Najważniejszy jest wybór rodzaju polisy

Polacy wydali w ubiegłym roku  równowartość 7 mld euro na polisy z tzw. działu I, czyli przede wszystkim na ubezpieczenia na życie i ubezpieczenia na życie z funduszem kapitałowym.
Zainteresowani  podpisaniem wieloletniej umowy z ubezpieczycielem powinni się jednak  zastanowić, czy interesuje ich  wyłącznie ochrona życia czy również inwestowanie. Kiedy decydujemy się na produkt ubezpieczeniowy  łączący ochronę z inwestowaniem, zawieramy z towarzystwem umowę nawet na kilkadziesiąt lat. Dlatego wybór powinien być poprzedzony solidną analizą szczegółowych zapisów - radzi "Rzeczpospolita"(Nr z 18.11.2010 r.).
Dla jednej osoby ważniejsza może być gwarancja wypłaty określonej z góry kwoty (zapewnia to ubezpieczenie na życie i dożycie), dla innej – możliwość osiągnięcia ponadprzeciętnych zysków (wtedy właściwym wyborem jest polisa z funduszem). Wiele zależy tu od indywidualnych potrzeb i preferencji klienta - podkreśla gazeta. Przecież koszty ochrony zależą  od wieku i stanu zdrowia osoby ubezpieczającej się, a każde towarzystwo może nieco inaczej szacować ryzyko związane z poszczególnymi grupami klientów.
A że umowę ubezpieczenia na życie podpisuje się na wiele lat - zauważa dziennik - "dobrze więc, gdy ubezpieczyciel zezwala na okresowe zawieszenie płacenia składek lub chociaż na ich zmniejszenie". W tak długim okresie każdego przecież mogą spotkać przejściowe trudności finansowe - ostrzega "Rzeczpospolita". Ponadto, w opinii gazety,  jednym z kryteriów wyboru polisy powinna się stać lista sytuacji, w których odpowiedzialność towarzystwa jest wyłączona. I jeśli " w dwóch różnych produktach wysokość składki nie różni się istotnie, warto rozważyć wybór droższego, jeśli dzięki temu wyłączeń będzie mniej".

ING Życie po III kw. 2010 r. poprawiło wynik netto

ING Życie w  trzech kwartałach  2010 r. zebrało 1 mld 393 mln zł składek przypisanych brutto i wypłaciło 1 mld 380 mln zł wypłaconych świadczeń brutto. Ubezpieczyciel koncentruje się na ubezpieczeniach ze składką regularną, ograniczenie oferty polisolokat - informuje "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 18.11.2010 r.). Jak powiedział  Tomasz Bławat, prezes ING TUnŻ, "wyniki, jakie udało nam się osiągnąć w przeciągu pierwszych trzech kwartałów, są zgodne z naszymi oczekiwaniami. Zdecydowaliśmy się skoncentrować na ubezpieczeniach na życie ze składką regularną – ograniczenie zaangażowania w sprzedaż polisolokat ze składką jednorazową wpłynęło na zmniejszenie całościowego przypisu względem roku ubiegłego (-1mld zł r/r)". W omawianym okresie ubezpieczyciel odnotował wzrost  przypisu  z produktów ze składką regularną oraz poprawę wyniku netto spółki do 159 mln zł (+6 mln zł r/r). Według prezesa Bławata,  wpłynęły na to m.in. działania edukacyjno-marketingowe oraz inicjatywy proklienckie, na przykład   w ramach ekspozycji „Naga prawda o ubezpieczeniach” w sześciu największych miastach w Polsce. Firma cały czas rozwija również zastosowanie metodologii Net Promoter Score w sferze obsługi serwisowej - od ponad roku regularnie pyta klientów o zadowolenie z produktów i usług i prosi o wskazywanie konkretnych obszarów, które wymagają usprawnień.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT