Będzie raport UOKiK dotyczący "skomplikowanych polis inwestycyjnych"

Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 11.08.2014 r.), powołując się na wypowiedź Małgorzaty Cieloch, rzecznika  Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, urząd przygotowuje raport na temat skomplikowanych polis inwestycyjnych. Albowiem "przybywa skarg na skomplikowane produkty finansowe, które łączą funkcję inwestycji i ubezpieczenia." W ostatnich miesiącach UOKiK otrzymał ponad 200 skarg na  jeden z podmiotów oferujących tego typu produkty.   "DGP" podkreśla, iż  klienci instytucji sprzedających produkty finansowe często nie są informowani o ryzyku inwestycyjnym, które w związku z tym ponoszą, jak i o opłatach, które muszą  ponieść, jeśli  zrezygnują z produktu przed końcem terminu zawartej umowy. Ponadto, w opinii Małgorzaty Cieloch, sprzedawcy produktów oferują je niekiedy  osobom, które chociażby ze względu na wiek nie powinny ich kupować. Albowiem większość skomplikowanych produktów finansowych działa przez 10 czy 15 lat - pisze "DGP" - a  nie zawsze osoby powyżej 70. roku życia są w stanie z nich skorzystać.
Według gazety,  szczegółowy raport na temat długoterminowych inwestycji finansowym będzie gotowy pod koniec 2014 r. 

Powstaje   nowy system do wyceny należnych kwot odszkodowań za uszczerbek na zdrowiu 

Jak  donosi "Puls Biznesu" (Nr z 11.08.2014 r.), towarzystwa ubezpieczeniowe do wyliczania należnych do wypłaty   kwot  odszkodowań  za uszczerbek na zdrowiu (na przykład za utratę nogi czy ręki itp.), od lat korzystają z  tzw.  tablic  życia,  podobnych - w opinii gazety -  do tych  używanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. To ma się jednak zmienić. Według dziennika,  ruszyły już  prace nad stworzeniem nowego standardowego systemu  do wyceny szkód osobowych. Zdaniem Tomasza Tarkowskiego, wiceprzewodniczącego komisji ds. likwidacji szkód w Polskiej Izbie Ubezpieczeniowej i członka zarządu PZU SA , "najważniejsze jest to, by system oceny szkód osobowych - obojętnie jaki - stał się rynkowym standardem i był używany nie tylko przez ubezpieczycieli, ale także przez sądy czy ZUS". 
"PB" informuje iż do wyboru są  dwa konkurencyjne projekty. I tak,  pierwsza propozycja to Międzynarodowa Klasyfikacja Funkcjonowania, Niepełnosprawności i Zdrowia, stworzona przez Światową Organizację Zdrowia. W opinii gazety, to  rozwiązanie  ma pomagać w opisie skutków zdarzeń, czyli określać, co się stało i jak poważne ma to znaczenie dla życia i zdrowia człowieka. Z kolei drugie narzędzie jest autorstwa Polskiego  Towarzystwa Medycyny Sądowej i Kryminologii oraz Polskiego Towarzystwa Medycyny Ubezpieczeniowej. Przygotowany przez te firmy  system HBT Index, czyli rozwiązanie IT, ma z kolei  wyliczać  wartość odszkodowania dla konkretnej szkody osobowej - informuje "Puls Biznesu".

Dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne funkcjonują i  bez ustawy

Dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne szturmem zdobywają rynek usług medycznych i to bez obowiązywania  ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych  - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 11.08.2014 r.). W opinii gazety, brak ustawy o takich polisach  nie przeszkadza  bowiem  firmom ubezpieczeniowym rozpoczynać współpracy z publicznymi szpitalami.  Lecznice przyjmują pacjentów komercyjnych, którzy ubezpieczyli się w tych firmach, natomiast   pacjenci wykupują dodatkowe polisy zdrowotne w  zakładach ubezpieczeń i leczą się w szpitalach poza kolejką - podkreśla gazeta.

Ranking najlepszych UFK

Według najnowszego  rankingu wyników ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych (UFK), który ostatnio opublikowała "Rzeczpospolita"(Nr z 07.08.2014 r.), w   zestawieniu najlepszych funduszy pod względem stopy zwrotu za okres od 1 lipca 2007 r. do 30 czerwca 2014 r. trzy pierwsze miejsca kolejno zajęły: Benefia Dolarowy (77,3 proc.), Compensa Życie Obligacji A (58,5 proc.), Amplico Life Obligacji (57,6 proc.).
Ranking "Rz" obejmuje zestawienie funduszy: akcji, zrównoważonych, papierów dłużnych, pieniężnych oraz mieszanych i stabilnych. Według gazety,  ostatnie 12 miesięcy było udane dla zwolenników akcji, natomiast najlepsze fundusze papierów dłużnych zarobiły dla swoich klientów około  6-8 proc. Dziennik pisze, powołując się na  opinię  Pawła Mizerskiego, zarządzającego funduszami dłużnymi w Axa TFI, iż  "miało to związek z niską inflacją oraz podwyższonym ryzkiem osłabienia wzrostu gospodarczego". Z kolei  Marek Przybylski, prezes Aviva Investors, mówi w gazecie, iż "klienci są zdezorientowani - poszukują alternatywy dla nisko oprocentowanych lokat bankowych, dlatego większość nadal stara się zarabiać na funduszach obligacji i papierów korporacyjnych". Według  Przybylskiego, lepszym pomysłem jest zainwestowanie środków w akcje. Podobnie uważa  Roch Pietroń, doradca inwestycyjny TFI PZU - podaje  "Rz" - który  jest zdania, że "napływ środków z UE w perspektywie czasu pozytywnie wpłynie na wyniki spółek i wyceny akcji. Uważa więc, że okresowe spadki warto wykorzystać na zainwestowanie w akcje".
Natomiast Jarosław Janecki, główny ekonomista Societe Generale, prognozuje w "Rzeczpospolitej" -  że powtórzenie dobrych wyników dla niektórych funduszy może okazać się w najbliższym roku trudne z powodu sytuacji międzynarodowej.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT