Od 1 listopada w bancassurance zasady dobrych praktyk w zakresie sprzedaży ubezpieczeń ochronnych

Najpóźniej do 1 listopada br. banki powinny zadeklarować, że będą stosowały zasady dobrych praktyk w zakresie sprzedaży ubezpieczeń ochronnych powiązanych z produktami bankowymi - podaje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z  20.10.2009 r.), powołując się na Norberta Jeziolowicza, dyrektora w Związku Banków Polskich, który we współpracy z Polską Izbą Ubezpieczeń opracował rekomendację w tym zakresie. Według gazety, banki przygotowują też  zbiór dobrych praktyk, związanych ze sprzedażą ubezpieczeń finansowych.  Dzięki temu może zniknąć jeden z częstszych powodów skarg do Rzecznika Ubezpieczonych związanych z bancassurance, czyli wystawianie polis osobom, które ze względu na wiek nie powinny być w ogóle objęte ubezpieczeniem. Chodzi np. o polisy na życie dodawane do zaciąganego kredytu - pisze dziennik - kiedy  często po śmierci klienta okazywało się, że wypłata się nie należy, bo klient już w momencie zawierania umowy był w wieku, którego ochrona nie obowiązuje. A zgodnie z nowymi zaleceniami ZBP i PIU  - pisze "DGP" - odpowiedzialność za taką sytuację będzie ponosił bank, który  będzie musiał sprawdzić, czy klientowi można wystawić polisę. Łatwiej też będzie odzyskać składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia w przypadku rezygnacji z umowy czy wcześniejszej spłaty kredytu, jak i  zapoznać się z ogólnymi warunkami ubezpieczeń (OWU) dodawanymi do kredytów - twierdzi gazeta.  A jeśli mimo stosowania nowych rozwiązań wynikną spory, to będzie mógł je rozwiązywać arbiter bankowy. Dodatkowo, Komisja Nadzoru Finansowego będzie obserwowała, czy problemów ze sprzedażą polis jest mniej.
Tymczasem prace nad kolejnym zbiorem dobrych praktyk  - przede wszystkim  uregulowanie obowiązków informacyjnych - potrwają jeszcze kilka miesięcy. Albowiem część klientów, kupując ubezpieczenie kredytu, jest przekonanych, że dostaje gwarancję, że towarzystwo przejmie za nich spłatę rat w razie problemów finansowych. Tymczasem ubezpieczenia finansowe zabezpieczają bank.

Definicje pojęć w OWU  nie muszą się pokrywać z ich rozumieniem potocznym

Zawarte w OWU definicje pojęć nie muszą się pokrywać z ich rozumieniem potocznym - orzekł Sąd Okręgowy w Zamościu w sprawie  Ryszarda M., który w 2004 r. przystąpił do grupowego ubezpieczenia na życie w Warcie. Ochroną ubezpieczeniową objęta była (zgodnie z OWU) również śmierć rodzica - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 20.10.2009 r.). Ryszard M. po śmierci macochy wystąpił o odszkodowanie do ubezpieczyciela. który  jednak odmówił wypłaty świadczenia, odwołując się do zapisów OWU. A zgodnie z nimi, macochę traktowano jako rodzica, ale rozumianą jako osobę, która w chwili śmierci pozostawała w związku małżeńskim z naturalnym ojcem. Macocha ubezpieczonego umarła zaś jako wdowa. Według dziennika, Sąd Rejonowy w Zamościu przyznał słuszność Warcie, argumentując, że należy brać pod uwagę rozumienie pojęć zwartych w umowie, a nie ich potoczne rozumienie. Tymczasem Ryszard M.  złożył apelację od wyroku, powołując się  na niezastosowanie art. 3851§ 1 k.c. , a  stosowane przez Wartę słowa macocha w OWU, stanowi niedozwoloną klauzulę umowną, wiec  nie wiąże go jako konsumenta. Apelacja została  oddalona przez Sąd Okręgowy z Zamościa, który uznał, że definicja rodzica była w OWU jasna i przejrzysta. Według art. 3851.§ 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne).

Możliwe jest zaliczenie wydatków na dodatkowe ubezpieczenia dla pracowników w koszty firmy
 
Wydatki  ponoszone  przez pracodawcę z tytułu ubezpieczeń na życie mogą być  wliczone do jego kosztów - donosi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z  19.10.2009 r.). Według gazety,  dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach 13 maja 2009 r. wydał indywidualną interpretację w sprawie wydatków ponoszonych przez pracodawcę z tytułu ubezpieczeń na życie. Tenże pracodawca zawarł umowę ubezpieczenia z funduszem kapitałowym w ramach programu inwestycyjnego. Ubezpieczającym był  tu podatnik, natomiast  ubezpieczonym pracownik firmy, który wskazał w polisie osobę uposażoną inną niż pracodawca.  Dyrektor Izby Skarbowej w interpretacji wskazał - podkreśla "DGP" -  że wydatki tego typu mogą być przez pracodawcę potraktowane jako koszt uzyskania przychodu, ale muszą zostać tu jednak spełnione warunki, wskazane w art. 23 ust. 1 pkt 57 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. I tak - pisze dziennik -  musi być to określony typ ubezpieczenia, a uprawnionym do świadczenia z ubezpieczenia nie może być pracodawca. Ponadto, umowa ubezpieczenia musi wykluczać w okresie pięciu lat wypłatę kwoty stanowiącą wartość odstąpienia od umowy, możliwość zaciągnięcia zobowiązań pod zastaw praw wynikających z tej umowy, a także wypłatę z tytułu dożycia oznaczonego w umowie wieku.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT