Młodzi Polacy świadomi co do wysokości ich przyszłej emerytury

Jeden na dziesięciu Polaków w wieku od 25 do 45 lat wierzy, że odprowadzanie jedynie obowiązkowych składek emerytalnych wystarczy, aby  przyszła emerytura pokryła koszty życia - wynika z .raportu TNS Polska "Skłonność Polaków do dodatkowego oszczędzania na emeryturę - mit czy rzeczywistość?". Według  badania - pisze  "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 14.03.2016 r.) -   młodym osobom w wieku 25-45 lat emerytura jawi się jako czas spędzany z rodziną (48 proc. ankietowanych ), w domu (33 proc. ankietowanych), na pomocy rodzinie (32 proc.). Natomiast blisko 53 proc. młodych Polaków nie wie, jak można oszczędzać na emeryturę w ramach trzeciego filaru - podaje gazeta. Według raportu,  prawie połowa młodych Polaków deklaruje, że będzie potrzebować na emeryturze przynajmniej 2 tys. zł miesięcznie, podczas  gdy   przeciętne świadczenie  emerytalne ma  wynosić niewiele ponad 1200 zł - informuje "DGP". Przy tym w sytuacji, kiedy emerytura będzie niewystarczająca, "61 proc. Polaków zdecydowałaby się na dodatkową pracę, jedna czwarta korzystałaby z oszczędności, a prawie tyle samo zwróciłoby się o pomoc do opieki społecznej" - twierdzi dziennik za autorami raportu. Ponadto, z badania wynika, iż  "siedmiu na dziesięciu Polaków w wieku 25 – 45 lat uważa pomysł odkładania na emeryturę w ramach Pracowniczych Programów Emerytalnych (PPE) za atrakcyjny, choć już jedynie 38 proc. skorzystałoby z tej możliwości (...). Niespełna jedna piąta (16 proc.) z własnej inicjatywy interesowała się takim rozwiązaniem, a  7 proc. ma taką możliwość w swoim miejscu zatrudnienia".
W badaniu przeprowadzonym w dniach 2–18 grudnia 2015 r. wzięło udział 505 Polaków w wieku 25-45 lat.

Obniżenie wieku emerytalnego stworzy pretekst  do  wcześniejszych zwolnień?

W  Sejmie ruszają prace nad prezydencką nowelą, przewidującą obniżenie wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i  65 dla  mężczyzn - informuje "Rzeczpospolita”(Nr z 14.03.2016 r.). Dziennik prognozuje, iż  "wszystko wskazuje, że związkowcy i przedstawiciele pracodawców zasiadający w Radzie Dialogu Społecznego nie uzgodnią wspólnego stanowiska w tej sprawie". I tak,  pierwsi chcą dopisać do prezydenckiej noweli dodatkowe przywileje w postaci wcześniejszych emerytur należnych tylko na podstawie stażu pracy.  Natomiast pracodawcy ostrzegają przed tym krokiem, przewidując, że  obniżenie wieku emerytalnego da firmom pretekst do wcześniejszego zwolnienia nawet 200 tys. pracowników -  pisze gazeta. Ponadto, pracodawcy przeciwni obniżce wieku emerytalnego, wskazują  na ogromne koszty tej operacji.
"Rzeczpospolita" podaje, iż  według  przedstawicieli biznesu,  pracownicy po osiągnięciu  nowego, obniżonego wieku emerytalnego  nie będą mieli szansy zadecydować, czy chcą dłużej pracować i w ten sposób wypracować sobie wyższe świadczenie z ZUS.

Za mało zarabiamy, aby dodatkowo oszczędzać na starość

W opinii większości uczestników debaty "Życie albo przeżycie, czyli Polak na emeryturze",  Polacy powinni oszczędzać na emeryturę, jednak za mało zarabiają - podaje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 14.03.2016 r.). Odmienne zdanie  wygłosił  natomiast Jeremi Mordasewicz z Lewiatana, podkreślając,  iż "to nie dochód jest głównym kryterium, które determinuje oszczędzanie". W opinii  prof. Grażyny Ancyparowicz, członkini Rady Polityki Pieniężnej oraz Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP -  pisze dziennik  -  podstawowa emerytura powinna być zawsze emeryturą państwową.  Ponadto,  dochody Polaków są zbyt niskie, a to  ogranicza możliwość oszczędzania na emeryturę -  stwierdziła  prof. Ancyparowicz.  Zdaniem G. Ancyparowicz,   w Polsce mamy za niskie koszty pracy, a  "dochodzenie powoli do tego, by koszty pracy rosły w tempie nieco szybszym niż wydajność pracy będzie spotykać się z protestami pracodawców". Podkreśliła, iż "na równowagę każdego funduszu ubezpieczeniowego wpływa relacja pomiędzy zarobioną składką  a obciążeniami w systemie.". Z kolei  dr hab. Filip Chybalski z Politechniki Łódzkiej  zwrócił  uwagę na demografię,  wskazując - donosi "DGP" - iż  "konsekwencją faktu, że żyjemy dłużej, musi być świadomość, że trzeba być dłużej aktywnym zawodowo.(...) Obniżenie wieku to zaklinanie rzeczywistości. Jego zdaniem, "jeśli poradzimy sobie z systematycznym podnoszeniem wieku emerytalnego, to jesteśmy w stanie zbudować dobry system emerytalny". Natomiast Mariusz Kubzdyl,  dyrektor z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podkreślał  potrzebę edukowania społeczeństwa w kwestii oszczędzania na emeryturę.

OFE w lutym br.  wyprzedawały akcje

Otwarte  fundusze emerytalne w lutym 2016 r. pozbyły się  netto akcji za 237 mln zł  - donosi "Rzeczpospolita”(Nr z 17.03.2016 r.), powołując się na wyliczenia analityków. DM Trigon. Ich zdaniem, luty br. przyniósł zmiany,  głównie za sprawą Nationale-Naederlanden OFE.  "Fundusz sprzedał akcje za 488 mln zł, podczas gdy podaż netto w całym sektorze OFE wyniosła 237mln zł" - pisze gazeta. Przy tym "negatywne nastawienie"  dotyczyło zarówno akcji polskich (-154mln zł), jak i zagranicznych (-83mln zł), gdzie zakupy netto trwały nieprzerwanie od ostatnich 13 miesięcy. Według dziennika, znaczącym popytem wykazał się tylko MetLife (+105 mln zł), przez co cały sektor wygenerował podaż netto. Największa podaż polskich akcji wystąpiła w Avivie (-116mln zł).
Jak twierdzi w "Rz" Maciej Marcinowski, analityk DM Trigon, udział inwestycji zagranicznych w akcjach funduszy wynosi  12,0 proc.(według nowej metodologii KNF to nie miejsce notowań ma decydować, czy jest to inwestycja zagraniczna, a  waluta w jakiej te akcje są denominowane).
W  lutym 2016 r.  napływy z ZUS wyniosły 263 mln zł, natomiast lutowe transfery z tytułu suwaka wyniosły 284 mln zł -  informuje "Rzeczpospolita".   Średnia ważona OFE wzrosła w lutym o 1,9 proc.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT