Będą kolejne pozwy zbiorowe w sprawie ubezpieczeń z UFK

Przed Sądem Okręgowym w Warszawie rozstrzyga się precedensowa sprawa sądowa – pierwszy zbiorowy pozew przeciwko towarzystwu ubezpieczeń na życie. Jak informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 26.05.2014 r.), powołując się na Małgorzatę Więcko-Tułowiecką  z Biura Rzecznika Ubezpieczonych,   Aegon Towarzystwu Ubezpieczeń na Życie S.A. został  pozwany do sądu  przez 168 konsumentów, a wartość przedmiotu sporu wynosi około  1.778.935,45 zł.  " W  toczącym się postępowaniu sądowym udział wziął również Urząd Rzecznika Ubezpieczonych. W dniu 7 marca 2014 r. do Biura Rzecznika wpłynęło bowiem pismo pełnomocników konsumentów zawierające wniosek o przedstawienie przez Rzecznika Ubezpieczonych poglądu w sprawie"- pisze gazeta.
Według dziennika, pozew dotyczy pobieranych przez ubezpieczyciela opłat tzw. likwidacyjnych, które doprowadziły do utraty całości bądź znacznej części środków  wpłaconych przez klientów. Wprawdzie "niezgodność wysokich opłat likwidacyjnych z prawem została ustalona już w 2008 r., kiedy zapadł pierwszy wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów kwestionujący możliwość ich pobierania w tak nieadekwatnych kwotach", to ubezpieczyciele jednak nadal stosowali niekorzystne zapisy wobec konsumentów", co  skutkowało  kolejnymi wpisami w rejestrze klauzul niedozwolonych.
"Rz" podaje, iż  obecnie toczą się trzy inne sprawy sądowe z powództwa grupowego przeciwko ubezpieczycielom. Wszystkie są  związane z ubezpieczeniami inwestycyjnymi oraz bezprawnie pobranymi opłatami likwidacyjnymi. W opinii dziennika, liczba pozwów grupowych przeciwko towarzystwom w zakresie umów ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym może niebawem wzrosnąć. Dlaczego ? Ponieważ w  postępowaniach sądowych nie są jednak analizowane inne nieprawidłowości z zakresu ubezpieczeń inwestycyjnych. Obecnie część ubezpieczycieli nie umieszcza we wzorcach umownych zapisów dotyczących opłat likwidacyjnych, pobiera je jednak w innej formie i innym czasie. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest wysoka prowizja (najczęściej 100 proc.  rocznej składki ubezpieczeniowej),  którą otrzymują podmioty oferujące ubezpieczenia inwestycyjne. Skutki  takiej praktyki dla konsumentów  mogą  być jeszcze bardziej negatywne - podkreśla "Rz".  Zdaniem  M. Więcko-Tułowieckiej z Biura Rzecznika Ubezpieczonych,  fakt, że w warunkach ubezpieczenia nie znalazł się zapis dotyczący opłaty likwidacyjnej,  "nie jest jednoznaczny"  z tym, iż ubezpieczenie inwestycyjne będzie przynosiło oczekiwane zyski.
W opinii gazety, ubezpieczyciele oferujący ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym powinny został dokładnie skontrolowani przez odpowiednie organy nadzoru. Tylko bowiem w taki sposób będzie można wyeliminować z rynku nieuczciwych przedsiębiorców.

Rekomendacja KNF  w interesie klienta

Rekomendacja Komisji Nadzoru Finansowego w sprawie bancassurance ma wejść w życie już w listopadzie 2014 r. Nie jest jednak jeszcze gotowa - donosi "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 22.05.2014 r.). Zdaniem  ekspertów,  zmiany, które mają  uzdrowić rynek ubezpieczeń bankowych i zwiększyć ochronę konsumentów, zawierających takie umowy,  wymagają czasu. Projekt wytycznych rekomendacji  nakazuje bankom ujawnianie prowizji, jakie otrzymują za ich sprzedaż od zakładów ubezpieczeń. Proponuje też, aby zastąpić większość ubezpieczeń grupowych umowami indywidualnymi i wskazuje, aby to  klient będzie mógł wybrać ubezpieczyciela - podaje gazeta. "DGP" podkreśla, iż  zmiany zaproponowane przez KNF popierają Rzecznik Ubezpieczonych, Rzecznik Praw Obywatelskich i Federacja Konsumentów.
Z kolei   Katarzyna Marczyńska, arbiter bankowy wskazała podczas konferencji  „Bancassurance – Rekomendacja U – szanse i zagrożenia”  zorganizowanej przez  Rzecznika Ubezpieczonych, iż czas wdrożenia rekomendacji jest - w jej  opinii - zbyt krótki. Natomiast   zdaniem  Prof. Marcina Orlickiego  z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, obecny problem  w bancassurance leży  w  " złej interpretacji istniejących przepisów". Podczas konferencji Prof. Orlicki stwierdził, iż  "należy poczekać na wejście w życie wytycznych KNF. Ich stosowanie pokaże czy będzie potrzeba zmian w ustawach" - pisze dziennik.
"DGP" zauważa, iż w opinii ekspertów,  rekomendacja nie zawiera  wytycznych dotyczących kredytowania opłaty ubezpieczeniowej lub składki ubezpieczeniowej oraz w sprawie możliwości zawarcia umowy ubezpieczenia po terminie zawarcia umowy kredytu.  Natomiast pozytywnymi aspektami   rekomendacji jest  m.in. umożliwienie klientowi samodzielnego  dochodzenia roszczenia " w sytuacji, kiedy bank jest podmiotem uprawnionym do dochodzenia wypłaty świadczenia od zakładu ubezpieczeń i podejmie decyzję o nieskorzystaniu z tego uprawnienia" czy  zakaz pobierania prowizji przy ubezpieczeniu grupowym.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT