Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 22 stycznia 2008 roku, sygn. akt I ACa 1208/07, opubl. POSAwG nr 1/2008, s. 56 i nast.

Przepis art. 436 § 2 k.c. przewiduje dwa wyjątki od odpowiedzialności na zasadzie ryzyka posiadacza mechanicznego środka komunikacji porusza¬nego za pomocą sił przyrody za szkodę wyrządzoną przez ruch tego pojazdu, a mianowicie przypadek zderzenia się mechanicznych środków komunikacji i sytuację przewozu z grzeczności.


Wyrokiem wstępnym z dnia 21 sierpnia 2007 r. Sąd Okręgo¬wy uznał za usprawiedliwione co do zasady roszczenie powódki Anety P. wobec pozwanego ZU. Powódka dochodzi od pozwanego zadośćuczynienia za krzywdę do¬znaną wskutek uszkodzeń ciała i rozstroju zdrowia w wypadku drogowym, a ponadto ustalenia odpowiedzialności pozwanego za ewentualne przyszłe następstwa tego wypadku. Jako podsta¬wę prawną powództwa powódka wskazała przepisy art. 34 ust.1 i art. 35 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych (Dz.U. Nr 124, poz.1152). Powołała się także na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 19.01.2007 r. (III CZP 146/06).

Pozwany odmówił wypłaty odszkodowania powołując się na fakt, że w chwili wypadku powódka była pasażerem samochodu kierowanego przez jej męża. Ustaloną przyczyną wypadku było odłączenie się koła samochodu, co nie przesądza o winie kieru¬jącego, która, zdaniem ubezpieczyciela, jest warunkiem jego od¬powiedzialności.

Sąd Okręgowy oparł swoje rozstrzygnięcie o następujące usta¬lenia faktyczne, bezsporne pomiędzy stronami:

W dniu 7.09-2005 r. powódka jechała jako pasażerka samo¬chodem osobowym marki BMW, którym kierował jej mąż. Podczas jazdy oderwało się tylne koło samochodu, w wyniku czego kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył nim w drzewo. Mąż powódki zmarł na skutek odniesionych obrażeń ciała, natomiast powódką doznała rozległych i ciężkich uszko¬dzeń ciała. Po wypadku znalazła się w głębokim wstrząsie hypo-wolemicznym, bez kontaktu. Przeszła kilka operacji, była wielo¬krotnie hospitalizowana, wymagała pomocy osób trzecich.

Prowadzone przez Prokuraturę Rejonową postępowanie wyjaśniające przyczyny wypadku doprowadziło do ustalenia, że przyczyną nagłego odłączenia się koła pojazdu kierowanego przez Piotra P. było jego nieprawidłowe zamocowanie, polegają¬ce na niedokręceniu śrub. Mąż powódki był związany z pozwa¬nym ZU umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Pojazd był przedmiotem wspólności majątkowej małżonków.

Na gruncie poczynionych ustaleń faktycznych Sąd pierwszej instancji stwierdził, że małżonek powódki Piotr P. był samoist¬nym posiadaczem pojazdu mechanicznego, a jego odpowiedzialność za szkodę na osobie lub w mieniu innej osoby kształtowała się na zasadzie ryzyka, tj. na podstawie art. 435 § 1 k.c. w związku z art. 436 § 1 k.c, a nie na zasadzie winy. Także zatem na zasadzie ryzyka odpowiedzialność za skutki wypadku ponosi ubezpieczyciel odpowiedzialności cywilnej kierowcy, a wina kierującego pozostaje bez znaczenia. Sąd orzekający stwierdził, że pozwany nie wykazał istnienia żadnej z przesłanek egzoneracyjnych z art. 435 § 1 k.c. w związku z art.436 § 1 k.c, zatem ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie powódki.

Sąd Okręgowy oparł się ponadto na uchwale Sądu Najwyż¬szego z dnia 19.01.2007 r. (III CZP 146/06), wyrażającej pogląd, że zakład ubezpieczeń odpowiada z tytułu ubezpieczenia odpo¬wiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkodę na osobie wyrządzoną przez kierowcę pojazdu jego po¬siadaczowi lub współposiadaczowi. Dodatkowo Sąd pierwszej instancji wskazał, że z mocy art. 34 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Fundu¬szu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyj¬nych (Dz.U. Nr 124, póz. 1152 ze zm.) odszkodowanie z OC przysługuje, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem są zobowią¬zani do odszkodowania za wyrządzoną ruchem szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia lub też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Z kolei z przepi¬su art. 35 tej ustawy wynika, że ubezpieczeniem OC objęta jest odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojaz¬dem mechanicznym w zakresie objętym ubezpieczeniem wyrzą¬dziła szkodę w związku z ruchem pojazdu. Te uregulowania praw¬ne w powiązaniu z art. 435 § 1 i 436 § 1 k.c. prowadzą do wnio¬sku, że pozwany jako ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą w stosunku do powódki za szkodę spowodo¬waną przez kierującego pojazdem.

Od przedstawionego wyroku wstępnego pozwany wniósł apelację, zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj. art. 436 k.c. W uzasadnieniu apelacji pozwany podnosił, że małżonek poszkodowany w wypadku komunikacyjnym spowodowanym przez drugiego małżonka prowadzącego samochód należący do majątku wspólnego małżonków nie jest osobą trzecią w rozu¬mieniu art. 822 § 1 k.c, a z mocy tego przepisu tylko wobec takiej osoby zachodzi odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń. Powódka, będąca współposiadaczem pojazdu wraz ze sprawcą wypadku, jest za tę szkodę współodpowiedzialna na równi z mał¬żonkiem, a w jednej osobie nie można łączyć poszkodowanego
i zobowiązanego do naprawienia szkody. Skarżący argumento¬wał, że orzeczenie Sądu Najwyższego, na które powołał się Sąd pierwszej instancji, odnosiło się do innego stanu faktycznego, w którym szkody doznał posiadacz pojazdu mechanicznego kierowanego przez osobę trzecią i z tej przyczyny miał tam zastoso¬wanie art. 38 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 22.05-2003 r. Zdaniem pozwanego jego odpowiedzialność za czyn sprawcy - męża po¬wódki - mogłaby zachodzić w razie wykazania, że ponosi on winę za wypadek i gdyby jego odpowiedzialność kształtowała się na zasadzie winy.

Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa (...)

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja nie jest zasadna. Sąd Apelacyjny w pierwszym rzę¬dzie podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierw¬szej instancji, które nie są w zakresie podstawy wyroku wstęp¬nego sporne pomiędzy stronami. Ustalenia te Sąd Apelacyjny przyjmuje jako własne, czyniąc z nich podstawę także dla niniej¬szego rozstrzygnięcia.

Sąd Apelacyjny podziela zapatrywanie Sądu pierwszej instan¬cji co do tego, że na gruncie ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych dotyczących zdarzenia, które spowodowało szkodę, nie ma podstaw do przyjęcia, iż odpowiedzialność kierującego pojazdem kształtowała się na zasadzie winy. Przepis art. 436 § 2 k.c. przewiduje dwa wyjątki od odpowiedzialności na zasadzie ryzyka posiadacza mechanicznego środka komunikacji porusza¬nego za pomocą sił przyrody za szkodę wyrządzoną przez ruch tego pojazdu, a mianowicie przypadek zderzenia się mechanicz¬nych środków komunikacji i sytuację przewozu z grzeczności. W świetle dokonanych w sprawie ustaleń brak jest podstaw fak-tycznych do przyjęcia, że zachodzi którykolwiek z powyższych wyjątków, w których posiadacz mechanicznego środka komuni¬kacji ponosi odpowiedzialność na zasadzie winy. W tym stanie rzeczy zasadnie Sąd orzekający stwierdził, że odpowiedzialność kierującego pojazdem w chwili wypadku Piotra P. kształtowała się na zasadzie ryzyka. Na takiej samej zasadzie zatem oparta jest odpowiedzialność pozwanego ubezpieczyciela odpowiedzialno¬ści cywilnej sprawcy.

Podstawową kwestią sporną pomiędzy stronami było jednak to, czy posiadacz mechanicznego środka komunikacji może po¬nosić odpowiedzialność odszkodowawczą wobec współposiada¬cza tego środka komunikacji, będącego małżonkiem kierującego.
Art. 822 § 1 k.c., definiujący istotę umowy ubezpieczenia odpo¬wiedzialności cywilnej stanowi bowiem, że przez tę umowę ubez¬pieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w niej odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Odmowa uznania odpowiedzialności przez skar¬żącego wynikała z tego, że według niego powódka, będąca współ¬posiadaczem pojazdu, nie może być uznana za osobę trzecią i że z racji statusu współposiadacza środka komunikacji po jej stronie zachodzi konfuzja strony poszkodowanej ze stroną współodpo¬wiedzialną za szkodę, co wyklucza żądanie jej naprawienia.

Należy podnieść, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego kwe¬stia ta była wcześniej rozstrzygana na niekorzyść współposiada¬cza pojazdu. Również w orzeczeniach z ostatnich lat wyrażany był pogląd, że współposiadacz pojazdu nie jest osobą trzecią w rozumieniu art. 822 k.c. (v.wyrok SN z dnia 15.04.2004 r., IV CK 232/03 - Mon.Pr. 2005/13, s.656), że poszkodowany małżo¬nek „kierującego pojazdem mechanicznym należącym do mająt¬ku wspólnego małżonków nie jest osobą trzecią w rozumieniu art. 822 § 1 k.c. ani w zakresie szkód w mieniu, ani w zakresie szkód na osobie. Jest on współposiadaczem pojazdu, którym zo¬stała wyrządzona szkoda i jego odpowiedzialność jest także ob¬jęta umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (...)" (v. po¬stanowienie składu 7 sędziów SN z dnia 12.01.2006 r., III CZP 81/05 - LEX 175461). Natomiast w uchwale z dnia 29.11.1996 r. SN stwierdził, że „nie jest osobą trzecią w rozumieniu art. 822 k.c. małżonek sprawcy szkody powstałej w mieniu w związku z ruchem pojazdu mechanicznego, jeżeli pojazdy biorące udział w kolizji drogowej objęte są ustawową wspólnością majątkową małżeńską" (III CZP 118/96 - OSNC 1997, nr 3, poz.26), zaś w wyroku z dnia 14.09-2000 r. (V CKN 113/00 - OSNC 2001, nr 6, poz.85), że „wspólnik spółki cywilnej, który poniósł szkodę wyrządzoną przez ruch pojazdu mechanicznego, prowadzonego przez drugiego wspólnika - współposiadacza pojazdu - nie jest osobą trzecią w rozumieniu art. 822 k.c".

Jednakże w wyroku z dnia 5.09-2003 r. Sąd Najwyższy uznał za możliwą odpowiedzialność ubezpieczyciela wobec najbliż¬szych członków rodziny kierowcy, który spowodował wypadek z wyłącznie swojej winy i poniósł w nim śmierć na miejscu, powodując jednocześnie śmierć najbliższej mu osoby. Za osoby uprawnione do odszkodowania na podstawie art. 446 § 3 k.c, jako pośrednio-poszkodowane, Sąd Najwyższy uznał w takiej sy¬tuacji najbliższych członków rodziny kierującego. Wreszcie w uchwale z dnia 19.01.2007 r. (III CZP 146/06 - OSNC 2—7, nr 11, poz. 161) Sąd Najwyższy wypowiedział pogląd, że „za¬kład ubezpieczeń odpowiada z tytułu ubezpieczenia odpowie¬dzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkodę na osobie wyrządzoną przez kierowcę pojazdu jego posiadaczo¬wi lub współposiadaczowi".

Wprawdzie trafnie skarżący podnosi, że orzeczenie to, przy¬wołane przez Sąd orzekający, zapadło w stanie faktycznym in¬nym od ustalonego w przedmiotowej sprawie, to jednak należy mieć na względzie to, że w szerszej perspektywie odnosi się ono do problemu dopuszczalności przypisania statusu poszkodo¬wanej przez ruch pojazdu „osoby trzeciej" samemu posiadaczowi (lub współposiadaczowi) tego pojazdu. Pozycja posiadacza po¬jazdu mechanicznego jest w takim wypadku specyficzna, bowiem z założenia umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej spełnia dwie funkcje: z jednej strony chroni posiadacza pojazdu przed odpowiedzialnością odszkodowawczą, a z drugiej strony -interes osoby trzeciej, poszkodowanej. Nietypowość omawianej w sprawie sytuacji wynika z kumulacji obu tych funkcji umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej po jednej stronie współposiadacza pojazdu jako współodpowiedzialnego^ za szko¬dę i jednocześnie poszkodowanego.

Na gruncie rozpatrywanej sprawy istotne znaczenie należy przypisać temu, że powódka, będąca współposiadaczem mecha¬nicznego środka komunikacji, dochodzi roszczeń z tytułu szkody na jej osobie. Zasadą, określoną w art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych (...), jest to, że z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przy¬sługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Wyłączenie tej odpowie¬dzialności normuje art. 38 wymienionej ustawy.
Wskazać należy przy tym na jej art. 38 ust. 1 pkt 1, stwierdza¬jący, że zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkody polegają¬ce na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie mienia, wyrządzone przez kierującego posiadaczowi pojazdu mechanicznego; doty¬czy to również sytuacji, w której posiadacz pojazdu mechanicz¬nego, którym szkoda została wyrządzona, jest posiadaczem lub współposiadaczem pojazdu mechanicznego, w którym szkoda została wyrządzona. Przepis ten nie obejmuje jednak powyż¬szym wyłączeniem szkody na osobie (na co wskazał Sąd Naj¬wyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 22.04.2005 r. (III CZP (99/04 - OSNC 2005, nr 10, poz.166)) - także w sytuacji, gdy poszkodowanym jest posiadacz lub współposiadacz pojazdu,- bo¬wiem w przypadku szkody na osobie dochodzi do naruszenia praw podmiotowych przynależnych wyłącznie poszkodowane¬mu, niezależnie od jego statusu współposiadacza. Przedmiotem tego naruszenia jest bowiem zdrowie poszkodowanego, stano¬wiące jego dobro osobiste podlegające zindywidualizowanej ochronie prawnej.

Na gruncie rozpoznawanej sprawy nie zachodzi przy tym, zdaniem Sądu Apelacyjnego, podstawa do formułowania zarzutu, że przyznane powódce zadośćuczynienie za doznaną krzywdę stanowiłoby przysporzenie majątkowe również dla sprawcy zda¬rzenia powodującego szkodę, z uwagi na istnienie pomiędzy małżonkami ustawowego ustroju majątkowego. W dacie wystą¬pienia powódki z roszczeniem wspólność majątkowa małżon¬ków nie istniała z uwagi na śmierć małżonka poszkodowanej, a ponadto treść art. 33 pkt 6 k.r.io. wskazuje, iż przedmioty uzy¬skane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywoła¬nie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą apelację wyraża pogląd, że z uwagi na charakter roszczenia dochodzone¬go przez powódkę - szkody na osobie, wywołanej ciężkimi uszko¬dzeniami ciała i rozstrojem zdrowia, a także biorąc pod uwagę treść przytaczanych powyżej uregulowań ustawowych, w szcze¬gólności - art. 38 ust. 1 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniach obo¬wiązkowych (...), za dopuszczalną należy uznać kwalifikację po¬zwanej jako osoby trzeciej w rozumieniu art. 822 § 1 k.c. a odpo-wiedzialność pozwanego jako ubezpieczyciela - za niewyłączoną. Mając to na uwadze, na podstawie art.385 k.p.c, Sąd Apela¬cyjny orzekł jak w sentencji.

Ubocznie podnieść można, że w podjętej po wydaniu niniej¬szego orzeczenia (na etapie sporządzania jego pisemnego uza¬sadnienia) uchwale składu siedmiu sędziów Izby Cywilnej z dnia 7.02.2008 r. (sygn. akt III CZP 115/07, dotąd niepubl.) Sąd Naj¬wyższy przyjął tezę, iż ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność gwarancyjną wynikającą z umowy ubezpieczenia odpowiedzial¬ności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody na osobie wyrządzone przez kierującego pojazdem, w tym także pasażerowi będącemu wraz z kierowcą współposiadaczem tego pojazdu. (...)

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT