Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 2 października 2008 roku, sygn. akt VI A Ca 140/08, niepublikowany

Rozmiar zniszczeń uzasadniał przeprowadzenie postępowania likwidacyjnego z udziałem rzeczoznawców, ponadto prowadzone było postępowanie przygotowawcze w sprawie zaistniałego pożaru. Ponadto z paragrafu 75 ogólnych warunków ubezpieczenia na ubezpieczającego nakłada szereg obowiązków, od których zależy wypłacenie odszkodowania między innymi złożenie wyliczenia poniesionych strat oraz dokumentów uzasadniających roszczenie o odszkodowanie. Wykazanie tych okoliczności spoczywało zgodnie z art. 6 kc na powodzie czemu jednak powód nie zadośćuczynił. Wobec powyższego apelacja w tym zakresie podlegała oddaleniu.


Powód Wojciech P. Zakład Produkcyjno-Usługowy „R." Wojciech P. z siedzibą w W. wniósł o zasądzenie od pozwanego towarzystwa Ubezpieczeń i Reasekuracji „C." S.A. z siedzibą w W.  kwot 426.675,09 zł. z ustawowymi odsetkami od 11III.2004 r. do dnia zapłaty, 1.812,29 zł. tytułem odsetek ustawowych od kwoty 94.929,70 zł. od dnia 11.III.2004 r. do dnia 17.XI.2004 r., odsetek ustawowych od kwoty 599.603,67 zł. od dnia 11.111.2004 r. do dnia 12.IV.2005 r. z tytułu zwłoki za wypłatę odszkodowania, odsetek ustawowych od kwoty 364.649,82 zł. od dnia 11.III.2004 r. do dnia 14.XII.2005 r., odsetek ustawowych od kwoty 10.700,00 zł od dnia 11.III.2004 r. do dnia 5.V.2006 r.

W dniu 2.VII.2007 r. Sąd Okręgowy w Warszawie nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym uwzględnił w całości powództwo powoda.

W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Wyrokiem z dnia 16.X.2007 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo i orzekł o kosztach postępowania.


Orzeczenie powyższe zapadło na podstawie następujących ustaleń faktycznych i rozważań prawnych Sądu Okręgowego:


W dniu 29.V.2003 r. powód zawarł z pozwanym umowę ubezpieczenia w oparciu o Ogólne Warunki Ubezpieczenia . Umowa obejmowała okres od 8.VI.2003 r. do dnia 7.VI.2004 r. Maszyny i urządzenia oraz wyposażenie powoda ubezpieczone zostało na kwotę 650.000 zł według wartości odtworzeniowej tzn. wartości odpowiadającej kosztom odtworzenia zniszczonego lub uszkodzonego mienia tj. przywrócenia do stanu nowego nie ulepszonego. Zgodnie z postanowieniami ogólnych warunków ubezpieczenia maszyn, urządzeń i wyposażenia rozumie się sumę nakładów, jakie trzeba ponieść, aby nabyć lub wyprodukować rzeczy tego samego rodzaju, typu, modelu o takich samych lub zbliżonych parametrach technicznych z uwzględnieniem kosztów montażu i transportu. Ogólne Warunki Ubezpieczenia przewidywały, że w przypadku gdy suma ubezpieczenia grupy mienia dotkniętego szkodą określona w umowie zawartej na sumy stałe jest niższa od wartości tej grupy mienia w dniu szkody, wysokość odszkodowania ustala się według takiej proporcji, w jakiej suma ubezpieczenia grupy mienia dotkniętego szkodą pozostaje do jego wartości na dzień szkody (niedoubezpieczenie). W przypadku ubezpieczenia mienia o wartości odtworzeniowej , zasada proporcji miała być stosowana jeżeli niedoubezpieczenie przekroczy 20%. Zgodnie z paragrafem 10 OWU wysokość szkody w maszynach, aparatach, urządzeniach technicznych ubezpieczonych według wartości odtworzeniowej i wartości księgowej brutto ustala się według kosztów naprawy lub ceny nabycia nowej maszyny, aparatu, urządzenia tego samego rodzaju, typu i mocy produkcyjnej. o takich samych lub zbliżonych parametrach technicznych, powiększone o koszt transportu, demontażu i montażu.


W dniu 8.11.2004 r. w zakładzie produkcyjnym powoda miał miejsce pożar. Szkoda według wyceny dokonanej przez ekspertów N. Spółki z o. o. wynosiła 4.650.773,78 zł, przy czym wartość maszyn oszacowana została na kwotę 3.781.620,40 zł wartości odtworzeniowej. Decyzją z dnia 17.VI.2004 r. pozwany przyznał powodowi odszkodowanie w wysokości 971.334,20 zł, przy czym za maszyny, urządzenia i wyposażenie kwotę 99.337,06 zł. Na skutek wniesionego przez powoda odwołania, w którym powód powołał się na wartość szkody w kwocie 1.865.781,22 zł, pozwany przyznał powodowi odszkodowanie uzupełniające w wysokości 370.886,34 zł w tym za maszyny i urządzenia i wyposażenie kwotę 123,987,86 zł.  Powód w miejsce zniszczonych maszyn zakupił używane maszyny za kwotę 665.230 zł.

W tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że roszczenie powoda nie jest uzasadnione.


Sąd w pierwszym rzędzie podniósł, że umowa ubezpieczenia zawarta została między profesjonalistami, doskonale orientującymi się, że wiążą ich postanowienia umowy, nawet jeśli nie wszystkie są dla nich zrozumiałe. Niemniej jednak jedynie wówczas, gdy zapisy umowy są niejednoznaczne możliwe jest zastosowanie paragrafu 12 ust. 4 ustawy o działalności ubezpieczeniowej, zgodnie z którą postanowienia niejednoznaczne interpretuje się na korzyść ubezpieczającego, ubezpieczonego, uposażonego lub uprawnionego z umowy ubezpieczenia.


Odnośnie niezasadności roszczenia powoda, Sąd podniósł, że przy wskazanej przez powoda wartości doznanej szkody - 1.891.862,00 zł oraz kwoty ubezpieczenia - 650.000,00 zł, doszło do niedoubezpieczenia, w związku z czym pozwany miał prawo zastosowania zasady proporcji przy ustalaniu wysokości odszkodowania.


Ponadto Sąd wskazał też, że ani kodeks cywilny, ani ustawa o działalności ubezpieczeniowej nie przewidują pojęcia szkody całkowitej, na którą powołuje się powód. Samo twierdzenie powoda, że uszkodzeniu uległo 81% maszyn i urządzeń nie oznacza, że doszło do szkody całkowitej. Istotne w ocenie Sądu Okręgowego jest to, że strony zgodziły się na stosowanie postanowień OWU w tym również dotyczących zasady proporcjonalności. Sąd Okręgowy podniósł też, że nie ma w sprawie znaczenia, że maszyny i urządzenia, które uległy zniszczeniu były używane, bowiem paragraf 10 OWU wyraźnie wskazywał, że wartość odtworzeniowa oznacza wartość kosztów naprawy lub ceny nabycia nowej maszyny lub urządzenia.


Odnośnie żądania odsetek, Sąd Okręgowy powołał się na brzmienie paragrafu 75 OWU, zgodnie z którym odszkodowanie jest wypłacane w ciągu 30 dni od daty otrzymania przez pozwanego zawiadomienia o szkodzie pod warunkiem złożenia przez ubezpieczającego wyliczenia poniesionych strat, dokumentów uzasadniających roszczenie o odszkodowanie. Jednakże gdyby wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności w tym również wysokości szkody nie było w tym terminie możliwe bezsporną część odszkodowania pozwany wypłaca w terminie 14 dni od daty ich wyjaśnienia, a jeżeli do oceny i ustalenia rozmiarów szkody jedna ze stron powołuje rzeczoznawców odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dnia od daty uzyskania pełnej opinii rzeczoznawców. W sprawie niniejszej zdaniem sądu I instancji miała miejsce konieczność powołania rzeczoznawców i nie zaszły przesłanki do przyjęcia, że pozwany opóźnił się ze spełnieniem świadczenia.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 kpc.


Apelację od powyższego rozstrzygnięcia wniósł powód. Wyrok zaskarżył w całości.


Apelujący zarzucił Sądowi Okręgowemu - naruszenie prawa materialnego tj. art. 65§2 kc poprzez bezzasadne jego niezastosowanie tj. oparcie się przy orzekaniu na dosłownym brzmieniu zapisów OWU, a pominięcie zgodnego zamiaru stron, błędne przyjęcie, że wartość ubezpieczonego mienia wynosi 1.891.862,00 zł, a powód ubezpieczył mienię na wartość 650.000 zł, błędne przyjęcie, że zgodnie z OWU pozwany uprawniony był do zastosowania zasady proporcji, brak wnikliwej analizy postanowień OWU pod kątem równouprawnienia;

- naruszenie prawa materialnego tj. art. 824§1 kc poprzez bezzasadne jego niezastosowanie, a w szczególności uznania przez sąd, że wobec braku definicji ustawowej szkody całkowitej w szkodach majątkowych można zastosować zasadę proporcji w rozliczeniach szkody;

- naruszenie prawa materialnego tj. art. 385 § 2 kc poprzez zinterpretowanie niejasności w treści OWU na korzyść ubezpieczyciela;

- naruszenie prawa materialnego tj, art. 481 kc w zw. z paragrafem 75 OWU poprzez uznanie, że pozwany nie opóźnił się w wypłacie odszkodowania i powodowi nie należą się odsetki ustawowe;

- nie wyjaśnienie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych i jednostronną ocenę materiału dowodowego tj. art. 233§1 kpc w zw. z art. 224 kpc w zw. z art. 229 kpc;

- sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego materiału.


Powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie zgodnie z żądaniem pozwu oraz zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.


Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja powoda w przeważającej części jest zasadna.


Umowa ubezpieczenia spełnia przede wszystkim funkcję ochronną, ma bowiem niwelować skutki zdarzeń powodujących szkodę, za które ubezpieczyciel przyjął na siebie odpowiedzialność.


Przepis art. 805 kc zawiera ogólną definicje umowy ubezpieczenia. Zgodnie z jego treścią ubezpieczający zobowiązuje się opłacić składkę, a zakład ubezpieczeń spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, to jest zdarzenia losowego. Wobec tego, że przepisy kodeksu cywilnego ani ustawy ubezpieczeniowej nie regulują szczegółowo całokształtu kwestii związanych z ubezpieczeniem w każdym z jego rodzajów, dlatego też szczegółowe postanowienia dotyczące konkretnego ubezpieczenia ustalane są w ogólnych warunkach ubezpieczenia.


Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego ubezpieczyciel jako autor ogólnych warunków ubezpieczenia, a przy tym profesjonalista, ma obowiązek sformułować je precyzyjnie. W razie niejasności czy wątpliwości, co do poszczególnych postanowień należy je interpretować na korzyść ubezpieczającego.   Byłoby  bowiem   sprzeczne   z  zasadami   współżycia społecznego, by konsekwencje nieścisłej redakcji tych postanowień obciążały ubezpieczającego (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lipca 1959 r., 4 CR 1027/05, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 września 1998 r., III CKN 605/97 nie publ., uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 września 1993 r., III CZP 126/93, wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 25 kwietnia 2006 r. I A Ca 59/06).


Odnosząc powyższe do stanu faktycznego ustalonego w niniejszej sprawie stwierdzić należy, że w dniu 8.II.2004 r. doszło u powoda do zdarzenia losowego objętego umową ubezpieczeniową zawartą z pozwanym. A zatem spełniona została przesłanka odpowiedzialności odszkodowawczej zakładu ubezpieczeń. Podkreślić zresztą należy, że co do zasady odpowiedzialność ta nie była przez pozwanego nigdy kwestionowana. Okolicznością sporną była natomiast wysokość należnego powodowi odszkodowania za zniszczone maszyny i urządzenia.


Maszyny, urządzenia i wyposażenie ubezpieczone zostały na kwotę 650.000 zł według wartości odtworzeniowej, przez którą zgodnie z paragrafem 8 ogólnych warunków ubezpieczenia należy rozumieć wartość odpowiadającą kosztom odtworzenia zniszczonego lub uszkodzonego mienia (przywrócenie do stanu nowego, ale nie ulepszonego). Jak twierdzi powód, czemu pozwany nie zaprzeczył, wyposażył zakład produkcyjny w maszyny i urządzenia używane. Jako takie zgłosił we wniosku o ubezpieczenie od ognia i innych zdarzeń losowych. W tych warunkach w ocenie Sądu Apelacyjnego wartość odtworzeniowa winna być oceniana jako suma nakładów potrzebnych do nabycia rzeczy tego samego rodzaju, typu, modelu, o takich samych lub zbliżonych parametrach technicznych w odniesieniu do wartości tych rzeczy sprzed powstania szkody. Za słusznością takiego stanowiska przemawia okoliczność, że powód odtworzył swój park maszynowy poprzez zakup również używanych maszyn za kwotę nieco tylko przekraczającą górną granicę ubezpieczenia maszyn i urządzeń tj. 650.000 zł.                                                                                                                                                    


Wbrew stanowisku Sądu Okręgowego zaprezentowanemu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie sposób jest przyjąć, że skoro strony umowy ubezpieczenia są profesjonalistami działającymi w obrocie gospodarczym, to doskonale orientują się, że wiąże je podpisana umowa, nawet jeśli nie wszystkie zapisy są dla nich zrozumiałe.


Ustawa o działalności gospodarczej nie czyni rozróżnienia w podmiotach korzystających z ochrony ubezpieczeniowej. Natomiast ze stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w wyroku z dnia 1G\XII.2003 r. (V CK 35/03) wynika, że w razie niejasności czy wątpliwości co do poszczególnych postanowień ogólnych warunków ubezpieczenia, należy interpretować je na korzyść ubezpieczonego. Sprzeczne z zasadami współżycia społecznego jest obciążanie ubezpieczonych negatywnymi konsekwencjami wadliwej i niedbałej ich redakcji. Zasada ta zatem odnosi się również do ubezpieczonych podmiotów gospodarczych. Należy również podkreślić, że postanowienia ogólnych warunków umowy ubezpieczenia podlegają wykładni według reguł określonych w art. 65 § 2 ke, gdy ich postanowienia nie są precyzyjne i stwarzają wątpliwości co do ich treści. Wykładnia taka nie może pomijać celu, w jakim umowa została zawarta, a także natury i funkcji zobowiązania (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14.VII.2006 r. II CSK 60/06). Umowa ubezpieczeniowa jak wyżej podniesiono ma spełniać funkcję ochronną i zapewniać ubezpieczającemu pokrycie poniesionych przez niego faktycznie szkód.


Sąd Okręgowy nie wziął również pod uwagę zasady ekwiwalentności świadczeń przy umowach ubezpieczenia. Ubezpieczający bowiem zobowiązuje się opłacać składki ubezpieczeniowe, a ubezpieczyciel do wypłaty odszkodowania w przypadku zaistnienia wypadku ubezpieczeniowego, którego górną granicę stanowi suma ubezpieczenia. W ocenie Sądu Apelacyjnego, sąd I instancji niezasadnie powołuje się na brak pojęcia szkody całkowitej przy szkodach majątkowych. Zniszczenie maszyn i urządzeń powoda w ponad 80 % przemawia za przyjęciem, że w sprawie niniejszej doszło do szkody całkowitej rozumianej jako niemożność wykorzystania pozostałości parku maszynowego do jakiejkolwiek produkcji. Powód wobec ubezpieczyciela wywiązał się z obowiązku wynikającego z umowy - opłacania składek ubezpieczeniowych. Brak jest podstaw do tego, by odmawiać mu ochrony ubezpieczeniowej w granicach określonych sumą ubezpieczenia w kontekście oczywiście poniesionej przez powoda szkody. Jak wynika z opinii rzeczoznawcy całkowitemu zniszczeniu uległy maszyny, urządzenia i wyposażenie znajdujące się w dniu pożaru w hali produkcji spodów jak również w sprężarkowi, natomiast w hali produkcji pasków doszło do zabrudzenia znajdujących się tam urządzeń. Należy podkreślić, że jakkolwiek brak jest definicji szkody całkowitej, to jednak dokonujący oceny wartości szkody w mieniu powoda rzeczoznawca przyjmuje możliwość zaistnienia szkody całkowitej skoro twierdzi, że ,, jak wynika z zakresu szkody w przypadku obydwu budynków mamy do czynienia ze szkodą częściową (przynajmniej do momentu oceny stanu technicznego fundamentów hali socjalno-produkcyjnej). Wartością szkody będzie więc wartość remontu uszkodzonych budynków". Skoro więc przy szkodzie częściowej wartością szkody będzie wartość remontu uszkodzonych budynków, to odnosząc to do uszkodzonych maszyn i urządzeń wartością szkody winien być koszt ich naprawy stosownie do paragrafu 10 ustęp 2 pkt 1 ogólnych warunków ubezpieczenia. Zatem, gdyby rzeczoznawca nie przyjął szkody całkowitej w maszynach i urządzeniach to wyliczenie przez niego szkody nie mogłoby polegać na oszacowaniu jej według cen zakupu nowych maszyn tego samego typu, rodzaju i o zbliżonych parametrach technicznych. W ocenie Sądu Apelacyjnego przyjęcie, że również w przypadku całkowitego zniszczenia mienia miałaby zastosowanie zasada proporcji, nigdy nie zostałby zrealizowany przez ubezpieczyciela paragraf 11 ogólnych warunków ubezpieczenia, że ubezpieczyciel z tytułu umowy ubezpieczenia wypłaca odszkodowanie w kwocie nie większej niż określona suma ubezpieczenia stanowiąca górną granicę odpowiedzialności. Nie jest jednak celem umowy ubezpieczeniowej pozbawienie ubezpieczonego należnej mu ochrony.


Suma ubezpieczenia nie jest identyczna z wartością ubezpieczeniową. Suma ubezpieczenia jest to kwota pieniężna, na która zawarto ubezpieczenie. Stanowi ona górną granicę odpowiedzialności ubezpieczyciela (art. 824 § 1 kc) i jest podstawą do obliczenia wysokości składki ubezpieczeniowej. Suma ta nie musi być więc równa wartości ubezpieczeniowej, może być od niej niższa, ale nie powinna jej przewyższać. W razie nastąpienia wypadku ubezpieczeniowego zakład ubezpieczeń jest obowiązany wypłacić odszkodowanie, a nie sumę ubezpieczenia. Odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia majątkowego nie może być wyższe od poniesionej szkody (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 17.XI.1994 r. I A Cr 377/94).


W stanie faktycznym niniejszej sprawy, biorąc pod uwagę, że doszło do szkody całkowitej w maszynach i urządzeniach powodowi należne jest odszkodowanie w kwocie stanowiącej sumę ubezpieczenia. Dlatego też Sąd Apelacyjny uwzględniając w znacznej części apelację powoda zmienił zaskarżony wyrok poprzez zasądzenie na jego rzecz od pozwanego kwoty 426.675,09 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 20.V.2004 r. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, że zasadne są zarzuty powoda co do naruszenia art. 65 § 2 kc i art. 824§1 kc jak również art. 233§1 kpc.


Co do naruszenia art. 385 § 2 kc uznać należy, że nie jest on zasadny, bowiem powód jako prowadzący działalność gospodarczą nie może być traktowany jako konsument w rozumieniu art. 22 ind. 1 kc.


Odnośnie zarzutu naruszenia art. 481 kc w zw. z paragrafem 75 ogólnych warunków umowy ubezpieczenia Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, że nie jest on zasadny. Powód bowiem nie wykazał, by istotnie doszło do zwłoki w wypłacie poszczególnych części odszkodowania. Zwrócić bowiem należy uwagę, że powód otrzymał odsetki ustawowe od dnia 15.X.2005 r. w kwocie 6.216,42 zł od wypłaconych odszkodowań za zniszczoną halę produkcyjną budynek produkcyjno-magazynowy, maszyny, urządzenia i wyposażenie decyzją z dnia 14.XII.2005 r. Rozmiar zniszczeń uzasadniał przeprowadzenie postępowania likwidacyjnego z udziałem rzeczoznawców, ponadto prowadzone było postępowanie przygotowawcze w sprawie zaistniałego pożaru. Ponadto z paragrafu 75 ogólnych warunków ubezpieczenia na ubezpieczającego nakłada szereg obowiązków, od których zależy wypłacenie odszkodowania między innymi złożenie wyliczenia poniesionych strat oraz dokumentów uzasadniających roszczenie o odszkodowanie. Wykazanie tych okoliczności spoczywało zgodnie z art. 6 kc na powodzie czemu jednak powód nie zadośćuczynił. Wobec powyższego apelacja w tym zakresie podlegała oddaleniu.


Mając powyższe okoliczności na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 kpc oraz art. 385 kpc orzekł jak w sentencji wyroku. Konsekwencją uwzględnienia apelacji co do roszczenia głównego była również zmiana orzeczenia Sadu Okręgowego w zakresie kosztów postępowania, o których orzeczono stosownie do treści art. 98 kpc


O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 108 § 1 kpc w zw. z art. 98 § 1 i 3 kpc.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT