PZU Życie przeprosił za reklamę

Związek Nauczycielstwa Polskiego   zaprotestował przeciwko reklamie ubezpieczeń zdrowotnych  PZU w gazetce dla dzieci "Planeta Filipika", którą Ministerstwo Edukacji Narodowej wysłało  do każdego kuratorium oświaty. Prośbę o wyjaśnienie do Ministerstwa Edukacji wysłało  także  Ministerstwo Rozwoju Regionalnego i Julia Pitera, pełnomocniczka rządu ds. zwalczania korupcji - pisze  "Gazeta Wyborcza"(Nr z 20.04.2011 r.). Według "Wyborczej', MEN  twierdzi, iż resort  nie wiedział,  co zawiera tekst wykupiony przez PZU Życie za unijne pieniądze.  Zaś ubezpieczyciel wydał oświadczenie, w którym przeprasza " wszystkich, a szczególnie rodziców, którzy mogli odnieść wrażenie, że PZU Życie kieruje działania promocyjne do najmłodszych. W spółce uruchomiono wewnętrzne postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. (...) Decyzja o zaangażowaniu się w projekt wynikała z faktu, iż tematyka profilaktyki zdrowotnej jest bliska PZU Życie. Po uzgodnieniu ze spółką, wydawca zlecił napisanie edukacyjnego tekstu autorce bajek dla dzieci. Tekst został wyodrębniony z głównej części publikacji obramowaniem innego koloru oraz opatrzony logotypem PZU. Nieuprawniony jest zatem zarzut o kryptoreklamę".

Polacy na ubezpieczenia inwestycyjne wydali 8 mld zł

Polacy mają obecnie ulokowane  w polisach  inwestycyjnych 36,4 mld zł. W 2010 r. wydaliśmy  na te ubezpieczenia  ponad 8 mld zł - szacuje "Gazeta Wyborcza"(Nr z 21.04.2011 r.).   Według wyliczeń   Analiz Online,   w 2010 r. na akcyjnych UFK można było zyskać średnio 13,6 proc. Ubezpieczyciele twierdzą - podaje  gazeta - że wprawdzie prowizje z UFK są wysokie, ale duża część z nich trafia do banku. I tak, w ub.r. PZU sprzedało ubezpieczenia inwestycyjne za 3,6 mld zł, gdy jeszcze  w 2009 r. uzyskało z ich sprzedaży  1,3 mld zł. Europa sprzedała zaś je za 455 mln zł i tym samym podwoiła sprzedaż, natomiast  Warta  potroiła sprzedaż i uzyskała  428 mln zł.  Także  Nordea sprzedała dwa razy więcej - za 232 mln zł.   Według "Wyborczej", spadło zaś zainteresowanie polisolokatami ze względu na niewielki zysk rzędu 5 proc.
Paweł Majtkowski z Expandera twierdzi - pisze dziennik - że wzrost zainteresowania ubezpieczeniami inwestycyjnymi wynika z przekonania Polaków, iż najgorsze na giełdzie już przeminęło.  Z kolei    ekonomista  Ryszard Petru uważa, iż  Polacy boją się ryzykownych inwestycji, a lokaty bankowe straciły na atrakcyjności przez wysoką inflację.

Rzecznik Ubezpieczonych wystąpi do UOKiK w sprawie bancassurance
 
Rzecznik Ubezpieczonych zamierza wystąpić do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie praktyk,  stosowanych w zakresie dołączania ubezpieczeń do produktów bankowych (głównie kredytów), kont czy kart płatniczych - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 20.04.2011 r.). Zdaniem RzU,  banki nie mają prawa uzależniać decyzji kredytowej od obowiązku wykupienia ubezpieczenia na życie. Rzecznik podkreśla - pisze gazeta -  że najwięcej skarg klientów dotyczy samego mechanizmu wypłaty odszkodowania w przypadku śmierci kredytobiorcy i problemów dotyczących zwrotu składki za niewykorzystany okres ochrony. Ponadto, zwraca uwagę na zakres oferowanych ubezpieczeń.  Według szacunków i Rzecznika Ubezpieczonych, największa liczba skarg dotyczy  ostatnio  Getin Banku i Europy Życie.
Natomiast w opinii  Jana Grzegorza Prądzyńskiego, prezesa Polskiej Izby Ubezpieczeń - podkreśla dziennik - sposobem na uregulowanie działalności bancassurance jest wprowadzanie rozwiązań typu "soft law". Powstały już bowiem dwie rekomendacje dobrych praktyk dotyczące bancassurance, a po wprowadzeniu pierwszej z nich liczba skarg do arbitra bankowego zmniejszyła się z kilkuset do kilku rocznie - twierdzi "Rzeczpospolita".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT