Czy zasada "domyślności" oszczędzania w III filarze będzie obowiązywać?

Wicepremier Mateusz Morawiecki chciałby ożywić III filar emerytalny, w którym dzisiaj na zasadzie dowolności możemy odkładać pieniądze na starość - donosi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr  z  03.03.2016 r.). "Proponuje wprowadzenie domyślności", co w praktyce oznaczałoby, że pracodawca zapisywałby wszystkich zatrudnionych do pracowniczego programu emerytalnego (PPE)lub przelewał część ich wynagrodzenia na Indywidualne Konta Emerytalne (IKE) lub Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE) - wyjaśnia dziennik. Według gazety,  każdy pracownik mógłby jednak zmienić tę decyzję i dokonać innego wyboru lub w ogóle zrezygnować z oszczędzania.  Jest to "odwrócenie zasady, która działa dziś i zgodnie z którą sami musimy przejawić inicjatywę, jeśli chcemy zapewnić sobie dodatkowe świadczenia po zakończeniu pracy" - pisze "DGP".
Zasada "domyślności"  miałaby wejść w życie najwcześniej w przyszłym roku.
Zdaniem Małgorzaty Rusewicz z Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych (IGTE), "pomysł jest dobry. Jeśli chcemy budować długoterminowe oszczędności, nie obejdzie się bez takiego rozwiązania".  Natomiast  Aleksandra Wiktorow, Rzecznik Finansowy, podkreśla , iż "z jednej strony to oczywiste, że dodatkowe oszczędzanie na emeryturę jest konieczne, ale z drugiej zmiana zasad będzie traktowana jak wprowadzenie dodatkowej obowiązkowej składki, co może zniechęcić, a  nie zachęcić.

Obniżenie wieku emerytalnego remedium na zagrożenie  utraty pracy ?

W Sejmie trwają prace nad prezydenckim projektem, który zakłada obniżenie wieku emerytalnego dla kobiet do 60 lat i mężczyzn do 65 lat - informuje "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 02.03.2016 r.).   Tymczasem  zdaniem prof. Elżbiety Mączyńskiej,  szefowej  Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego,   "skracanie wieku emerytalnego jest ekonomicznie, społecznie i demograficznie niesłuszne. Dużo ważniejsze są działania na rzecz takiego rozwoju rynku pracy, by ludzie nie mieli obawy o utratę pracy. A to zależy od ogólnego rozwoju gospodarki,  polityki społeczno-demograficznej,  polityki przestrzennego zagospodarowania kraju, polityki mieszkaniowej i wielu innych czynników" - podaje "DGP" za PAP. W opinii prof. Mączyńskiej,  wiek emerytalny powinien być wydłużany, a nie skracany. Jednocześnie powinien być bardziej elastyczny i dawać wybór pracownikowi, kiedy przejdzie na emeryturę - pisze gazeta. Kluczowa jest w jej ocenie dbałość o rynek pracy - o to, by pracownik  w  wieku  okołoemerytalnym  nie obawiał się utraty zatrudnienia. Prof. Mączyńska podkreśla, iż  "ludzie chcą mieć jakąś elementarną pewność dochodów, dlatego było tak wielu zwolenników tego, żeby skracać wiek emerytalny. Obawiają się bowiem bezrobocia. Obawiają się utraty pracy, zwłaszcza w wieku  okołoemerytalnym.  Dlatego też opowiadają się za skróceniem wieku emerytalnego, nawet za cenę niższego wymiaru emerytury" -  donosi dziennik. Prof. Mączyńska twierdzi, że " bardzo ważne jest tworzenie sprzyjającego seniorom otoczenia, w którym mogliby optymalnie wykorzystać swój potencjał zawodowy".

III filar szacowany na  6,7 mld zł w końcu  2015 r.
 
W  trzecim filarze na  indywidualnych produktach emerytalnych Polacy zgromadzili  już  6,7 mld zł oszczędności - szacuje  "Rzeczpospolita"(Nr z 26.02.2016 r.).  Według gazety, jest to wzrost środków  o niemal 20 proc. Dziennik podkreśla, iż  te  dane Komisji Nadzoru Finansowego (KNF)  potwierdzają  wyliczenia prezentowane przez "Rz" pod koniec 2015 r. I tak,  w ub.r.   Polacy zgromadzili na  indywidualnych kontach emerytalnych (IKE) 5,7 mld zł,  o 0,7 mld zł więcej niż na koniec 2014 r.  Natomiast aktywa zgromadzone na indywidualnych kontach zabezpieczenia emerytalnego (IKZE) sięgały pod  koniec 2015 r. ponad 0,6 mld zł.  Według  gazety, "oznacza  to  podwojenie kwoty oszczędności w ciągu roku".
Pomimo giełdowych spadków  (WIG spadł o 9 proc., a WIG20 prawie o 20 proc.),   łączna  wartość środków na IKE i IKZE  w 2015 r.  powiększyła się do 6,3 mld zł (wzrost o około 1 mld zł).

Obniżenie wieku emerytalnego nie w tym roku ?

Według "Dziennika Gazety Prawnej" (Nr z 29.02.2016 r.), rząd  wycofuje się z pomysłu obniżenia wieku emerytalnego w br.  Jak stwierdziła ostatnio premier Beata Szydło,  rząd chce,  żeby  "harmonogram prac był tak skoordynowany i przeprowadzony, aby rzeczywiście ten projekt zaczął obowiązywać w przyszłym roku". "DGP" przypomina, iż posłowie w parlamencie  pracują  nad prezydenckim projektem, który "spełnia kampanijną obietnicę obniżenia wieku do 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn". Chociaż rząd oficjalnie  popiera ten projekt, to jednak  zapał do tego rozwiązania tracą politycy gabinetu odpowiedzialni za politykę gospodarczą - komentuje gazeta - ponieważ   oznacza  to duże koszty dla finansów publicznych z powodu wyższych emerytur i niższych składek. W opinii "DGP",  "nieoficjalnie krążą pomysły wprowadzenia różnych ograniczeń, np. przez wprowadzenie zakazu łączenia emerytury z pracą czy stopniowego zmniejszania pensji i zwiększania świadczenia przy łączeniu emerytury z pracą".  Dziennik podkreśla, iż  na razie to są  "luźne koncepcje", ponieważ  rząd chce wiedzieć, czy możliwe będzie  w tej sprawie porozumienie  w Radzie Dialogu Społecznego pomiędzy związkami (chcą stażu jako dodatkowego kryterium)  a pracodawcami itp.

Kiedy przysługuje świadczenie przedemerytalne ?

Więcej Polaków skorzysta ze świadczeń przedemerytalnych -  twierdzi "Rzeczpospolita" (Nr z 29.02.2016 r.). Przygotowywany obecnie projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach przedemerytalnych zakłada, iż  prawo do takiego świadczenia będą miały osoby pobierające świadczenie pielęgnacyjne, specjalny zasiłek opiekuńczy lub zasiłek dla opiekuna nieprzerwanie co najmniej 365 dni, które zaś po śmierci podopiecznego lub utraty przez niego orzeczenia o niepełnosprawności będą mogły spełnić warunek wieku i stażu emerytalnego" - podkreśla  dziennik. Projekt  zakłada, że opiekun będzie  musiał  mieć co najmniej 55 lat w przypadku kobiet, a 60 lat w przypadku mężczyzn oraz  legitymować się okresem uprawniającym do emerytury (minimum 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn) - dodaje gazeta.
W opinii "Rz", nowe zasady przyznawania świadczenia przedemerytalnego mogą być jednak  niekonstytucyjne, ponieważ  wykluczają z grona świadczeniobiorców "opiekunów, którzy nie otrzymali specjalnego zasiłku opiekuńczego, bo są w lepszej sytuacji materialnej" - zauważa "Rz". Tymczasem specjalny zasiłek opiekuńczy, którego pobieranie ma umożliwiać  późniejszą  wypłatę świadczenia  przedemerytalnego  przysługuje,  "jeżeli łączny dochód rodziny opiekuna i rodziny niepełnosprawnego w przeliczeniu na osobę nie przekracza 623 zł netto. Zasiłek wynosi 520 zł miesięcznie" - pisze dziennik.
Świadczenie przedemerytalne jest systemem zaopatrzeniowym i nie jest uzależnione od dochodu. "Projektodawca chce jednak pośrednio uzależnić jego otrzymywanie od sytuacji materialnej. To wbrew systemowi" – mówi w gazecie prof. Jędrasik Jankowska. W jej opinii,  projekt bezpodstawnie różnicuje sytuację opiekunów. "Osoby, które opiekowały się niepełnosprawnym członkiem rodziny za darmo, też powinny zostać objęte wsparciem" - twierdzi.
.Projekt dotyczy grupy 216,9 tys. opiekunów niepełnosprawnych członków rodziny.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT