Postępowanie w sądzie powszechnym daje realną szansę na odzyskanie pieniędzy z polisolokat

Instytucje finansowe, które pobrały wysokie opłaty za likwidację polisolokat, nie liczą się z wyrokami Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – pisze „Rzeczpospolita”(Nr z 30.10.2014 r.).W opinii  gazety, niestety, dla  poszkodowanych przez ubezpieczycieli,  jedyną szansą na odzyskanie pieniędzy z polisolokat jest złożenie pozwu w sądzie powszechnym. Dlaczego ? Dziennik tłumaczy, iż instytucje finansowe wykorzystują bowiem  „rozbieżne orzecznictwo Sądu Najwyższego na temat niedozwolonych klauzul i nie uwzględniają reklamacji wskazujących, że zapis umowny o wysokiej opłacie likwidacyjnej jest klauzulą niedozwoloną”. „Rz” przy tym podkreśla, iż chociaż UOKiK nałożył wysokie kary na cztery firmy sprzedające ubezpieczenia z UFK, to  'wprowadzeni w błąd klienci i tak muszą dochodzić swoich praw przed sądem”.
Dziennik przypomina, iż klienci, którzy „nieświadomie wpakowali się w długoletnie umowy, szukali sposobów, żeby się od nich uwolnić. Towarzystwa niechętnie szły im na rękę, więc poszkodowani skarżyli się do KNF, rzecznika ubezpieczonych oraz UOKiK. Do tej ostatniej instytucji wpłynęło 600 skarg”. UOKiK ukarał wprawdzie cztery instytucje finansowe karami o łącznej wysokości ponad 50 mln zł – podaje „Rz” - to jednak nie ma to wpływu na poprawę sytuacji osób poszkodowanych. „W Polsce brakuje odpowiednich  regulacji ustawowych i jedynym rozwiązaniem jest droga sądowa. Chyba że ubezpieczyciele pod wpływem stanowiska UOKiK będą korzystniej rozpatrywać reklamacje składane przez klientów” - pisze dziennik. Sądy przeważnie biorą konsumentów w obronę i w zdecydowanej większości przyznają im rację. „Według informacji posiadanych przez Rzecznika Ubezpieczonych w tej chwili można mówić o kilkudziesięciu sprawach w toku bądź rozstrzygniętych przez sądy. Dotychczas rzecznik przedstawił sądom kilkanaście poglądów w sprawach ubezpieczeń z UFK. Prawie 99 proc. rozstrzygnięć było po myśli konsumentów” - twierdzi gazeta. W opinii  Cezarego Orłowskiego z  Biura  Rzecznika Ubezpieczonych, „może jest to dobry czas dla całej branży, aby wyjść z twarzą, przejąć inicjatywę i zaproponować trzecią drogę wyjścia z tej sytuacji (obok sporów sądowych i perspektywy zmian ustawowych), czyli stworzyć program naprawczy, którego celem będzie rekompensata szkód,”

Nowe przepisy o prawach konsumenta

Według „Dziennika Gazety Prawnej” (Nr z 03.11.2014 r.), który powołuje się na Komisję Nadzoru Finansowego,  25 grudnia 2014 r. wchodzą w życie nowe przepisy ustawy o prawach konsumenta  Mają zmienić się  zasady sprzedaży przez internet, na pokazach, prezentacjach, a także w sklepach tradycyjnych. Jak podkreśla w gazecie  Jarosław Fidala z kancelarii Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy  nowa ustawa odzwierciedla  powszechny trend bardziej intensywnej  ochrony konsumentów. Wprowadzana regulacja  wdraża do polskiego porządku prawnego przepisy Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie praw konsumentów, które będą obowiązywać we wszystkich krajach UE – pisze dziennik.  A dzięki ujednoliceniu przepisów – podkreśla „DGP” -  przedsiębiorca uzyska łatwiejsze możliwości  działania  na rynkach zagranicznych.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów  w związku z nową regulacją  stworzył stronę internetową: prawakonsumenta,uokik,gov.pl.

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT