Nowa strona internetowa ZUS

ZUS uruchamia nową stronę internetową - donosi "Dziennik  Gazeta  Prawna"(Nr z 23.08.2016 r.). Strona ma być łatwa w obsłudze;   intuicyjna i bardziej czytelna. Ponadto,  łączy kilka dotychczas oddzielnych serwisów z informacjami dotyczącymi poszczególnych zakresów działania ZUS, na przykład pue.zus.pl (Platformę Usług Elektronicznych), czy zawierający informacje nt. emerytur portal  mojaemerytura.zus.pl. Wprowadzono także ułatwienia dla użytkowników niedowidzących oraz  niesłyszących  -  informuje gazeta.  Według rzecznika ZUS,  Wojciecha Andrusiewicza, o zmiany prosili klienci ZUS. 'DGP" pisze,  iż  planowana jest nowa wersja portalu na urządzenia mobilne oraz wersje obcojęzyczne,  która ma  być uruchomiona  na przełomie 2016 i 2017 r. Według gazety, zmodernizowany ma być  także "portal statystyczny zawierający dane statystyczne dotyczące klientów i usług im świadczonych, a także zakładka zamówień publicznych, w której ZUS zamieszcza informacje o organizowanych przetargach" (obecnie dostępna  pod adresem http://beta.zus.pl. Poprzednia aktywna będzie jeszcze przez trzydzieści dni, po czym na stałe zostanie zastąpiona nową).
Według Andrusiewicza liczba osób wybierających kontakt zdalny z ZUS-em stale wzrasta. "Stronę internetową ZUS odwiedza około 1 mln użytkowników na miesiąc" - wynika z ostatnich badań przeprowadzonych przez agencję badawczą Gemius. "Nadal jednak wiele osób, szczególnie starszych, wybiera osobistą wizytę w placówce, by uzyskać informacje ws. usług świadczonych przez Zakład" - twierdzi rzecznik ZUS.

RDS  „przegląda”   system emerytalny


Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ( MRPiPS.) poinformowało, iż   Rada Dialogu Społecznego (RDS)  rozpoczęła przegląd systemu emerytalnego - podaje  "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z 22.08.2016 r.). Po analizie wniosków oraz opinii zgłaszanych w ramach Rady Dialogu i planowanych szerokich konsultacji zostanie opracowany dokument, mający być  "próbą połączenia społecznych oczekiwań w zakresie modelu systemu emerytalnego z możliwościami finansowymi państwa". Resort  zapowiada - pisze dziennik -  że w zależności od wyników przeglądu oraz  wniosków wynikających z dyskusji  z  wszystkimi partnerami społecznymi,  rząd podejmie odpowiednie decyzje w zakresie koniecznych zmian w systemie emerytalno-rentowym. W opinii "DGP", najważniejsze kwestie wymagające szerszej  dyskusji dotyczą nabycia prawa do emerytury i zasad waloryzacji. Obecnie wysokość świadczenia emerytalno-rentowego jest  uzależniona od liczby lat pracy oraz od wysokości osiąganego wynagrodzenia w trakcie aktywności zawodowej. Podstawą ustalenia emerytury jest suma środków zewidencjonowanych na koncie i subkoncie w ZUS (wraz z kwotą środków przeniesionych z OFE) -  przypomina  gazeta.
W opinii MRPiPS,  dla kolejnych przechodzących na emeryturę roczników dłuższa aktywność zawodowa oznaczać będzie relatywnie wyższe świadczenie - m.in. z uwagi na dłuższy staż pracy i więcej opłaconych składek.
Podstawą obowiązującego w Polsce systemu emerytalnego jest tzw. umowa międzypokoleniowa, czyli założenie, że młodsze pokolenia będą finansować emerytury osób starszych. Zdaniem resortu,  "zasadniczym warunkiem wydolności takiej umowy jest  przyrost  rzeczywisty  liczby  ludności przynajmniej na poziomie gwarantującym stałą liczbę populacji" - twierdzi 'DGP" - albowiem system repartycyjny oznacza wypłacanie świadczeń emerytalnych z bieżących składek pobieranych przez ZUS  od osób czynnych zawodowo.

Topnieją aktywa OFE

Suwak emerytalny  połyka emerytalne aktywa OFE - informuje "Parkiet"(Nr z 19.08.2016 r.). Gazeta podaje, powołując się na szacunki Analizy Online, iż od  początku 2016 r.  w ramach transferów z otwartych funduszy emerytalnych , a wynikających z tzw. mechanizmu suwaka przekazano do ZUS  już 2 mld zł.  Przy tym, według firmy  Analizy Online,  tylko w I półroczu br. z tego tytułu wypłynęło z OFE  nieco ponad 1,7 mld zł. I co istotne, była to suma o 73 mln zł większa  od środków , które trafiły  do OFE   w ciągu pierwszych sześciu miesięcy  br. w formie składek od klientów -  podkreśla dziennik.

PPE  bardziej atrakcyjne dla pracodawców?

Według danych prezentowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF)  w lipcu 2016 r. w Polsce było  zarejestrowanych  1 048 Pracowniczych  Programów  Emerytalnych (PPE) - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 25.08.2016 r.). Zdaniem gazety,  chociaż  PPE  funkcjonują w naszym kraju  już blisko 17 lat,  to  "wynik ten mógłby być dużo lepszy, biorąc pod uwagę potencjał i liczbę małych oraz średnich firm działających w Polsce".  Przy tym, sytuacja wygląda zupełnie inaczej na zachodzie Europy, gdzie tego typu programy stanowią istotny element oszczędności emerytalnych i cieszą się dużym zainteresowaniem.- zauważa  dziennik.
Zdaniem Agnieszki Łukawskiej, dyrektora sprzedaży Legg Mason Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych, statystyki  z  krajów  zachodnich  dowodzą,  że programy emerytalne mogą być nie tylko przywilejem, ale wręcz standardem w każdym miejscu pracy. Rozumie to także coraz więcej przedsiębiorców w Polsce, czego przykładem jest   chociażby  ponad miliard zł  aktywów w programach emerytalnych, prowadzonych w funduszach Legg Mason. To udowadnia, że nie tylko sami pracownicy coraz poważniej traktują kwestię emerytur, ale także ich pracodawcy - twierdzi w "Rz|" Agnieszka Łukawska.  Pracodawcy mają   możliwość zaliczenia wydatków, które poniosą w ramach PPE  do kosztów przychodu. Ponadto,  "składki w ramach PPE są o wiele mniej kosztowne niż na przykład podwyżki pensji pracowników, gdyż nie są one obciążone składkami na ubezpieczenie społeczne" - podkreśla Łukowska. W jej opinii, "PPE mogą być włączane przez pracodawców do programów świadczeń dodatkowych i tym samym stanowić benefity zachęcające potencjalnych pracowników do podjęcia zatrudnienia w danej firmie" M.in. dzięki  takim rozwiązaniom programy emerytalne prowadzone dla firm i przedsiębiorstw zdobyły ogromną popularność na zachodzie Europy.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT