KE: grupowe ubezpieczenia zamówieniem publicznym w drodze przetargu

Bez przetargu nie ma grupowego ubezpieczenia. Komisja Europejska (KE)  31 marca 2010 r. uznała   ( w odpowiedzi na pytanie zadane przez Urząd Zamówień Publicznych), że umowy grupowych ubezpieczeń dla pracowników podmiotów objętych prawem zamówień publicznych, powinny być zawierane w reżimie zamówień) - donosi "Rzeczpospolita" (Nr z 02.06.2010 r.). W opinii KE pominięcie procedur przetargowych   mogłoby zakłócić konkurencję między podmiotami świadczącymi usługi ubezpieczeniowe. Jak podkreśla gazeta, stronami umowy są       ubezpieczyciel i pracodawca, a nie pracownicy. Dodatkowo - zauważa dziennik -  wpisywanie ubezpieczeń na unijną listę usług priorytetowych oznacza, że pełna procedura przy ich zamawianiu jest konieczna. Jednocześnie  uznanie to oznacza, że ponad milion pracowników w Polsce może mieć umowy zawarte niezgodnie z przepisami. W opinii "Rzeczpospolitej" umowy te nie stają sie nieważne automatycznie, ale można wystąpić o ich unieważnienie.

Rynek  prywatnej opieki zdrowotnej wart 28 mld zł

Rynek prywatnej opieki zdrowotnej w Polsce jest wart blisko 28 mld zł - wynika z raportu Pharmaceutical Market Analyst.  Rynek ten wzrósł  w ostatnim czasie  o 8 proc., tak iż  z prywatnej opieki zdrowotnej korzysta już 1,5 mln Polaków - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 31.05.2010 r.). Według prof. Janusza Czapińskiego z UW, Polacy częściej płacą za usługi medyczne z powodu niekorzystnej sytuacji w publicznej służbie zdrowia. ). Ponadto - uważa   Agnieszka Stawarska, ekspert rynku medycznego z PMR - pracodawcy bowiem   często wolą zamrozić pensje niż zrezygnować z prywatnej opieki zdrowotnej.
Gazeta szacuje wartość  rynku uwzględniając dodatkowe ubezpieczenia medyczne, obok opłat za badania, leki oraz abonamenty.

Firmy medyczne kanałem dystrybucji polis zdrowotnych

Signal Iduna, jeden z czołowych graczy na rynku polis medycznych zwłaszcza szpitalnych zdecydował się na sprzedaż usług z pomocą firm medycznych.  Towarzystwo podpisało  umowę z jednym z największych centrów medycznych – Enel-Med. Umowa ma charakter agencyjny i dotyczy sprzedaży polis indywidualnych - podaje  "Rzeczpospolita" (Nr z 01.06.2010 r.).
Jak powiedział gazecie Adam H. Pustelnik, prezes zarządu Signal Iduna, jest to " nowy kanał dystrybucji, w którym widzimy potencjał (...) Jesteśmy w trakcie rozmów dotyczących rozszerzenia współpracy o polisy korporacyjne". Według dziennika, Signal Iduna prowadzi już rozmowy z kolejnym centrum medycznym. Za pośredniczenie w sprzedaży polis ,centra dostawać będą prowizję. Prezes Pustelnik wyjaśnia, że w placówce klienci będą mogli otrzymać informacje o możliwości nabycia polisy zdrowotnej, a także wypełnić wniosek ubezpieczeniowy, który zostanie przekazany do towarzystwa Signal Iduna. Sprzedaż będą zaś prowadzić pracownicy towarzystwa.
W opinii Adama Rozwadowskiego, prezesa Enel-Medu, pacjentowi najłatwiej jest kupić ubezpieczenie w ośrodku medycznym, z którego często korzysta i do którego ma zaufanie.
Z kolei Roman Walasiński, prezes Swissmed Centrum Zdrowia uważa, że "firmy ubezpieczeniowe do tej pory potrzebowały jedynie operatora w postaci przychodni, teraz oczekują bardziej ujednoliconego serwisu ze strony swoich partnerów". Jego zdaniem usługi przychodni będą natomiast ewoluować w stronę usług ubezpieczeniowych.
Gazeta pisze, iż firmy abonamentowe zaczęły zawężać współpracę z ubezpieczycielami m.in. w obawie przed zmianami przepisów (resort zdrowia pracował nad ograniczeniem sprzedaży abonamentów tylko do medycyny pracy). Wtedy też część firm przestała sprzedawać abonamenty osobom prywatnym.
W 2009 r.   rynek abonamentów medycznych  w Polsce był wart około 1,7 mld zł.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT