Grupowe polisy na życie nieważne?

Polskie urzędy zawierają grupowe umowy ubezpieczeniowe, w których składki są opłacane nie z publicznych pieniędzy, ale z pensji samych ubezpieczonych bez przetargu, uznając, że nie jest to konieczne. Jak podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 28.07.2010 r.), oceniono, że w takiej sytuacji przepisy o zamówieniach publicznych nie obowiązują. Tymczasem  Komisja Europejska nie podzieliła tego poglądu, a jej opinię poparł Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Teraz tego rodzaju polisy mogą okazać się nieważne. Ma prawo zakwestionować je przed sądem prezes Urzędu Zamówień Publicznych - twierdzi dziennik.
W naszym kraju urzędnicy, którzy bez przetargu  decydują o wyborze ubezpieczyciela dla wszystkich pracowników "nie poszukują oferty najkorzystniejszej, ale często idą na łatwiznę i wybierają najbardziej znaną. Uważają, że najlepszą ofertę ubezpieczeniową zapewni stary, dobry znajomy – PZU" - pisze gazeta. I podkreśla, że ten urzędniczy "sentyment do PZU"  daje mu około 80 proc. rynku ubezpieczeń grupowych w sektorze publicznym. Zdaniem dziennika, przetargi ogłaszane przez administrację mają pomóc w racjonalnym gospodarowaniu pieniędzmi oraz pozwalają poznać różne konkurencyjne oferty, dając możliwość wyboru  między wysokością składek i zakresem ochrony ubezpieczeniowej.
Grupowe polisy na życie pozwalają  uzyskać odszkodowanie nie tylko w razie śmierci czy nieszczęśliwego wypadku, ale też np. w związku z urodzeniem dziecka. Takie ubezpieczenia są dobrowolne – miesięczna składka wynosi zwykle kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych. Stroną umowy jest pracodawca, który może wynegocjować niższe składki. Zainteresowaniem cieszą się też polisy medyczne oraz emerytalne.
Łączne składki na ubezpieczenia grupowe na życie w 2009 r. wyniosły 16,4 mld zł.

PIU: wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) dotyczy  wyłącznie Niemiec i wyłącznie kwestii niemieckich pracowniczych programów emerytalnych

Według Polskiej Izby Ubezpieczeń, grupowe umowy ubezpieczenia na życie w Polsce nie zostaną unieważnione, a klienci, którzy korzystają z tego rodzaju ochrony nie mają żadnych powodów do obaw -  informuje "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 30.07.2010 r.) . W wydanym komunikacie, odnoszącym się do doniesień medialnych poświęconych wyrokowi Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) z 15 lipca br.  przeciwko Niemcom w sprawie  wyboru dostawcy ochrony ubezpieczeniowej (np. w grupowych ubezpieczeniach na życie) dla pracowników sektora publicznego,  PIU   oświadczyła, że „wyrok wydany przez ETS dotyczy wyłącznie Niemiec i wyłącznie kwestii niemieckich pracowniczych programów emerytalnych. Nie ma nic wspólnego w polskimi umowami grupowego ubezpieczenia na życie.”
W ocenie PIU - pisze "Ubezpieczeniowa" - klienci, którzy zawarli umowy grupowego ubezpieczenia na życie mogą być spokojni o ochronę ubezpieczeniową.  Zdaniem PIU, "zawieranie umów dotyczących ubezpieczeń pracowniczych zgodnie z rygorami prawa zamówień publicznych mogłoby powodować, że zakres ochrony pracowników byłby stosunkowo wąski, a sumy ubezpieczenia relatywnie niskie", a  takie oferty miałyby bowiem większą szansę "spełnienia kryterium cenowego -  niestety ze szkodą dla pracowników".
Na koniec 2009 r. w Polsce zawartych było ponad 360 tys. umów grupowego ubezpieczenia na życie.

Życiówka wypłaca dywidendę akcjonariuszom

Do akcjonariuszy krajowych firm ubezpieczeniowych może trafić nawet ponad 5,4 mld zł dywidend z zysku za 2009 rok.  Część pieniędzy przypadnie inwestorom i spółkom giełdowym.
Hojne zwłaszcza okazały się zakłady życiowe - donosi "Parkiet"(Nr z 28.07.2010 r.). Według gazety, ubezpieczyciele życiowi   przeznaczyli  na dywidendy 3,64 mld zł zysku za  2009 r. w wysokości  4,08 mld zł, a więc  o 40 proc. więcej niż majątkowe. I tak, najwięcej wypłaciło PZU Życie, bo aż 2,74 mld zł (po odpisaniu 5 mln zł na fundusz socjalny).  Cały zysk wypracowany w 2009 r. zysk trafi także do kieszeni akcjonariuszy Amplico Life (344,7 mln zł), Skandii (33,17 mln zł) oraz Cardif Życie (19,7 mln zł). Walne zgromadzenia akcjonariuszy towarzystw Aviva Życie przeznaczyło część zysków na dywidendy (280 mln zł, z czego 10 proc. dostał BZ WBK; 181,9 mln zł trafiło na kapitał rezerwowy), ING (odpowiednio 159,7 i 40 mln zł), Aegon (62,7 mln zł, 5,5 mln zł na kapitał zapasowy) - wymienia "Parkiet". Ponadto,   na kapitał zapasowy Europa Życie przeznaczyło  45,45 mln zł; a  Generali Życie - 25,3 mln zł). Z kolei zarobek spółki Pramerica Życie - 0,7 mln zł -  poszedł na kapitał rezerwowy. "Straty z lat ubiegłych pokryły Polisa-Życie, Benefia Życie i Concordia Capital".

Polisa "Zyskuj z WIG20”

Nowe grupowe ubezpieczenia na życie z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym o skróconej nazwie „Zyskuj z WIG20”, przygotowane przez Alior Bank we współpracy z Sopockim Towarzystwem Ubezpieczeń na Życie Ergo Hestia jest już dostępne jest w dwóch wariantach: „Strategia 100” z gwarancją zwrotu kapitału w 100 proc.  w dniu zapadalności oraz „Strategia 90” z 90 proc. gwarancją kapitału - podaje "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 29.07.2010 r.) . Według "GU", wybór jednej z dwóch strategii zależy od profilu inwestycyjnego klienta.
Do ubezpieczenia  mogą przystąpić klienci Alior Banku w wieku od 18 do 70 lat. Oprócz korzyści prawno-podatkowych uzyskują oni ochronę ubezpieczeniową, w tym zabezpieczenie na wypadek zgonu w wysokości 10 proc.  wartości początkowej inwestycji, nie więcej niż 10 tys. zł. Polisa „Zyskuj z WIG 20” zawiera także część inwestycyjną, dzięki której klient w okresie dwóch lat ma możliwość zarabiania na wzrostach indeksu WIG20 przy zapewnionej pełnej (Strategia 100) lub ograniczonej (Strategia 90) ochronie kapitału w dacie zapadalności.
Jak pisze "GU", Strategia 100  - to dwuletnie ubezpieczenie- inwestycyjne oferujące 100  ochronę kapitału w dniu wykupu. Inwestor partycypuje w 100 proc.  we wzroście indeksu WIG20 (indeks) do czasu, gdy WIG20 osiągnie poziom 140 proc. (bariera) w którymkolwiek momencie inwestycji. Jeżeli bariera zostanie osiągnięta inwestor otrzyma kupon nie mniejszy niż 6 proc. i nie większy niż 8,5 proc. Strategia 90 – to dwuletnie ubezpieczenie-inwestycyjne oferujące 90 proc.  ochronę kapitału w dniu wykupu. Inwestor partycypuje w 100 proc.  we wzroście indeksu WIG20 (indeks) oraz w spadkach, jednak jego strata jest ograniczona maksymalnie do 10 proc.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT