Na działalności ubezpieczeniowej najwięcej zarabiają Aviva i PZU Życie

Według  danych przedstawionych  przez Polską Izbę Ubezpieczeń łączny wynik finansowy netto ubezpieczycieli w 2009 r. wyniósł  6,7 mld zł, czyli o 0,84 mld zł więcej niż rok wcześniej- informuje "Dziennik Gazeta Prawna"( Nr z 18.03.2010 r.). Z pominięciem w szacunkach  wyników grupy  PZU, zysk wyniósł 1,49 mld zł, czyli o 60 mln więcej niż w 2008 r. Gazeta sprawdziła przy tym zyskowność poszczególnych ubezpieczycieli, wyliczając,  ile zysku wypracowali  poszczególni ubezpieczyciele z 1 tys. zł zebranych składek. Przy tym, według dziennika, który powołuje się na Marcina Krzykowskiego  z Millimana,  koszty administracyjne w przeliczeniu na jedną polisę obniżają się wraz z czasem działalności towarzystwa ubezpieczeniowego.  I tak,  z wyliczeń  "DGP" wynika, że w przypadku sektora życiowego najlepszy wynik osiągnęły Aviva Życie i PZU Życie, które z  1 tys. składki zarabiały 277 zł. Natomiast trzecią lokatę zajęło  Amplico Life, które z 1 tys. zł przypisu wypracowało blisko  221 zł.
 
Niewielkie szanse, że polska część  ING trafi na GPW

Zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej holenderska grupa ING musi  rozdzielić biznes ubezpiecze¬niowy od bankowego. Do końca 2010 r. podzieli się na dwie części: bankową i ubezpieczeniowo-emerytalną. Akcje tej drugiej firmy zostaną sprzedane w ofercie publicznej. Nie wykluczone, że także na GPW - podaje "Parkiet"(Nr z 18.03.2010 r.).
W Polsce poprzez ING Continental Europe Holdings Holendrzy posiadają 100-proc. akcji ING Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie, czwartego gracza na rynku, oraz większościowym ING Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego, zarządzającego drugim pod względem aktywów funduszem emerytalnym. Drugim udziałowcem jest giełdowy ING Bank Śląski, który ma 20 proc. akcji (głównym jego akcjonariuszem jest ING Bank N. V., który ma 75 proc. walorów). Zdaniem Tomasza Bławata, prezesa ING Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie, polska emerytalno-ubezpieczeniowa część biznesu holenderskiej grupy warta jest nawet około 1 mld euro (3,88 mld zł). Z czego 30–35 proc. stanowi wartość funduszu emerytalnego. Oznaczałoby to, że ING PTE może być warte 1,2–1,4 mld zł, a pakiet ING BSK 240–280 mln zł - szacuje gazeta.  Według danych Komisji Nadzoru Finansowego, ING TUnŻ, specjalizujące się w sprzedaży polis inwestycyjnych, miało około 500 tys. klientów (suma bilansowa to około 8 mld zł). W ub.r. zebrało 2,55 mld zł składek, o 34,3 proc. mniej niż rok wcześniej.
Grupa ING jest ściśle związana z naszym rynkiem - podkreśla "Parkiet". Polska stanowi około 50 proc. biznesu w naszym regionie. Holendrzy mają ambitne plany, np. ING TUnŻ chce do 2015 r. podwoić liczbę klientów do 1 mln. oferowania niskomarżowych polisolokat). Zysk netto wyniósł 195 mln zł i wzrósł o 18,2 proc.
Bławat  przyznaje, że szanse na to, żeby tylko polska część biznesu była wprowadzona na GPW są raczej niewielkie.

Polisolokaty nieopłacalne dla ubezpieczycieli

Ubezpieczyciele rezygnują z polisolokat i  stawiają na polisy inwestycyjne. Dlaczego ? Ponieważ  Polisolokaty stały się nieopłacalne - podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 18.03.2010 r.). Według gazety, dziesięć największych towarzystw odnotowało w 2009 roku spadek przypisu składki o 1/5 do 26,2 mld zł. Dziennik pisze, powołując się na Macieja Jankowskiego, prezesa Avivy w Polsce, że odwrót od polisolokat spowodowany jest spadkiem stóp procentowych. Z kolei Maciej Szwarc, prezes zarządu  Axa powiedział dziennikowi,  że marża polisolokat nie pokrywa ryzyka upadłości banku. "Rzeczpospolita" podkreśla, iż  ubezpieczyciele chcą się skupić na sprzedaży polis inwestycyjnych. I tak, prezes Maciej Szwarc z Axa przewiduje, że większe znaczenie w portfelach będą miały polisy strukturyzowane i z funduszami inwestycyjnymi, ze składką jednorazową. Natomiast Maciej Jankowski z Avivy uważa, że produkty oferujące długoterminowe oszczędzanie będą się rozwijać.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT