PZU dobrze zarabia na polisach grupowych

Strategicznym zadaniem PZU na najbliższe lata  jest utrzymanie pozycji w ubezpieczeniach grupowych (50 proc. udziału w rynku) , które stanowią około 80 proc. portfela towarzystwa - pisze "Gazeta Prawna" (Nr z 12.12.2008 r.).Grupa PZU chce dzięki swojej pozycji na tym  rynku zwiększyć sprzedaż innych polis. Zdaniem Andrzeja Klesyka, prezesa grupy PZU, żadna z instytucji finansowych w Polsce nie może pochwalić się bazą danych 5,7 mln klientów, a tylu ubezpieczyciel ma w programach ubezpieczeń grupowych.  Teraz PZU będzie więc szczególnie dbał o to, żeby mimo ostrej konkurencji trwającej od lat, tych polis  nie stracić, bo zarabia na ich sprzedaży bardzo dobrze. Według "GP", po trzech kwartałach z niecałych 5 mld zł składek otrzymanych za prawdziwe ubezpieczenia (a nie inwestycyjne polisolokaty) PZU Życie osiągnęło 1,75 mld zł zysku technicznego ( wskaźnik pokazuje, jak towarzystwo zarabia na działalności wyłącznie ubezpieczeniowej).Przy tym, zysk z inwestycji w ubezpieczeniach życiowych w większości jest uwzględniany w rachunku technicznym, ale nie dotyczy to umów grupowych,
Takie wyniki PZU Życie oznaczają też, że spółka pobiera zbyt wysokie składki w stosunku do ryzyka po zmianie umów z dożywotnich na roczne
Według Dariusza Krzewiny, prezesa PZU Życie, ma to pozytywny wpływ na wynik finansowy. I gdy wynik techniczny do końca 2003 r. utrzymywał się w granicach 400–500 mln zł, w 2004 roku – od kiedy zmiany zaczęły być wprowadzane – było to już 830 mln zł, a w 2005 roku prawie 1,6 mld zł.
PZU podkreśla - pisze gazeta -  że jego przewagą konkurencyjną jest też około 100 tys. przedstawicieli w zakładach pracy. Chodzi tu o osoby, które pracując w firmach w dziale kadr czy księgowości, organizują sprzedaż i prowadzenie ubezpieczeń w swoich firmach i dostają za to prowizję.

W Polsce single (nie)ubezpieczeni?

Osoba samotna  w Polsce obecnie może się zabezpieczyć jedynie wypłatą jednorazową z NNW. Na polskim rynku nadal brakuje polisy, która zapewniałaby  takiej "singielce"  wypłatę wysokich kwot w razie poważnych problemów ze zdrowiem i niezdolnością do pracy, czy nawet samodzielnego funkcjonowania - informuje "Gazeta Prawna" (Nr z 12.12.2008 r.). Według dziennika,  produkt tego rodzaju od roku próbuje wprowadzić na nasz rynek Swiss Re, jednak z powodu dość wysokiej ceny , nie cieszy się on w naszym kraju popularnością.
Wysokie koszty takiej polisy wynikają przede wszystkim z dużej odpowiedzialności ubezpieczyciela. Umowa ubezpieczenia  może bowiem gwarantować dożywotnią rentę, która miałaby uzupełniać świadczenia z ZUS. Natomiast na Zachodzie w tańszych opcjach takich produktów przewidziana jest określona wypłata, w droższych zaś ubezpieczyciel zajmuje się również organizacją i pokryciem kosztów pomocy.

Wysoka zmienność na rynkach akcji i surowców zahamowała wzrost struktur

Firmy inwestycyjne coraz mniej chętnie tworzą produkty strukturyzowane z powodu bardzo wysokiego  poziom zmienności - przede wszystkim na rynkach akcji, ale także zmienności rynku  surowców i towarów - twierdzi Parkiet" (Nr z 10.12.2008 r.). W opinii dziennika, który powołuje się na Piotra Gajdzińskiego  z  BZ WBK,  wysoka zmienność przekłada się na wyższe ceny opcji, a w efektem jest większa trudność w wycenie produktu i zaproponowania atrakcyjnych parametrów dla klienta.  Dziennik podkreśla, ze przy konstruowaniu większości produktów strukturyzowanych wykorzystywane są opcje na zmiany indeksów akcji lub surowców. Przy czym w ostatnich miesiącach zmienność na tych rynkach bije rekordy. Na przykład - podaje "Parkiet"  -  średnia dzienna z ostatnich 40 sesji bezwzględna zmiana WIG sięga 2,5 proc. Podobnie skonstruowany wskaźnik dla CRB, indeksu cen surowców i towarów na świecie, także wynosi około 3 proc. Według gazety,  im więcej "twórca" produktu musi zapłacić za opcję, tym mniej zysku, który ona przyniesie, może trafić do klienta - firma musi bowiem pokryć poniesione koszty. Jeszcze przed rozpoczęciem subskrypcji ustalane są widełki dla udziału klienta w zyskach z opcji. Często jest to na przykład 70-130 proc. -Zmiana ceny opcji może więc sprawić, że możliwy do osiągnięcia udział klienta w potencjalnych zyskach spadnie np. do 40 proc.
Produkty strukturyzowane są zaliczane do bezpiecznych inwestycji. Mogą być oferowane pod różnymi postaciami: certyfikatu, depozytu strukturyzowanego, obligacji, polisy czy funduszu inwestycyjnego.

UFK w listopadzie

Z raportu Analizy Online wynika, że w listopadzie br.  7 grup ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych wypracowało dodatnie  stopy zwrotu wypracowało – podaje "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 12.12.2008 r.). Najlepiej poradziły sobie fundusze z grupy uniwersalnych dłużnych dolarowych  zyskując +7,2proc. Drugie i trzecie miejsce zajęły fundusze mieszane globalnych rynków rozwiniętych ) oraz uniwersalne dłużne złotowe. Średnio zyskały one dla swoich klientów odpowiednio +4,7proc. i +3 proc. Natomiast pozostałe cztery grupy funduszy kapitałowych wypracowały zwroty z przedziału +0,4proc.  do +0,8 proc.. Fundusze akcji zagranicznych sektora nieruchomości kontynuowały  złą passę i zajmują pozycje w końcu stawki. W listopadzie fundusze z tej kategorii średnio straciły na wartości -10,8 proc. Spośród 848 funduszy kapitałowych, działających przynajmniej od miesiąca, 43 proc. wypracowało dodatnią stopę zwrotu. Dla porównania: w październiku zysk wykazało tylko 9 proc. UFK obecnych na polskim rynku. Według twórców raportu, najwyższy wynik wypracował Generali UFK - BlackRock World Gold Fund (+25proc.,), najsłabiej wypadł natomiast AEGON UFK - Credit Suisse Equity Fund (Lux) Russia Explorer (EUR), którego jednostka spadła o -22,8 proc. .
Najlepszy w szerokiej grupie papierów dłużnych okazał się notowany w USD fundusz HDI-Gerling - UniDolar Obligacje UFK..
W listopadzie dolar umocnił się względem złotego o +3,4 proc.. W kategorii uniwersalnych dłużnych złotowych niemal wszystkie fundusze zanotowały zyski. Wyjątek stanowią jedynie SEB 2 Obligacji i Bonów Skarbowych UFK (HDI-Gerling, Skandia, UNIQA, Generali) oraz Benefia Stabilnego Wzrostu UFK, które miniony miesiąc zakończyły na minusie. Najlepszy z całej grupy okazał się fundusz Allianz Obligacji UFK. Warto podkreślić, iż kategoria funduszy dłużnych, zarówno polskich jak i dolarowych, jako jedna z nielicznych nadal może chwalić się dodatnią 12-miesięczna stopą zwrotu.
W omawianym okresie wśród wszystkich funduszy kapitałowych, jedną z lepszych średnich stóp zwrotu wypracowała również grupa funduszy polskich stabilnego wzrostu .Fundusze mieszane globalnych rynków rozwiniętych zdołały jednak wypracować drugą najwyższą średnią stopę zwrotu (zarządzającym pomógł w tym rynek walutowy, na którym złoty zmniejszał swoją wartość wobec podstawowych światowych walut).
O wiele gorzej wypadły fundusze z grupy akcji zagranicznych. W ich szerokiej grupie, liczącej 236 sztuk, tylko 34 wypracowało dodatni wynik inwestycyjny. Pierwsze miejsce wśród tych funduszy zajął Generali UFK - BlackRock World Gold Fund.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT