Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 1976 roku, sygn. akt II CR 496/76, opubl. OSNC 1977/7/119

Zarządzenie Ministra Finansów z dnia 16 grudnia 1974 r. w sprawie ustalenia wysokości szkód w pojazdach samochodowych objętych obowiązkowymi ubezpieczeniami komunikacyjnymi (M.P. Nr 42, poz. 259) wydane na podstawie upoważnienia zawartego w § 40 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1974 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych (Dz. U. Nr 46, poz. 274) odnosi się wyłącznie do ubezpieczenia autocasco. Zasady ustalania wartości pojazdu w dniu wypadku i wartości pozostałości określone w zarządzeniu Ministra Finansów z dnia 16 grudnia 1974 r. nie mają natomiast zastosowania do sytuacji, gdy poszkodowanemu w wypadku komunikacyjnym należą się świadczenia z obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.


Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Wojciecha M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń III Inspektorat we W. o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 8 lipca 1976 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądzoną od pozwanego na rzecz powoda kwotę 43.331 zł z odsetkami obniżył do kwoty 37.500 zł z odsetkami; w pozostałej części rewizję oddalił; zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 200 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania rewizyjnego. 

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki zasądził od Zakładu Ubezpieczeń na rzecz powoda kwotę 43.331 zł w związku ze szkodami, jakich powód doznał w wyniku wypadku komunikacyjnego w dniu 20.VI.1975 r. Według ustaleń Sądu I instancji wypadek ten zawinił Władysław K., który za spowodowanie zderzenia się jego samochodu z samochodem powoda i wywołanie obrażeń ciała osób jadących tymi pojazdami skazany został wyrokiem Sądu Rejonowego w Oleśnicy z dnia 27.X.1975 r. na karę pozbawienia wolności. Na zasądzoną kwotę składają się: koszty doprowadzenia pojazdu marki "Syrena" do stanu używalności (30.831 zł), koszty dożywiania (2.000 zł), równowartość zniszczonej odzieży (500 zł) i zadośćuczynienia (10.000 zł). Sąd Wojewódzki nie podzielił stanowiska strony pozwanej, że powód nie może żądać za samochód odszkodowania wyższego niż wartość samochodu w dniu wypadku, tj. kwoty 14.800 zł, stanowisko to bowiem nie uwzględnia tego, że powód może samochód wyremontować i doprowadzić go do stanu używalności. 

W rewizji pozwany, zarzucając obrazę prawa materialnego, domagał się zmiany tego wyroku przez oddalenie powództwa ponad kwotę 27.478 zł albo jego uchylenia i przekazania sprawy w zaskarżonym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania. 

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 

Skarżący bezpodstawnie kwestionuje wysokość przyznanego powodowi zadośćuczynienia. Kwotę 10.000 zł z tego tytułu nie sposób uznać za rażąco wygórowaną. U powoda - według prawidłowych ustaleń Sądu Wojewódzkiego - po wypadku stwierdzono złamanie VIII żebra - ogólne potłuczenia, zwłaszcza karku i palców oraz ranę szarpaną lewej stopy od strony podeszwowej. Po przebytej operacji powód przez okres 2 miesięcy był w 100% niezdolny do pracy, a obecnie jego trwałe ograniczenie zdolności do pracy wynosi 5%. Mając na względzie rodzaj i rozmiary doznanych obrażeń ciała, związany z tym ból, okres leczenia i trwałe ich skutki w postaci zmiany na lewym podudziu trafnie Sąd Wojewódzki przyjął, że stosownym w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. zadośćuczynieniem jest kwota 10.000 zł. Tym samym chybiony jest zarzut obrazy prawa materialnego (art. 445 § 1 k.c.) w tym zakresie. Dodać należy, że skarżący dostrzegł widocznie te okoliczności, skoro pełnomocnik jego na rozprawie przed Sądem Najwyższym rewizji w tym zakresie nie popierał, lecz jej też nie cofnął. 

Rewizja zmierzająca do podważenia rozstrzygnięcia Sądu Wojewódzkiego w przedmiocie kwoty 30.831 zł, stanowiącej zwrot kosztów doprowadzenia samochodu powoda do stanu używalności, zasługiwała częściowo, choć nie z przyczyn powołanych przez pozwanego, na uwzględnienie. Zarządzenie Ministra Finansów z dnia 16 grudnia 1974 r. w sprawie ustalania wysokości szkód w pojazdach samochodowych objętych obowiązkowymi ubezpieczeniami komunikacyjnymi (M.P. Nr 42, poz. 259) wydane na podstawie upoważnienia zawartego w § 40 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1974 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych (Dz. U. Nr 46, poz. 274) odnosi się wyłącznie do ubezpieczenia autocasco. Zasady ustalania wartości pojazdu w dniu wypadku i wartości pozostałości określone w zarządzeniu Ministra Finansów z dnia 16 grudnia 1974 r. nie mają natomiast zastosowania do sytuacji, gdy poszkodowanemu w wypadku komunikacyjnym należą się świadczenia z obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Ponieważ według nie kwestionowanych ustaleń Sądu Wojewódzkiego odpowiedzialność Władysława K. za szkody poniesione w wypadku przez powoda wywodzi się z art. 436 § 2 k.c., przeto i pozwany Zakład Ubezpieczeń zobowiązany jest świadczyć w granicach tej odpowiedzialności (§ 16 ust. 1 i § 17 rozporządzenia RM z dnia 28 listopada 1974 r.). Wyłączenie zarządzenia Ministra Finansów z dnia 16 grudnia 1974 r., jako podstawy rozstrzygnięcia o wysokości należności powoda za uszkodzony samochód, sprawiło, że odszkodowanie to podlegało ustaleniu według unormowania przyjętego w art. 361 § 2 k.c. Powód wybrał świadczenie w pieniądzu (art. 363 § 1 k.c.). Świadczenie to miało na celu przywrócenie jego samochodowi wartości i stanu sprzed wypadku. Biegły mgr inż. Z.P. w opinii z dnia 11.IV.1976 r., określił wartość samochodu powoda przed wypadkiem na kwotę 25.000 zł. Takie zatem, a nie wyższe odszkodowanie należałoby się powodowi w sytuacji przeznaczenia wraku samochodu na złom. Obowiązek odszkodowawczy sprawcy wypadku nie może wykraczać poza granice stanu pojazdu przed wypadkiem, a to miałoby miejsce wtedy, gdyby powód otrzymał na koszty naprawy samochodu zasądzoną przez Sąd Wojewódzki kwotę 30.831 zł. Kwota ta, według opinii biegłego, obejmuje wydatki na nabycie nowych części i podzespołów, gdy tymczasem przed wypadkiem samochód wykazywał już znaczne zużycie, skoro biegły określił jego wartość - jako całość - na kwotę 25.000 zł. Z tych przyczyn, jeśli powód zdecydował się mimo opisanego przez biegłego stanu samochodu na jego naprawę, to obowiązek odszkodowawczy sprawcy szkody, a za nim ZU, podlegał ograniczeniu do kwoty stanowiącej równowartość pojazdu przed wypadkiem. 

Z tych przyczyn na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy zmienił odpowiednio zaskarżony wyrok, obniżając należność powoda do kwoty 37.500 zł. W pozostałej części rewizję pozwanego ZU oddalono jako bezzasadną (art. 387 k.p.c.). 

Orzeczenie o kosztach postępowania rewizyjnego dostosowano do wyników tego postępowania (art. 100 k.p.c.).

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT