Wyrok Sądu Okręgowego w Opolu z dnia 9 czerwca 2011 roku, sygn. akt II Ca 233/11, niepublikowany

Istotną przesłanką warunkującą przyznanie poszkodowanemu odpowiedniej renty uzupełniającej z powołanego przepisu jest wykazanie szkody, polegającej na utracie w całości lub części zdolności do pracy zarobkowej lub na zmniejszeniu widoków powodzenia w przyszłości.


Sąd Okręgowy w Opolu II Wydział Cywilny Odwoławczy po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2011 roku w Opolu na rozprawie sprawy

o zadośćuczynienie, rentę i ustalenie na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Rejonowego w Kędzierzynie-Koźlu z dnia 7 grudnia 2010 roku sygn. akt IC182/08

1.  zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 1 w ten sposób, ze kwotę 30.000 złotych zastępuję kwotą 49.000 (czterdzieści dziewięć tysięcy) złotych,

2.  oddala dalej idącą apelację,

3.  znosi wzajemnie między stronami koszty procesu w postępowaniu odwoławczym.

Pozwem z dnia 11.07.2008r. powódka wystąpiła przeciwko zakładowi ubezpieczeń o zapłatę kwoty 49000zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 5.07.2005r. tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wynikającą ze zdarzenia z dnia 27.10.2004r. oraz zasądzenie na rzecz powódki tytułem renty wyrównawczej kwoty 1500zł miesięcznie oraz ustalenie odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za skutki jakie mogą się ujawnić po wypadku w wyniku doznanych obrażeń ciała.

W uzasadnieniu pozwu powódka podała, że w dniu 27.10.2004r. w Katowicach była uczestnikiem wypadku, którego sprawca ubezpieczony był od odpowiedzialności cywilnej w pozwanego zakładu ubezpieczeń. W wyniku wypadku powódka doznała licznych obrażeń ciała w postaci stłuczenia głowy, stłuczenia mózgu, złamania podwójnego kości ramiennej lewej, złamania otwartego wieloodłamowego podudzia prawego, złamania kostki bocznej podudzia lewego bez przemieszczenia, rany tłoczonej ręki lewej, złamania żeber II i IV po stronie lewej, stłuczenia brzucha, które to obrażenia spowodowały rozstrój zdrowia pokrzywdzonej na okres powyżej 7 dni. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Katowicach z dnia 25.04.2006r. wydanym w sprawie sygn. XIV K 301/05 sprawca wypadku uznany został za winnego opisanego czynu powodującego ciężki uszczerbek na zdrowiu pokrzywdzonej w rozumieniu przepisów art. 156 § 1 pkt2 k.k. Jak podała powódka, od dnia powstania szkody leczona była w wielu placówkach leczniczych, przeszła dwie operacje ortopedyczne. Powódce założony został opatrunek gipsowy od szyi do pasa, a nadto opatrunkiem gipsowym unieruchomione były dwie kończyny dolne. Gips z lewej nogi został zdjęty powódce po upływie około 3 miesięcy. Najdłużej powódka opatrzona była opatrunkiem gipsowym założonym na prawej nodze, który nie spowodował jednak zrośnięcia kości podudzia. W związku z tym, konieczne było założenie nowego zespolenia. Przez cały okres od zdarzenia powódka wymagała rehabilitacji. Jak podała, przed zdarzeniem była aktywna zawodowo, zaś aktualny stan zdrowia nie pozwala jej na podjęcie pracy zawodowej. Powódka otrzymuje świadczenie przedemerytalne w kwocie 800zł netto miesięcznie. Powódka argumentowała, że nadal w wyniku wypadku jest osobą niesprawną nie ma możliwości wykonywania innej pracy.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości. Pozwany przyznał, że wypłacił już powódce kwotę za doznaną krzywdę w wysokości 41.000zł. Komisja lekarska stwierdziła bowiem, iż wskutek wypadku powódka doznała 45% trwałego uszczerbku na zdrowiu. Pozwany za bezsporny uznał fakt odpowiedzialności za skutki wypadku, kwotę już wypłaconego odszkodowania i stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu.

Zakwestionował natomiast wysokość całości żądanej kwoty tytułem zadośćuczynienia w wysokości 90000zł. Zdaniem pozwanego żądana kwota jest nadmiernie wygórowana i nie znajduje oparcia w realiach sprawy, nie została relatywizowana do krzywdy doznanej przez powódkę. Pozwany zarzucił, że powódka nie wykazała, iż świadczenie emerytalne otrzymuje w związku z niemożliwością wykonywania pracy zarobkowej, jak też nie przedstawiła w jakiej dacie zaprzestała prowadzenia działalności gospodarczej. Pozwany zarzucił, ze powódka z tytułu prowadzonej działalności w 2006r. osiągała dochody, co przeczy jej twierdzeniu o złym stanie zdrowia wykluczającym możliwość świadczenia pracy. Ubezpieczyciel zarzucił, że powódka nie przedstawiła pozwanemu zaświadczenia o zaprzestaniu prowadzenia działalności gospodarczej lub o jej zawieszeniu.

Sąd Rejonowy w Kędzierzynie-Koźlu ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 27 października 2004r. powódka w Katowicach na skutek umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa obowiązujących w ruchu drogowym została przez sprawcę potrącona na przejściu dla pieszych. W wyniku wypadku doznała obrażeń ciała w postaci stłuczenia głowy, stłuczenia mózgu, złamania podwójnego kości ramiennej lewej, złamania otwartego wieloodłamowego prawego, złamania kostki bocznej podudzia lewego bez przemieszczenia, rany tłuczonej ręki lewej, złamania żeber III i IV po stronie lewej, stłuczenia brzucha, które to obrażenia spowodowały rozstrój zdrowia pokrzywdzonej na okres powyżej siedmiu dni kalendarzowych.

Powódka od dnia 28.10.2004r. do dnia 26.11.2004r. była leczona w Szpitalu w Oddziale Chirurgii Urazowo - Ortopedycznej z rozpoznaniem stłuczenia głowy, stłuczenia mózgu, podwójnego złamania kości ramiennej lewej, złamania otwarte wieloodłamowego kości podudzia prawego, złamania kostki bocznej podudzia lewego bez przemieszczenia, rany tłuczonej ręki lewej, złamania żeber III i IV po stronie lewej, stłuczenia brzucha. Powódka leczona była operacyjnie w dniu 29.10.2004r. W trakcie zabiegu zespolono ramię prętem Kuntchera i Rusha. Podczas zabiegu operacyjnego przeprowadzonego w dniu 08.11.2004r. zespolono powódce podudzie stabilizatorem Zespól i śrubami. Chora wypisana została z Oddziału w opatrunku gipsowym udowym, opatrunku gipsowym podudziowym i gipsie Dessaultea z zaleceniem dalszego leczenia w Poradni Urazowej.

Od dnia 01.07.2005r. do dnia 22.07.2005r. była leczona w Oddziale Rehabilitacji Schorzeń Narządu Ruchu z rozpoznaniem stanu po urazie wielonarządowym ze stłuczeniem mózgu, stanu po leczeniu operacyjnym złamania kości ramiennej lewej, stanu po leczeniu złamania kości podudzia prawego. Wobec pacjentki zastosowano leczenie zachowawcze -kinezyterapię i fizykoterapię oraz leczenie farmakologiczne.

Od dnia 27.09.2005r do dnia 30.09.2005r. powódka leczona była w Szpitalu Zespolonym w Oddziale Urazowo - Ortopedycznym z rozpoznaniem stanu po złamaniu kości ramiennej lewej, stanu po złamaniu otwartym kości podudzia prawego - zrost przedłużony. Wykonano RTG ramienia lewego, który wykazał zrost złamania podgłowowego kości ramiennej i złamania w połowie trzonu z częściową przebudową kostną. RTG podudzia prawego wykazało u powódki cechy zrostu przedłużonego wielofragmentowego złamania trzonu kości piszczelowej zespolonego płytą „ Zespól" i dwoma śrubami międzyodłamowymi. Również podwójne złamanie strzałki było zrośnięte. W dniu 28.09.2005r: powódka przeszła leczenie operacyjne, w trakcie którego usunięto zespolenia metalowe z kości ramiennej lewej i usunięto zespolenia Zespól z kości piszczelowej prawej. Zastosowano unieruchomienie kończyny w gipsie.

Od dnia 08.01.2006r. do dnia 23.01.2006r. powódka ponownie przebywała w Szpitalu Zespolonym w Oddziale Urazowo - Ortopedycznym z rozpoznaniem stawu rzekomego kości piszczelowej prawej. Wobec powódki zastosowano leczenie operacyjne w dniu 09.01.2006r. polegające na wycięciu stawu rzekomego kości piszczelowej prawej. Zastosowano stabilizację śródszpikową sposobem „Targon" oraz przeprowadzono przeszczep kostny autogenny i drenaż. Chora została wypisana z Oddziału z zaleceniem chodzenia o kulach bez obciążania chorej kończyny oraz kontroli w Poradni Ortopedycznej za 30 dni.

Od dnia 31.05.2006r. do dnia 02.06.2006r. powódka powtórnie leczona była w Szpitalu Zespolonym SPZOZ w Oddziale Urazowo -Ortopedycznym z rozpoznaniem stanu po operacji stawu rzekomego prawej kości piszczelowej. Zastosowano wobec pacjentki leczenie w postaci dynamizacja „Targonu". Powódka wypisana została z zaleceniem kontroli w Poradni Ortopedycznej.

Od dnia 18.09.2006r. do dnia 14.10.2006r. powódka przebywała w SPZOZ., z rozpoznaniem stanu po leczeniu operacyjnym stawu rzekomego podudzia prawego, stanu po urazie wielonarządowym ze stłuczeniem mózgu, stanu po leczeniu operacyjnym złamania kości ramiennej lewej. W placówce wobec powódki zastosowano leczenie zachowawcze - usprawniające. Leczeniem usprawniającym uzyskano poprawę wydolności chodu i ogólnej sprawności powódki, nastąpiło wzmocnienie mięśni, złagodzenie dolegliwości bólowych. Pacjentka wypisana została do domu z zaleceniem kontynuacji wyuczonych ćwiczeń oraz okresowej kontroli w Poradni Ortopedycznej i PZP.

Pismem z dnia 20.12.2006r. powódka wezwała ubezpieczyciela do zapłaty kwoty tytułem zadośćuczynienia, renty oraz odszkodowania oraz przyjęcia przez pozwanego odpowiedzialności na przyszłość za skutki zaistniałego wypadku. Pozwany wypłacił kwotę tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wysokości 41.000zł. W piśmie powódka podała, że z dniem 19 lipca 2006r. uzyskała emeryturę w kwocie netto 746,26zł, wynagrodzenie za pracę obliczone netto liczone od wynagrodzenia minimalnego w tym miesiącu wyniosłoby 647,93zł netto. Powódka wskazała, że uzyskała przyrost w kwocie 98,33zł miesięcznie, zaś strata z powodu zakończenia działalności gospodarczej netto miesięcznie (liczona według przychodu za rok 2004 ) wyniosła 561,11 zł. Kwota 561,11 zł pomniejszyła o uzyskany przyrost w wysokości 98,33zł wyniosła 462,78 zł miesięcznie.

Od dnia I5.05.2008r. do dnia 19.05.2008r. powódka ponownie przyjęta została do Szpitala Zespolonego SPZOZ na Oddział Urazowo - Ortopedyczny z rozpoznaniem stanu po leczeniu operacyjnym stawu rzekomego podudzia prawego. Wobec powódki zastosowano leczenie operacyjne w dniu 16.05.2008r. polegające na usunięciu łączników metalowych „Targonu" z kości piszczelowej prawej oraz leczenie farmakologiczne. Zabieg operacyjny wykonano w znieczuleniu przewodowym.
Pooperacyjny proces rekonwalescencji przebiegał bez powikłań. W stanie ogólnym dobrym powódka wypisana została do domu z zaleceniem kontroli ortopedycznej za10 dni.

Powódka w trakcie leczenia przez 9 miesięcy przebywała na zwolnieniu lekarskim, a następnie przez okres 12 miesięcy otrzymywała zasiłek rehabilitacyjny. Obrażenia jakich doznała powódka wywołały niepełnosprawność średniego stopnia układu narządów ruchu. Zakres uszczerbku narządów ruchu powódki wyniósł łącznie 52 %. U powódki nie ma widoków na uzyskanie poprawy wydolności układu narządów ruchu. Ze względu na asymetrię chodu należy liczyć się z przyspieszonym rozwojem zmian zwyrodnieniowych głównie stawów kolanowych.

Do trwałych następstw wypadku należy spadek wydolności intelektualnej, w porównaniu do stanu sprzed wypadku, szacunkowo w granicach o około 10%, zmiany znacznego stopnia w osobowości, pourazowe ograniczenia wydolności psychofizycznej i zaburzenia afektywne, nasilenie reakcji lękowych, depresji, zmiana sposobu samorealizacji, nasilonych problemów emocjonalno-motywacyjnych. Powódka na skutek wypadku cierpi na mieszane zaburzenia lękowo - subdepresyjne., które wyczerpują 5% długotrwałego uszczerbku na zdrowiu.

Obecnie powódka przebywa na zasiłku przedemerytalnym. Przed wypadkiem powódka prowadziła działalność gospodarczą z której uzyskiwała dochody zapewniające jej egzystencję na odpowiednim poziomie. Była osobą samodzielną i samowystarczającą. Powódka ma obecnie 59 lat, od 30 lat jest osobą rozwiedzioną. Powódka przed wypadkiem nie chorowała, nie leczyła się. Po wypadku utrzymywała się z zasiłku chorobowego w wysokości powyżej 400zł miesięcznie. Z powodu braku wystarczających środków na bieżące utrzymanie powódce w zakupie leków pomagała sąsiadka oraz siostra. Obecnie powódka otrzymuje zasiłek przedemerytalny w wysokości 786zł. W okresie od listopada 2004r. do czerwca 2005r. obowiązki związane z zarejestrowaną działalnością gospodarczą wykonywał syn powódki.

Mając na uwadze takie okoliczności faktyczne Sąd Rejonowy w Kędzierzynie-Koźlu zasądził od pozwanego na rzecz powódki zadośćuczynienie w wysokości 30.000 zł uznając, iż przy dotychczas wypłaconej przez pozwanego kwocie 41.000 zł będzie to stosowna rekompensata odpowiadająca przesłanką określonym w art. 445 k.c.

W ocenie Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że w wyniku kolizji drogowej powódka doznała licznych obrażeń ciała, z którym to urazem wiążą się dla niej negatywne przeżycia zdrowotne. Trwały uszczerbek na zdrowiu spowodowany wypadkiem dotyczący tylko samych narządów ruchu wyniósł aż 52%. Obrażenia jakich doznała powódka wywołały niepełnosprawność średniego stopnia i nie ma widoków na uzyskanie poprawy wydolności układu narządów ruchu. Powódka aktualnie poza obrębem swojego mieszkania porusza się wyłącznie za pomocą kul inwalidzkich, w domu nie wykonuje praktycznie żadnych czynności które wymagają sprawności przy poruszaniu się. Powódka nie jest zdolna do samodzielnej jazdy samochodem czy na rowerze. Doznane urazy wywołały ponadto u powódki zaburzenia psychiczne i natury psychologicznej. W szczególności powódka cierpi na głęboką depresję wywołaną zachwianiem bezpieczeństwa ekonomicznego rodziny powódki oraz ograniczeniami i barierami w życiu codziennym spowodowanymi trwałymi ortopedycznymi skutkami uszkodzenia ciała, choć zdarzenie miało miejsce 7 lat temu. Powódka nie była bowiem przygotowana, zwłaszcza psychicznie, do gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia, który w zasadzie w sposób nagły i nieoczekiwany całkowicie wyeliminował ją z dotychczasowego trybu życia. Zaistniała w wyniku wypadku trwała niekorzystna ilość zmian w organizmie powódki wyniosła aż 72%. W świetle tych okoliczności faktycznych sprawy Sąd uznał, że przyznana w postępowaniu szkodowym kwota 41000zł nie jest zatem „odpowiednią" sumą z art. 445 § 1 k.c. Za sumę „odpowiednią" w ocenie Sądu należy rozumieć kwotę, której wysokość - przy uwzględnieniu cierpień i krzywdy moralnej poszkodowanego - utrzymana jest w rozsądnych granicach, odpowiadających zakresowi krzywdy.

Sąd uznał za zasadne w świetle art. 444 §2 k. c. należało uznać również żądanie zasądzenia odpowiedniej renty. Istotną przesłanką warunkującą przyznanie poszkodowanemu odpowiedniej renty uzupełniającej z powołanego przepisu jest wykazanie szkody, polegającej na utracie w całości lub części zdolności do pracy zarobkowej lub na zmniejszeniu widoków powodzenia w przyszłości. Jak wynika z ustaleń Sądu opartych na jednoznacznych opiniach biegłych, uszkodzenie ciała powódki spowodowało ograniczenie wydolności pracy i niemożność w jej wykonywaniu. U powódki wcześniej też skończyła się też zdolność do pracy. Trwałe upośledzenie zdrowia spowodowane uszkodzeniem ciała może działać bowiem na organizm powódki w ten sposób, że zużyje się on szybciej. Powódka, dotychczas czynna zawodowo otrzymuje obecnie zasiłek przedemerytalny w wysokości nie odpowiadającej jej dotychczasowym zarobkom. W przedmiotowej sprawie zachodzi zatem podstawa do wyrównania zarobków dotychczas otrzymywanych. Zadaniem bowiem tej renty, co wyraźnie wynika z brzmienia przepisu, jest wyrównanie rzeczywistej szkody, wynikającej ze zmniejszenia zarobków. W tym stanie rzeczy, w oparciu o powołaną normę prawną konieczne zatem było zasądzenie kwoty 463zł miesięcznie tytułem renty wyrównawczej płatnej do dnia 10 każdego miesiąca począwszy od dnia 11.07.2008r. z ustawowymi odsetkami w razie zwłoki w płatności którejkolwiek z rat. Powyższą kwotę Sąd ustalił w oparciu o wyliczenia powódki przedstawione w wezwaniu do zapłaty z dnia 20.12.2006r., z których wynika, iż rzeczywiste wynagrodzenie powódki w 2006r. wyniosłoby 647,93 zł netto, zaś strata z powodu zakończenia działalności gospodarczej netto miesięcznie (liczona według przychodu za rok 2004) wyniosła 561,1 zł. Kwota 561,1 zł została natomiast pomniejszona o uzyskany przyrost w wysokości 98,33zł i wyniósł 462,78 zł miesięcznie. Z powyższego wynika, że równica między kwotą otrzymywaną tytułem świadczenia emerytalnego, a uzyskiwanym dochodem wynosiła 463zł. Powyższa suma odpowiada ustaleniom poczynionym przez pozwanego w toku postępowania likwidującego szkodę. Powódka natomiast wbrew regule wynikającej z art. 6 k. c. nie wykazała w toku postępowania odpowiednimi dowodami, iż w istocie jej przychód z prowadzonej działalności gospodarczej był wyższy i wynosił około 2000zł. Wyrok ten zaskarżyła powódka co do:

a)   pkt 1 i 6 orzeczenia, w zakresie kwoty 19000 zł, tj. w zakresie oddalonego roszczenia o zadośćuczynienie;

b)   pkt 2 i 6 zaskarżonego wyroku, w zakresie oddalonego roszczenia co do wysokości rat renty, tj. przyznania zamiast żądanej renty w kwocie 1500 zł, renty w wysokości 363 zł;

c)   pkt 6 orzeczenia w zakresie w którym Sąd oddalił roszczenie o rentę za okres od dnia zdarzenia, tj. od dnia 28 października 2004r.

Wyrokowi temu zarzuciła:

d)   w zakresie zaskarżenia określonego w pkt la)

-    naruszenie prawa materialnego, tj. art. 448 kodeksu cywilnego, poprzez przyjęcie, że przyznana powódce z tytułu zadośćuczynienia za ból i cierpienia kwota 71000zł stanowi sumę „odpowiednią" w rozumieniu tego przepisu;

e)   w zakresie zaskarżenia określonego w pkt Ib), tj. pkt. 2 i 6 zaskarżonego wyroku:

-    nierozpoznanie istoty sprawy w zakresie części roszczenia o rentę, tj. części wynikającej z faktu zwiększonych potrzeb powódki, przejawiających się w konieczności poniesienia przez nią kosztów leczenia w kwocie średnio 500 zł miesięcznie;

-    naruszenie prawa materialnego, tj. art. 444 par. 2 zd. 2 kodeksu cywilnego, poprzez jego niezastosowanie wyrażające się w nieuznaniu zwiększonych w skutek wypadku potrzeb jako podstawy faktycznej do ustalenia wysokości renty;

f)    w zakresie zaskarżenia określonego w pkt Ic), tj. pkt 6 zaskarżonego wyroku:

-    nierozpoznanie istoty sprawy;

-    (z ostrożności) naruszenie art. 130 par. 1 w zw. z art. 187 par. 1 pkt 1 kodeksu postępowania cywilnego które miało wpływ na treść wyroku, poprzez zaniechanie wezwania powoda do skonkretyzowania roszczenia;

-    naruszenie prawa materialnego tj. art. 415 kodeksu cywilnego poprzez oddalenie roszczenia o  rentę za okres od dnia wypadku.


Wskazując na takie zarzuty powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia Sądowi Rejonowemu oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu wg norm przepisanych w całym postępowaniu, w tym kosztów zastępstwa prawnego.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Apelacja jest zasadna tylko o ile zawiera obrazę art. 445 § 1 k.c., tj. zasądzenie zadośćuczynienia nieodpowiedniego do rozmiarów krzywdy i cierpień powódki.

W tej mierze należy się zgodzić z apelującą że skoro powódka doznała 67% uszczerbku na zdrowiu, w tym 52% uszczerbku jest wynikiem urazu narząd ruchu, to żądana przez powódkę suma zadośćuczynienia w łącznej wysokości 90.000zł jest zasadna. Powódka przeszła długotrwały, żmudny proces leczenia, poddana była kilkukrotnym zabiegom operacyjnym i hospitalizacjom. Rozmiar jej cierpień Sąd Rejonowy szczegółowo opisał, stąd też mając na uwadze te ustalenia, zdaniem Sądu Odwoławczego stosowna rekompensata krzywdy powódki stanowić będzie zadośćuczynienie w wysokości 90.000 zł, co oznacza zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w zakresie zadośćuczynienia w całości.

Nie można natomiast zgodzić się z pozostałymi zarzutami apelacji. Sąd Rejonowy wbrew twierdzeniom skarżącej rozpoznając żądanie zasądzenia renty wyrównawczej rozpoznał istotę sprawy jak i właściwie ocenił wysokość tej renty. Zwrócić należy uwagę, że powódka reprezentowana jest przed Sądem I instancji przez adwokata, a żądanie w zakresie renty wyrównawczej oszacowała na kwotę 1.500 zł wywodząc je stąd, że dochód uzyskiwany przed wypadkiem wynosił ponad 2.000 zł. Renta którą powódka żądała miała charakter wyrównawczy bowiem na skutek wypadku utraciła ona zdolność do pracy a tym samym uzyskiwane z tej pracy dochody. Taką rentę Sąd zasądził biorąc pod uwagę żądanie pozwu, którym Sąd jest związany, a także oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy z którego nie wynikało wcale, że dochody powódki były takie jak przedstawione w pozwie.

Należy podkreślić, że powódka przed sądem I instancji nie domagała się renty z powodu zwiększonych radykalnie kosztów utrzymania oraz wydatków na leki, jedynie renta dotyczyła rekompensaty w utraconych zarobkach.

Stąd też nie można Sądowi Rejonowemu czynić zarzutu, że renty z powodu zwiększonych potrzeb nie zasądził. Oprócz tego, że nie wyartykułowano żądania w tym zakresie, to nie przedstawiono też dowodów uzasadniających tezę, że leki na które faktury powódka posiada musi ona zażywać w związku z wypadkiem.

Sąd Odwoławczy dopuścił te dowody zawnioskowane przez powódkę na okoliczność ponoszonych przez nią wydatków dla zobrazowania sytuacji powódki, ale skoro powódka stosownego żądanie nie zgłosiła przed Sądem I instancji, jej apelacja nie mogła zyskać aprobaty.

W postępowaniu przed Sądem odwoławczym nie jest dopuszczalne rozszerzenie powództwa jak też nie można występować z nowymi żądaniami (art. 383 kpc) natomiast żądanie zasądzenia renty z powodu zwiększonych potrzeb stanowi niewątpliwie novum w stosunku do żądań ujętych w pozwie.

Odnosząc się do niewłaściwego zdaniem skarżącej określenia daty początkowej renty należy wskazać, że apelacja również i w tym zakresie nie jest zasadna. W pozwie pełnomocnik powódki nie wskazał od kiedy domaga się tej renty, stąd też sąd zasadnie przyjął, iż renta należy się od dnia wniesienia pozwu, skoro nie ma zdania zasądzenia renty z datą wsteczną. Jeszcze raz należy w tym miejscu przywołać zasadę wyrażoną w art. 321 § 1 kpc z której wynika, że sąd nie może orzec ponad żądanie nawet gdy przedmiotem sporu są roszczenia z tytułu czynów niedozwolonych.

Z tych też względów uznając apelację za zasadną tylko w stosunku do wysokości przyznanego zadośćuczynienia orzeczono na podstawie art. 386 § 1 kpc.

Rozstrzygnięcie co do kosztów wynika z treści art. 100 kpc i odzwierciedla fakt uwzględnienia apelacji tylko w części.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT