AXA zwróci opłaty likwidacyjne wraz z odsetkami

AXA Życie bezprawnie stosowała wysokie opłaty za przedwczesne rozwiązanie umowy ubezpieczenia inwestycyjnego - orzekł  Sąd Okręgowy w Warszawie.  Sprawa  dotyczyła opłat likwidacyjnych - donosi "Gazeta Wyborcza" (Nr z 13.05.2014 r.).  Zgodnie z wyrokiem sądu,  ubezpieczyciel  musi zwrócić 600 tys. zł, które towarzystwo pobrało w ramach tzw. opłaty likwidacyjnej za wcześniejsze rozwiązanie czterech polis inwestycyjnych (wraz z odsetkami).  Ponadto, sąd  zasądził od ubezpieczyciela zwrot kosztów procesu, w tym zwrot kosztów zastępstwa prawnego. AXA Życie  nie będzie się odwoływać od decyzji SO w Warszawie – twierdzi dziennik.
Według "Wyborczej",  która powołuje się na  Cezarego  Orłowskiego  z Biura Rzecznika Ubezpieczonych,  z wyroku  SO wynika, iż wykup polisy nie jest świadczeniem głównym, ogólne warunki ubezpieczenia nie zostały indywidualnie uzgodnione, a opłata likwidacyjna jest postanowieniem niedozwolonym i nie wiąże konsumenta. Ponadto,  w wyroku ujawniono - podaje "GW" -  ile wyniosło wynagrodzenie dla pośrednika ubezpieczeniowego. I tak,  prowizja dla pośrednika za czynności agencyjne wyniosła 350 tys. zł - informuje gazeta.  "GW" zauważa, iż  wyrok był korzystny dla powódki, pomimo iż zapoznała się ona z ogólnymi warunkami ubezpieczeń. Aleksandra Leszczyńska, rzeczniczka AXA Życie, zdradza, iż firma w pełni uznaje racje klientki i nie będzie się odwoływać.
Dziennik przypomina, iż chodziło o  umowy z 25 i 26 listopada 2009 r., według których (4 polisy)   powódka była zobowiązana do wpłacania kwartalnych rat na każdą z umów w wysokości po 25 tys. zł. Jednak kobieta  po wpłaceniu 900 tys. zł nie była w stanie wpłacać kolejnych składek. Ubezpieczyciel odmówił  jej podjęcia negocjacji w zakresie rozwiązania i skutków umowy oraz nałożył łączną opłatę likwidacyjną  w wysokości 600 tys. zł.

Ubezpieczyciele za  większym ryzykiem, aby osiągać wyższe stopy zwrotu ze swoich inwestycji

Ubezpieczyciele planują ofensywę w walce z niską rentownością inwestycji - donosi "Prnews.pl"(www.prnews.pl z 08.05.2014 r.), powołując się na raport z corocznego badania rynku ubezpieczeniowego, który ostatnio opublikował  Goldman Sachs Asset Management (GSAM). I tak, z  badania wynika, że firmy ubezpieczeniowe chcą podejmować większe ryzyko, aby osiągać wyższe stopy zwrotu ze swoich inwestycji. W opinii Michaela Siegela, szefa działu zarządzania aktywami ubezpieczeniowymi GSAM, " ubezpieczyciele nadal poszukują atrakcyjnych stóp zwrotu. Ich zdaniem jednak obligacje korporacyjne i akcje publicznych spółek są przewartościowane lub wycenione na poziomie wartości godziwej. Oznacza to, że w kręgu zainteresowania dyrektorów inwestycyjnych pojawiają się mniej tradycyjne kategorie aktywów, potencjalnie oferujące wyższe całkowite stopy zwrotu i premię za niższą płynność (...)  Zważywszy na niskie stopy procentowe i rosnące obawy co do zaostrzania polityki pieniężnej, zamiast zwiększania ryzyka kredytowego lub wydłużania zapadalności portfela obligacji, ubezpieczyciele planują zwiększyć alokację w mniej płynne aktywa i akcje, z myślą o poprawie potencjalnych stóp zwrotu".
Według portalu,  wyniki najnowszego badania GSAM zasadniczo różnią się od zeszłorocznych. W ub.r. dyrektorzy inwestycyjni planowali znaczne zaangażowanie w kredyty bankowe o zmiennym oprocentowaniu. Obecnie (...)  branża ubezpieczeniowa zdecyduje się zaś na zaangażowanie w aktywa o mniejszej płynności, w tym w obligacje infrastrukturalne, akcje prywatnych firm, komercyjne kredyty hipoteczne oraz akcje spółek z sektora nieruchomości".
W badaniu GSAM,  postrzeganym  jako barometr nadchodzących tendencji rynkowych, a które  przeprowadziła niezależna zewnętrzna firma badawcza KRC Research w okresie od połowy lutego do początku marca 2014 r., uczestniczyło 233 dyrektorów inwestycyjnych i finansowych reprezentujących firmy ubezpieczeniowe o łącznej wartości aktywów na poziomie ponad sześciu bilionów USD - informuje "Prnews.pl".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT