 124, poz. 1152 ze zm.) w zw. z art. 436 § 2 k.c.

Stosownie zaś do treści art. 805 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia zakład ubezpieczeń zobowiązuje się spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę, przy czym świadczenie zakładu ubezpieczeń w przypadku ubezpieczenia majątkowego polega na zapłacie określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku.

Zgodnie natomiast z treścią art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła, przy czym zgodnie z art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Gdyby jednak przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. W takiej sytuacji, jeżeli naprawienie szkody ma nastąpić w pieniądzu, wysokość odszkodowania powinna być ustalona według cen z daty ustalenia odszkodowania, chyba że szczególne okoliczności wymagają przyjęcia za podstawę cen istniejących w innej chwili. Przy czym stosownie do treści art. 36 ust 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym   Funduszu   Gwarancyjnym   i   Polskim   Biurze   Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003 r. nr 124, poz. 1152 z późn. zm.) odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym.

Jest okolicznością bezsporną w niniejszej sprawie, iż zdarzenie, z którego powód wywodzi swoje roszczenie w rzeczywistości miało miejsce, kwestią sporną była jedynie wysokość odszkodowania, jakie winno zostać wypłacone powodowi przez zakład ubezpieczeń. Przy czym zasadą jest pełne naprawienie przez sprawcę szkody doznanej przez poszkodowanego wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 1981 r., IV CR 555/80, LEX ,nr 8304.

Należy w tym miejscu wskazać, iż w przypadku, w którym koszt naprawy samochodu jest wyższy od jego wartości przed uszkodzeniem, roszczenie odszkodowanego ogranicza się do kwoty odpowiadającej różnicy wartości samochodu przed i po wypadku (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 lutego 2002 r., V CKN 903/00, OSNC 2003/1/15). Jest to przypadek tzw. szkody całkowitej. Nie budzi najmniejszej wątpliwości, iż dla ustalenia wartości samochodu, będącej podstawą wyliczenia odszkodowania należnego powodowi miarodajną jest wartość rynkowa auta. W warunkach bowiem gospodarki rynkowej każda rzecz, mająca wartość majątkową może być w każdym czasie przeznaczona na sprzedaż. Zbycie rzeczy jest takim samym uprawnieniem właściciela, jak korzystanie z niej. Miernikiem wartości jest pieniądz, a jej weryfikatorem - rynek. A zatem rzecz ma taką wartość, jaką może osiągnąć na rynku. Przy określaniu miernika wartości rzeczy nieuzasadnione jest przeciwstawianie cen, które mogą być uzyskane przy jej zbywaniu i nabywaniu. Oczywiście, jednostkowe ceny takich samych samochodów mogą się różnić, jednakże podstawą ustalenia wartości rzeczy będącej przedmiotem powszechnego obrotu nigdy nie jest jednostkowa cena, która może wynikać z zupełnie przypadkowych okoliczności. Podstawą ustalenia wartości powinna być średnia cen (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2001 r., III CZP 57/01, OSN 2002/5/57). W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, wartość rynkowa winna być ustalona wedle obiektywnych mierników. Wartość tą Sąd ustalił w oparciu o opinie biegłego sądowego na kwotę 17.000 zł., albowiem biegły na rozprawie zmodyfikował swoją pisemną opinię w tym zakresie. Wartość uszkodzonego pojazdu biegły określił na sumę 3.100 zł..

W związku z powyższym różnica pomiędzy pojazdem będącym w stanie nieuszkodzonym, a pozostałościami  /szkoda całkowita/ wyniosła 13,900 zł. Należne powodowi odszkodowanie  po odjęciu sumy przyznanej przez pozwanego w wysokości 7.690 zł. wynosi, więc 6.210 zł. i % taką sumę Sąd zasądził od pozwanego w pkt I sentencji orzeczenia tytułem odszkodowania za zniszczony pojazd. Dalej idące żądanie powoda w tym przedmiocie Sąd oddalił w pkt II orzeczenia.

Zdaniem Sądu na uwzględnienie zasługiwało roszczenie o zwrot kosztów wynajmu I samochodu zastępczego.

Utrata możliwości korzystania z rzeczy wskutek jej zniszczenia stanowi szkodę majątkową. W piśmiennictwie podkreśla się, że normalnym następstwem w rozumieniu art. 361 § 1 k.c.  jest bardzo często niemożność korzystania z samochodu przez poszkodowanego, nie tylko w sytuacji jego uszkodzenia, ale również zniszczenia. Jeżeli więc poszkodowany poniósł w związku z tym koszty, które były konieczne, na wynajem pojazdu zastępczego, to mieszczą się one w granicach skutków szkodowych podlegających wyrównaniu. Stanowisko takie znalazło również wyraz w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2003 r., IV CKN 1916/00 (niepubl.). Sąd ten podkreślił, że za normalne następstwo zniszczenia pojazdu służącego poszkodowanemu do prowadzenia działalności gospodarczej należy uznać konieczność czasowego wynajęcia pojazdu zastępczego w celu kontynuowania jej działalności w okresie, gdy szkoda nie została jeszcze naprawiona.

Postulat pełnego odszkodowania przemawia więc za przyjęciem stanowiska o potrzebie zwrotu przez ubezpieczyciela tzw. wydatków koniecznych, potrzebnych na czasowe używanie zastępczego środka komunikacji w związku z niemożliwością korzystania z niego wskutek zniszczenia. /cyt. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 8 września 2004 r. w sprawie IV CK 672/03/.

Powód ... wykorzystywał uszkodzony pojazd do przewozu dializowanych pacjentów. Musiał, więc dla ratowania ich życia i zdrowia oraz w celu wywiązania się z kontraktu z ... , aby uniknąć sankcji z jego strony, korzystać z samochodu zastępczego. Poniósł za te usługi udokumentowane koszty, które zapłacił. Strona pozwana nie kwestionowała wysokości przedmiotowych kwot. Jednocześnie powód nie mógł korzystać z innych pojazdów, którymi dysponował, gdyż te wykonywały inne zadania szpitala i nie można było ich przesunąć do zadań, które wykonywała uszkodzona karetka. 

Z uwagi na trudną sytuację finansową szpitala nie miał powód środków finansowych na zakup innej karetki. Trudna sytuacja publicznej służby zdrowia jest faktem publicznie znanym. Z tej przyczyny powód nie mógł uzyskać kredytu. Koszt zakupu karetki nie był przewidziany w planie finansowym, który zatwierdził samorząd województwa. Procedura związana z zakupem pojazdu w trybie prawa zamówień publicznych trwa około 3 miesięcy. Powód, więc mógł zakupić pojazd najszybciej w połowie marca 2008 r. Gdyby nawet przyjąć, iż powód w dniu 15 lutego 2008 r. kiedy otrzymał odszkodowanie zdecydowałby się na kupno pojazdu to jego przystosowanie do potrzeb szpitala w celu przewozu dializowanych osób trwałoby według opinii biegłego przez dwa tygodnie. Stąd też w przedmiotowym przypadku należałoby uznać, iż pozwany powinien zwrócić powodowi koszty za wynajmowany samochód zastępczy do czasu kiedy wdrażając procedurę zamówień publicznych mógł on jako jednostka sektora finansów publicznych w rozumieniu przepisów o finansach publicznych zakupić samochód. Tym samym koszty poniesione na wynajem samochodu zastępczego były uzasadnione.

Z uwagi na powyższe Sąd na podstawie art. 822 k.c. w zw. z art.361 i 363 k.c.  orzekł jak w pkt I sentencji orzeczenia.

O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 14 ust. 1  ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w zw. z art. 321 k.p.c. uznając, że pozwany w dniu 20 stycznia 2008 r. mógł wypłacić odszkodowanie w pełnej wysokości.

Orzeczenie o kosztach Sąd oparł na przepisie art. 100 k.p.c.

Skoro więc w niniejszej sprawie powództwo zostało uwzględnione tylko częściowo i w przybliżeniu powód wygrał proces w 76,51 %, a pozwany wygrał w 23,49 % - to w wyniku rozdzielenia kosztów procesu  w tym właśnie stosunku 76,51 : 23,49 .pozwany powinien zwrócić powodowi 76,51% kosztów procesu powoda, a powód pozwanemu - 23,49 % jego kosztów procesu, i dopieroż S| różnica ulega zasądzeniu.

Koszty procesu wynosiły w niniejszej sprawie: strony powodowej 4116 zł, a strony pozwanej 2417zł.

Przy zastosowaniu relacji 76,51 : 23,49 strona pozwana powinna zwrócić powodowi 76,51 % kwoty 4116 zł; to jest 3149,15 zł, a strona powodowa powinna zwrócić pozwanemu 23,49 % kwoty 2417 zł, to jest 567,75 zł;

Ostatecznie więc strona pozwana powinna zwrócić stronie powodowej 2581,40 zł.

Zgodnie z art. 113 ust. 1. ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach w sprawach cywilnych /Dz.U. z 2005 r., nr 167, poz.1398 ze zm./ kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu.

W związku z faktem iż koszty opinii biegłego wyniosły 979,14 zł., a powód uiścił zaliczkę jedynie w wysokości 400 zł. Sąd w pkt IV i V nakazał pobrać przedmiotową różnicę od pozwanego i powoda w zakresie jakim przegrali oni proces na podstawie art. 100 k.p.c. w związku z art. 113 ust. 1. ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach w sprawach cywilnych /Dz.U. z 2005 r., nr 167, poz.1398 ze zm./.

Mając na uwadze powyższe orzec należało jak w sentencji.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT