Czy zakład ubezpieczeń ma rację, gdy likwidując szkodę w ramach ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych klasyfikuje ją jako całkowitą, uzasadniając to tym, iż koszt naprawy przekracza 70% wartości rynkowej pojazdu?

Szkoda całkowita w ubezpieczeniu OC komunikacyjnym ma miejsce w sytuacji, gdy przewidywane koszty naprawy uszkodzonego w kolizji pojazdu przekraczają 100% wartości pojazdu sprzed wypadku.

Prawo polskie nie formułuje definicji pojęcia tzw. "szkody całkowitej". Art. 363 § 1 k.c. stanowi, iż jeżeli przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. Trzeba pamiętać, że określenie progu opłacalności naprawy, a tym samym określenia szkody jako całkowitej, jest różne w zależności od rodzaju ubezpieczenia, z którego jest likwidowana szkoda (OC lub autocasco).

Zgodnie z orzeczeniem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 12 lutego 1992 r. (sygn. akt I ACr 30/92), szkoda częściowa ma miejsce wówczas, gdy uszkodzony pojazd nadaje się do naprawy, a koszt naprawy nie przekracza wartości w dniu ustalenia przez zakład ubezpieczeń tego odszkodowania. Szkoda całkowita zaś występuje wówczas, gdy pojazd uległ zniszczeniu w takim stopniu, że nie nadaje się do naprawy, albo gdy koszty naprawy przekroczyłyby wartość pojazdu w dniu likwidacji szkody. W przypadku wystąpienia szkody częściowej zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do pokrycia kosztów dokonanej naprawy, w przypadku zaś wystąpienia szkody całkowitej odszkodowanie ustala się przy wykorzystaniu tzw. metody dyferencyjnej. Metoda ta polega na ustaleniu wysokości odszkodowania poprzez pomniejszenie wartości pojazdu w stanie przed uszkodzeniem o wartość pojazdu (wrak, pozostałości) w stanie uszkodzonym, tj. po wypadku. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 20 lutego 2002 r. (sygn. akt V CKN 903/00) uznając, iż jeżeli koszt naprawy samochodu jest wyższy od jego wartości przed uszkodzeniem, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do kwoty odpowiadającej różnicy wartości samochodu sprzed i po wypadku. Następnie jednoznaczne stanowisko odnośnie szkody całkowitej przy ubezpieczeniu OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, potwierdzając dotychczasową linię orzecznictwa, Sąd Najwyższy zawarł w uzasadnieniu do postanowienia składu siedmiu sędziów Izby Cywilnej z dnia 12 stycznia 2006 r. (sygn. akt III CZP 76/05). Odnosząc się merytorycznie do wniosku Rzecznika Ubezpieczonych Sąd Najwyższy stwierdził, iż za utrwalony należy uznać pogląd, że koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu, nie przewyższający jego wartości sprzed wypadku, nie jest nadmierny w rozumieniu art. 363 § 1 k.c. Ponadto sąd uzasadniając swoje stanowisko jednoznacznie wskazał, że nieopłacalność naprawy, będąca przesłanką wystąpienia tzw. szkody całkowitej, ma miejsce wówczas, gdy jej koszt przekracza wartość pojazdu sprzed wypadku i stwierdził nadto, że stan majątku poszkodowanego, niezakłócony zdarzeniem ubezpieczeniowym, wyznacza rozmiar należnego odszkodowania. Jednocześnie SN zaznaczył, iż poglądy te są aprobowane w doktrynie prawa ubezpieczeniowego. Tym samym w pełni poparł uprzednio prezentowane przez Rzecznika Ubezpieczonych stanowisko, jednocześnie prezentując w swoich przemyśleniach powstały na omawianym tle bogaty dorobek jednolitej i ugruntowanej judykatury (m.in. w orzeczeniach z dnia 1 września 1970 r., II CR 371/70 - OSNCP 1971, z. 5, poz. 93; z dnia 3 lutego 1971 r., II CRN 450/70 - OSNCP 1971, z. 205; z dnia 20 kwietnia 1971 r., II CR 475/70 - OSPiKA 1971, z. 12, poz. 231; z dnia 20 lutego 1981 r., I CR 17/81 - OSNCP 1981R., z. 10, poz. 199; z dnia 13 grudnia 1988 r., I CR 280/88 - nie publ.; z dnia 29 stycznia 2002 r., V CKN 682/00 - nie publ.; z dnia 20 lutego 2002 r., V CKN 903/00 - Mon. Pr. 2002, z. 19, poz. 897 oraz z dnia 11 czerwca 2003 r., V CKN 308/01 - nie publ.).

Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, iż stosunkowo często przy likwidacji szkód z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych niektóre zakłady ubezpieczeń - wzorując się na ubezpieczeniu autocasco - jako próg opłacalności naprawy przyjmują 70 % wartości pojazdu. Jest to praktyka nie posiadająca żadnego uzasadnienia prawnego, szczególnie w świetle wskazanego powyżej postanowienia Sądu Najwyższego oraz zaprezentowanej linii orzecznictwa.

Odpowiedź na pytanie przygotowała Małgorzata Więcko - Tułowiecka, główny specjalista w BRU

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT