Wyrok Sądu Rejonowego w Legnicy z dnia 18 września 2009 roku, sygn. akt I C 115/09, niepublikowany

(wyrok Sądu Okręgowego w tej samej sprawie – kliknij tutaj)

(...) ubytek wartości rynkowej pojazdu może zostać określony dopiero w sytuacji gdy pojazd powódki zostanie naprawiony w autoryzowanym serwisie. Stanowisko takie wynika zarówno z powołanej uchwały Sądu Najwyższego, z opinii biegłego sądowego wydanej w niniejszej sprawie jak i instrukcji Określania Rynkowego Ubytku Wartości Pojazdu nr 1/2009 Stowarzyszenia Rzeczoznawców Samochodowych - EKSPERTMOT z dnia 12.02.2009r. oraz poprzednio obowiązującej Instrukcji Określania  Rynkowego Ubytku Wartości Pojazdów nr 1/2002 z dnia 17.01.2000r., gdzie wprost odwołuje się do wartości pojazdu po jego naprawieniu. Jak wskazano w definicji zawartej w części I Instrukcji „rynkowy ubytek wartości pojazdu  jest to utrata wartości pojazdu z tytułu wystąpienia uszkodzenia o charakterze kolizyjnym. Określa go różnica pomiędzy wartością rynkową pojazdu przed uszkodzeniem a jego wartością ustaloną w tym samym stanie warunków rynkowych z uwzględnieniem naprawy powypadkowej wykonanej prawidłowo, zgodnie z technologią zalecaną przez producenta, w stacji napraw spełniającej wymagania techniczne i kadrowe do wykonywania takich prac." Opierając się zatem na powyższych ustaleniach i rozważaniach stwierdzić należy, że dopóty dopóki samochód nie zostanie naprawiony brak jest podstaw do przyznania odszkodowania z tytułu utraty wartości rynkowej pojazdu i dlatego też żądanie powódki w tym zakresie podlegało oddaleniu.


Sąd Rejonowy w Legnicy I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 18 września 2009 r. w Legnicy sprawy z powództwa Izabeli S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń S.A. w Warszawie o zapłatę

I.              zasądza od pozwanego Zakładu Ubezpieczeń S.A. w Warszawie na rzecz powódki Izabeli S. kwotę 3.655,08 złotych (słownie: trzy tysiące sześćset pięćdziesiąt pięć złotych osiem groszy) z odsetkami ustawowymi od dnia 19 grudnia 2008r. do dnia zapłaty;

II.             dalej idące powództwo oddala;

III.            zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 826,50 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu;

IV.           nakazuje powódce Izabeli S. aby uiściła na rzecz Skarbu państwa (Kasa Sądu Rejonowego w Legnicy) kwotę 51,79 złotych tytułem brakujących kosztów sądowych;

V.            nakazuje stronie pozwanej Zakładowi Ubezpieczeń SA w Warszawie aby uiściła na rzecz Skarbu państwa (Kasa Sądu Rejonowego w Legnicy) kwotę 80,99 złotych tytułem brakujących kosztów sądowych.

Powódka Izabela S. w pozwie skierowanym przeciwko stronie pozwanej Zakładowi Ubezpieczeń S.A. w Warszawie domagała się zasądzenia kwoty 3.840,55 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 19.12.2008r. oraz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości.

W uzasadnieniu swojego żądania powódka podała, iż dochodzi różnicy pomiędzy poniesioną szkodą a wartością wypłaconego jej już odszkodowania. Podniosła, iż w dniu 17.11.2008r. podczas wysypywania gruzu przez operatora koparki z łyżki koparki na wywrotkę doszło do uszkodzenia stojącego obok pojazdu powódki marki Mercedes Benz. Pojazd sprawcy był ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej u pozwanego. Pozwana uznała swoją odpowiedzialność co do zasady i na podstawie sporządzonego przez siebie kosztorysu wypłaciła powódce kwotę 2.980,07 złotych odmawiając wypłaty odszkodowania z tytułu utraty wartości rynkowej pojazdu. Na kwotę dochodzona pozwem składają się więc koszty naprawy pojazdu w części nieuwzględnionej przez pozwaną oraz odszkodowanie z tytułu utraty wartości rynkowej pojazdu.

Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa wskazując, iż postępowanie likwidacyjne zostało przeprowadzone w sprawie w sposób rzetelny a wypłacone odszkodowanie odzwierciedla rzeczywistą wartość poniesionej szkody. W kalkulacji naprawy uwzględniono bowiem oryginalne części zamienne a stawka za roboczogodzinę odpowiada średniej stawce stosowanej przez warsztaty naprawcze w miejscu zamieszkania powódki. Jeżeli chodzi o utratę wartości rynkowej pojazdu to w sprawie nie zostały przedstawione dokumenty, które potwierdzałyby fakt naprawienia pojazdu zaś ocena czy doszło do utraty wartości rynkowej pojazdu jest możliwa dopiero po naprawieniu pojazdu.

W toku procesu w piśmie z dnia 10 lipca 2009r. powódka rozszerzyła żądanie pozwu do kwoty 5.955,08 złotych domagając się zasądzenia kwoty 3.655,08 złotych tytułem brakujących kosztów naprawy pojazdu i 2.300,00 złotych tytułem utraty wartości rynkowej pojazdu.

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:

Powódka Izabela S. jest właścicielką pojazdu marki Mercedes Benz, rok produkcji 2007, o nr rej. DL 52076. W dniu 17.11.2008r. w Legnicy podczas wysypywania gruzu przez operatora koparki z łyżki koparki na wywrotkę doszło do uszkodzenia stojącego obok pojazdu powódki marki Mercedes Benz. Pojazd sprawcy był ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej u pozwanego.

W dniu 19.11.2009r. powódka zgłosiła szkodę u strony pozwanej. Pozwana początkowo w piśmie z dnia 16.12.2008r. odmówiła powódce wypłaty odszkodowania gdyż przedmiotowe zdarzenie nie pozostawało w związku z ruchem pojazdu ale nastąpiło przez gruz z łyżki koparki podczas prac załadunkowych na wywrotkę. Powódka w piśmie z dnia 16.01.2009r. odwołała się od decyzji strony pozwanej i wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy przedkładając kalkulację naprawy sporządzoną przez autoryzowany serwis Mercedesa opiewający na kwotę 6.320,62 złotych oraz domagając się zapłaty kwoty 6.000,00 złotych z tytułu utraty wartości rynkowej pojazdu. W piśmie z dnia 21.01.2009r. strona pozwana uznała swoją odpowiedzialność co do zasady i na podstawie sporządzonego przez siebie kosztorysu wypłaciła powódce kwotę 2.980,07 złotych tytułem kosztów naprawy pojazdu odmawiając wypłaty odszkodowania z tytułu utraty wartości rynkowej pojazdu.

W wyniku zdarzenia z dnia 17.11.2008r. w pojeździe powódki stwierdzono następujące uszkodzenia: punktowe odpryski szkła i zarysowania na szybie czołowej, szybie drzwi przednich prawych, szybie drzwi tylnych prawych; odpryski tworzywa i wyszczerbienia na prawej listwie dachowej, osłaniającej uchwyty dachowe; zarysowania lakieru i wgniecenia na dachu i prawym płacie (górne obramowanie nad drzwiami z prawej strony); zarysowania lakieru na poszyciach drzwi przednich prawych, tylnych prawych, tylnych lewych i błotniku tylnym prawym.

Wysokość kosztów naprawy pojazdu powódki w autoryzowanym serwisie Mercedesa wynosi 6.635,15 złotych natomiast koszt naprawy według średnich stawek warsztatowych wynosi 5.361,47 złotych. Wysokość serwisowych stawek za roboczogodzinę pracy wynosi 130 złotych netto za 1 rbg dla prac mechaniczno-blacharskich i 150 złotych netto za 1 rbg dla prac lakierniczych. Wysokość średnich stawek w warsztatach naprawczych Dolnego Śląska za roboczo-godzinę pracy wynosi 90 złotych netto za 1 rbg dla prac mechaniczno-blacharskich i lakierniczych. Wskazane przez stronę pozwaną w kalkulacji naprawy umowne stawki kosztorysowe wynoszące 50 złotych netto za 1 rbg dla prac mechaniczno- blacharskich i lakierniczych są stawkami nierealnymi i nic były stosowane w okresie powstania szkody w żadnym ze znanych biegłemu warsztatów samochodowych.

Wartość rynkowa pojazdu powódki wynosi 108.600,00 złotych. Szacunkowa wartość rynkowego ubytku wartości pojazdu w związku ze szkodą wynosi 2.300,00 złotych. Kryteria ustalenia ubytku wartości pojazdu określone zostały w Instrukcji Określania Rynkowego Ubytku Wartości Pojazdu nr 1/2009" Stowarzyszenia Rzeczoznawców Samochodowych -EKSPERTMOT z dnia 12.02.2009r. Realny ubytek wartości rynkowej pojazdu może być wyliczony dopiero po naprawie pojazdu wykonanej prawidłowo, zgodnie z technologią zalecaną przez producenta w stacji napraw spełniającej wymagania techniczne i kadrowe do wykonywania takich prac. Zgodnie z poprzednią Instrukcją Określania Rynkowego Ubytku Wartości Pojazdów nr 1/2002 z dnia 17.01.2000r. szkoda w samochodzie powódki nie spełniała jednego z wymogów występowania ubytku wartości a mianowicie koszty naprawy pojazdu faktycznie nie przekraczały 10% jego wartości sprzed szkody. Samochód powódki wskutek zdarzenia z dnia 17.11.2008r. bez wątpienia utracił na wartości rynkowej.

Sąd zważył co następuje:

Powództwo zasługuje na częściowe uwzględnienie a mianowicie w zakresie kwoty 3.655,08 złotych tytułem kosztów naprawy pojazdu zaś w części dotyczącej utraty wartości rynkowej pojazdu podlega oddaleniu.

Bezsporne w sprawie pozostawało, że stronę pozwaną i sprawcę szkody łączyła umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zawarcie zaś takiej umowy przez sprawcę szkody wyrządzonej powodowi sprawia, że uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela zgodnie z art.822 § 4 k.c.

Z zasady, iż zakład ubezpieczeń odpowiada z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej w takim zakresie, w jakim odpowiada ubezpieczony, wynika, że ocena roszczeń odszkodowawczych poszkodowanego następuje na podstawie odpowiednich przepisów prawa cywilnego określających, do jakich świadczeń byłby obowiązany sprawca szkody. Sposób naprawienia szkody reguluje natomiast art. 363 k.c. stanowiąc, że naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej.

Zgodnie z art. 363§1 k.c. „Naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu." Powódka jako sposób naprawienia szkody wybrała zapłatę kwoty odpowiadającej kosztom naprawy pojazdu.

W ocenie Sądu kwota odnosząca się do naprawy pojazdu powinna uwzględnić koszty odtworzenia stanu pierwotnego pojazdu. Jest to możliwe w niniejszej sprawie tylko wówczas gdy do naprawy pojazdu zastosuje się nowe części zamienne. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1980r. (OSNC 1981/10/186) „Przywrócenie rzeczy uszkodzonej do stanu poprzedniego polega na doprowadzeniu jej do stanu używalności w takim zakresie, jaki istniał przed wyrządzeniem szkody. Jeżeli do osiągnięcia tego celu konieczne jest użycie nowych elementów, to poniesione na nie wydatki wchodzą w skład kosztów naprawienia szkody przez przywrócenie rzeczy do stanu poprzedniego. W konsekwencji powyższe wydatki obciążają osobę odpowiedzialną za szkodę. Zwiększenie wartości rzeczy (samochodu) po naprawie można by uwzględnić tylko wówczas, gdyby chodziło o wykonanie napraw takich uszkodzeń, które istniały przed wypadkiem, albo ulepszeń w stosunku do stanu przed wypadkiem". Pojazd powódki był eksploatowany stosunkowo krótko, tj. przez okres 1 roku i obejmowała go jeszcze gwarancja producenta. Oznacza to, że producent samochodu zagwarantował użyteczność samochodu i stan jego części zamiennych w takim zakresie, jaki odpowiada nowo zakupionym pojazdom. Ponadto pojazd powódki należy do marek luksusowych, o podwyższonym standardzie, przez co posiada znaczną wartość ponad 100.000,00 złotych i trudno uznać, że powódka naprawi pojazd w zwykłym warsztacie samochodowym nie zaś w autoryzowanym serwisie marki Mercedes gdyż taka naprawa pociągnęłaby za sobą utratę posiadanej przez pojazd gwarancji.

Wysokość kosztów naprawy pojazdu powódki w autoryzowanym serwisie Mercedesa biegły oszacował na kwotę 6.635,15 złotych. Jak wyjaśnił biegły sądowy w opinii wskazane przez stronę pozwaną w kalkulacji naprawy umowne stawki kosztorysowe wynoszące 50 złotych netto za 1 rbg dla prac mechaniczno- blacharskich  i lakierniczych są stawkami nierealnymi i nie były stosowane w okresie powstania szkody w żadnym ze znanych biegłemu warsztatów samochodowych.

Biegły wskazał, że wysokość serwisowych stawek za roboczogodzinę pracy wynosi 130 złotych netto za 1 rbg dla prac mechaniczno-blacharskich i 150 złotych netto za 1 rbg dla prac lakierniczych natomiast wysokość średnich stawek w warsztatach naprawczych Dolnego Śląska za roboczo-godzinę pracy wynosi 90 złotych netto za 1 rbg dla prac mechaniczno-blacharskich i lakierniczych.

Opierając się zatem na powyższych ustaleniach i rozważaniach oraz uznając opinie biegłego za rzetelne i prawidłowe Sąd zasądził na rzecz powódki od strony pozwanej kwotę 3.655,08 złotych tytułem brakującej części kosztów naprawy pojazdu (6.535,15 złotych wyliczone przez biegłego - 2.980,07 złotych otrzymane w toku postępowania likwidacyjnego). O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 par. 1 k.p.c. i art. 817 par. 1 k.p.c.

W ocenie Sądu żądanie powódki odnoszące się do utraty wartości rynkowej wypadku w wyniku kolizji jest w chwili obecnej nieuzasadnione. Niewątpliwie związku przyczynowym z wypadkiem pozostaje utrata przez pojazd swojej pierwotnej wartości rynkowej. W wyniku kolizji pojazd staje się mniej atrakcyjny dla potencjalnego kupującego. Różnica, pomiędzy ceną jaką powódka mogła uzyskać za sprzedaż pojazdu przed wystąpieniem kolizji a ceną jaką mogłaby uzyskać w chwili obecnej sprzedając samochód powypadkowy jest szkodą, której pokrycia powódka może się domagać od ubezpieczyciela. Taki pogląd wyraził Sąd Najwyższy, który w uchwale z dnia 12 października 200 lr. (III CZP 57/01), na którą powołuje się powódka w pismach procesowych, określił jakimi kryteriami należy się kierować szacując wysokość szkody. Sąd Najwyższy w tezie tego orzeczenia stwierdził „odszkodowanie za uszkodzenie samochodu może obejmować oprócz kosztów jego naprawy także zapłatę sumy pieniężnej odpowiadającej różnicy między wartością tego samochodu przed uszkodzeniem i po naprawię". W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Najwyższy wskazał: „W warunkach gospodarki rynkowej każda rzecz mająca wartość majątkową może być w każdym czasie przeznaczona na sprzedaż. Zbycie rzeczy jest takim samym uprawnieniem właściciela jak korzystanie z niej, wobec tego traci także znaczenie odróżnianie wartości użytkowej rzeczy od jej wartości handlowej. Miernikiem wartości majątkowej rzeczy jest pieniądz, a jej weryfikatorem rynek. Rzecz zawsze ma taką wartość majątkową jaką może osiągnąć na rynku. Z przepisu art. 361 §2 k.c. wynika obowiązek pełnej kompensacji szkody. Wartość samochodu po jego naprawie to nic innego, jak jego wartość rynkowa. Ponieważ wartość ta w wyniku uszkodzenia, choć później wyeliminowanego, zmalała w stosunku do tej, jaką pojazd ten miałby na rynku, gdyby nie został uszkodzony, to kompensata powinna obejmować nie tylko koszty naprawy, ale także tę różnicę wartości." W sprawie, w której wydana została powołana wyżej uchwała poszkodowany naprawił pojazd w autoryzowanym warsztacie zgodnie z technologią producenta i przy użyciu oryginalnych części zamiennych.

W tych okolicznościach Sąd Rejonowy podziela twierdzenia strony pozwanej, że ubytek wartości rynkowej pojazdu może zostać określony dopiero w sytuacji gdy pojazd powódki zostanie naprawiony w autoryzowanym serwisie. Stanowisko takie wynika zarówno z powołanej uchwały Sądu Najwyższego, z opinii biegłego sądowego wydanej w niniejszej sprawie jak i instrukcji Określania Rynkowego Ubytku Wartości Pojazdu nr 1/2009 Stowarzyszenia Rzeczoznawców Samochodowych - EKSPERTMOT z dnia 12.02.2009r. oraz poprzednio obowiązującej Instrukcji Określania  Rynkowego Ubytku Wartości Pojazdów nr 1/2002 z dnia 17.01.2000r., gdzie wprost odwołuje się do wartości pojazdu po jego naprawieniu. Jak wskazano w definicji zawartej w części I Instrukcji „rynkowy ubytek wartości pojazdu  jest to utrata wartości pojazdu z tytułu wystąpienia uszkodzenia o charakterze kolizyjnym. Określa go różnica pomiędzy wartością rynkową pojazdu przed uszkodzeniem a jego wartością ustaloną w tym samym stanie warunków rynkowych z uwzględnieniem naprawy powypadkowej wykonanej prawidłowo, zgodnie z technologią zalecaną przez producenta, w stacji napraw spełniającej wymagania techniczne i kadrowe do wykonywania takich prac." Opierając się zatem na powyższych ustaleniach i rozważaniach stwierdzić należy, że dopóty dopóki samochód nie zostanie naprawiony brak jest podstaw do przyznania odszkodowania z tytułu utraty wartości rynkowej pojazdu i dlatego też żądanie powódki w tym zakresie podlegało oddaleniu.

Orzeczenie o kosztach procesu wydane zostało na podstawie art. 100 k.p.c. przy zastosowaniu zasady stosownego ich rozdzielenia. Powódka wygrała sprawę w 61% i w takim zakresie winna uzyskać zwrot kosztów od strony pozwanej. Wysokość poniesionych kosztów procesu przez powódkę wyniosła 2.133,00 złotych w tym 1.200,00 złotych tytułem kosztów zastępstwa prawnego, 299 złotych tytułem opłaty sądowej od pozwu, 600 złotych tytułem zaliczki na wynagrodzenie biegłego i 34 złotych tytułem opłat skarbowych za pełnomocnictwa. Wprawdzie pełnomocnik powódki domagał się przyznania kosztów zastępstwa prawnego w podwójnej wysokości to jednak Sąd uznał, że żądanie to nie zasługuje na uwzględnienie mając na uwadze charakter sprawy oraz czynności podejmowane przez pełnomocnika. W tych okolicznościach powódce należy się od strony pozwanej zwrot kosztów procesu w wysokości 1.301,13 złotych. Jednocześnie stronie pozwanej, która wygrała sprawę w 39% należy się w tej części zwrot poniesionych kosztów procesu. Wysokość tych kosztów wyniosła w sprawie 1.217,00 złotych tytułem kosztów zastępstwa prawnego i opłaty od pełnomocnictwa. Tak więc winna ona otrzymać od powódki kwotę 474,63 złotych. Po potrąceniu tych sum powódka winna otrzymać od pozwanej kwotę 826,50 złotych.

W związku z tym, że w sprawie pozostały nie uiszczone wydatki sądowe związane z wynagrodzeniem biegłego w wysokości 132,78 złotych wydatkowane tymczasowo ze środków Sądu Rejonowego w Legnicy Sąd nakazał pokrycie tych wydatków stornom stosownie do tego w jakiej części przegrały sprawę. Powódka przegrała sprawę w 39 % i winna uiścić na rzecz Sądu z tego tytułu kwotę 51,79 złotych zaś strona pozwana, która przegrała sprawę w 61% winna zapłacić kwotę 80,99 złotych.

Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT