Polisa indywidualna a polisa grupowa

Ubezpieczenie grupowe na życie, które nabywamy w miejscu pracy, pomimo zbliżonej nazwy, nie jest tożsame z indywidualną polisą na życie. Jednak te dwa rodzaje ubezpieczeń mają jedną wspólną cechę – pisze "Dziennik Gazeta Prawna" (Nr z  11.08.2011 r.) -  chronią finansową przyszłość bliskich w przypadku śmierci. Najlepszą opcją jest więc posiadanie zarówno ubezpieczenia indywidualnego, jak i grupowego na życie." W ten sposób czerpiemy korzyści z obu rodzajów polis, a ich zalety wzajemnie się uzupełniają" - zauważa "DGP". Jednak  te rodzaje polis różnią się  brakiem  wpływu wieku, płci, zdrowia, a często ryzyka zawodowego na wysokość składki grupowej; wyższą ceną i skromniejszym zakresem  ubezpieczeń indywidualnych; prostszą procedurą zawierania ubezpieczeń grupowych czy niedostępnością programów grupowych dla osób spoza ubezpieczanego środowiska. W opinii Anny Kwiatkowskiej, eksperta ds. ubezpieczeń grupowych w PZU Życie,  jednak najważniejszą różnicą,  mającą wpływ na inne parametry ubezpieczenia, jest ocena ryzyka - podaje gazeta. " W przypadku ubezpieczenia indywidualnego osoba ubezpieczająca się z reguły wypełnia ankietę o swoim stanie zdrowia lub też odbywa wiele badań lekarskich. W przypadku ubezpieczenia grupowego na życie nie ma takiej konieczności" – twierdzi Kwiatkowska. I dodaje, iż "to powoduje, że ubezpieczenie grupowe jest dobrym rozwiązaniem dla osób starszych". Ponadto, ocena ryzyka jest związana także z kształtem procedury zawarcia ubezpieczenia, W przypadku polisy grupowej jest mniejszy formalizm związany z udokumentowaniem swojego stanu zdrowia, a następnie przystąpieniem do ubezpieczenia, gdy w polisie  indywidualnej  najczęściej istnieje obowiązek wypełnienia ankiety medycznej (często konieczne badania lekarskie). To powoduje, że do ubezpieczenia grupowego można przystąpić szybciej – podkreśla "DGP". W  ubezpieczeniach  grupowych jest także szerszy zakres ochrony ubezpieczeniowej, zarówno strony przedmiotowej, jak i podmiotowej.

Sprzedaż mocno w górę 

W pierwszym półroczu 2011 r. polskie spółki Signal Iduna zanotowały 16 proc. wzrost przypisu składki brutto.  Przy czym Signal Iduna Życie Polska TU zwiększyła sprzedaż  o 70 proc. w stosunku  do przypisu z końca czerwca 2010 r. do 18,1 mln zł 18,1 -  informuje "Gazeta Ubezpieczeniowa"(www.gu.com.pl z 12.08.2011 r.).  Tak dobry wynik spółki życiowej w pierwszym półroczu 2011 roku to skutek dynamicznego wzrostu sprzedaży grupowych ubezpieczeń na życie, poszerzenia oferty i wzrostu aktywności w kanale bancassurance, gdzie odnotowano 61 proc. wzrost  przypisu składki. W opinii Adama H. Pustelnika, prezesa zarządu  Signal Iduna  w pierwszym  półroczu 2011 r. oba towarzystwa  osiągnęły wynik finansowy "lepszy od oczekiwań" - pisze "GU". Prezes Pustelnik mówi, iż  " w drugiej połowie roku oczekujemy dwucyfrowej dynamiki rozwoju dla naszych spółek. Dzięki konsekwentnej realizowanej strategii opartej o ścisłą kontrolę kosztów, uważamy że osiągnięcie określonego na rok 2011 celu finansowego jest wysoce prawdopodobne. Dodatkowo w trzecim i czwartym kwartale br. planujemy wprowadzenie na rynek 2-3 nowych produktów w obszarze ubezpieczeń zdrowotnych, podróżnych i majątkowych, co powinno dać naszym spółkom dodatkowy impuls wzrostowy". 
Wynik finansowy spółki majątkowej za okres od stycznia do czerwca 2011 roku wynosi minus 6,8 mln  zł, praktycznie tyle samo co w roku ubiegłym.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT