Możliwe jest wycofanie się z polisolokaty bez większych strat

Zdaniem „Dziennika Gazety Prawnej"(Nr  03.12.2014 r.), bezbolesne zerwanie   umowy ubezpieczenia na życie z UFK  z jest możliwe, Według gazety,  jest to  rodzaj wieloletniej inwestycji obarczonej bardzo dużym ryzykiem, w której przy wycofaniu traci się znaczną część kapitału - nawet do 90 proc.  Jeśli po kilku latach inwestycja nie przynosi zysku, warto rozważyć, czy jest sens w niej trwać -  - radzi w gazecie Cezary Orłowski z Biura Rzecznika Ubezpieczonych. Według  Orłowskiego z RzU,  klient, który chce się obecnie z umowy wycofać, powinien na początku  skierować  do ubezpieczyciela zapytania o warunki wcześniejszego rozwiązania umowy  Następnie zaś  powinien przeanalizować umowę pod kątem abuzywności zapisu o opłacie likwidacyjnej - pisze „DGP". Jeśli jednak  negocjacje z ubezpieczycielem się nie powiodą, można zwrócić się do Rzecznika Ubezpieczonych, który rozpatrzy daną sprawę. Dopiero jeśli  sprawy nie uda się rozwiązać polubownie, zwrócić się do   sądu. Według dziennika, postępowania skargowe pokazują, że nieliczne sprawy zakończone ugodą prowadzą do zwrotu 75 proc. środków, zdarza się zaś, że i 95 proc.. Poza ugodami pozytywnie rozwiązuje się ok. 10-15 proc. spraw.

Utrzymanie przez wiele lat obecnych  poziomów  stóp procentowych zagraża stabilności finansowej co czwartego europejskiego ubezpieczyciela  

 

Niemal co czwarta europejska firma ubezpieczeniowa może mieć problemy z wypłatą odszkodowań, jeżeli   rynkowe stopy procentowe długo pozostaną na dzisiejszych poziomach - ostrzega "Rzeczpospolita"(Nr z 02.12.2014 r.). Według gazety, do takich wniosków doszedł Europejski Urząd Nadzoru nad Ubezpieczeniami i Pracowniczymi Programami Emerytalnymi (EIOPA), jedna z agencji regulacyjnych powołanych w UE w następstwie kryzysu finansowego. Jak podaje dziennik, urząd ten sprawdził przygotowanie europejskich ubezpieczycieli   do nowych wymogów dotyczących płynności. EIOPA  poddał firmy ubezpieczeniowe  testom odporności na ewentualne wstrząsy na rynkach finansowych - pisze „Rz". Były to testy  analogiczne  do tych, jakim niedawno zostały poddane banki przez  Europejski Bank Centralny i Europejską  Agencję  ds. Bankowości (EBA). Zdaniem „Rzeczpospolitej", sektor ubezpieczeniowy „jawi się jako dość stabilny".

 

Ubezpieczenie L4 dla wszystkich zatrudnionych na umowę o pracę ?

 

 

Stowarzyszenie Forum Grup Zawodowych chce   od przyszłego roku ubezpieczać wszystkich pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, tak, aby na zwolnieniu chorobowym otrzymywali oni pełne wynagrodzenie, a nie 80 proc. swojej pensji - donosi „Rzeczpospolita"(Nr z 02.12.2014 r.).   Według dziennika, „pomysł narodził się pod wpływem wzmożonego zainteresowania funkcjonariuszy ubezpieczeniem L4", do którego przystąpiło do niego już ponad kilka tysięcy  funkcjonariuszy. Gazeta tłumaczy, iż dzięki kupnie takiej polisy, „mundurowi obchodzą przepisy jednej ze sztandarowych ustaw autorstwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych", która  skutkuje obniżeniem  uposażenia funkcjonariusza o 20 procent, gdy jest on  na zwolnieniu lekarskim. Jak powiedział gazecie Piotr Kumięga, prezes zarządu Forum Grup Zawodowych,  stowarzyszenie negocjuje już z ubezpieczycielami, aby w 2015 r.  byli gotowi  objąć ofertą wszystkich Polaków.   Ubezpieczenie pracowników ma funkcjonować na podobnych zasadach jak ubezpieczenie mundurowych. „Rz" podaje, iż wysokość składki w przypadku ubezpieczeń dla pracowników ma zależeć m. in. od wysokości wynagrodzenia, natomiast podstawę wypłaty odszkodowania stanowić zwolnienie lekarskie potwierdzone przez pracodawcę oraz zaświadczenie o wynagrodzeniu z informacją  o spowodowanym przez chorobę obniżeniu uposażenia.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT