uchwała SN z dnia 1978.04.06 III CZP 19/78 OSNC 1978/12/219

W związku przyczynowym w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. z wypadkiem komunikacyjnym, któremu uległ właściciel gospodarstwa rolnego, a wskutek którego nie może on osobiście uprawiać ziemi i prowadzić hodowli, pozostaje szkoda tego właściciela równa wartości (cenie) pracy, którą właściciel świadczyłby w swoim gospodarstwie rolnym, gdyby nie uległ wypadkowi, pomniejszona o dochody, które może on uzyskiwać po wypadku; fakt sprzedaży gospodarstwa rolnego pozostaje poza zakresem związku przyczynowego.


Sąd Najwyższy, w sprawie z powództwa Henryka W. przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń - Oddział Wojewódzki w L. o odszkodowanie, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Poznaniu postanowieniem z dnia 24 stycznia 1978 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:

"Czy w przypadku, gdy rolnik, właściciel gospodarstwa rolnego, uległ wypadkowi komunikacyjnemu, w następstwie którego stał się w 80% inwalidą, i w sytuacji tej sprzedał gospodarstwo rolne, gdyż nie mógł osobiście uprawiać ziemi i prowadzić hodowli, można uznać, że sprzedaż gospodarstwa rolnego jest normalnym następstwem wypadku komunikacyjnego w rozumieniu art. 361 § 1 k.c.?"

uchwalił:

W związku przyczynowym w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. z wypadkiem komunikacyjnym, któremu uległ właściciel gospodarstwa rolnego, a wskutek którego nie może on osobiście uprawiać ziemi i prowadzić hodowli, pozostaje szkoda tego właściciela równa wartości (cenie) pracy, którą właściciel świadczyłby w swoim gospodarstwie rolnym, gdyby nie uległ wypadkowi, pomniejszona o dochody, które może on uzyskiwać po wypadku; fakt sprzedaży gospodarstwa rolnego pozostaje poza zakresem związku przyczynowego.

 

Powód (urodzony w 1945 r.) wraz z żoną prowadził 12-hektarowie gospodarstwo rolne. W dniu 15.VIII.1974 r. uległ wypadkowi komunikacyjnemu. W jego wyniku utracił na wysokości uda prawą nogę i doznał ograniczenia ruchomości stawu skokowego lewej ręki.

Od stycznia 1975 r. powód przystąpił do sukcesywnej wyprzedaży inwentarza, a grunt wydzierżawił rolniczej spółdzielni produkcyjnej, po czym w dniu 9.X.1975 r. sprzedał nieruchomość rolną wspomnianej spółdzielni za 870.449 zł. Od stycznia 1976 r. powód uzyskał zatrudnienie w spółdzielni inwalidzkiej.

Powód wniósł o zasądzenie na jego rzecz tytułem nie osiągniętych korzyści za rok 1975 sumy 99.000 zł, w istocie - renty za okres 12 miesięcy po 8.250 zł miesięcznie.

Sąd Rejonowy uznał, że za okres: 1.I-30.IX.1975 r. szkoda powoda równa się wartości pracy, jaką powód świadczyłby w swoim gospodarstwie rolnym i wyraża się sumą 72.900 zł, a za okres: 1.X.-31.XII.1975 r. (tj. po sprzedaży nieruchomości rolnej) równa się przeciętnemu zarobkowi, jaki powód mógłby uzyskać w PGR i wyraża się sumą 12.400 zł.

Rozpoznając rewizję powoda od wspomnianego wyroku, Sąd Wojewódzki przedstawił do rozstrzygnięcia wyżej powołane pytanie prawne.

 

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W myśl art. 361 § 1 k.c., zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powołanym przepisie chodzi więc o związek przyczynowy w granicach normalnych następstw pomiędzy zdarzeniem, za które zobowiązany ponosi odpowiedzialność, a szkodą.

W normalnym związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym, któremu uległ właściciel gospodarstwa rolnego, i wskutek którego nie może on już uprawiać ziemi i prowadzić hodowli, pozostaje szkoda (art. 361 § 2 k.c.) tego właściciela. Zgodnie z ustaloną judykaturą w przedmiocie renty osoby, prowadzącej gospodarstwo rolne, zapoczątkowaną orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 13.VI.1961 r. II CR 960/59 (OSNCP 1963, poz. 113), podstawę pierwszej miary szkody właściciela gospodarstwa rolnego, który uległ wypadkowi o wymienionych skutkach, stanowi hipotetyczny stan faktyczny, jaki by istniał, gdyby wypadku nie było, tj. w razie niewykazania, że właściciel gospodarstwa rolnego przestałby nim być i podjąłby inną pracę także wtedy, gdyby wypadku nie było - stan faktyczny polegający na dalszym prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Stąd w braku wykazania odmiennego stanu faktycznego, pierwszą miarą szkody właściciela gospodarstwa rolnego jest wartość (ściślej - cena). pracy, którą ten właściciel świadczyłby w swoim gospodarstwie w celu jego racjonalnego prowadzenia, gdyby nie uległ wypadkowi, a nie zarobki z innej pracy. Podstawę drugiej miary szkody stanowi stan faktyczny po wypadku. Miarą tą są dochody, które osoba poszkodowana może uzyskiwać po wypadku.

W związku przyczynowym z wypadkiem, o którym mowa, pozostaje szkoda określona tylko przez dwie wymienione miary. Tym samym, określenie szkody następuje bez względu na to, czy po wypadku właściciel nadal prowadzi gospodarstwo rolne przy pomocy członków rodziny albo siły najemnej, czy je sprzedał albo w inny sposób przeniósł jego własność. Fakt sprzedaży gospodarstwa rolnego pozostaje więc bez wpływu na określenie szkody. Skoro zaś związek przyczynowy występuje tylko pomiędzy zdarzeniem, z którego szkoda wynikła, a szkodą, to wspomniany fakt sprzedaży pozostaje poza zakresem związku przyczynowego.

Z tych przyczyn orzeczono jak w sentencji uchwały (art. 391 k.p.c.).

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT