wyrok SN z dnia 1968.08.08 I CR 237/68 OSNC 1969/9/157

Pobierane przez podoficerów zawodowych - obok uposażenia zasadniczego - dodatki: mundurowy i żywnościowy mogą stanowić podstawę obliczenia renty uzupełniającej w razie wykazania, że ich utrata pozbawiła uprawnionego stałych korzyści stanowiących różnicę pomiędzy otrzymywanymi dodatkami a zwiększonymi wydatkami ponoszonymi w czasie pełnienia służby.


Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Pawła Z. przeciwko Skarbowi Państwa - Ministerstwu Obrony Narodowej o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanego Skarbu Państwa od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie z dnia 23 lutego 1968 r.,

I. zmienił zaskarżony wyrok w części zasądzającej zadośćuczynienie w ten sposób, że kwotę 43.000 zł obniżył do kwoty 33.000 zł z 8% od dnia 7 lutego 1968 r.;

II. zmienił zaskarżony wyrok w części zasądzającej rentę wyrównawczą za okres od dnia 1 grudnia 1966 r. do dnia 30 listopada 1967 r. w ten sposób, że z zasądzonej kwoty 1960 zł miesięcznie oddalił powództwo co do kwoty 805 zł;

III. uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej rentę wyrównawczą za okres od dnia 1 grudnia 1966 r. do dnia 30 listopada 1967 r. co do kwoty po 1.154,50 zł miesięcznie oraz za okres od dnia 1 grudnia 1967 r. do dnia 20 marca 1968 r. powyżej kwoty 805 zł miesięcznie, a od tego dnia powyżej kwoty 548 zł miesięcznie i przekazał sprawę w tym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania.

 

Sąd Wojewódzki ustalił następujący stan faktyczny sprawy:

Powód pełnił służbę w pozwanej jednostce zawodowego podoficera w stopniu bosmana. W dniu 25.IV.1962 r. podczas ćwiczeń wojskowych został uderzony deską w głowę. Powód był nieprzytomny po wypadku przez okres 7 dni.

W wyniku wypadku powód doznał wstrząśnięcia mózgu, złamania podstawy czaszki, złamania kości czołowej, oraz uszkodzenia tętnicy klinowo-podniebnej z krwotokiem.

Po wypadku powód przebywał przez 15 tygodni w szpitalu, po czym otrzymał jeszcze 30 dni zwolnienia i następnie wrócił do pracy.

W dniu 19.XII.1963 r. strony zawarły ugodę, mocą której powód otrzymał kwotę 7.000 zł tytułem nawiązki za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną.

Przez cały czas po wypadku powód odczuwał silne bóle, które miały rzekomo, jako pourazowe, ustąpić.

Ponieważ bóle wzmagały się, powód został ponownie skierowany do szpitala, albowiem doznawał silnych bólów i zawrotów głowy, szumu w uszach i ciągłych nudności.

Do szpitala przyjęto powoda 13.I.1965 r. Przebywał on tam na obserwacji do 25.XI.1965 r., po czym otrzymał do 7.I.1966 r. urlop zdrowotny. W tym czasie stwierdzono u powoda osłabienie słuchu oraz niedowład połowiczny, prawostronny.

Na skutek dalszego pogorszenia się stanu zdrowia powoda, został on w dniu 7.I.1966 r. ponownie przyjęty do szpitala, w którym przebywał do 2.III.1966 r. W dniu 4.II.1966 r. dokonano operacji usunięcia guza - kąta mostowo-móżdżkowego po stronie lewej. Do 5.V.1966 r. powód otrzymał urlop zdrowotny.

Stan zdrowia powoda ulegał jednakże ciągłemu pogarszaniu, wskutek czego powód przebywał ponownie w szpitalu w okresach od 7.VI.1966 r. do 22.VI.1966 r. i od 23.XI.1967 r. do 21.XII.1967 r.

W dniu 12.XII.1967 r. dokonano ponownie zabiegu operacyjnego. Stwierdzono u powoda zaburzenia wzroku, równowagi oraz niedosłuch ucha lewego.

Obecnie powód odczuwa w dalszym ciągu silne bóle, ma napady padaczki, a lewa strona ciała jest niewładna.

Powód całkowicie nie nadaje się do wykonywania jakichkolwiek prac. Rokowanie na przyszłość co do jego sprawności fizycznej i umysłowej jest złe, nie przewiduje się poprawy. Są to następstwa doznanego w dniu 25.IV.1962 r. ciężkiego urazu czaszki (zaświadczenie lekarskie, opinia biegłego).

Powód zatrudniony był u pozwanego do końca listopada 1966 r. i otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 2.515 zł + 1.154,50 zł w naturze, co stanowiło razem 3.669,50 złotych.

Od 1.XII.1966 r. powód otrzymuje rentę w wysokości 1.710 zł miesięcznie.

Mając powyższe ustalenia faktyczne na względzie, Sąd Wojewódzki przyjął, że za skutki wypadku i powstałą stąd dla powoda szkodę ponosi odpowiedzialność pozwany Skarb Państwa na podstawie ustawy z dnia 15.XI.1956 r. o odpowiedzialności Państwa za szkody wyrządzone przez funkcjonariuszów państwowych (Dz. U. Nr 54, poz. 243), mianowicie na zasadzie przepisów art. 1 i 3 tej ustawy.

W związku z powyższym Sąd Wojewódzki, powołując się na przepis art. 165 § 1 k.z., zasądził na rzecz powoda kwotę 43.000 zł z tytułu zadośćuczynienia. Sąd wyszedł z założenia, że stosowną sumą z tego tytułu jest kwota 50.000 zł, od której odliczył kwotę 7.000 zł otrzymaną przez powoda w drodze ugody.

Dalej, Sąd Wojewódzki przyznał powodowi rentę wyrównawczą na podstawie przepisu art. 161 § 2 k.z. Rentę tę obliczył w ten sposób, że przyjął, iż powód przed przejściem na rentę inwalidzką otrzymywał w gotówce i naturze wynagrodzenie w wysokości 3.669 zł 50 gr. Ponieważ renta inwalidzka wynosi 1.710 zł miesięcznie, przeto różnica tych sum, tj. kwota 1.960 zł, stanowi szkodę powoda i tę właśnie kwotę Sąd Wojewódzki przyznał powodowi począwszy od dnia 1.XII.1966 r., jako od daty zaprzestania pobierania przez niego uposażenia.

Od tego wyroku wniósł rewizję pozwany Skarb Państwa, zarzucając naruszenie przepisów art. 161 § 2 i 165 k.z. oraz sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału, i na tej podstawie domagał się zmiany wyroku przez obniżenie zadośćuczynienia o 25.000 zł, a miesięcznej renty wyrównawczej o 555 zł z jednoczesnym oznaczeniem płatności tej renty od dnia 1 grudnia 1967 r. zamiast od 1 grudnia 1966 r. Na rozprawie rewizyjnej odbytej w dniu 8 sierpnia 1968 r. rewidujący zmodyfikował swój wniosek rewizyjny w zakresie renty w ten sposób, że renta wyrównawcza za okres od 1.XII.1967 r. do 20.III.1968 r. powinna wynosić po 805 zł miesięcznie, a od tego dnia po 548 zł miesięcznie, a to ze względu na to, że powód od dnia 21.III.1968 r. otrzymuje wyższą rentę.

 

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Trafnie rewizja podniosła, że przy wymiarze kwoty zadośćuczynienia Sąd I instancji nie miał na uwadze tego, iż aktualny stan zdrowia powoda czyniący go niezdolnym do pracy oraz cierpienia powstałe z zabiegów lekarskich są następstwem nie tylko wypadku, za który odpowiada strona pozwana, ale także samoistnego schorzenia powoda (guza nerwiaka i operacji jego usunięcia). Z opinii dra P. (chirurga) wynika bowiem, że w wypadku powoda ma się do czynienia z osobnikiem, który jest obarczony następstwami dwu chorób, zupełnie od siebie przyczynowo niezależnych, a mianowicie trwałymi następstwami po usunięciu guza nerwiaka nerwu czaszkowego VIII (lewego) i zmian typu encefalopatii pourazowej, będącej następstwem doznanego przez powoda w 1962 r. urazu czaszki. Zaburzenia równowagi, osłabienie słuchu po stronie lewej są następstwami zabiegu operacyjnego usunięcia nerwiaka. Inne natomiast następstwa, takie jak bóle głowy, szum w głowie, spowolnienie i braki typu intelektualnego, a także napady padaczkowe są następstwami doznanego w dniu 25 kwietnia 1962 r. urazu czaszki.

Dlatego też, zważywszy wszystkie okoliczności sprawy a także utratę szans życiowych powoda jako młodego i zdrowego człowieka, należy uznać za stosowną sumę zadośćuczynienia, nie kwotę 50.000 zł, jak to przyjął Sąd Wojewódzki, ani nie kwotę 25.000 zł, jak to sugeruje rewizja, lecz kwotę 40.000 zł. Skoro zaś powód w drodze ugody otrzymał już z tego tytułu 7.000 zł, należy mu się jeszcze z tego tytułu 33.000 zł.

Trafnie podniosła też rewizja, że Sąd I instancji nie uwzględnił tego, iż powód do listopada 1967 r., a więc przez okres jednego roku od dnia zwolnienia go ze służby wojskowej, otrzymywał jeszcze pełne uposażenie wojskowe zgodnie z treścią art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1958 r. o służbie wojskowej szeregowców i podoficerów sił zbrojnych (Dz. U. Nr 36, poz. 164 z późniejszymi zmianami). W okresie tym nie otrzymywał tylko dodatku mundurowego bądź żywnościowego.

Rewizja reprezentuje pogląd, że dodatki: mundurowy i żywnościowy nie powinny być podstawą obliczenia renty, gdyż dodatek mundurowy przysługuje tylko w czasie pełnienia służby wojskowej, a dodatek żywnościowy przysługiwał powodowi jedynie w tym czasie, gdy pełnił on służbę na jednostce pływającej Marynarki Wojennej.

Stanowisko powyższe należy uznać w zasadzie za trafne, jednakże należy mieć na względzie to, że korzystający z tych dodatków - chociaż muszą je przede wszystkim zużyć na konserwację lub na uzupełnienie sort mundurowych, do posiadania których żołnierze zawodowi są zobowiązani specjalnymi przepisami, oraz na zakup dodatkowych środków spożywczych poza normalnym dożywianiem się w celu utrzymania wymaganej od marynarza sprawności fizycznej i psychicznej w związku z wykonywanymi zadaniami na morzu i zwiększeniem z tej przyczyny potrzeb kalorycznych - mogą w pewnym zakresie odnieść z tych dodatków jakąś trwałą korzyść w formie oszczędności na wydatkach na jedzenie i odzież. Nie zawsze bowiem cały dodatek praktycznie zostaje zużyty na potrzeby związane ze zwiększoną konsumpcją. Zależy to niewątpliwie od cech indywidualnych, a zwłaszcza od stopnia gospodarności pobierającego dodatek.

Innymi słowy, wspomniane dodatki nie mogą być przyjmowane w sposób mechaniczny jako kryteria wysokości renty uzupełniającej, lecz należy w konkretnych wypadkach rozważyć, czy utrata ich nie spowodowała pozbawienia uprawnionego pewnych stałych korzyści stanowiących różnicę między otrzymywanymi dodatkami a zwiększonymi wydatkami, jakie miał w czasie pełnienia służby wojskowej na jednostce pływającej.

Na rozprawie rewizyjnej powód przedstawił decyzję władz wojskowych o zaliczeniu go z dniem 21.III.1968 r. do drugiej grupy inwalidów i o przyznaniu mu w związku z tym renty miesięcznej w kwocie 1.987 zł.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy z mocy art. 390 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w zakresie zadośćuczynienia oraz co do renty wyrównawczej za okres od 1 grudnia 1966 r. do dnia 30 listopada 1967 r., oddalając razem bezpodstawne żądanie jej zasądzenia bez uwzględnienia, że powód w tym okresie otrzymywał jeszcze pełne uposażenie wojskowe.

Natomiast celem wyjaśnienia kwestii dodatku mundurowego i żywnościowego za okres od 1 grudnia 1966 r. do dnia 30 listopada 1967 r., którego powód w tym czasie nie otrzymał, jak również celem wyjaśnienia kwestii utraty tych dodatków w wyniku przejścia na rentę inwalidzką w sensie wpływu na wysokość renty wyrównawczej (o czym była już wyżej mowa) Sąd Najwyższy uchylił z mocy art. 388 § 1 k.p.c. odpowiednie części zaskarżonego wyroku i przekazał sprawę w tym zakresie do ponownego rozpoznania. Uwzględniono przy tym, że powód od 21.III.1968 r. pobiera podwyższoną rentę inwalidzką (II grupa).

W pozostałym zakresie Sąd Najwyższy z mocy art. 387 k.p.c. rewizję oddalił.

Jest oczywiste, że z chwilą uchylenia części wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania musiało też ulec uchyleniu orzeczenie o kosztach procesu, gdyż jest ono zależne od ostatecznego wyniku całego procesu (art. 98 § 1 i 100 k.p.c.).

Orzeczenie o kosztach postępowania rewizyjnego opiera się na przepisie art. 108 § 2 k.p.c.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT