Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2004 r., sygn. akt V CK 54/04, niepublikowany

Strony mogą wprowadzić do umowy ubezpieczenia zastrzeżenia, iż ubezpieczyciel ma uprawnienie do odstąpienia od umowy bez zachowania okresu wypowiedzenia na skutek ujawnienia, że ubezpieczający wszedł w posiadanie rzeczy pochodzącej z kradzieży. Istnieje także możliwość wprowadzania takich postanowień w ogólnych warunkach ubezpieczenia np. iż ubezpieczeniem nie są objęte szkody powstałe w pojazdach pochodzących z kradzieży, jeżeli nie upłynął wymagany przez prawo okres do nabycia pojazdu w dobrej wierze. 

Żaden z przepisów tytułu XXVII regulujących umowę ubezpieczenia nie zawiera zakazu wprowadzenia do ogólnych warunków ubezpieczenia postanowień określających przypadki, w których następuje wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela, o ile wyłączenia te nie pozostają w sprzeczności z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. 


Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Banku S.A. w W. przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeniowemu S.A. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 17 września 2004 r. kasacji strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 19 września 2003 r., oddala kasację i zasądza od strony powodowej na rzecz pozwanego kwotę 3.600 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. 

 
Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z dnia 31.03.2003 r. zasądził od pozwanego Towarzystwa Ubezpieczeniowego  S.A. na rzecz powodowego Banku kwotę 380.000 zł tytułem odszkodowania za skradziony ciągnik widłowy. W sprawie tej ustalono następujący stan faktyczny: 


W dniu 4.06.1999 r. pozwany zawarł ze spółką "K." umowę ubezpieczenia autocasco ciągnika widłowego na okres do 4.06.2000 r., przy czym sumę ubezpieczenia określono na 380.000 zł. W związku z tym pozwane Towarzystwo wystawiło polisę ubezpieczeniową, w której przedstawiciel spółki "K." potwierdził, iż otrzymał ogólne warunki ubezpieczenia AC. Zgodnie z § 13 pkt 5a tych warunków ubezpieczyciel nie odpowiada za szkody powstałe w pojeździe nielegalnie wprowadzonym na terytorium Polski, tj. w pojeździe niedostarczonym do odprawy celnej lub niezgłoszonym do tej odprawy. W dniu 2.12.1999 r. dokonano kradzieży przedmiotowego ciągnika. Przeprowadzone dochodzenie nie doprowadziło do wykrycia sprawcy i zostało umorzone. W dniu 3.12.1999 r. spółka "K." zgłosiła pozwanemu fakt kradzieży pojazdu. Pozwane Towarzystwo ustaliło w toku postępowania likwidacyjnego, iż przedmiotowy pojazd został prawdopodobnie nielegalnie sprowadzony do Polski, w związku z czym odmówiło wypłaty odszkodowania na podstawie § 13 pkt 5a ogólnych warunków ubezpieczenia. Pozwane Towarzystwo złożyło też doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez posłużenie się podrobionymi dokumentami przy rejestracji pojazdu i usiłowanie wyłudzenia odszkodowania. Prokuratura Rejonowa w O. ustaliła w toku prowadzonego dochodzenia, iż po stronie pracowników spółki "K." nie było świadomości, iż przedłożone im kserokopie dokumentów są kopiami dokumentów podrobionych. Uznano też, że działania podjęte w celu uzyskania odszkodowania z tytułu ubezpieczenia nie nosiły znamion przestępstwa. W dniu 8.12.2000 r. powodowy Bank zawarł ze spółką "K." umowę cesji wierzytelności z polisy ubezpieczeniowej wystawionej przez pozwane Towarzystwo, o czym pozwany został powiadomiony. 


Uwzględniając powództwo Sąd Okręgowy uznał, iż pozwane Towarzystwo nie mogło odmówić wypłaty odszkodowania na podstawie § 13 pkt 5a o.w.u., skoro ubezpieczający nabywając pojazd od osoby nieuprawnionej był w dobrej wierze, lecz nie uzyskał jeszcze własności pojazdu na podstawie art. 169 § 2 k.c., a pozwane Towarzystwo nie dopełniło należytej staranności przy zawieraniu umowy ubezpieczenia. 


W wyniku rozpoznania apelacji pozwanego Towarzystwa Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok i powództwo oddalił. Sąd ten dodatkowo ustalił, iż przedmiotowy ciągnik nie został zgłoszony do odprawy celnej, a dokument SAD z dnia 23.01.1999 r. nie figuruje w zbiorach dokumentów Urzędu Celnego. Sąd Apelacyjny podniósł, iż strony były związane treścią ogólnych warunków ubezpieczenia AC, w tym postanowieniem § 13 pkt 5 lit. a przewidującym wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkody powstałe w pojeździe niedostarczonym do odprawy celnej lub niezgłoszonym do tej odprawy. Takie postanowienie ograniczające ryzyko ubezpieczyciela jest dopuszczalne i nie sprzeciwia się naturze stosunku ubezpieczenia. W sprawie jest zaś bezsporne, że sporny pojazd nie był zgłoszony do odprawy celnej, a z ustaleń policji wynika, że przedmiotowy ciągnik od chwili zakupu u producenta znajduje się na terenie Niemiec. 
 

Wyrok ten zaskarżył kasacją powodowy Bank. Jako podstawy kasacyjne wskazał naruszenie
art. 353  1, 815 § 3 w związku z art. 807 § 1 k.c. oraz § 22 pkt 1 w związku z § 13 pkt 5 lit. a ogólnych warunków ubezpieczenia AC. Wskazując na powyższe, wniósł o zmianę wyroku przez uwzględnienie żądania w całości. 
 

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
 

1. Stan faktyczny niniejszej sprawy jest bezsporny. Wnoszący kasację ograniczył więc podstawy kasacyjne do zarzutów naruszenia prawa materialnego tj.  art. 3531,  815 § 3 w związku z art. 807 § 1 k.c. oraz § 22 pkt 1 w związku z § 13 pkt 5 lit. a ogólnych warunków ubezpieczenia autocasco, wiążących strony niniejszej sprawy. Już wstępnie należy stwierdzić, iż zarzut naruszenia postanowień ogólnych warunków ubezpieczenia AC (§ 13 pkt 5 lit. a i § 22) nie może być uznany za uzasadniony, gdyż ogólne warunki ubezpieczenia nie stanowią prawa materialnego w rozumieniu art. 393  1 pkt 1 k.p.c. W orzeczeniu z dnia 2.12.1998 r. I CKN 907/97 (niepubl.). Sąd Najwyższy stwierdził, iż prawem materialnym w rozumieniu art. 3931 pkt 1 k.p.c. są jedynie normy prawne wypływające ze źródeł prawa (Konstytucji, ustaw, umów międzynarodowych, aktów normatywnych niższego rzędu). Jest zatem oczywiste, że do tej grupy nie można zaliczyć ogólnych warunków ubezpieczenia, tym samym rozważenie zasadności zarzutu naruszenia wskazanych postanowień ogólnych warunków ubezpieczenia, sformułowanego samodzielnie, bez powiązania z przepisami ustawowymi, jest bezprzedmiotowe. 


2. Sporna w sprawie umowa ubezpieczenia została zawarta pod rządem ustawy z dnia 28.07.1990 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. Nr 59, poz. 344 ze zm.). Na tle przepisów tej ustawy oraz przepisów Kodeksu cywilnego normujących umowę ubezpieczenia (art. 805-834), Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z dnia 31.03.1993 r. III CZP 1/93 (OSNCP 1993, nr 10, poz. 170) stwierdził, iż ubezpieczającemu przysługuje od ubezpieczyciela - z umowy ubezpieczenia autocasco - odszkodowanie także wówczas, gdy w chwili utraty nabytego w dobrej wierze, uprzednio skradzionego pojazdu nie uzyskał prawa własności na podstawie art. 169 § 2 k.c., chyba iż co innego wynika z umowy. Z uzasadnienia tej uchwały wynika kilka istotnych - dla niniejszej sprawy - wniosków. Po pierwsze przyjęto, że rzeczy będące w posiadaniu mogą być przedmiotem ochrony ubezpieczeniowej, po wtóre, że sama rejestracja nie przesądza o statusie prawnym i faktycznym pojazdu, lecz stwarza możliwość przystąpienia do ubezpieczenia autocasco i, po trzecie, rozwiązanie sytuacji konfliktowych, w szczególności wówczas, gdy obie strony są w błędzie co do okoliczności, że ubezpieczony pojazd pochodzi z kradzieży, należy poszukiwać nie w koncepcji bezwzględnej nieważności umowy, lecz w możliwości skorzystania przez strony z odpowiedniej modyfikacji treści stosunku prawnego. Ten ostatni wniosek jest szczególnie istotny w okolicznościach sprawy. Wyjaśniono bowiem, że strony mogą wprowadzić do samej umowy zastrzeżenia, iż ubezpieczyciel ma uprawnienie do odstąpienia od umowy bez zachowania okresu wypowiedzenia na skutek ujawnienia, że ubezpieczający wszedł w posiadanie rzeczy pochodzącej z kradzieży. Wskazano także na możliwość wprowadzania takich postanowień w ogólnych warunkach ubezpieczenia, np. iż ubezpieczeniem nie są objęte szkody powstałe w pojazdach pochodzących z kradzieży, jeżeli nie upłynął wymagany przez prawo okres do nabycia pojazdu w dobrej wierze. Tę praktykę poszukiwania środków prawnych ograniczających nadmierne ryzyko ubezpieczyciela zastosowało także pozwane Towarzystwo przy formułowaniu postanowień ogólnych warunków ubezpieczenia AC, w których w § 13 wymieniono przypadki dot. wyłączenia odpowiedzialności z ubezpieczeniem AC. W § 13 pkt 5 lit. a przyjęto, iż pozwane Towarzystwo nie odpowiada za szkody powstałe w pojeździe nielegalnie wprowadzonym na terytorium Polski, tj. w pojeździe niedostarczonym do miejsca odprawy celnej lub niezgłoszonym do odprawy. U podstaw wprowadzenia tego postanowienia legło - skądinąd - słuszne założenie, że niedokonanie odprawy celnej stwarza uzasadnione przypuszczenie, że nabycie pojazdu nie nastąpiło w sposób legalny. 

 
Powód w kasacji zarzuca, że takie postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia, które przyjął do wiadomości ubezpieczający, naruszają granice swobody zawierania umów, gdyż sprzeciwiają się ustawie, naturze stosunku ubezpieczenia, a także zasadom współżycia społecznego. Uzasadniając zarzut sprzeczności kwestionowanego postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia z przepisami ustawy, wnoszący kasację odwołuje się do treści art. 807 § 1 i  art. 815 § 3 k.c. Pierwszy z tych przepisów stwierdza, że postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia lub postanowienia umowy ubezpieczenia sprzeczne z przepisami niniejszego tytułu (czyli tytułu XXVII) są nieważne, chyba że dalsze przepisy przewidują wyjątki. Jeśli w kontekście treści tego przepisu pozostawić pytanie, czy to oznacza, że ogólne warunki ubezpieczenia nie mogą przewidywać postanowień wyłączających odpowiedzialność ubezpieczyciela, to odpowiedź jest jednoznaczna. Żaden z przepisów tytułu XXVII regulujących umowę ubezpieczenia nie zawiera zakazu wprowadzenia do ogólnych warunków ubezpieczenia postanowień określających przypadki, w których następuje wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela, o ile wyłączenia te nie pozostają w sprzeczności z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. Taki pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18.06.1997 r. (II CKN 823/97, niepubl.) i pogląd ten należy podzielić. Należy więc rozważyć, czy istotnie kwestionowany zapis w ogólnych warunkach ubezpieczenia pozostaje w sprzeczności z   art. 815 § 3 k.c., jak zarzuca to skarżący. Powołany przepis wiąże się z art. 815 § 1 k.c., w którym postanowiono, że ubezpieczający obowiązany jest podać do wiadomości ubezpieczyciela wszystkie znane sobie okoliczności, o które ubezpieczyciel zapytywał w formie oferty albo w innych pismach przed zawarciem umowy, a § 3 art. 815 k.c. stanowi, że jeśli ubezpieczający podał niezgodnie z prawdą do wiadomości ubezpieczyciela okoliczności, o których wyżej mowa, ubezpieczyciel jest wolny od odpowiedzialności, chyba że okoliczności te nie mają wpływu na zwiększenie prawdopodobieństwa wypadku objętego umową. Z treści tych przepisów skarżący wyprowadza wniosek, że ujawnione ex post okoliczności, które są istotne i zostały zatajone nie mają wpływu na odpowiedzialność ubezpieczyciela, jeżeli ubezpieczyciel nie zapytał ubezpieczającego na piśmie. W konsekwencji przyjmuje, że jeżeli ubezpieczający przedstawił dowód rejestracyjny spornego pojazdu, to oznacza nie tylko dopuszczenie go do ruchu, ale zarazem legalność pochodzenia pojazdu. Nie można podzielić zasadności tego rozumowania z następujących przyczyn: Po pierwsze, w uchwale z dnia 8.07.1992 r., III CZP 80/92 i z dnia 7.08.1992 r., III CZP 93/92 (OSNCP 1993, nr 1-2, poz. 14) jednoznacznie wyjaśniono, że sama rejestracja nie przesądza o statusie prawnym i faktycznym pojazdu, lecz stwarza jedynie możliwość przystąpienia do umowy ubezpieczenia. Rejestracja ma zatem tylko znaczenie czynności formalnej, bez dopełnienia której ubezpieczający nie przystąpi do umowy. Nie można zatem twierdzić, że fakt rejestracji spornego pojazdu oznacza, że został on legalnie sprowadzony na terytorium Polski. Taki wniosek nie jest uzasadniony. Po wtóre, z treści art. 815 § 1 i § 3 k.c. nie można wyprowadzić tezy, że ich treść wyklucza możliwość wprowadzenia do ogólnych warunków ubezpieczenia postanowień przewidujących wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela w konkretnych przypadkach, które z reguły mają miejsce po zawarciu umowy względnie zaistniały przed zawarciem umowy, a zostały ujawnione po zawarciu umowy, lecz nie były znane ani ubezpieczającemu, ani ubezpieczycielowi. Dopuszczalność wprowadzenia takich klauzul przesądził przecież Sąd Najwyższy w powołanej wyżej uchwale składu 7 sędziów z dnia 31.03.1993 r. zaznaczając, że w takiej sytuacji istotne dla udzielenia ochrony ubezpieczeniowej jest to, czy w dacie szkody ubezpieczający uzyskał własność pojazdu na podstawie   art. 169 § 2 k.c. W sprawie jest poza sporem, że ubezpieczający nie nabył w tym trybie własności. 

 
Reasumując, nie jest zasadny zarzut sprzeczności kwestionowanego postanowienia § 13 pkt 5a ogólnych warunków ubezpieczenia z ustawą (  art. 3531 k.c.). Nie jest także uzasadniony zarzut sprzeczności spornego postanowienia OWU z naturą stosunku ubezpieczenia lub zasadami współżycia społecznego. W cyt. wyżej uchwale składu 7 sędziów SN podniesiono, że lojalność jaka obowiązuje wobec siebie strony umowy ubezpieczenia, wymaga od osób nabywających pojazdy samochodowe poza oficjalnym rynkiem, na którym odbywa się sprzedaż prowadzona przez zawodowo trudniące się tym osoby, szczególnej staranności przy sprawdzaniu pochodzenia pojazdu. Tej szczególnej staranności można wymagać od ubezpieczającego, który - jak to ustalono w sprawie - był przedsiębiorcą zajmującym się leasingiem samochodów. Wnoszący kasację pominął przy tym podniesioną w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego okoliczność, że sporny pojazd od chwili nabycia pozostawał na terenie Niemiec. Z tym stwierdzeniem skarżący nie polemizuje, co może wskazywać, że jest uzasadnione. Ta okoliczność nie może być także pominięta przy ocenie zarzutu skarżącego, iż odmowa wypłaty odszkodowania pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. 

 
Mając powyższe na uwadze, kasację oddalono jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw (art. 393  12 k.p.c.).

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT