Polisa grupowa na życie bez medycznej oceny ryzyka

Umowę grupowego ubezpieczenia na życie zawiera zakład pracy na rzecz swoich pracowników. Jak podaje "Rzeczpospolita"(Nr z 27.12.2012 r.), przedsiębiorstwa w ten sposób  poprawiają  m.in. swój wizerunek na rynku pracy. Warto wiedzieć, iż przed podpisaniem umowy ubezpieczenia   towarzystwa  nie różnicują warunków  w zależności od zdrowia czy wieku ubezpieczonych. Ubezpieczyciele  nie dokonują więc medycznej oceny ryzyka związanego z osobami przystępującymi do ubezpieczenia, jak również nie  wymagają zaświadczeń dotyczących ich  stanu zdrowia - ostrzega dziennik. Gazeta radzi, aby firma przed zawarciem grupowego ubezpieczenia na życie szczególną  uwagę zwróciła na zakres ochrony ubezpieczeniowej, którą funduje swoim pracownikom. A więc, jakie są wyłączenia odpowiedzialności towarzystwa (ważne by było ich jak najmniej. Istotne,  aby zakres ochrony był jak najlepiej dostosowany do potrzeb wszystkich osób objętych polisą - podkreśla "Rzeczpospolita".

Mała oferta polisolokat


Spadek  oprocentowania lokat terminowych podnosi atrakcyjność  polisolokat - podaje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 21.12.2012 r.). Według gazety, jednak ich wybór na rynku jest niewielki. Są tworzone przez ubezpieczycieli, a sprzedawane przez banki. "Instytucje te ustalają zwykle między sobą, że pieniądze powierzone przez klienta firmie ubezpieczeniowej zostaną przez nią złożone do banku w formie depozytu" - pisze "DGP". Dziennik podkreśla, iż  polisolokaty, mające  formę ubezpieczenia na życie i dożycie, w którym opłacona składka jest powiększana o z góry ustalone świadczenie z tytułu dożycia, przynoszą zysk   porównywalny do zysku z  odsetek płaconych przez banki w przypadku lokat terminowych. Tyle, iż  w przypadku produktów ubezpieczeniowych, a wiec polisolokat  nie jest potrącany 19-proc. podatek od zysków kapitałowych. Polisolokaty stają się więc ciekawą alternatywą dla tradycyjnych depozytów terminowych. Według gazety, najwyższe zyski oferuje aktualnie Credit Agricole na 18-miesięcznej polisie lokacyjnej z oprocentowaniem  5,67 proc. w skali roku. Jednak  "porównując polisy ze zwykłymi lokatami należy mieć jednak na uwadze niewielką liczbę ofert tych pierwszych".  Można  je założyć w ośmiu bankach, podczas gdy depozyty od klientów indywidualnych przyjmuje ponad 30 banków komercyjnych i ponad pół tysiąca banków spółdzielczych. W opinii "DGP", jednak  "nie zanosi się na wzrost dostępności polisolokat". Dlaczego ?  Firmy ubezpieczeniowe nie zarabiają na nich wystarczająco dużo - twierdzi gazeta. Co istotne, w przypadku polisolokat środki podlegają ochronie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, a więc  w razie upadłości ubezpieczyciela klient otrzyma połowę należnych środków, ale nie więcej niż 30 tys. euro. Zaś w razie śmierci właściciela polisy oszczędności zostaną przekazane wskazanej w umowie osobie bez postępowania spadkowego - podkreśla gazeta.

Polisa w prezencie

Wciąż mało Polaków  kupuje pod choinkę polisę zdrowotną czy ubezpieczenie assistance. Rośnie jednak liczba rodziców, którzy decydują się na sprezentowanie dzieciom polisy posagowej - informuje "Rzeczpospolita"(Nr z 21.12.2012 r.). Według gazety,  do kupna polisy jako podarunku gwiazdkowego  zachęcają też ubezpieczyciele. Jak twierdzi  w dzienniku  Agnieszka Walczak, członek zarządu Mondial Assistance, nawet w dzień wręczania podarunku można kupić ubezpieczenie online i po prostu wydrukować polisę. Jednak w opinii Patrycji Duszeńko-Majchrowskiej,  dyrektor Pionu Ubezpieczeń na Życie i Inwestycyjnych z TU Europa,  " trend obdarowywania najbliższych dodatkowymi ubezpieczeniami rośnie, jednak niekoniecznie w okresie przedświątecznym" . "Polacy dają sobie prezenty w postaci polis, ale rzadko są to prezenty pod choinkę. Najczęściej zdarza się, że dziadkowie, chrzestni lub inni członkowie rodziny kupują i potem przez wiele lat finansują polisę posagową lub inwestycyjną dzieciom lub wnukom z okazji chrztu, komunii czy urodzin" – mówi Duszeńko-Majchrowska. Natomiast Adam Gawryła, ekspert z PZU Życie podkreśla, iż  dodatkową przeszkodą w   ubezpieczeniach na życie jest długoterminowy charakter ubezpieczenia.  "O ile w przypadku rodziców to się sprawdzi, o tyle dla osób mniej związanych z dzieckiem motywacja wieloletniego opłacania składek jest niższa, i w efekcie rzadko decydują się oni na takie ubezpieczeniowe prezenty" – dodaje  Gawryła. Ubezpieczyciele  są jednak optymistami, jeśli chodzi o wzrost popularności tego typu prezentów.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT