Nowela ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych: ZUS nie ma prawa żądać zwrotu świadczenia po 5 latach od ostatniej wypłaty

W dniu 14 grudnia 2016 r. weszła w życie niewielka nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która będzie miała ogromne znaczenie dla wielu osób pobierających świadczenia  z  ZUS czy KRUS -  informuje "Rzeczpospolita" (Nr z 14.12.2016 r.).  Pojawił się nowy termin - 5 lat od wypłaty ostatniego świadczenia -   po upływie którego ZUS nie ma prawa żądać zwrotu wypłaconych środków  jako nienależnego świadczenia.  Albowiem   art. 84 ust. 7a., znowelizowanej ustawy  głosi, iż  " dla osoby, która nienależnie pobrała świadczenie, decyzji ustalającej kwotę nadpłaty do zwrotu nie wydaje się później niż w terminie pięciu lat od ostatniej wypłaty nienależnego świadczenia" - wyjaśnia dziennik.  Zatem  po upływie terminu, w którym ZUS może żądać zwrotu nienależnie wypłaconego świadczenia, "urzędnik nie będzie już wystawiał decyzji ustalającej kwotę nadpłaty" - podkreśla gazeta. "Rz" przypomina, że  dotychczasowe  przepisy stwierdzały  jedynie, że "ZUS ma prawo żądać zwrotu świadczenia wypłaconego przez ostatnie trzy lata wstecz od ostatniej wypłaty". Przy tym,  przepisy  te  jednocześnie przewidywały, że roszczenia ZUS o zwrocie   nienależnie pobranych świadczeń przedawniały się dopiero po dziesięciu latach od wydania decyzji o ich  zwrocie. W praktyce pozwalało to ZUS   bezterminowo podważać prawo do świadczeń - podkreśla dziennik.

Czy emeryci utracą rentę wypadkową  ?

Rząd zamierza odebrać prawo do renty wypadkowej osobom, które pobierają emerytury -  donosi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 13.12.2016 r.). Według gazety,   Rada Ministrów  do końca stycznia 2017 r.  ma przygotować ostateczną wersję „Przeglądu systemu emerytalnego”. M.in ma w niej znaleźć się  pomysł wprowadzenia zasady, iż " po osiągnięciu wieku emerytalnego nie byłoby możliwości uzyskania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy". Takie rozwiązanie uderzy głównie w osoby, które zapadły na chorobę zawodową  już  po  zakończeniu  pracy - twierdzi dziennik.  Zdaniem prof. Gertrudy Uścińskiej,   prezes ZUS,  ta "propozycja jest elementem porządkowania systemu" .
Problem dotyczy ponad stutysięcznej  grupy osób. W pierwszym półroczu 2016 r. renty wypadkowe pobierało 181,9 tys. osób miesięcznie, w tym 121,6 tys. miało równocześnie wypłacane emerytury - podaje  gazeta za danymi ZUS.  Łączny koszt tych świadczeń w okresie od stycznia do końca czerwca br.  wyniósł 1,4 mld zł. Tymczasem   związkowcy ani pracodawcy nie godzą się na takie zmiany. W opinii Wiesławy Taranowskiej, wiceprzewodniczącej  OPZZ, członka Rady Nadzorczej ZUS,  "propozycja zniesienia możliwości pobierania renty wypadkowej przez emerytów jest krzywdząca dla osób, które poniosły uszczerbek na zdrowiu w czasie wykonywania pracy" – podkreśla w "DGP". Taranowska  przypomina, że poszkodowani w wypadkach często przez wiele lat  muszą się leczyć i nie mogą podjąć zatrudnienia. Jej zdaniem, "możliwość otrzymania półtorej świadczenia (pół emerytury i renta lub odwrotnie) jest formą rekompensaty za wypadek lub chorobę zawodową"..
Zdaniem Łukasza  Kozłowskiego, eksperta Pracodawców RP, członka Rady Nadzorczej ZUS, w ubezpieczeniach obowiązuje zasada wzajemności. "Skoro pracodawcy płacą składkę wypadkową, to pracownicy powinni korzystać z takiej ochrony. Inaczej stanie się ona kolejnym podatkiem" – mówi Kozłowski.   Renta wypadkowa  przysługuje bowiem niezależnie od długości okresu ubezpieczenia wypadkowego oraz bez względu na datę powstania niezdolności do prac ( art. 17 ust. 2 ustawy z 30 października 2002 r. ). Można otrzymywać ją  łącznie z emeryturą, ponieważ obie dotyczą dwóch odrębnych ryzyk: emerytalnego i rentowego oraz ubezpieczenia wypadkowego – tłumaczy w dzienniku  Andrzej Strębski, niezależny ekspert ubezpieczeniowy.  Jego zdaniem, skoro  ustawodawca stworzył możliwość równoległego pobierania świadczeń przyznanych z obydwu rodzajów ubezpieczeń., to "wszelkie próby odebrania pracownikom takich uprawnień to efekt szukania oszczędności za wszelką cenę" - pisze "DGP".

Czas pobierania zasiłku chorobowego nie wlicza się do 15 lat stażu pracy do wcześniejszej emerytury

ZUS wciąż nie zalicza czasu choroby do stażu przy wcześniejszej emeryturze. Instytucja od lat nie zmienia takiej interpretacji przepisów,  pomimo że została ona wielokrotnie skrytykowana przez Sąd Najwyższy - pisze "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 15.12.2016 r.). Według gazety, nadal najważniejszym, a  budzącym najwięcej sporów warunkiem do otrzymania wcześniejszej emerytury jest 15 lat stażu pracy "w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze". Ubezpieczony musiał legitymować się takim stażem już 1 stycznia 1999 r., a więc w dniu wejścia w życie ustawy emerytalnej - tłumaczy dziennik. Jednak  w 2004 r.   ustawa uległa zmianie . Według znowelizowanych przepisów,  "okresów  niewykonywania pracy, za które pracownik otrzymał  po 14 listopada 1991 r. wynagrodzenie lub świadczenia z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, nie wlicza się do wymaganych 15 lat " - informuje "DGP". Stąd  ZUS nie wlicza  do  okresu 15 lat np. miesięcy, za które pracownik pobierał zasiłek chorobowy, chociaż sądy "od lat kwestionują taką praktykę i konsekwentnie zmieniają decyzje na korzyść odwołujących się". Tymczasem  Sąd Najwyższy niejednokrotnie wyjaśniał, że osiągnięcie do 1 stycznia 1999 r. okresu pracy w szczególnych warunkach, " wyłącza ponowne ustalanie tego okresu po osiągnięciu wieku emerytalnego" I tak, SN w wyroku z 13 lipca 2011 r., (sygn. akt I UK 12/11 ) m.in. opisuje sytuację osób wymienionych  "jako ekspektatywę prawa podmiotowego, które polega na spełnieniu się tylko części stanu faktycznego koniecznego do nabycia prawa (15-letni staż w szczególnych warunkach), które poprzedza i zabezpiecza przyszłe prawo podmiotowe" - podaje "DGP". Prawo to zostanie  zaś przyznane, gdy ubezpieczony osiągnie odpowiedni wiek emerytalny. Zdaniem SN, "skoro więc jedna z przesłanek została spełniona już 1 stycznia 1999 r., nie można ponownie jej badać z uwzględnieniem aktualnie obowiązujących przepisów".
Pracujący w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze mogą przejść na wcześniejszą emeryturę na podstawie art. 184 ustawy emerytalnej, jeśli "osiągnęli odpowiedni wiek (55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn), mają za sobą wystarczająco długi okres zatrudnienia (20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn), a także na dzień 1 stycznia 1999 r. legitymują się 15-letnim stażem pracy w szczególnych warunkach (o szczególnym charakterze)" - przypomina gazeta. 

ZUS przyznał rację prowadzącej działalność gospodarczą, że nie musi opłacać składek na swojego współpracującego męża przebywającego na rencie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych uznał,  wydając indywidualną interpretację, że osoba prowadząca działalność gospodarczą nie musi opłacać składek na ubezpieczenie społeczne za swojego współmałżonka, który współpracuje przy prowadzeniu firmy - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 15.12.2016 r.). Zdaniem ZUS, to   zwolnienie  obowiązuje - tłumaczy gazeta -  jeśli pracujący na rzecz firmy uzyskał prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy. .Przy tym, rencista może być zwolniony z  odprowadzenia  składek wstecz - pisze gazeta.
Dziennik podkreśla, iż  przyznanie wstecznie renty osobie współpracującej z prowadzącym działalność gospodarczą powoduje konieczność wyrejestrowania się z ubezpieczenia społecznego w ZUS.

Kiedy przedsiębiorca może przejść z  ZUS do KRUS

Przedsiębiorca może przejść z ZUS do KRUS, jeśli spełnia  warunki, określone  ustawą  z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Tak więc -   podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 09.12.2016 r.),  w  Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS),  może być ubezpieczony gospodarz   "prowadzący dodatkowo pozarolniczą działalność gospodarczą, który był obowiązkowo obecny w tej kasie przez co najmniej trzy lata przypadające bezpośrednio przed startem biznesu".   Natomiast osoby  nie  spełniające  warunków określonych w art. 5a ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników,   nie mogą, prowadząc pozarolniczą działalność gospodarczą, swobodnie wybierać między ZUS a ubezpieczeniem społecznym rolników - wyjaśnia gazeta. Tak więc  przedsiębiorcy   podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom: -emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu w ZUS od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności do dnia jej zaprzestania, z wyłączeniem okresu, na który zawieszono wykonywanie działalności. Według dziennika,  obowiązek ubezpieczeń  w  ZUS  z  tytułu  prowadzenia  pozarolniczej  działalności może być wyłączony, jeśli "dana osoba spełni warunki określone w ustawie o ubezpieczeniu rolników".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT