Pracownicze Plany Kapitałowe od stycznia 2019 r. ?

Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK)  ruszą od 1 stycznia 2019 r. - informuje "Interia.pl"(www.interia.pl z 08.11.2017 r.), powołując się na wypowiedź  Pawła Borysa, prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju SA. (PFR) dla  PAP.  Prezes PFR SA  powiedział także, że  "szacunkowe wpływy dodatkowych oszczędności z tego tytułu wynosiłyby między 15 a 20 mld zł rocznie".  Projekt dedykowany dla  ponad 11 mln Polaków, którzy "pracują i odprowadzają składki na ubezpieczenie społeczne"  ma objąć  automatycznie tylko pracowników w wieku 19-55 lat. Natomiast osoby powyżej 55. roku życia również mogą przystąpić do PPK, ale  będą musiały zapisać się do nich samodzielnie - podaje portal. Paweł Borys podkreślił,  że  ponieważ system ten "jest prywatny i dobrowolny, każdy pracownik będzie miał opcję wycofania się z tego programu. Jeżeli założymy, że 75 proc. zdecyduje się zostać, to daje to ponad 8 mln Polaków, którzy zaczną w sposób regularny oszczędzać" . Według szefa PFR SA, wpłaty mają  być tak skonstruowane, że 2 proc.  jako minimalną opłatę pokrywa  pracownik oraz  dodatkowo 2 proc. "jakby dobrowolne". Natomiast pracodawca dokłada 1,5 proc. obowiązkowo, ale może dobrowolnie dołożyć jeszcze 2,5 proc.- pisze "Interia.pl". Łączna składka może  więc dojść nawet do 8 proc. "Do tego dokłada się też państwo,  finansując tzw. opłatę powitalną - 250 zł początkowo, a później dając roczną dopłatę każdemu pracownikowi, który uczestniczy w tych programach - 240 zł ". Prezes Borys szacuje, że  w  2019 r., licząc z opłatą powitalną, "koszt dla budżetu wyniesie 1,1 mld zł, a w kolejnych latach, licząc od roku 2020, będzie to obciążenie rzędu 2,5-3 mld zł rocznie".  Zakładając zaś oszczędzanie na poziomie minimum, po 40 latach można będzie zgromadzić ponad 250 tys. zł na emeryturę, co daje "mniej więcej 1/3 emerytury, przekładając na miesięczne świadczenie" - pisze portal.
Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze są  prywatne, mają podlegać  dziedziczeniu oraz wspólnocie majątkowej.  PFR, który będzie operatorem tego systemu, stworzy specjalny portal informacyjny.

Nowela ustawy o   emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych podpisana przez prezydenta RP

Andrzej Duda, prezydent RP podpisał ustawę z dnia 29 września 2017 r." o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych" - donosi "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 08.11.2017 r.). "Celem ustawy jest rozszerzenie gwarancji nabycia prawa do najniższej emerytury dla osób pobierających emerytury przyznane z urzędu, zamiast renty z tytułu niezdolności do pracy do wysokości równej kwocie 1000 zł (odpowiada wysokości najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy) albo 750 zł (odpowiada najniższej wysokości renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy)" - pisze gazeta. Nowa regulacja przewiduje  także  podwyższenie emerytur przyznanych z urzędu zamiast renty osobom, które nie miały wymaganego w przepisach stażu pracy. Dziennik przypomina, iż od  1 marca br. wysokość najniższej emerytury  (przysługującej pod warunkiem wypracowania 22 lat stażu w przypadku kobiet oraz 25 lat w przypadku mężczyzn) wynosi 1 tys. zł.  Przepisy te nie objęły  jednak  rencistów z orzeczoną całkowitą niezdolnością do pracy, ale bez odpowiedniego stażu pracy. Według szacunków  Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS), sprawa dotyczy około 105 tys. osób - podaje "DGP". Tymczasem "podpisana przez prezydenta ustawa stanowi, że osoby, które osiągnęły wiek emerytalny lub pobierają emeryturę, nie będą mogły ubiegać się o rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Zgodnie z nią, wyrównane emerytur dla rencistów z orzeczoną całkowitą niezdolnością do pracy ma nastąpić   przy najbliższej waloryzacji rent i emerytur, czyli 1 marca 2018 r." - informuje gazeta.

Ranking "Rzeczpospolitej": najlepsze IKE w formie polisy na życie z UFK oferuje  Aviva

Według rankingu "Rzeczpospolitej" (Nr z 09.11.2017 r.), najlepsze IKE w formie polisy na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (UFK) oferuje Aviva. Ponadto,  w  pierwszej trójce znalazły się jeszcze Nationale-Nederlanden oraz PZU Życie - podaje dziennik. Według gazety, IKE w firmie ubezpieczeniowej (w porównaniu z innymi formami, np. IKE w TFI, w banku, w biurze maklerskim) cieszy się największą popularnością. Prowadzone przez ubezpieczycieli IKE  stanowią 60 proc. spośród niemal 1 mln kont emerytalnych. Jednak  zaledwie jedna piąta tych kont jest aktywna - dodaje "Rz". Na pozostałe  w ciągu ostatniego roku nie wpłynęła żadna suma.
Gazeta oceniała  IKE w formie polisy na życie z UFK  podobnie, jak te prowadzone przez TFI, a więc poddała analizie  stopy zwrotu funduszy w czterech okresach (fundusze akcji, obligacji, stabilnego wzrostu i pieniężne). I tak, według zestawienia  "bezapelacyjnie najlepiej wypadła Aviva", otrzymując za stopy zwrotu 44 punkty na 64 możliwe do zdobycia w tej kategorii. Gazeta podkreśla, iż  dobre wyniki w przeszłości to nie wszystko - bardzo ważne są także opłaty, a ich  wysokość w dużym stopniu zależy od polityki inwestycyjnej danego funduszu. I tak, im jest ona bardziej ryzykowna, tym wyższa opłata za zarządzanie. Zaś w "przypadku polisy z UFK w ramach jednej umowy może występować kilka różnych opłat za zarządzanie".  Część instytucji pobiera bowiem nie tylko opłatę za zarządzanie funduszem, ale także prowizję administracyjną na rzecz ubezpieczyciela oraz np. opłatę od składki. W ocenie efektywności IKE, im bardziej te opłaty  były niższe, tym IKE  otrzymywało więcej punktów. Ponadto, ważna jest także  różnorodność oferty, a więc "liczba oferowanych UFK, możliwość lokowania środków za granicą, wbudowany komponent ochronny" - podkreśla "Rz". Albowiem  zakładając IKE w towarzystwie ubezpieczeniowym możemy połączyć oszczędzanie z ubezpieczeniem (na ogół część ubezpieczeniowa jest niewielka).

Ubezpieczony musi zwrócić ZUS świadczenie z ubezpieczeń społecznych wraz z odsetkami

ZUS może żądać od osoby, która pobrała  nienależne jej świadczenie z ubezpieczeń społecznych, jego zwrotu wraz z odsetkami - informuje "Dziennik Gazeta Prawna"(Nr z 04.11.2017 r.). Według dziennika,  otrzymane świadczenia  będzie musiała oddać  także osoba, jeśli  nawet  nie zdawała sobie sprawy, że przedstawia ZUS nieprawdziwe dane. Wprawdzie tak konieczność  nie wynika  bezpośrednio z przepisów, ale z dotychczasowej  wykładni sądów - podkreśla gazeta. 
"DGP" przypomina, iż  zasady zwrotu  świadczeń nienależnych określają przepisy ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz przepisy regulujące prawo do określonych świadczeń, np. prawo do emerytury lub renty. I tak, zgodnie z  "art. 84 ust. 1 ustawy systemowej osoba, która pobrała nienależne świadczenie, jest zobowiązana do jego zwrotu wraz z odsetkami, w wysokości i na zasadach określonych przepisami prawa cywilnego".
Jak podaje gazeta, za  nienależne uważa się  "świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń albo wstrzymania ich wypłaty w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenie była pouczona o braku prawa do ich pobierania" oraz  " świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów",   albo w innych przypadkach  świadomego wprowadzania w błąd ZUS  przez osobę pobierającą świadczenia.

Atrakcyjność oferty PPK  może spopularyzować oszczędzanie na emeryturę

W I kwartale 2017 r. stopa dobrowolnych oszczędności w Polsce miała ujemną wartość pomimo dodatku  500+ i rosnącego funduszu płac. Jak informuje "Puls Biznesu"(Nr z 09.11.2017 r.), zaledwie 2 proc. Polaków regularnie oszczędza w perspektywie dłuższej niż 10 lat. Na koniec I kw. 2017 r. aktywa finansowe gospodarstw domowych  w Polsce wynosiły 1,935 bln zł. Z tego około 0,5 bln zł było na nieoprocentowanych rachunkach bieżących. Stopa oszczędności w Polsce wynosi obecnie 18 proc.,  podczas gdy w sąsiednich Czechach kształtuje się na poziomie 26 proc., a na Zachodzie - 30 proc.,  co  jest standardem. W opinii gazety, "nie jest to dobry grunt dla reformy emerytalnej opracowanej przez resort finansów, którą wreszcie zajmie się rząd". Zdaniem wicepremiera Mateusza Morawieckiego, długoterminowe oszczędności były dotychczas piętą achillesową polskiej polityki społeczno-gospodarczej - pisze dziennik. Zaś uruchomienie Pracowniczych  Planów  Kapitałowych (PPK)  to "w konsekwencji również dostęp do tańszego kapitału dla polskich firm, zwiększony udział inwestycji rozwojowych finansowanych z krajowych źródeł i szybsze przestawienie polskiej gospodarki na bardziej konkurencyjne i innowacyjne tory rozwoju" - twierdzi  M. Morawiecki  w  "PB". Zaś  koszty PPK dla budżetu państwa z tytułu dopłat to ponad 31 mld zł w ciągu dziecięciu lat działania programu (netto  nieco ponad 29 mld zł).  Autorzy projektu  PPK  zakładają - donosi dziennik - że w scenariuszu bazowym, czyli  przy 3,5.proc. składce, "aktywa funduszu emerytalnego wyniosą 6 mld zł i będą rosły do 138 mld zł w 2027 r."  I tak,  15-16 mld zł z tej puli może trafić na rynek kapitałowy. Z kolei w scenariuszu maksymalnym, skalkulowanym przy składce 8 proc.,  za 10 lat emeryci będą mieli na kontach 294 mld zł - podaje "PB".  W pierwszym przypadku fundusz emerytalny za 10 lat będzie stanowić 5 proc. PKB , zaś w drugim - 11 proc. PKB.
W opinii Małgorzaty Rusewicz,  prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych (IGTE), "atrakcyjność oferty PPK  w połączeniu z automatycznym zapisem może skutkować poziomem partycypacji wahającym się  pomiędzy 75-80 proc. pracowników objętych programem". Byłby  to  ogromny krok w upowszechnieniu  "z perspektywy mikro- i makroekonomicznej" oszczędności emerytalnych w Polsce.  Będzie to jednak zależało od zaangażowania  "interesariuszy reformy w jej wdrożenie, odpowiednich działań komunikacyjnych i edukacyjnych skierowanych do pracowników oraz odbudowy społecznego zaufania do systemu emerytalnego" - twierdzi M. Rusewicz. Pierwszym tego  etapem powinna być realizacja drugiego elementu reformy kapitałowej części systemu emerytalnego. a więc  transferu 75 proc. aktywów OFE jako prywatnych pieniędzy na IKZE ubezpieczonych - dodaje "PB".

Administracja strony: EPC System - Outsorcing IT