Getin Bank uwzględnia część reklamacji klientów w sprawie rezygnacji z polis inwestycyjnych

Klienci Getin Banku, wprowadzeni w błąd przez sprzedawców przy sprzedaży kontrowersyjnych polis, mogą odzyskać pieniądze - informuje "Gazeta Wyborcza" (Nr z 18.01.2013 r.). Według dziennika, bank uwzględniając  znaczną część reklamacji, dotyczących wcześniej sprzedanych ubezpieczeń,  zupełnie wstrzymał ich sprzedaż - pisze dziennik. Klienci banku  twierdzili  bowiem , iż  sprzedawca  takiej polisy mówiąc iż jest ona  bezpieczną lokatą,  nie wspominał, że pieniądze zobaczą " dopiero po 15 latach".  A z   inwestycji tak łatwo wycofać się nie mogli, ponieważ  umowa zawierała  zapis, iż  "to inwestycja na długi okres. A jak klient chce zrezygnować wcześniej, musi ponieść tzw. opłatę likwidacyjną, która de facto wynosi blisko 100 proc. wpłaconych środków "- podaje "GW". "Wyborcza" informuje, powołując się na nieoficjalne informacje, iż  "Getin uwzględnia znaczną część reklamacji klientów i zwraca powierzone pieniądze. Dotyczy to osób, w przypadku których istnieje podejrzenie, że pracownik banku lub pośrednik mógł nie dochować standardów przy sprzedaży produktu, np. wprowadził klienta w błąd lub nie dostarczył na czas umowy (by klient mógł rozwiązać ją bez opłat, zgodnie z prawem o ochronie konsumenta)".
Ponadto,  bank przestał sprzedawać polisy inwestycyjne z horyzontem dłuższym niż cztery lata, które wymagają dużej wpłaty początkowej np. "Kwartalny Profit", "Libra" czy "Lucro".  Według "GW", od  1 stycznia  br. bank sprzedaje już tylko ubezpieczenia na życie, "w których część stanowi struktura, a tylko 50-70 proc. stanowi ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy depozytowy, z którego pieniądze można wycofać bez żadnych konsekwencji finansowych".

Wzrost cen polis dla kobiet

Obowiązek zrównania stawek dla obu płci zgodnie z  wyrokiem  Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 2011 r.  spowodował  wzrost cen stawek za ubezpieczenia na życie. dla kobiet . Na przykład  w  Axa  minimalna składka ubezpieczenia Nowy Złoty Środek  dla 35-letnich kobiet  (przy sumie ubezpieczenia 100 tys. zł)   wzrosła o 38 proc., natomiast mężczyźni w podobnym przypadku zapłacą  składkę o 10 proc. niższą. - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 22.01.2013 r.). Według dziennika,  jeszcze większe różnice są w przypadku dodatkowego ubezpieczenia na życie dla Planu Ochronnego w Axa. Obecnie 35-latek, kupując polisę (suma 100 tys. zł)  na 10 lat  zapłaci o 16 proc. mniej niż przed zrównaniem stawek, zaś kobieta w tym samym wieku, niestety, o  71 proc. więcej.  Zdaniem "DGP",  różnice wysokości składek dla kobiet i mężczyzn są najbardziej zauważalne w ochronnych ubezpieczeniach na życie. Tomasz Borowski, rzecznik VIG wyjaśnia, iż jest to związane z  dodatkowym  ryzykiem  wynikającym ze  struktury portfela. Towarzystwa uśredniają teraz  ceny polis, "biorąc pod uwagę, ilu w portfelu ubezpieczonych jest mężczyzn, a ile kobiet" – pisze dziennik. Zdaniem Borowskiego - podkreśla "DGP" -   kalkulacja składki nie jest oparta wyłącznie na statystykach dotyczących śmiertelności. A– ponieważ "wprowadzone zmiany stawek mogą mieć wpływ na liczbę polis zawieranych przez kobiety i mężczyzn, cena ochrony może w najbliższym czasie ulegać dalszym korektom" –  twierdzi.  W opinii  Ewy Paradowskiej,  eksperta do ubezpieczeń ochronnych w Axa Życie, po uśrednieniu składek  nie zmniejszy się skłonność kobiet do korzystania z ubezpieczeń. Dlaczego ? "Osoby decydujące się na zakup polisy ochronnej należą do bardziej świadomych klientów, którzy nie rezygnują przy pierwszych napięciach w budżecie domowym" – dodaje.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT