Interpretacja nieprecyzyjnych zapisów OWU na korzyść ubezpieczonego

Nieprecyzyjne zapisy umowy ubezpieczeniowej interpretuje się na korzyść ubezpieczonego - przypomina "Rzeczpospolita" (Nr z 20.07.2011 r.),  opisując sprawę klienta   Aviva TU na Życie, który z  powodu zawału serca trafił do szpitala, a następnie do dwóch szpitali uzdrowiskowych. Powołując się na zapisy umowy grupowego ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym "Opiekun branżowy nr 2/2003" wraz z pakietem dodatkowych umów ubezpieczenia, domagał się on od ubezpieczyciela wypłaty m.in. odszkodowania za pobyt w  tych placówkach medycznych. Tymczasem  Aviva TU na Życie wypłaciło mu 500 zł za leczenie w pierwszym szpitalu, zaś odmówiło wypłaty za pobyt w pozostałych - pisze gazeta. Według dziennika, ubezpieczyciel stwierdził,  że jednostki te nie odpowiadają definicji szpitala zawartej w ogólnych warunkach ubezpieczenia, bo nie mają w swoich strukturach oddziału chirurgii. Sprawa trafiła do sądu. Sąd Rejonowy w Krasnymstawie nie zgodził się z ubezpieczycielem, że poprzez szpital rozumieć należy wyłącznie ZOZ wyposażony w oddział chirurgiczny i zasądził na rzecz pacjenta 2010 zł odszkodowania za leczenie szpitalne. Także Sąd Okręgowy w Zamościu (sygnatura akt: I Ca 188/11)  stwierdził, iż w  o.w.u. za leczenie szpitalne uznają "pobyt w szpitalu na terytorium Polski celem poddania się leczeniu uzasadnionemu stanem zdrowia."
Sąd podkreślił, że wybór szpitala często nie jest zależny od ubezpieczonego; decyduje o tym skierowanie wystawione przez lekarza, dostępność miejsc w szpitalach, konieczność niezwłocznego rozpoczęcia leczenia szpitalnego. "Gdyby ubezpieczyciel chciał wyłączyć z ochrony ubezpieczeniowej leczenie w szpitalach uzdrowiskowych, to w inny sposób sformułowałby definicję szpitala w znaczeniu negatywnym" - pisze "Rzeczpospolita".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT