Około 2 mln Polaków bez prawa do świadczeń ubezpieczeniowych z NFZ

Wielu Polaków nie ma ubezpieczenia – informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 15.05.2012 r.), powołując się na   szacunki  Narodowego Funduszu Zdrowia. Z kolei nieuprawnionych do pobierania świadczeń (np. zwolnionych, ale jeszcze nie wyrejestrowanych przez pracodawców), którzy nie mają prawa figurować w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych jest również mnóstwo. Ogółem 2 mln osób jest pozbawionych  prawa do świadczeń ubezpieczeniowych - twierdzi dziennik. Tymczasem  w  Centralnym Wykazie Ubezpieczonych są konta  4 mln zmarłych. Według NFZ,   informacje te nie są aktywne, a gromadzi się je wyłącznie w celach archiwizacyjnych.  Większym kłopotem są  - w opinii NFZ - osoby, które zostały „uśmiercone” z powodu błędów urzędników, a których "PESEL został przez przypadek wpisany jako należny osobie zmarłej. Takich spraw Narodowy Fundusz Zdrowia wyjaśnia dziesiątki każdego roku. (...) chodzi też o wyczyszczenie danych osób, które są ubezpieczone w kilku miejscach, a także tych, które straciły prawo do ubezpieczenia, ale nie zostało to zgłoszone do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Według ZUS, pod koniec września 2011 r. firmy zalegały ze składkami zdrowotnymi na łączną kwotę 4,6 mld zł. Jak powiedział gazecie Radosław Milczarski z biura prasowego ZUS, kwota ta jest sumą zaległości 803 tys. kont płatników.
W opinii "DGP", kwestia liczby ubezpieczonych jest istotna, ponieważ to właśnie z ich powodu rozgorzała wojna między resortem zdrowia a lekarzami. "Wraz z nową ustawą na lekarzy spadła bezpośrednia odpowiedzialność za przepisanie leków ze zniżką osobie nieuprawnionej, czyli na przykład nieposiadającej ubezpieczenia. W takim wypadku musieliby zwracać kwotę refundacji".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT